grenka1
27.05.08, 08:31
78-letnia kobieta miała raka wargi, ale przez cztery lata nikt nie
skierował jej do onkologa oraz na radioterapię. Lekarze sugerowali,
że ma opryszczkę. Teraz walczy o życie i odszkodowanie.
Genowefa Ś. nie ma już pół twarzy, bo rak wargi zaatakował szczękę
oraz kość policzkową. Kilka miesięcy temu trzeba ją było wyciąć oraz
zaszyć jedno oko, które zapadło się do środka głowy. 78-latka
przestała wychodzić z domu, wstydzi się swojego wyglądu.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5247584.html