riveride
15.06.02, 12:08
Według moich obliczeń warto było stawiać na niespodzianki w fazie grupowej:
- konsekwentne obstawianie faworytów (1,2 pkt.) spotkań fazy grupowej dałoby od
26 do 38 pkt. (kwestia wyboru przy typach 2-2-4)...
- konsekwentne obstawianie niespodzianek (3,4,5 pkt.) dałoby od 29 do 68 pkt.
(kwestia wyboru przy typach 3-3-2)...
Oczywiście przy dokładnych trafieniach punktacja byłyba dwukrotnie większa.
38 pkt. to 48% z 80 pkt. przewidzianych na najbardziej prawdopodobne wyniki...
68 pkt. to 37% z 185 pkt. przewidzianych na niespodzianki...
Ja po fazie grupowej miałem 55 pkt., lider klasyfikacji generalnej miał 94 pkt.