Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Raport "Tenisklubu": Radwańscy grają va banque

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.08, 17:24
    Jeśli spodek się rozbije, to wcale to nie będzie musiało oznaczać,
    że było to UFO. Równie dobrze będzie to mogło oznaczać, że to po
    prostu zwykły spodek który się rozbił. I to tyle w temacie sióstr
    Radwańskich i ich wszystkowiedzącego ojca.
    Obserwuj wątek
      • Gość: kk Re: Raport "Tenisklubu": Radwańscy grają va banqu IP: 74.9.205.* 23.04.08, 18:23
        Czy moglby ktos przedlozyc wykladnie poprzedniego posta? Nawet Pytia
        Delfijska byla bardziej konkretna.

        Gość portalu: słoik pełen miodu napisał(a):

        > Jeśli spodek się rozbije, to wcale to nie będzie musiało oznaczać,
        > że było to UFO. Równie dobrze będzie to mogło oznaczać, że to po
        > prostu zwykły spodek który się rozbił. I to tyle w temacie sióstr
        > Radwańskich i ich wszystkowiedzącego ojca.
        • Gość: ET(am) Re: Raport "Tenisklubu": Radwańscy grają va banqu IP: *.chello.pl 28.04.08, 02:05
          Jeśli rozbije się Słoik Pełen Miodu, to nie oznacza jeszcze, że była tu Wielka Niedźwiedzica. Może po prostu mały Bartuś łasuchował.

          I tyle byłoby w sprawie Pytii.
      • Gość: man Re: Raport "Tenisklubu": Radwańscy grają va banqu IP: 62.61.62.* 23.04.08, 18:27
        Ale o co chodzi ?
        • Gość: smeczyk Re: Raport "Tenisklubu": Radwańscy grają va banqu IP: 198.28.69.* 24.04.08, 14:02
          pierwszy post znaczy tyle ze "sloik miodu" ma to gdzies co sie
          bedzie dzialo z siostrami, tylko po co to pisal skoro nic go to nie
          obchodzi?

          Naprawde nie potrzebne sa te dywagacje, co bedzie i co im potrzeba.
          tenis to sport indywidualny, a oni sami rodzinnie do tego doszli i
          kibice powinni sie tylko cieszyc z wynikow i ze moga w koncu
          zobaczyc polke w transmisji europsortu.
          A juz na pewno nie powinno nikogo obchodzic jakie maja kontrakty i
          za ile. To ich sprawa i ich pieniadze. Moze chca zrobic ludziom
          przyjemnosc i nie beda robic zenady, tak jak Malysz na wozku
          sklepowym sklepowym lecacym po czekolade (az sie odechcialo jej
          kupowac :)
          • Gość: słoik pełen miodu Re: Raport "Tenisklubu": Radwańscy grają va banqu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.08, 14:12
            O interpretacji mojej wypowiedzi przez kolegę smeczyka, jak również
            o jego dalszych tezach mogę rzec tylko tyle, iż najprawdopodobniej
            wyniknęły one ze spotkania z przybyszem z innej galaktyki, co stać
            się musiało po wyjściu kolegi smeczyka na podwórko.
        • Gość: hygropsja Re: Raport "Tenisklubu": Radwańscy grają va banqu IP: *.chello.pl 28.04.08, 01:56
          Gość portalu: man napisał(a):

          > Ale o co chodzi ?

          Jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo, że chodzi o słoik miodu.
      • Gość: s-ss Fibak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.08, 00:30
        Wypowiedz Fibaka na temat Leszka Blanika jest krzywdząca i trochę nie na miejscu. Radwańska osiągnęła dużo w liczącej się dyscyplinie, ale nie zapisała się specjalnie w jej historii, nie jest nawet w pierwszej 10, nie jest wymieniana wśród najlepszych - jedynie wśród 'bardzo dobrych/obiecujących'.
        Leszek Blanik ma na koncie medal olimpijski i został niedawno mistrzem świata! To, że jego konkurencja polega na pozornie łatwym skoku przez kozła, nie znaczy, że nie musi w nią włożyć wiele pracy i potu (tak jak Radwańska). Poza tym porównując fatalne warunki w jakich trenuje Blanik (sponsorów, salę, sprzęt) z możliwościami pracy Agnieszki, naprawdę należy się mu OGROMNY szacunek, a nie takie głupie teksty jak Fibaka.

        Panie Wojtku wstyd!
      • guru_ji Raport "Tenisklubu": Radwańscy grają va banque 21.06.08, 08:28
        Wstrętny, fałszywy artykuł. Dzinenikarska hańba. Kończy się obłudnie:

        Ich prawo, nasz obowiązek
        -------------------------

        Jak widać, większość naszych rozmówców generalnie nie widzi (na razie)
        "problemu Radwańskich". ... Nie ma oczywiście obowiązku z tych rad korzystać,
        ale ich zebranie było naszym dziennikarskim obowiązkiem.

        Pokaz pseudo-dziennikarskiej wredności. Zdaniem dziennikarskim jest podawanie
        informacji, a nie intryga, manipulacja, włażenie ludziom butami w pościel.
        Rodzina Radwańskich, jak każdy, ma prawo do swojego życia. Można opisywać ich
        publiczne poczynania - zawody itd., można z nimi i innymi mrozbić wywiady, ale
        obrzydliwością jest napuszczanie na nich ludzi, tworzenie konfliktu interesow,
        itp., i w ogóle interwencje w ich życie. Czyję ogromny niesmak po tym artykule.

        ***

        W szczeglności niewłaściwe jest nieproszone przez Agnieszkę optymizowanie
        przez obcych jej działalności komercjalnej (reklamy, itp). Chodzi tu o styl i
        jakość życia, a nie tylko o $$. Siostry Williams i Maria szarapowa są aktywne
        komercjalnie. Chyba im to odpowiada, chyba nadają się do takiej działalności.
        Ale nic nie przychodzi za darmo nawet w ich przypadku. Cała trójka ma do
        tenisa wspaniałe warunki fizyczne i ogromny talent (Fibak śmieszny jest, gdy
        wyraża się lekceważąco o talencie tenisowym Szarapowej). Cała trójka odniosła
        wielkie sukcesy w tenisie. Jednak prześladują je kontuzje, i w sumie swojego
        potencjału tenisowego do końca nie spełniają. Trudno grać na najwyższym
        poziomie w poważnym turnieju, gdy nie miało się warunków do spokojnego,
        psychicznego naładowania się przed turniejem, gdy czas byl poprzerywany
        wszelakimi sesjami biznesowymi i "public relation". Takie sprawy należy
        każdemu, także Agnieszce zostawić - jak zechce, to sama poradzi się rodziny i
        **prywatnie** kogo zechce. Artykuł "Radwańscy grają va banque" jest niebywałym
        chamstwem i przykładem jak nisko potrafi stoczyć się dziennikarz.
      • guru_ji Re: Raport "Tenisklubu": Radwańscy grają va banqu 21.06.08, 08:30
        Gość portalu: słoik pełen miodu napisał(a):

        > Jeśli spodek się rozbije, to wcale to nie będzie musiało oznaczać,
        > że było to UFO. Równie dobrze będzie to mogło oznaczać, że to po
        > prostu zwykły spodek który się rozbił. I to tyle w temacie sióstr
        > Radwańskich i ich wszystkowiedzącego ojca.

        Na pekniętym słoiku nalepka głosi "miód", ale cieknie z niego grówno.
        • Gość: słoik pełen miodu Słoik pęknięty nie jest, a środku miód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 16:47
          Pan kolega guru ma chyba problem z właściwym zrozumieniem sensu
          mojej wypowiedzi. Trzeba więc przetłumaczyć. Niniejszym oświadczam
          więc, że zdania jestem tego, że ojciec Radwański ma całkowite,
          święte i niepodważalne prawo prowadzić tę sprawę, jak mu się podoba
          i nic nikomu do tego. Szczególnie nie słuchał bym podpowiedzi panów
          dziennikarzy, bo na tym na pewno dobrze się nie wyjdzie, a jedynie
          hałas z tego wielki i pusty będzie. Takie rozważania uprawnione
          byłyby jedynie w przypadku wyraźnego kryzysu Pani Agnieszki (czego
          oczywiście nie życzę). Tak więc proszę uprzejmie kolegę guru, by w
          swej najuprzejmiejszej łaskawości nie wmawiał mi intencji
          nieszlachetnych. Wyniki i gra córki potwierdzają niezbicie, że na
          razie wszystko jest dobrze, a nawet lepiej i cała sprawa jest taka,
          ze sprawy nie ma. Sądzę, że ta moja wypowiedź jest już w pełni
          zrozumiała i nie budzi już żadnych wątpliwości co do intencji.
          Kolega wykazał się brakiem poczucia humoru albo/i nie chwyta ironii
          pierwszej wypowiedzi. Pozostaję bez żalu i gniewu - słoik.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka