Gość: tfurca IP: *.provider.pl 01.02.05, 21:12 walczyli spoko ... watson do domu, gra streetballa, to juz chanas dal lepsza zmiane ... ech, nowy trener. spokojny byl ... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: m71 Re: Porażka Deichmanna Śląska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 21:24 Widziałem mecz na żywo i mogę potwierdzić. Watson grał fatalnie, Chanas za to dał niezłą zmianę. Ogólnie jednak kicha:-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barts Re: Porażka Deichmanna Śląska IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.02.05, 10:17 odnosze wrazenie ze nowy terner nie wiele wnosił do gry jakos tak mi to wygladało że niew zaangazowal się w gre zepołu a może tylko taki spokojny facet z niego Mahroic by krzyczł a Urlep to by kogoś zabił. Pierwsza połowa rzeczywiście podejżanie dobra - ale potem chyba coś sie coś nagle zepsuło. Obawiam się że Jankes czy jak go tam zwą to taki Winnicki , obym sie mylił . Zobaczymy co dalej rzeczywiście trzeba by Watsona wysłac do domu bo szykuje nam sie powtórka sezonu sprzed dwóch lat czyli bezpłciowy trener i beznadziejny rozgrywający . Podkreślam trenera trudno oceniać po jednym meczu jednak Watsona oglądamy coraz dłużej i nic dobrego z tego nie wynika wręcz przeciwnie . Chodziły pogłoski że Watson nie specjalnie się lubili z Mahoricem - moze dla tego że ten go zmuszal do gry zespołowej której w drugiej połowie brakowało . Ale nie oszukujmy się to i tak szczęście że tak daleko zaszlismy w Ulebie i nie oczekiwał bym teraz zwyciestw ani w lidze ani gdzie indziej . Powstrzymam się od komentarzy kilka razy ostatnio poniosła mnie złość na całą tą sytuacje w Ślasku .Teraz poczekajmy co będzie dalej . I tak nasze zdanie dla prezesoosła nic nie znaczy. Odpowiedz Link Zgłoś