Dodaj do ulubionych

Firmy no go

01.07.26, 13:14
Macie jakieś firmy które nic wam nie zrobiły ale wykluczacie skorzystanie z ich usług z jakiegoś powodu albo i bez powodu.

U mnie to są
PKOBP i Pekao - kojarzą mi się z firmami dla emerytów.
Pakiet telewizji Polsat - kojarzy mi się z usługą z której korzystają niziny społeczne. W sumie to w ogole nie oglądam telewizji ale z innymi firmami nie mam żadnych skojarzeń.
Plus GSM - nigdy nie mieli sensownej oferty.
Hotele Gołębiewski - paskudne z wyglądu miejsca przyciągające specyficzną klientelę ala własiciel w PHU Januszex. Janusz w koszulce tommi hajfajer a jego Karyna w Guess.
Biedronka - specyficzna klientela a do tego co gorsze syf i bałagan.
Obserwuj wątek
    • hailey_bieber2004 Re: Firmy no go 01.07.26, 13:18
      Mam listę brandów, których bym nie założyła - bo reprezentują zupełnie inną tożsamość wizualną niż ta, z którą się identyfikuję:
      Kors
      Guess
      Pinko
      Liu Jo
      Patrizia Pepe
      Tommy Hilfigher
      • szarmszejk123 Re: Firmy no go 01.07.26, 13:22
        Mam oprawki do okularów Liu Jo, zupełnie przypadkiem:p
        Co do reszty, to faktycznie nie moje klimaty, choć niektóre torebki Pinko byłyby fajne gdyby nie miały wielkiego, oczojebnego, często też złotego logo na wszystkim :p
        • ruta_tannenbaum Re: Firmy no go 01.07.26, 14:35
          Moje dziecko dziś o poranku zobaczyło w przedpokoju sandały babci z tym złotym napisem Guess i wyszeptało z zupełnym nabożeństwem: PATRZ, PIĘKNE 🤣
    • szarmszejk123 Re: Firmy no go 01.07.26, 13:24
      Aldi, jakoś nie mogę się przekonać do tego sklepu. Jest zawsze jakiś taki ciemny i syfiasty i nie odnajduje się w nim, jakoś mnie nic nie zachęca do kupna.
      • lajtova Re: Firmy no go 01.07.26, 13:41
        Aldi też mi nie podchodzi. Ale zdarzyło mi się kilka razy być.
        Jak dla mnie to nie mają nic po co bym miała tam wejść.
        • szarmszejk123 Re: Firmy no go 01.07.26, 13:43
          No właśnie niby jest wszystko a nic nie ma, dziwny taki ten sklep:p
        • default Re: Firmy no go 01.07.26, 13:51
          Też nie lubię Aldi, byłam ze trzy razy, bo akurat mi było po drodze - ale nie potrafiłam tam nic sensownego kupić. I podobnie mam z Kauflandem.
          Najczęściej i najbardziej lubię robić zakupy w Lidlu. I czasem w Społem, dlatego że u nich jeśli są produkty z danej firmy - to od razu cały, albo prawie cały asortyment 🙂 więc idę tam, jeśli potrzebuję np. jakiejś wyszukanej przyprawy Kamisu, nietypowego dżemu Herbapolu itp.
          • apallosa Re: Firmy no go 01.07.26, 13:59
            Za Chiny Ludowe i pół Australii nie kupię:
            - czegokolwiek z Liz Earle. Kosmetyki są niezłe, ale że miałam olbrzymią nieprzyjemność poznać założycielki tegoż ( dwie przyjaciółki od czasów szkolnych, już od dobrych parunastu lat nie współpracują razem), to nie. Nie dam tej babie zarobić ani pensa.
            - Harrods obecny odrzuca mnie nie tylko przez ceny, ale przez wszechobecna, specyficzną klientelę. Wyjatek- ich dział spożywczy, szczególnie wypieki. Warte są każdych pieniędzy.
            Sieć hoteli Gołębiewski - nie jestem ich targetem i raczej na pewno nie będę. Byłam raz, w Białymstoku - dość miło wspominam ale to tyle...
    • pursuedbyabear Re: Firmy no go 01.07.26, 13:56
      Wszystkie z USraela.
    • pepsi.only Re: Firmy no go 01.07.26, 13:59
      Na szybko
      Najbardziej zbojkotowany przeze mnie jest KK tongue_out
      Orlen, nie tankowałam wiele lat na Orlenie, mamy zresztą karty flotowe w innej sieci, więc nadal tam nie tankuję,
      Ciechan - mogę napić się piwa, zwłaszcza regionalnego, jak jestem w danym regionie, ale nigdy nie kupię nic od homofoba, i pisiora.
      Biedronka- za bałagan i palety w przejściach, i wcale nie jest tanio.
      Carrefour- kiedyś strasznie tam śmierdziało brudem, nie jestem jakoś nadwrażliwa na zapachy, ale tak tam capiło, że nie byłam w stanie przejść obok lodówek. Po 3 czy 4 latach wybrał się mąż, i stwierdził, że nadal capi, więc bojkot konsumencki utrzymany tongue_out
      Długi czas Reserved, ze względu na zwariowaną rozmiarówkę, w innych sklepach tak nie mam, tylko w LPP SA, trzeba na prawdę namierzyć się, żeby utrafić, by leżało, jak należy.
      Bardzo unikam chińszczyzny- wszelkiego rodzaju KiK, Tedi, itp , z Temu też nic nie kupiłam jak dotąd. Nie wiem co musiałaby się wydarzyć, żebym choćby zaczęła rozważać zakup samochodu z Chin.
    • kamin Re: Firmy no go 01.07.26, 14:38
      Kompletnie nie. Nie mam tak, że z góry wykluczam skorzystanie z jakiejś firmy z powodu utrwalonych przekonań. Trochę to brzmi, jak u baaaardzo starszych osób, które mają taką sztywność i na przykład nie kupią nic niemieckiego, bo II wojna...
      W szczególnosci - nie mam poczucia, że w Biedronce to tylko niziny społeczne. W tej chwili to zwykły sklep, nawet nie dyskont. Chodzą tam ci, którzy mieszkają obok i tyle.
      Gołębiewskie faktycznie brzydkie z zewnątrz, ale w środku widywałam po prostu rodziny z dziećmi. Nie mam pojecia jakich form mieli odzież.
      Telewizji nie oglądam żadnej i skojarzeń z Polsatem specjalnych nie mam. No dobra - 30 lat temu mieli program o disco polo wink
      PKO - bank jak każdy. Chyba pierwsi mieli konto w pełni internetowe (inteligo).


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka