Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Do czego doszło na treningach Lecha Poznań

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 17:29
    Nierobom i ludziom bez ambicji trzeba przestać płacić! Inaczej niebawem
    wszystko rozleci się i po co ładować miliony w trybuny, ktore już teraz
    zaczynają świecić pustkami?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Adam Re: Do czego doszło na treningach Lecha Poznań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 17:49
        Pan Redaktor trochę przesadził, bo nie wydaje mi się że na każdym treningu
        będzie grupa kontrolująca... Zresztą chyba tak naprawdę nie o to chodziło.
        Punktem wyjścia była słaba postawa Lechitów w meczach i kibice majc tego dość,
        wpadli na pomysł ażeby uświadomić piłkarzy co o tym myślą. I tak oto wzorem
        kibiców Realu Madryt chcieli (chcą) zaprotestować właśnie na treningu. A
        problem olewania treningów to chyba nie tylko problem Lecha a całej polskiej
        piłki.Przecież słynne są juz opowieści piłkarzy, którzy wyjechali na Zachód, o
        tym ze mecze ligowe przy treningu to przyjemność. Może dzieje się tak m.in.
        dlatego że na krajowych boiskach nie chciało sie tak przemęczać?
        Duze wyzwanie stoi przed trenrami i działaczami Lech. Zima muszą wybrać takich
        piłkarzy dla których ciągłe podnoszenie swoich umiejętności będzie absolutnym
        priorytetem. Tylko tacy piłkarze mogą zapewnić Lechowi sukces.
      • Gość: Piotr z Daleka Re: Do czego doszło na treningach Lecha Poznań IP: 142.52.81.* 04.11.04, 01:20
        Masz racccje, Chychus !!!
      • Gość: kibic x Re: Do czego doszło na treningach Lecha Poznań IP: 217.97.158.* 04.11.04, 07:54
        Panie redaktorze chyba kibice maja prawo zobaczyc co piłkarze robia na
        treningach.
        Zarzad niby jest od tego zeby ich pilnowac tylko jak widzimy nie daje sobie z
        tym rady i innymi rzeczami tez.
        Jak czytam ze planuja wzmocnienia i np jakis afrykanin moze grac w lechu ale
        tylko do czerwca 2005 to o czym my tu mowimy?chcemy zbudowac zespol czy co pół
        roku byc w takiej sytuacji jak teraz?
      • Gość: Jerzy Z. z bliska Re: Do czego doszło na treningach Lecha Poznań IP: *.echostar.pl 04.11.04, 10:00
        Wszystko wskazuje na to, że budujemy nowy stadion, którego spotka identyczny
        los jak stadionu Warty! Za jakiś czas porośnie zielskiem i kozy będą na nim sie
        pasły!
        Bez właściwej organizacji klubu (prywatna własnośc lub spółka z udzialem
        poważnych i majętnych akcjonariuszy), solidne i trwałe podstawy finansowe, w
        dzisiejszych czasach są podstawowym warunkiem sukcesu. Kto ma pieniądze, ten ma
        wyczynowy sport! Inaczej to wieczna szarpanina i łatanie dziur, kosztem
        destabilizacji składu druzyny i wyprzedaży najlepszych. Jeżeli Zarząd Klubu nie
        potrafi z pomoca władz miasta takiego celu osiagnąć, powinien podać się do
        dymisji!
        Wiele lat temu legendarny trener Wojciech Łazarek miał odwagę jednocześnie
        niemal wprowadzić do drużyny kilku bardzo młodych piłkarzy z Araszkiewiczem na
        czele, którzy wyrośli na bardzo dobrych pilkarzy. Teraz też trzeba jak
        najszybciej zrezygnować z ludzi, którzy niewiele są w stanie z siebie juz
        wykrzesać, takich jak Wojtala, Majewski, Madej, a nawet Goliński - który
        sprawia wrażenie primadonny, której w głowie sie przewróciło. Niech odejdzie. I
        to zaraz, chociażby do Arsenalu Londyn. Tam napewno bedzie grzał ławę. A gdzie
        gwiazda Piotra Reissa? To już także skończony piłkarz, o apanażach
        demoralizujących innych piłkarzy , nieproporcjonalnie wysokich do jakości
        wykonywanej pracy. Trzeba postawić na Telichowskiego, Topolskiego, Stachowiaka
        i innych młodych. Nawet w pierwszym okresie kosztem wyników (w co nie wierzę,
        bo chyba już niewiele gorzej być może). Zatrudniając Ekwueme i jemu podobnych,
        drużyny nie zbuduje się. To dalszy ciąg fałszywie obranej drogi i wyrzucanie
        pieniedzy w błoto. Opamietajcie sie panowie Prezesi i członkowie Zarządu Lecha.
        Macie rozsądnego trenera w klubie, teraz najwyższa pora na zdecydowaną odwagę w
        działaniu!
      • Gość: Mariusz z Winiar Re: Do czego doszło na treningach Lecha Poznań IP: *.echostar.pl 04.11.04, 10:29
        Nie jestem w stanie zrozumieć, dlaczego Pan dr Jan Kulczyk, przyjaciel sportu i
        prezydenta Grobelnego (który obnosi sie z szalikiem Lecha na szyi), dla chwały
        swojego miasta i chociażby w rewanżu za tanio kupioną działkę pod "Stary
        Browar" nie zdecyduje sie kupić Lecha, postawić ten klub na nogi i następnie
        robić w nim interesy? Przecież dla Niego 20 milionów złotych rocznie
        przekazywanych do budżetu klubu, to taka suma, jak dla mnie wrzucić do skarbony
        na cel charytatywny 5 zł!
        Czy Pan dr Kulczyk nie pomyślał, jak ogromna rzesza kibiców sportu w Poznaniu
        nosiła by go na rękach, stając w obronie przed wszystkimi ludźmi o mentalności
        bolszewickiej, ktorych kłuje w oczy jego bogactwo?
        A może p. dr Kulczyk podejmował takie rozmowy, ale znaleźli sie ludzie, którzy
        świadomie je storpedowali? Pora, aby opinia publiczna dowiedziała się co nie co
        o tym! Dziennikarze - do roboty!
        W dr Janie Kulczyku, jako właścicielu klubu lub jego sponsorze strategicznym
        jedyna nadzieja Lecha! Nie ma co liczyć na p. Chodorkowskiego lub Abramowicza.
        Oni nawet nie wiedzą o istnieniu takiego klubu.
        • Gość: B Re: Do czego doszło na treningach Lecha Poznań IP: *.transpost.com.pl 04.11.04, 11:04
          Po pierwsze dr Kulczyk nie jest Poznaniakiem.
          Po drugie nie będzie się zajmował takimi drobniakami, jakim jest dla niego Lech
          (sam tak to określił, że on chce całą ligę, a nie pojedyncze kluby).
          A po trzecie to w tej chwili ma trochę jakby inne problemy.
          Z Kulczyków chętny do pomocy jest tylko Sebastian, przynajmniej tak deklaruje.
          Myślę, że najlepszym inwestorem byłaby poznańska mafia, albo ruska. Oczywiście
          żartuję, choć niektórzy twierdzą, że to prawda. Wtedy piłkarze chodziliby jak
          zegarki, a i może Pan Kulczyk czułby się pewniej.
          A co do artykułu to kompletny stek bzdur. Panowie dziennikarze nie mają żadnych
          sensacyjnych wiadomości z klubu, więc piszą o czymkolwiek.
          • Gość: Jerzy ten od Mirka Re: Do czego doszło na treningach Lecha Poznań IP: *.echostar.pl 04.11.04, 15:33
            Szanowny adwersarzu - żeby byc poznaniakiem, nie trzeba urodzić się w tym
            mieście. Trzeba wykazywać silną więź z miastem, czego dr Kulczyk dowiódł,
            sponsorując wiele lokalnych przedsięwzięc kulturalnych (np. Biblioteka
            Raczyńskich, Towarzystwo im. H. Wieniawskiego). Panu Kulczykowi niczego jeszcze
            złego lub tym bardziej przestepczego nie udowodniono. Pan natomiast powtarza
            sensacje gazetowe i telewizyjne. O decyzjach dra Kulczyka decyduje business -
            to jasne, ale i sentyment. A Sebastian Kulczyk z pewnością to co robi dla
            Lecha, robi w porozumieniu z Ojcem. Ale to za mało. W Lechu trzeba odkryć
            potencjalny biznes i go zrealizować. Zapraszamy jeszcze raz Panie Doktorze
            Kulczyk. Sposnorowanie ligi polskiej to kiepski interes, a kupienie Lecha z
            zachowaniem wszelkich reguł handlowych może być przedsięwzięciem opłacalnym!
            Trudno doszukiwać się sensacyjnych wiadomości z klubu, dlatego dobrze, ze
            dziennikarze próbują docieć przyczyn wyraźnej stagnacji (delikatnie mówiąc), o
            ile nie degrengolady, prowokując taką dyskusję.
          • Gość: Popus Jerzemu Z do sztambucha IP: 142.52.81.* 04.11.04, 15:51
            "Nie z wielkosci rzecz wynika, slon choc wielka trabe ma, wolniej pieprzy od
            krolika" jak mawial medrzec.

            Dr Kulczyk jawi sie takim wlasnie ospalym sloniem dodatkowo jeszcze "umoczomym"
            w Alganowa, Kwacha i inne szambo.

            Osobiscie wolalbym sponsora o czystych rekach.
            • Gość: Luck Re: Dr K. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.04, 17:25
              Co do sponsoringu całej ligi to juz chyba fakt dokonany -poprzez Ideę której
              właścicielem jest TPSA której właścicielem (za duże słowo co prawda) jest pan K.
              Trzymam kciuki i wierze że przekona się również do Kolejorza. A wydaję mnie się
              że tu wracamy do problemu obecnego Zarządu Lecha który musiałby sie podać a to
              chyba mało realne. Nikt nie da pieniążków dla nie wiadomo kogo. A z tego co
              pamiętam to księgowi Dr już przeglądali finanse Lecha a efekt tego jaki był
              wszyscy widzimy.
              Co do polityki transferowej to powoli zaczynam uważać że takowej Kolejorz nie
              posiada.
              Pzdr.
        • Gość: dr JK Re: Do czego doszło na treningach Lecha Poznań IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.04, 19:21
          Załóżmy, że to ja jestem Dr K i chcę kupić klub sportowy Lech Poznań. Komu mam
          zapłacić - KTO fizycznie jest właścicielem tego czegoś? (w sensie
          organizacyjnym).
          • Gość: Pozhoga Re: Do czego doszło na treningach Lecha Poznań IP: *.k.mcnet.pl 09.11.04, 13:19
            Wg mojej wiedzy akcje SSA są własnością
            trzech panów z zarządu.

            Pzdr,
      • Gość: logika Re: Do czego doszło na treningach Lecha Poznań IP: 212.160.172.* 08.11.04, 10:26
        postawa łysych bandytów, jest jednak całkowicie czarna, Panie spaczony moralnie
        dziennikarzu
        • Gość: 9 pokolenie POZNANIAKIEM SIE NIE ZOSTAJE... IP: *.icpnet.pl 09.11.04, 22:40
          jestem 9 pokoleniem swojej rodziny mieszkajacym w poznaniu. poznananiakiem sie
          nie zostaje!! nim sie trzeba urodzic. czy wy wszyscy przyjezdzajacy tu za
          chlebem, mieszkajacy tu po kilka lat myslicie, ze jestescie poznaniakami?? NIE
          JESTESCIE !!!
          moze wasze wnuki beda, moze jeszcze dzieci, ale wy nie jestescie !!!
          • Gość: Pyrkosz Re: POZNANIAKIEM SIE NIE ZOSTAJE... IP: *.icpnet.pl 10.11.04, 02:52
            Ale ty masz we łbie namieszane facet... A jak ktoś się urodził w Luboniu albo w
            Swarzędzu, ale od 5 roku życia mieszka w Poznaniu, to jest Poznaniakiem, czy
            nie?? Co za zasady ustalasz facet??? Wyrocznia się znalazła!!!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka