Gość: kolo IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 10.08.03, 20:37 tak to dziś wyglądało Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Remwil Re: sprzedany mecz? IP: 62.244.137.* 10.08.03, 20:49 I podobnie bylo 13 lipca. Wtedy Apator dal wygrac nam abysmy weszli do 1 czworki teraz role sie odwrocily i Polonia dala Apatorowi wygrac. Juz czekam jak przyjedzie do nas patalachy z Czewy i koledzy za miedzy beda nam uzyczac swoich motocykli nie wspominajac ze jakis wspanialomyslny darczynca oplaci pryjazd naszych obcokrajowcow. Todd Wiltshire - uraz kostki smiech na sali jego bus stal w parkingu i gdyby przyjechal Tony to Todd na bank by jezdzil. W 65 derby parodii Kupczyki Toruń pokonaly Sprzedawczyków Bydgoszcz. PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lupac Re: sprzedany mecz? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 10.08.03, 21:02 Już o tym mówiłem 2 tygodnie temu że ten mecz przegramy (i wcale nie było to żadna rewolucyjna teoria) i teraz możemy tylko patrzeć czy Apator nie prze.....bie mistrzostwa na swoim podwórku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JR Re: sprzedany mecz? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.03, 22:48 Posądzenie o sprzedaż/kupno meczu jest bardzo poważnym zarzutem. Decyzje sędziego zawodów mogłyby sugerować, że ktoś wpłynął na sędziego, ale to z kolei wykluczałoby ten pierwszy zarzut. Derby niosły, noszą i nosić będą spory ładunek emocji, a jest on wprost proporcjonalny do stawki, o jaką walczą oba zespoły. Mecz był piękny, a jednak mie chcecie tego dostrzec, zamiast pochwały obu drużyn snujecie nieuzasadnione /jestem o tym głęboko przekonany/ pomówienia. Szkoda, że do poziomu tych pomówień dostosował się także lider naszej drużyny. Można mieć swoje zdanie, można mieć rację, ale są określone zasadami dobrego wychowania metody ich wyrażania. O jednym jestem przekonany - Jerzy Kanclerz nie zasłużył sobie na to, co go spotkało po 11 wyścigu w parkingu. To co się wydarzyło nikomu nie przyniosło sławy, wręcz przeciwnie. Wstyd, to chyba najwłaściwsze stwierdzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wozzie Re: sprzedany mecz? IP: *.tvk.torun.pl / 172.19.15.* 10.08.03, 22:50 Brawo JR widze ze ty jako jeden z niewielu nie dopatrujesz sie spiskowej teorii w kazdym przegranym meczu swojej druzyny. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JR Re: sprzedany mecz? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.03, 09:54 Gość portalu: Wozzie napisał(a): > Brawo JR widze ze ty jako jeden z niewielu nie dopatrujesz sie spiskowej teorii > > w kazdym przegranym meczu swojej druzyny. Pozdrawiam. Dzięki za uznanie, nie wiem czy zasłużyłem..? Po prostu wychodzę z założenia, że polonia w składzie jaki zbudowali działacze nie miała prawa awansu do pierwszej czwórki. Odniosła sukces, na który niektórzy ciężko pracowali. I teraz żałuję, że w tak prostacki sposób dorobek wielomiesięcznej pracy, okupiony kontuzjami zawodników, zostaje rozmieniany na drobne. Na co liczą ci wszyscy, którzy to robią? Zabijanie sportu i tyle... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Re: sprzedany mecz? IP: *.inferno.neostrada.pl / 192.168.20.* 10.08.03, 22:50 Lider naszej drużyny?? To chyba przejęzyczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: todor Re: sprzedany mecz? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.03, 23:18 Mecz sprzedany ? Dobrze się czasami pocieszyć - Polonia wszystko musi wygrywać, a jak przegra - to sprzedała ? ;-) PS.A kto niby miał go wygrać dla bydgoszczan ? Popatrz na składy, jazdę itd - co tu sprzedawać ? Kto to kupi ? Odpowiedz Link Zgłoś
k_o_s Re: sprzedany mecz? 11.08.03, 00:16 Gość portalu: todor napisał(a): > Mecz sprzedany ? > Dobrze się czasami pocieszyć - Polonia wszystko musi wygrywać, a jak przegra - > to sprzedała ? ;-) > > PS.A kto niby miał go wygrać dla bydgoszczan ? > Popatrz na składy, jazdę itd - co tu sprzedawać ? > Kto to kupi ? > Dokladnie, zgadzam sie. Chociaz wygrac mogl sedzia, wystarczylo jeszcze kilka kontrowersyjnych decyzji i mogloby byc zupelnie odwrotnie Poza tym jesli sprzedawane mecze maja dostarczac tyle emocji i walki to ja sie na to pisze (byle nikt wczesniej nie zdradzal wyniku :) ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TK Re: sprzedany mecz? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.03, 00:55 Gość portalu: kolo napisał(a): > tak to dziś wyglądało A ktoto miał sprzedawać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ??? Re: sprzedany mecz? IP: *.tvk.torun.pl / 172.19.12.* 11.08.03, 02:48 Najsmieszniejsze jest to, ze ci sami ludzie pisza, ze w lipcu Apator dal wygrac Polonii, a teraz Polonia dala Apatorowi. To kto w takim razie jest lepszy, ze tak sobie daja na wzajem :-) W lipcu Polonia jechala z Loramem, Wiltshirem i majacymi "pod kolo" Gollobami i Robackim. Dzis Polonia jechala bez Lorama i Wiltshira na torze na ktorym niosla mala (pod Jagusia i Bajerskiego) oraz przeciwko swietnie sie rozwijajacemu Miedzinskiemu - i koniec spiewki. W obu meczach wygrali lepsi! Odpowiedz Link Zgłoś
elodia Re: sprzedany mecz? 11.08.03, 02:55 Hmmm... jak się ma takie kłopociki forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=302&w=7111309 to derby są jednak nizłym lekarstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: todor Re: sprzedany mecz - kasę wziął sędzia ??? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.03, 09:36 Gość portalu: kolo napisał(a): > tak to dziś wyglądało Chodzi Ci o sędziego ? Patrząc na jego decyzje wszystko możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Re: sprzedany mecz? IP: *.inferno.neostrada.pl / 192.168.20.* 11.08.03, 18:25 Cokolwiek z czym mieliśmy do czynienia w Bydgoszczy - czy to z handlem wynikiem czy też "wzajemną współpracą" klubów z Pomorza,nie przysporzy chwały i glorii żadnemu z zespołów.Co więcej skutki tego mogą okazać sie dośc powazne.Zarówno dla Polonii jak i Apatora.Nie wierzę w zupełną uczciwość tych derbów,za dużo powstało zamieszania,za bardzo jednoznaczne było postepowanie wśród działaczy i niektórych zawodników Polonii.Wcale nie twierdzę że ktoś miał z tego korzyśc majątkową,być może chodziło tu o coś za coś.Zobaczymy co z tym gipsem australijczyka,jak długo będzie pauzował,czy na Gp cudownie ozdrowieje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: todor Re: sprzedany mecz? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 11.08.03, 20:25 Czas leczy rany - może i wyleczy się w tym czasie noga Wildshira, lecz dlaczego Ty pomawiasz żużlowców Apatora o kupczenie meczami ? Czy jak Polonia wygrała z potężnym składem Apatora - jakoś o sprzedaniu merczu czy innej wzajemnej przysłudze nie było mowy. Dopiero jak krajowy "dream team" Polonii przegrywa - to z pewnością tylko dlatego, że sprzedali mecz. Dziecinne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Re: sprzedany mecz? IP: *.inferno.neostrada.pl / 192.168.20.* 11.08.03, 21:13 Już przed pierwszymi derbami w Bydgoszczy pojawiały się głosy że wygra Polonia,aby dzieki temu wejść do czwórki,żeby później oddac u siebie 2 punkty Apatorowi w kolejnych derbach.Sprawdziło sie to w 100 procentach.Nieobecnosć Wiltshira,który dopiero na 2 godziny przed meczem informuje że nie pojedzie a pojawia się z nogą w gipsie,pretensje zawodników o źle przygotowany tor(inny niz na treningach),zarzuty T.Golloba wobec Ruteckiego i awantura po 12 biegu.To wszystko nie bierze się z niczego,powstało za dużo zamieszania żeby wierzyć w 100 procentową uczciwość zawodów.Oczywiście są to spekulacje,ale nie jestem pewien czy aż tak bardzo odbiegają od prawdy.Polonia i Apator mają znowu derby,co za tym idzie wieksze wpływy z biletów - to bez wątpienia ratuje Polonię (znacznie więcej osób przyjdzie na Włókniarza i WTS niż na Piłę i Gdańsk,mniejsze są także wypłaty dla zawodników za punkty).Zresztą przypomnij sytuację Apatora sprzed roku i te tłumy na Pile,Gorzowie czy Gdańsku.Powstają wobec tego przesłanki istnienia pewnego rodzaju układu,choć oczywiście nikt nikogo za rękę nie złapał.I na zakończenie - jestem kibicem Apatora. Odpowiedz Link Zgłoś
alienisko Re: sprzedany mecz? 11.08.03, 21:20 Ehem, oni jezdzili zbyt ostro, zeby mowic o czyms takim. Nie liczac upadkow bylo przeciez prawie w kazdym biegu starcie, w ktorym ktos kogos lekko dotknal, wywiozl czy przyblokowal ostro przy krawezniku. Co do meczu przegranego w Bydgoszczy. Od poczatku kontrowersyjne decyzje arbitra, wtedy jeszcze swietna forma Gollobow, podczas slabszej dyspozycji torunian. Czemu od razu niby dalismy im wygrac? A teraz? Obecny sklad Polonii nie powinien miec szans z Apatorem i tak bylo. Miedzinski z meczu na mecz staje sie bardzo dobrym zawodnikiem, reszta utrzymuje forme, Crump wrocil do dobrej dyspozycji po 1 wpadce. Gollobowie zas w Polonii juz od MPPK jezdza slabo, 2 linia nawet z Wybrzezem sobie nie radzi, juniora w ogole nie maja. Wiec jaka mieliby nam przysluge wyswiadczac i kogo Apator mialby kupowac? Nie rozsmieszajcie mnie takimi tezami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Re: sprzedany mecz? IP: *.inferno.neostrada.pl / 192.168.20.* 11.08.03, 21:39 Też nie chciałem wierzyć w takie ustawianie zawodów.To tak jakby poprzednio oskarżyć Crumpa o wzięcie łapówy - uznałem to za nonsens.Ale teraz nagle pojawia sie tyle wątpliowści na które za bardzo nie mozna udzielić sensownej odpowiedzi.Dlaczego do tej pory nikt nie rozmawiał z Wiltshirem?Może przynajmniej jedna rzecz by sie wyjasniła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: todor Re: sprzedany mecz? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.03, 00:29 Zająłeś się nogą Wildshira - a Wildshir z przed 1/2 roku ? Kompromitacja, sprzęt nie przygotowany lub go brak itd - i co ? Wtedy nikt mu nie zarzucał kupczenia i "układów" meczowych ? PS.Swoją drogą jeżeli Polonia chciała odpuścić mecz (a miała w tym składzie i dyspozycji inne wyjście ?) to musieli tego dokonać zawodnicy - czyli bezp. wykonawcy. Zatem Gollobowie.... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario Re: sprzedany mecz? IP: *.inferno.neostrada.pl / 192.168.20.* 12.08.03, 00:47 Czyli co? Wiltshire przyjechał i zażądał kasy od Polonii,działacze się nie zgodzili więc on zapakował nogę w gips?Przecież mógł w ogóle nie przyjeżdżać,wystarczyło przysłac zwolnienie lekarskie faksem. Odpowiedz Link Zgłoś