Dodaj do ulubionych

SIERPIEŃ 2010

19.04.10, 13:02
to i ja tropem poprzedniczek, "zapytowuję" się czy są tu dziewczyny z terminem
wakacyjnym??
Ja mam termin wg OM na 31.07, ale ciąża jest młodsza, więc wg USG z 9tc na
08.08. :)
Wpisujcie się kobity, będzie nam raźniej, a może nawet spotkamy się na sali
poporodowej w szpitalu ;)
Obserwuj wątek
    • yankowska Re: SIERPIEŃ 2010 20.04.10, 11:19
      U mnie/nas termin mniej więcej podobny 6/7/8 sierpień.
      • lusilla77 Re: SIERPIEŃ 2010 22.04.10, 10:51
        Witajcie...mój termin wg OM to 26.08. :)
        Czas pokaże jak Skarbusiowi będzie się spieszyło na świat ....
        To będzie nasze drugie dziecko. Pierwsze rodziłam w Św. Rodzinie i teraz również
        mam nadzieję, że tam szczęśliwie trafię :)
        Pozdrawiam wszystkie oczekujące mamusie.
        Trzymajcie się Kobietki i oby lato nie było parne!
        • bezak25 Re: SIERPIEŃ 2010 22.04.10, 11:46
          Ja pierwsze dziecko też rodziłam w Św. Rodzinie i to również zamierzam :) Mam
          nadzieję, że nie będzie tam jakichś masakrycznych tłumów :> A lato ponoć ma być
          upalne w tym roku... :P
        • magita81 Re: SIERPIEŃ 2010 04.05.10, 20:08
          hej,

          ja także mam termin na 26.08:) Także zamierzam rodzić w Św.
          Rodzinie. Może się spotkamy:) masz swojego lekarza z tego szpitala?
          myśłałaś o "prywatnej" położnej? jakby co gosia81@icpnet.pl.

    • puma-mama Re: SIERPIEŃ 2010 30.04.10, 18:49
      czesc dziewczyny :)

      rzadko tu zagladam, ale widze ze sierpniowe mamy sie zaczynaja szukac to chyba
      bede czesciej tutja gosciem :)

      termin wedlug OM i usg mniej wiecej sie pokrywa - 05.08, to moja druga ciaza.
      Pierwszy maluch urodzil sie na Lutyckiej, tym razem rowiez mam zamiar tam rodzic :)
    • aeidenn Re: SIERPIEŃ 2010 04.05.10, 20:24
      Ja mam termin na 28 lipca, ale podobno rozmiar dziecka wskazuje na 4 sierpnia, więc moge się załapać.
      Rodzić chcę na Polnej.
    • jankagata Re: SIERPIEŃ 2010 11.05.10, 21:41
      Hej SEXY MAMY

      Ja mam termin na okolice 25 sierpnia, a gdzie zamierzam rodzić to
      chyba jeszcze ta decyzja przede mną. To moje pierwsze dziecko, więc
      przede mna sporo wrażeń.
      Póki co jestem na etapie pierwszych zajęć w Szkole Rodzenia.
    • jankagata Re: SIERPIEŃ 2010 - badanie usg 3D 11.05.10, 21:43
      Czy byc może, któras z przyszłych mam była na takim badaniu i gdzie
      ewentualnie oraz jaki koszt. Co polecacie, gdzie dobry sprzęt?
      • yankowska Re: SIERPIEŃ 2010 - badanie usg 3D 12.05.10, 20:31
        Ja miałam robione w 26 tyg. ciąży na ul. Palacza u dr Spychały. Koszt 250 zl, mamy płytę i zdjęcia.
      • puma-mama Re: SIERPIEŃ 2010 - badanie usg 3D 14.05.10, 17:01
        ja mialam w poprzedniej ciazy w Lux Medzie na Roosvelta, koszt to ok 220zl, o
        ile dobrze pamietam. fajna pamiatka.
    • aeidenn Re: SIERPIEŃ 2010 15.05.10, 23:27
      Ja mam normalnie w ramach badania u dr Wandelta - 100 zł za wizytę. Ma normalne USG i 4d.
    • dzieckoziemi Re: SIERPIEŃ 2010 28.05.10, 12:47
      Kolejna sierpniówka się melduje. Termin: między 18 (USG) a 21 (OM) sierpnia.
      Planuję poród w Raszei - tam mam najbliżej i opinie też są pozytywne. :)
    • mikrusek_2 Re: SIERPIEŃ 2010 29.05.10, 11:08
      Witam ja mam termin na 28 sierpień. Mam niewydolność ciśnieniową
      szyjki macicy i założony szew, napewno do 28 nie donosze, ale będę
      mega szczęśliwa jeśli urodzę chociaż w połowie sierpnia.Na razie
      leże cały czas z domu wychodzę tylko do lekarza. Mam za sobą 2
      przedwczesne porody więc cały czas jestem w stresie czy za szybko
      nie urodzę. Pozdrawiam :)
      • kletbehemot Re: SIERPIEŃ 2010 09.06.10, 20:55
        To i ja sie dolacze. Rowniez mam termin na 28 sierpnia, wg pomiarow 21 sierpnia.
        Nadal nie wiem, gdzie chcialabym rodzic. Wiem tylko, ze nie na Polnej, no chyba
        ze wystapia jakies komplikacje (odpukac).

        Pozdrawiam
        • mikrusek_2 Re: SIERPIEŃ 2010 16.06.10, 11:11
          Witam ja raczej będę zmuszona rodzić na Polnej, tam mi zakładali
          szew i tam będą zdejmować i moga mnie już nie wypisać po zdjęciu
          szwu. Do tego mam cukrzyce ciązową, we wtorek 22 idę na Polna na
          badania niby na 2 dni. Mam nadzieję że się okaże że wszystko jest ok.
          Dosyć że leże cały czas z domu wychodzę tylko na wizyty raz na 2
          tygodnie to jeszcze ścisła dieta zero cukru zała mać się można.
          A jeśli by mi się udało to myslę o porodzie w Raszei.
          • kletbehemot Re: SIERPIEŃ 2010 16.06.10, 20:12
            To wspolczucia, ale najwazniejsze, zeby dziecko sie urodzilo zdrowe. Moja ciotka
            tez miala cukrzyce ciazowa i wyslali ja na Polna dla dobra dziecka.

            Sama sklaniam sie ku Raszei, tylko przeraza mnie troche to czolganie sie do
            lazienki na korytarzu po porodzie. Nie jestem jakas ksiezniczka, ale z pewnych
            wzgledow zawsze wolalam byc blisko toalety. Dlatego zastanawiam sie tez nad
            Lutycka (ale ten szpital jest dokladnie na drugim koncu miasta:)).

            Ja mam badanie 23.06. Mam nadzieje, ze wszystko bedzie OK z nami wszystkimi i
            szczesliwie dotrwamy do ... tego wlasciwego czasu.
            • mikrusek_2 Re: SIERPIEŃ 2010 17.06.10, 11:06
              Z jednej strony tez wolę Polną rodziłam tam 2 razy i nie jest tak
              źle jak niektóre mamy opisują. W Raszei są sympatyczniejsze położne,
              ale brak tej łazienki też mnie trochę zniechęca, wiadomo że po
              porodzie często trzeba brać prysznic itp. i za każdym razem trzeba
              zostawić maluszka. Ja czuje że i tak będę rodzić na Polnej bo tam
              mam lekarza prowadzącego. Te 3 dni po porodzie to wszędzie się
              wytrzyma :)
    • dzieckoziemi Re: SIERPIEŃ 2010 28.07.10, 00:19
      No i gdzie się wszystkie sierpniówki podziały? Ostatnia prosta, dziewczyny! Ja
      już siedzę i z nudów padam. Czekanie na poród jest straszliwie ogłupiające. :P
      • jankagata Re: SIERPIEŃ 2010 02.08.10, 15:46
        Tez się zastanawiałam gdzie wszytskie przyszłe matki, czyzby tak zajęte
        przygotowaniami? To prawda, że czekanie na poród jest strasznie ogłupiające,
        wsłuchiwanie sie we własnym organizm i czekanie nie wiadomo na co. Ja mam termin
        niby na II połowe sierpnia, ale kto wie jak to będzie :) Póki co śpieszno mi nie
        jest, dobrze mi w tym stanie, a jesli chodzi o padanie z nudów to polecam dobrą
        książkę lub filmy te na które ciągle nie było czasu :)
        Pozdrawiam
        • dzieckoziemi Re: SIERPIEŃ 2010 02.08.10, 16:13
          No ja mam też termin na 2 połowę, ale marzy mi się wcześniejszy poród. :)
          Właśnie się zabrałam za przesłuchiwanie audiobooka i do tego wyszywam - dwa w
          jednym, a czas leci. :)
          • bezak25 Re: SIERPIEŃ 2010 03.08.10, 17:23
            nie wiem czy ja jestem pierwsza, pewnie nie :P ale ja już po :D 25.07. przyszła
            na świat nasza Paula.
            W 3 dobie wyszłyśmy ze szpitala, więc wszelkie choroby nas ominęły tym razem - z
            synem byłam 8 dni w szpitalu...
            Pozdrawiam i nierozpakowanym życzę powodzenia :)
            • dzieckoziemi Re: SIERPIEŃ 2010 04.08.10, 01:24
              No to się załapałaś na "lipcówki". :P Gratuluję zdrowego bobaska! Ja nadal się
              kulam - byle do piątku (mąż dostaje urlop), potem niech się dzieje wola nieba... :D
              • kletbehemot Re: SIERPIEŃ 2010 06.08.10, 10:50
                Gratulacje dla wczesniej ode mnie rozpakowanych!
                Ja juz kota dostaje od tego czekania. Niby 28 sierpnia wg OM, ale maly juz ma
                3200 i moze sie rodzic. Nie mam zadnych objawow, szyjka z tylu zamknieta, krotka
                z urody, skurcze tylko takie bezbolesne co jakis czas(nie zwracam na nie uwagi
                zupelnie), brzuch nisko przez cala ciaze. Zadnych czopow, sluzow, wod...ech.
                • lusilla77 Re: SIERPIEŃ 2010 06.08.10, 12:28
                  Ostatnia prosta do łatwych nie należy to fakt!
                  Wytrwałości i pozytywnych myśli dla Wszystkich Oczekujących.
                  Mnie rozpoczął się 38 tc - druga ciąża. Chciałabym urodzić wcześniej niż na to
                  wskazuje OM, ale jak będzie czas pokaże. Póki co spać trudno, krocze boli jak
                  cholera (przy pierwszej ciąży nie miałam takich dolegliwości!), nogi jak balony
                  - wszystkie buty za ciasne!
                  Czekam i obserwuje.
                  10 sierpnia mam wizytę u lekarza - rozjaśni z pewnością sytuację! No i usłyszę -
                  cierpliwie czekać :)
                  Wam też tej Cierpliwości jak najwięcej życzę. Pozdrawiam.
                  • dzieckoziemi Re: SIERPIEŃ 2010 06.08.10, 15:51
                    O proszę, ja też mam wizytę na 10-tego! Chociaż tak sobie po cichu liczę, że
                    może już na nią nie pójdę i urodzę? Ech... jutro koniec 38tc, nadal czekamy.
                    • kletbehemot Re: SIERPIEŃ 2010 07.08.10, 12:00
                      Ja jutro zaczynam 38.tydzien. Zajrzalam do naszych starych ksiazeczek zdrowia i
                      zobaczylam, ze moja siostra irodzila sie w 38 tygodniu. Ale to moja pierwsza
                      ciaza i nie licze na tak duzy odchyl u siebie. Moja wizyta dopiero 18.
                      • yankowska Re: SIERPIEŃ 2010 09.08.10, 17:27
                        A ja własnie urodziłam w środę w Sw. Rodzinie :)
                        • dzieckoziemi Re: SIERPIEŃ 2010 09.08.10, 17:42
                          Gratulacje wielkie! :D Napisz coś więcej - jak Ci się rodziło, jak opieka? No i
                          jak maleństwo? :)
                        • kletbehemot Re: SIERPIEŃ 2010 10.08.10, 09:09
                          Gratulacje!
                          Mnie zaczelo dzis od samego rana bardzo 'czyscic' :/
                          • yankowska Re: SIERPIEŃ 2010 10.08.10, 15:58
                            Mój pierwszy poród wyglądał tak: biegunka i pierwsze skurcze po północy, co godzinę skurcze przyspieszały, co 10, 7, 5, 3 minuty. Około 4 rano pojechalismy do szpitala sw. rodziny z 4 cm rozwarciem. Cała biurokracja trwała godzinę, więc po 5 wylądowałam na sali. Wteedy okazało się, że rozwarcie liczy sobie 8 cm. Coreczkę trzymałam w ramionach o 7:30, więc po 2,5 godzinie, co połozna uznała za ekspres.
                            Gdybym miała jednak na coś wpływ, odradzam rodzenie we wtorki, bo przyjmują wtedy mega wredne lekarki.
    • dzieckoziemi Po wizycie u gina 12.08.10, 18:56
      Byłam dziś się zbadać - szyjka długa, wszystko zamknięte na trzy spusty i
      żadnych oznak zbliżającego się porodu. Termin nadal przede mną, ale po cichu
      jeszcze liczę, że młody jednak postanowi wykluć się trochę wcześniej. Niestety,
      raczej nie dziś. :P

      Szacowana waga na dziś: 3600g. :)
      • lusilla77 Re: Po wizycie u gina 13.08.10, 12:44
        U mnie podobnie-mam cierpliwie czekać i obserwować co się dzieje.

        Kanał jeszcze dobre 3 cm, brak rozwarcia - lekarz zapisał mnie jeszcze na wizytę
        23.08.

        Czekanie przed spodziewanym terminem jest trudne, ale jak już mija owy
        wyznaczony termin zaczyna się szaleństwo myśli!
        Zaczęłam 39 tc więc mogłoby zacząć się już cosik dziać tym bardziej, że
        samopoczucie ogólnie kiepskie i ciężko w każdym calu.

        Od dobrego tygodnia solidnie się kilka razy dziennie wypróżniam ale to akurat
        nie jest regułą, że poród tuż tuż ;)
        choć zapewne organizm już począł swoje przygotowania ...

        Dla Was wszystkich wytrwałości i spokoju - bezbolesnej akcji porodowej.



        • kletbehemot Re: Po wizycie u gina 13.08.10, 13:24
          Ja mam wizyte w srode. Pewnie uslysze, ze szyjka trzyma swietnie. W niedziele
          zaczynam 39 tydzien. Caly czas sie wyprozniam (nooo, nie ze caly czas, ale
          czesto;)).
          • dzieckoziemi Re: Po wizycie u gina 13.08.10, 15:10
            Kolejną wizytę mam dokładnie za tydzień i liczę bardzo, że Antek wykluje się
            wcześniej i już nie będę musiała iść. :P Jutro kończę 39 tyg.
            • bezak25 Re: Po wizycie u gina 14.08.10, 12:18
              ej dziewczyny, a może którejś z Was pęknie pęcherz i nie dotrwacie do terminu :P
              tego Wam życzę. U mnie było tak w obu ciążach, wszystko pozamykane, szyjka długa
              twarda. NIC nie zapowiadało porodu przed terminem - przy Kubie w nocy pękł mi
              pęcherz i to tak porządnie, lało się ze mnie, że hej. No i wyjścia nie było,
              trza rodzić :) To była połowa 39tc. A z Paulą nad ranem zaczęły mi się sączyć
              wody, przez cały dzień zero rozwarcia, zero skurczów, dopiero o 20/21.00 coś się
              zaczęło dziać i przed 2.00 młoda się urodziła.
              Nie załamujcie się, nie ma reguły...
              • lusilla77 Re: Po wizycie u gina 16.08.10, 14:21
                Witajcie!
                Każda z nas jest z innej gliny i rzeczywiście udziela nam się poród i jego
                objawy na rozmaite sposoby ... reguły brak!

                Przy pierwszym porodzie pęcherz mi pękł już na oddziale - nieprzyjemne uczucie -
                cały czas się zastanawiam jak to będzie tym razem!
                Dzisiaj brzusio pobolewa dość wyraźnie - nie wiem tylko czy to z nerwów czy mała
                zaczyna szaleć :) Czas pokaże ...
                Z każdym dniem trudniej ...

                Powodzenia i do miłego.
                • dzieckoziemi Re: Po wizycie u gina 17.08.10, 19:06
                  Faktycznie, reguły nie ma - w czwartek była wizyta, a w sobotę 14 sierpnia mój
                  synek wyskoczył z brzuszka! :D 3860g, 60cm, 10 w skali Apgar. :) Poród
                  naturalny, pęcherz pękł dopiero na skurczach partych i to z takim impetem, że
                  pół podłogi na sali porodowej zachlapałam wodami płodowymi. :P

                  Teraz jesteśmy już w domu. 3mam kciuki za te dziewczyny, które nadal czekają na
                  swoje maluszki. :)
                  • kletbehemot Re: Po wizycie u gina 17.08.10, 20:52
                    Gratulacje dla nowych mam. Ja nadal w dwupaku, no ale jutro mam kolejna (moze
                    juz ostatnia) wizyte i zobaczymy, co sie tam na dole dzieje. Teraz mowie sobie,
                    ze ciesze sie ostatnimi dniami swietego spokoju i snu, bo ostatnio znow sporo
                    sypiam.
    • puma-mama Re: SIERPIEŃ 2010 17.08.10, 22:52
      dziewczyny jeszcze troche, dacie rade, koncowka jest nagorsza ale pocieszcie sie
      ze juz takich niemilosiernych upalow nie ma. ja mam tez juz te "przyjemnoscie"
      za soba, corcia doczekala do sierpnia i urodzila sie 1.08 o 4:10 w nocy :)
      wszystkiego bylo 3 godziny. rodzilam po raz kolejny na Lutyckiej, i po raz
      kolejny bylam zadowolona :) trzymam kciuki za Was zeby poszlo szybko i bez
      komplikacji :)
      • kletbehemot Re: SIERPIEŃ 2010 31.08.10, 11:08
        Ja juz po. Dwa dni przed terminem. Polecam Raszei, ja sie tam dobrze czulam bez
        zadnych znajomosci.
        • lusilla77 Re: SIERPIEŃ 2010 31.08.10, 11:26
          A ja coś czuję, że przesunę się na wrzesień bo cały czas nic ... dziś 5 dni po
          terminie wg OM.

          W czwartek kolejna wizyta u lekarza ...

          Pozdrowienia dla wszystkich Oczekujących.
    • jankagata Re: SIERPIEŃ 2010 08.09.10, 09:35
      Miałam termin na 23 sierpnia, ale urodziłam 1 września w szpitalu Raszei. Jestem już w gronie mam :) POzdrawiam serdecznie
      • lusilla77 Re: SIERPIEŃ 2010 13.09.10, 12:42
        Mój termin też się przesunął - urodziłam 3 września w klinice św.Rodziny. Wszystko poszło błyskawicznie i po dotarciu do szpitala niecały kwadrans i nasza córeczka zawitała juz na tym świecie. Polecam gorąco klinikę - położne super, porodówki w zasadzie puste, atmosfera milutka. Połozna Beata z patologii ciąży jest cudowna - Kobieta Anioł :)
        Pozdrawiam serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka