Gość: mastroianni
IP: *.range86-134.btcentralplus.com
26.01.06, 20:57
Dajcie już spokój temu człowiekowi, przeciez to idiota. Nie gra już tyle lat,
a jeżeli piszecie, że zagrał w fińskiej, czy meksykańskiej, to dlaczego nie
piszecie, że ja gram w amatorskiej lidze? Był dobry jak grał i za to go
ludzie cenili i szanowali może, i słusznie. Ale teraz robi już z siebie
barana, bo nie umie żyć bez widowni i poklasku. Mam okazję widzieć go tu w
Anglii w Big Brother i jest po prostu baranem. Kogo obchodzi, co robi w
życiu? Mnie na pewno nie, bo jest to po prostu materiał na terapię. Lubiłem
go kiedyś.