Gość: majess
IP: *.man.bydgoszcz.pl
16.07.04, 18:12
Słabęcki niech ci tylko coś przypomne- mecz Astoria-Unia/Wisła z zeszłego
sezonu. Tam "grubas" jak go nazywacie Mike Ansley (przez np innych
nazywany "IRON MIKE")w wieku 37 lat rozbił w duecie z Brandunem Hugsem
wasz "dream team" zlożny z tak zwanej "opcji białoruskiej" Powiedz prosze co
by szkodziło Astorii zaangażowac tak doświadczonego i ogranego gracza???
Podejrzewam ,że nie rząda wielkich pieniędzy a serce do gry to ma ogromne.
Podobno czlowiek sie uczy na błędach,ale jak widać działaczy i trenerów Asty
to nie dotyczy. A jak słysze o młodym obiecującym koszykarzu z Białorusi
(taki Skele 2) to mi sie nóż w kieszeni otwiera. To w Bydgoszczy i w ogóle w
Polsce nie ma utalentowanych koszykarzy (pomijam takie gwaizdy jak Arabas ;-
) )?? A pragne przypomnieć jeszcze jeden mecz "dream teamu" ,a mianowicie
mecz ze Spójnią -> mam nadzieje ze to takiego wstydu zespół z
waszą "koncepcją" nie doprowadzi i ze Panom koszykarzom będzie sie chciało
troszke pobiegać za piłką w tym sezonie.