Gość: trogir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 11:22 Z tych koszmarnie irytujących: Ten winogron ta pora ( warzywo) ten pomarańcz (owoc) ten perfum.. A ze śmiesznych: coś znajduje się vis a vis koło czegoś przechodzić apropos opery momento mori Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lustroo Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 04.10.05, 12:02 kupywać zamiast kupować wziąść zamiast wziąć wrrr Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 04.10.05, 13:54 To nie błąd, wiem, ale gęsiej skórki dostaję, gdy słyszę lub czytam "oglądnąć". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julita Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 22:37 to jest błąd:) Odpowiedz Link Zgłoś
yabol428 Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 04.10.05, 21:24 > wziąść zamiast wziąć wrrr Wziąść to nie jest błąd, tylko archaizm. Występuje np. w Trylogii Sienkiewicza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.10.05, 14:59 niedobrze mi sie robi jak słyszę: na ile te jabłka? Odpowiedz Link Zgłoś
zas_ale_pyra Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 04.10.05, 15:07 Moze to i smieszne. Dawno juz mnie nie ma w Polsce, ale problem pozostal. Jak, wg. Was powinno sie mowic w formie bezosobowej czas preszly na "otworzyc": OTWARTO czy OTWORZONO. Jako Poznaniak uzywalem formy "OTWARTO" (i tak stosowalo sie, jak pamietam w dokumentacji fachowej) natomiast moja Zona (Warszawianka) twierdzi ze: OTWORZONO. PS: Nie nie, rozwod mi nie grozi, pytanie jest otwarte (sic!) od lat. Odpowiedz Link Zgłoś
mgolem Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 04.10.05, 15:32 > PS: Nie nie, rozwod mi nie grozi, pytanie jest otwarte (sic!) od lat. Zamknij pytanie, otwórz słownik ;-) Obie formy są prawidłowe. Mnie bynajmniej irytuje używanie słów, których znaczenia się nie rozumie :-D Np. (bez urazy) "sic!", jak w powyższym PS... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 16:04 heheh taj jak użycie tu "bynajmniej" :P Odpowiedz Link Zgłoś
mgolem Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 04.10.05, 16:33 Och, przepraszam, mój żart był chyba dla niektórych zbyt subtelny :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juikd Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.powen.priv.net / *.powen.com.pl 10.10.05, 13:25 Skoro to takie irytujące to dlaczego sam to robisz uzywając w niewłaściwy sposób słowa "bynajmniej"??!!?? Odpowiedz Link Zgłoś
mgolem Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 10.10.05, 14:11 Dlatego skarbie, że to jest Forum Humorum :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 21.10.05, 00:10 swetr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 21.10.05, 00:11 a ostatnio słyszałam tez zdanie " on nie ma katru" (kataru :-) Odpowiedz Link Zgłoś
amberss Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 04.10.05, 19:01 lepsze jest: po czemu te jabłka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.h3.agh.edu.pl / *.ha3.agh.edu.pl 05.10.05, 13:45 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan to nie blad, to sie nazywa gwara IP: *.h3.agh.edu.pl / *.ha3.agh.edu.pl 05.10.05, 13:47 idac dalej, mozna by bylo powiedziec, ze np. pyzdra i kwicol w serialu kultowym mowia niepoprawnie. Odpowiedz Link Zgłoś
peter.steele Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 04.10.05, 15:36 oglądnąć zamias obejrzeć poszłem zamiast poszedłem czekać za dokumentami zamiast czekać na dokumenty włanczać zamiast właczać plastyk (tworzywo) zamiast plastik Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 04.10.05, 15:41 i jeszcze rozczytać zamiast odczytać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T-800 Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 06.10.05, 23:29 peter.steele napisał: > plastyk (tworzywo) zamiast plastik Obie formy są poprawne, przynajmniej jeśli chodzi o pisownię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mama Emilki Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 16:09 A co powiecie na to: zamiast powiedz coś TACIE - powiedz coś DLA TATA! Wrrrrr nie wiem czy druga forma jest prawidłowa, ale namiętnie używa jej moja teściowa i część rodziny ze strony męża. (Co ciekawe - mąż nie!) A jak to słyszę to aż się we mnie wszystko gotuje ze złości.E. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Epiphany Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: 212.244.180.* 04.10.05, 16:26 A skąd pochodzi teściowa? Bo mam wrażenie, że to regionalizm - tylko nie wiem, czy bardziej mazurski, czy łomżyński. Ale moze się mylę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nx Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 16:30 mama/tata/babcia/ktokolwiek mi NIE KAZALA - zamiast NIE POZWALA/NIE POZWOLILA, eh, jak mnie to drazni! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meggii Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 16:45 1.usiąć się - chyba najbardziej mnie to irtuje 2.jest się/zostało się - tylko znajomi ze Śląska tak mówią, więc może jest to regionalizm lecz bardzo wkurzający :p 3."czy ktoś chce jeszcze torta?" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Babb Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 11:27 Gość portalu: nx napisał(a): > mama/tata/babcia/ktokolwiek mi NIE KAZALA - zamiast NIE POZWALA/NIE POZWOLILA, > eh, jak mnie to drazni! > > UUuu, mnie też. Po wsiach tak mówią. Odpowiedz Link Zgłoś
bodomlake Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 09.10.05, 00:58 Moja koleżanka mówi własnie np. zamiast "powiedz to mamie" to "powiedz to dla mamy". Może i to regionalizm, ona jest z Mazur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Morelka Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.n.net.pl 04.10.05, 17:13 A ja i mój specjalnie mówimy :ta konserw" albo tworzymy nowe słowa jeśli zapomnimy prawidlowego znaczenia np.herbator zamiast samowar. A poza tym dwa maseł. dwie litry mleka, pięć kawałki czegośtam. Dużo takich mamy jak SE przypomne to napisze. A Babcia mojej koleżanki mówiła :"upiokę" zamiast upiekę. Ale to był regionalizm wiejski.Nie krytykuję oczywiście Babci tylko stwierdzam fakt.I okropnie MIĘ drzaźni jak ktoś mówi lubiałam a nie lubiłam. A my mówimy jeszcze"żem poszedła", "tą razą"(to z Va banqu)i "najsamprzód albo najsampierw albo narpief" Ale to oczywiście specjalnie bo na codzień to dbamy oprawidłową wymowę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justyna Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.05, 17:18 Pierw- najpierw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 11:29 Gość portalu: Justyna napisał(a): > Pierw- najpierw. A co powiesz o "najsmapierw"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T-800 Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 06.10.05, 23:32 A Ty co powiesz na najsampierwszy wprzód? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
go.pawel Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 04.10.05, 17:21 Wszystko mi zgrzyta, kiedy słyszę w telewizji i radiu o defenzywie i ofenzywie (chyba wszyscy trenerzy piłki nożnej w Polsce tak mówią). I jeszcze o schizofremii. A z regionalizmów, to Kaszubi namiętnie mówią "Nie ma widać." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała mi Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.smstv.pl / 81.210.104.* 11.10.05, 13:52 dolkadnie defenzywa i ofenzywa, schizofremia-to mnie doprowadza do goraczki. zyro-omatematyczka,odjąść-kolezanka, i to- zamiast i tak, poszlem, wzielem, se, daj to tatowi, nasze taty, duzo jeszcze jest takich jak sobie przypomne to dopisze;) P.S. nie twierdze, ze ja jestem bezbledna Odpowiedz Link Zgłoś
jolunia01 Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 06.10.05, 22:44 Gość portalu: Morelka napisał(a): > A ja i mój specjalnie mówimy :ta konserw" albo tworzymy nowe słowa jeśli > zapomnimy prawidlowego znaczenia np.herbator zamiast samowar. A poza tym dwa > maseł. dwie litry mleka, pięć kawałki czegośtam. (...)I okropnie MIĘ drzaźni jak ktoś mówi lubiałam a nie lubiłam. U nas w Galicji 1 decymetr sześcienny płynu to TA LITRA, więc - dwie litry. Natomiast nie mówimy "drzaźni", bo nie znamy takiego słowa. I niech CIĘ nie zwiedzie, że nie wyzywam, bo i tak czuję się dotknięta przez "wsadzanie do jednego worka" różnych zjawisk językowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: T-800 Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 06.10.05, 23:33 Mnie rozwala "bułka chleba" ("bułka" w znaczeniu "bochenek"). Na szczęście ostatnio rzadko to słyszę. Odpowiedz Link Zgłoś
bodomlake Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 09.10.05, 01:03 przyniesła zamiast przyniosła albo jedna moja znajoma ze wsi zamiast "po co?" albo "dlaczego?", mówiła "na co?". np. Na co ty sie malujesz? albo: Dziewczyny wzięli, rodzice poszły. LOL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała mi Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.smstv.pl / 81.210.104.* 11.10.05, 13:59 > albo: Dziewczyny wzięli, rodzice poszły u mojej kolezanki w domu wszytscy tak mowia-mieszkaja tam same kobiety izdazalo mi sie slyszec ze mama i siostra kolezanki moiwly np."wzielismy,bylismy,przyszlismy" albo do mnie i do kolezanki jej mama mowila "juz przyszliscie" badz "wrociliscie"- to akurat mnie smieszy Odpowiedz Link Zgłoś
sineira Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 04.10.05, 21:19 Irytują mnie rozmaite WYSPRZEDAŻE w sklepach. I mylenie przypadków, np. "nie ufam kabietĄ" lub "idę z kobietOM". Nie trawię, jak ktoś mówi "wziąść". I (wrrr!) dostaję drgawek, jak słyszę "ja tego nie ŁUMIĘ" (zamiast "nie umiem"). Odpowiedz Link Zgłoś
dacicky Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 04.10.05, 21:46 A słynne, czatowe "z kąd jesteś?" :) Odpowiedz Link Zgłoś
folkatka Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 04.10.05, 21:58 Jednym z najbardziej dla mnie irytujących słów był taki lubelski regionalizm: WCHÓDŹ/NIE WCHÓDŹ TU ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała mi Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.smstv.pl / 81.210.104.* 11.10.05, 14:00 > I mylenie przypadków, np. "nie ufam kabietĄ" lub "idę z kobietOM". tak tak:) to jest boskie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) Re: A to?:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 11:51 -u nasz (u nas). -słynne nie umię, nie rozumię (do szału mnie doprowadza, oceniam po tym poziom ludzi, może i niesłusznie, ale moim zdaniem to nieuctwo, pewnie też tak piszą; ciekawe czy mówią "ję" zamiast "jem" i "wię" zamiast "wiem"???) -lubieć (a fe!) -tędyk, którędyk -teściu -z tatem (mamusiu!!!!) - nie chcem ( albo zgoła nie KCEM) -śwagier -demtysta -imżynier -weteryniarz A to autentyk: moja sąsiadka męczyła mnie o jakieś leki na ból zęba, żeby jej dać, czy przepisać, czy co...? Ja jej na to, że nie leczę ludzi. a ona: "ja rozumię, że pani jest wetereniarzem, a nie demtystkom, ale na tabletkach się pani zna, bynajmniej..." Aaa, nie mieszkam na wsi. A "somsiatka" nie jest starą babą, ma jakieś 42 - 44 lata. Jest nawet zadbana, na swój sposób (trwała co dwa miesiące, taka wiecie...) i "mańkur" na paznokietkach. A jeździ "astrom". "Nowom". Ma warzywniak, nie żartuję i zawsze świeże następujące produkty, co jest wypisane na kartonikach: -pora -winogron -pomarańcz :))))) Kocham jom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan a dlaczego teraz wszyscy mówią "om" zamiast "ą" IP: *.h3.agh.edu.pl / *.ha3.agh.edu.pl 05.10.05, 13:53 i to w telewizji, głownie politycy. posłuchajcie choćby kwaśniewskij czy kaczyńskiego, choć ich jest ZDECYDOWANIE więcej. coż, kiedyś słynne "chamstwu należy przeciwstawiać się siłOM i godnościOM osobistOM" było śmieszne, dziś tak się poprostu mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
rara_avis7 Re: a dlaczego teraz wszyscy mówią "om" zamiast " 16.11.05, 19:59 poprawność poprawnością - a w języku występują pewne zjawiska - nosówki często zanikają - często z niedbalstwa, ale nie tylko. Np. na wschodzie, w niektórych miejscach Polski - wymawia się "o", majo, chodzo itp. Na Mazowszu jest to słynne "om" zamiast "ą". Chyba po prostu polega to na tym, że język żyje, upraszcza się (np. coraz rzadziej używa się wołacza) - ludzie mówią tak, jak im "wygodniej". Uwaga! Nie jestem za językowym niedbalstwem, ale takie zjawisko zauważam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: woman_in_blue Re: A to?:) IP: *.upc-d.chello.nl 06.10.05, 18:33 Pieeekne :))))) Jak sie tak czlowiek naslucha,naczyta (ach,te fora!), to ma sie czasem ochote walic czolkiem o blat biurka.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała mi Re: A to?:) IP: *.smstv.pl / 81.210.104.* 11.10.05, 14:03 > -weteryniarz i jeszcze doktórka :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ****** Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 11:25 Gość portalu: trogir napisał(a): > ten perfum.. > I jeszcze ładniej: TA PERFUMA... Odpowiedz Link Zgłoś
dzioucha_z_lasu Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 05.10.05, 11:37 Telewizja i radio - nagminne akcentowanie wyrazów takich jak matematyka, fizyka itp. na przedostatnią sylabę a wyrazów takich "normalnych" jak przejściowe, nożyczki, przygotowania itp. na pierwszą. Koszmar. No i odmienianie wyrazów nieodmiennych np. kakao ( kakałem? Kakała?? Bleeee..) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) Re kakao IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 11:59 Moja koleżanka je chlebek z masełkiem, serkiemi pomidorkiem na śniadanko, jedną kromeczkę i popija to KAKAŁKIEM. Albo soczkiem. Albo herbatką. A potem kawusię przy gazetce... Ta mania zdrabniania wszystkiego też jest nieznośna, swoją drogą. Pieniążki mnie dobijają. a co do akcentowania to "zrobiLIśmy" "przyszLiśmy" tez jest niepoprawne. Końcówka "liśmy" jest jakby całością i nie akcentuje się jej. "zroBIliśmy" - o, tak. Odpowiedz Link Zgłoś
dzioucha_z_lasu Re: Re kakao 05.10.05, 13:50 O matko! Zdrobnienia to istna zmora! A już ciarki mi po plecach przebiegają stadami gdy słyszę gaworzących dorosłych. Masakra. Prześladują mnie osoby, które w normalnej rozmowie strzelają teksty w rodzaju " musiałam dać papućku mojemu bobo, ciały dziubek siobie upaplało mlećkiem" - autentyk, przed chwilą zostałam tym uraczona... :-/ pieniążki herbatka kawka zupka i najlepsze z tego - kaska używane w ilościach hurtowych. Odpowiedz Link Zgłoś
bodomlake Re: Re kakao 09.10.05, 01:07 Gość portalu: ;) napisał(a): > Moja koleżanka je chlebek z masełkiem, serkiemi pomidorkiem na śniadanko, jedną > kromeczkę i popija to KAKAŁKIEM. Albo soczkiem. Albo herbatką. A potem kawusię > przy gazetce... > Ta mania zdrabniania wszystkiego też jest nieznośna, swoją drogą. Pieniążki mni > e dobijają. no.a jeszcze lepiej:wódeczka, rachuneczek... Odpowiedz Link Zgłoś
ullissa Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 05.10.05, 12:07 hmmmm moja mama ostatnio sie ze mnie smiala :))) a to z powodu moich kreatywnych wytworow jezykowych :))) ostatnie to "piersi kurczacze" :)))) milusie co??? :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwo Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.aster.pl 14.10.05, 22:48 albo zupa kurczęca - o rosole... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ashka29 Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: 193.17.14.* 10.12.05, 21:31 czasem mówię kurzęce ale specjalnie oczywiście pozdrawiam Asia Odpowiedz Link Zgłoś
imlardis2 Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 05.10.05, 12:27 A mnie rozwala jak słyszę: ubrałem kurtkę i wyszłem... Wtedy pytam: A w co tę kurtkę ubrałeś? :))) No i jeszcze: INTELIGIENTNY... Odpowiedz Link Zgłoś
alicia83 Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 05.10.05, 13:39 zgadzam sie,ze inteligIentny-tragedia!!! wziasc-horror!! kupywac-ratunku!!! umię... i niektorych uzywa moj facet i juz po prostu nie mogę...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: 62.87.128.* 05.10.05, 13:42 taki piękny zbitek słyszałem ostatnio: "narpierw poszłem na obkoło" jesssssu. I to od świeżo upieczonych mgr prawa (sic!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jazzek Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.wro.volvo.net / 62.29.248.* 05.10.05, 14:19 Pisze się razem: naobkoło :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orrka Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: 82.53.156.* 07.10.05, 18:04 szczegolnie w mediach jest sporo INTELIGIENTNYCH ludzi.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała mi Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.smstv.pl / 81.210.104.* 11.10.05, 14:07 > No i jeszcze: INTELIGIENTNY... łooooooooo to jest hit naprawde jesli cos takiego uslysze to mam ochote krzyczec Odpowiedz Link Zgłoś
co_kopytko Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 21.10.05, 13:10 > No i jeszcze: INTELIGIENTNY Akurat to słowo jest wymawiane jak przed wojną, drugą. Po tym poznać inteligienta sprzed wojny, że wymawia: gieografia, inteligiencja... Ale oczywiscie teraz to już anachronizm. Nikt tego już nie pamięta. Odpowiedz Link Zgłoś
zewszad_i_znikad Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 05.10.05, 14:12 Błędy z różnych parafii ;) 1. Moja mama jest okulistką, obok pracy w szpitalu i Akademii Medycznej prowadzi też prywatną praktykę. Na razie mieszkam z nią, pacjentów zapisuje ten, kto może odebrać telefon - a ja jestem pod koniec studiów, nie mam dużo zajęć, więc zasadniczo częściej jestem w domu. Na podstawie mowy pacjentów stwierdzam, że co najmniej 90% społeczeństwa mówi wg wzoru "piąty październik". Jak wiadomo październik jest jeden w rok, itd. itd.... Ale to jeszcze nic. Nie pojmuję natomiast, jak może jedna i ta sama osoba mówić np. "zapisać na październikA" i potem powtarzać datę jak powyżej. Na podstawie rozmów nie tylko z pacjentami stwierdzam, że chyba jestem ostatnią osobą, która mówi wg wzoru "tę książkę". ;) Wiem, "tą" to norma potoczna... ale jednak jestem jakoś przywiązana do tego "tę". 2. Mylenie końcówek w stopniu skrajnym. W jednym tekście: "miękkOM" "obu panĄ" SZOK. 3. Znajomy mojego ŚP taty dzięki mnie w wieku ok. 50 lat dowiedział się, że się nie pisze "umię". 4. Zdrobnienia. Autentyczna oferta: "Śliczne dziewczęce nowiutkie skórzane BALERINKI. Firma STANLEY! Idealne na małą kobiecą stópke. Bardzo delikatnie wyglądają na nóżce. To połączenie klasy i swobodnego stylu sprawia że buciczki prezentują sie wspaniale zarówno do jeansów jak i do letnich sukieneczek! są bardzo porządnie wykonane. malutki plaski-1cm obcasik dodaje im jedynie uroku i gracji! Dzieki kolorkowi pasują do wszystkiego. Są wiązane lecz na zdjęciu pokazana jest jedynie 1 z dwóch konfiguracji- bowiem rzemyczki można też wg uznania obwiązać w kosteczce -wygląda rewelacyjnie zwłaszcza do mini spódniczek lub sukieneczek!" Przyznaję, ja sama uwielbiam udziwniać wszystko, co mówię (domniemywam, że ma to coś wspólnego z moją nadpobudliwością), używam dziwnych wstawek w obcych językach "dazu", "na wsiakij słuczaj"), świadomie błędnych form ("prund", czyli prąd), bardzo nietypowych zdrobnień typu "pożywionko" zamiast "jedzenie"... Ale nad tym tekstem włos mi się zjeżył. 5. Mowa ludzi prostych, że tak eufemistycznie powiem. Z opowieści mojej ŚP babci: A. Babcia była na przedstawieniu pod gołym niebem i, jak sama mówiła, "miała ubaw na dwa fronty", bo z tyłu dobiegało do niej: - Panie Józiu, kumor me gryzie! Po pewnym czasie: - Panie Józiu, puńczochy me pan podrze! Bedzie pan odkupywał! B. Poddębice nieopodal bodaj Łowicza (niby powinnam pamiętać, bo rodzinę tam nadal mam... Ale to moja mama prowadzi, ja jestem marnym kierowcą i w tym czasie czytam... :8), miasto powiatowe, lata 60. albo 70. Babcia kupuje w sklepie materiał, a może gotowe ubranie. Komentarz "tubylczyni": - Ładne, pani, prawda? Taki NIKCZEMNY wzorek... Odpowiedz Link Zgłoś
in_private Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 05.10.05, 14:20 Zdecydowanie irytujący błąd: w cudzysłowiu. Brrr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nx Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 14:39 mnie jeszcze strasznie drazni (choc nie wiem czy to jest blad) jak ktos mowi "wuja" zamiast "wujek" (a sam juz kilka lat staram sie mowic poprawnie "wziac" zamiast "wziasc" :/ - ale sa postepy :) Odpowiedz Link Zgłoś
gorgolka Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 05.10.05, 15:11 mój teść mówi ciągle nie umi nie rozumi zamiast umie i rozumie. Mnie zaraz trafia jak to słyszę na dorosłych synów mówią w rodzaju nijakim: takie zmęczone z pracy przyjechało Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siedemgrzechow Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.10.05, 14:56 dostaje choroby na wszelkie bedo, wiedzo, ido itp, na ciapy (zamiast kapcie) oraz na hasla mojej babki: ide bez wies ale przez majtek (przyklad oczywiscie abstrakcyjny) za to mizinier (inzynier) zawsze mnie okrrropnie cieszy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bb Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: 157.25.161.* 05.10.05, 15:58 a mnie denerwuje "tą" zamiast "tę" np. zbadaliśmy tą sprawę, wrr. Niestety jest to bardzo powszechne i mało ludzi zwraca na to uwagę, także prezenterzy i politycy popełniają tę pomyłkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 16:15 A co powiecie na "dramatyczny wzrost gospodarczy" ? Tego zestawu używają iektórzy moi studenci zamiast "bardzo szybkiego wzrostu" ewentualnie "gwałtownego wzrostu". Przyznam, że mam dziką satysfakcję, udowadniając, że "dramatyczny wzrost" jest bez sensu. wywiązuje się wtedy taka rozmowa: Ja: Co wg Pana/Pani oznacza "dramatyczny wzrost gospodarczy"? Student: Szybki wzrost gospodarczy. Ja: Czy dramat oznacza coś dobrego czy złego? S: Nooo, złego. Ja: To jeżeli "dramat" oznacza coś złego, to wychodzi nam "zły wzrost gospodarczy". Czyli w tym wypadku jest to coś niepożądanego, tak ? S: Tak Ja: To czy ten wzrost jest dobrą rzeczą czy złą ? S: ???????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 16:20 Jescze jeden kwiatek mi się przypomniał: gdy kończy się jakiś sezon, to w sklepach pojawiają się wielkie plakaty, np: "Obniżka do -50%". Czyli na dobrą sprawę powinniśmy dostać jeszcze połowę jego ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mk3 Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: 212.108.19.* 07.10.05, 16:37 no patrz, a ja zawsze myślałem, że jeśli obniżka o/do -x% to właściwie wychodzi podwyżka o te x% :) -- Pozdrawiam, Michał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zx Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.powerdsl.t3.se 08.10.05, 16:13 ty to chociaż używasz symbolu % w swojej wypowiedzi. Prosze zajrzeć do wiadomości gospodarczych na onecie czy GW. Wczoraj znalazłem taki kwiatek, cytuję: "Notowania PKN Orlen spadły aż o 4 i 2 dziesiąte procent, a Lotosu nawet o 5 i 7 dziesiątych procent." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.05, 18:51 No tak, dziwnie to wygląda w formie pisanej, nie mówiąc o tym, że powinno być "procentu" ( lub "procenta" ). A trzymając się tego i stosując modę dziennikarską można napisać: "Notowania PKN Orlen spadły aż o 4,2 punktu procentowego". I do tego pytanie: jaka jest różnica między procentem a punktem procentowym ? Za Chiny nie wiem ! Odpowiedz Link Zgłoś
mycha70 Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 12.10.05, 19:54 Gość portalu: Greg napisał(a): I do tego pytanie: jaka jest różnica między procentem a punktem > procentowym ? Za Chiny nie wiem ! Spieszę z wyjaśnieniem tak dla wiadomości: Najlepiej na przykładzie - jeżeli coś miało wartość 60% i spadło o 50%, to wartość została zmniejszona o połowę - zostaje 30%, w przypadku punktów procentowych - od 60% odejmuje się 50%, co daje 10%. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.10.05, 22:17 >Najlepiej na przykładzie - jeżeli coś miało wartość 60% i spadło o 50%, to wartość została zmniejszona o połowę - zostaje 30% < - dzięki, ale od kiedy 60 - 50 = 30 ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stelka Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.netcontrol.pl 14.10.05, 21:38 Powiedzmy tak - cena akcji spadła z 70% wartości początkowej do 35% wartości początkowej (nikomu nie życzę). Czyli wartość spadła o 35 punktów oricentowych (70-35=35), ale w zestawieniu z ostatnią swoją wartością (tymi 70%), jej wartość spadła o 50% (35% to połowa 70%) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sic! 0.50 gr nie jako pół grosza, a jako 0.50 zł = 50gr IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.10.05, 01:30 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zx Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: 130.239.34.* 21.10.05, 12:24 dzisiaj w GW zobaczyłem liczbę 212 zapisaną jako 212-ście. Załamka, ja bym na to nie wpadł. Odpowiedz Link Zgłoś
mabmab Re: spojrzał SIĘ na mnie 06.10.05, 17:36 O rany! Całe życie tak mówiłam i nie zajarzyłam, że to błąd! :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasitza Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.dynamic.dsl.tng.de 05.10.05, 16:59 momento mori to kolezanka przed matura powiedziala i oczywiscie przetlumaczyla jako moment smierci. spowodowalo to niemal zalamanie nerwowe u polonisty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: garbata Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.cable.casema.nl 05.10.05, 17:51 do szalu doprowadza mnie "wziasc to PALCYMA" (osoby z Mazowsza) ta kafla zamiast ten kafel/te kafle i to chyba tez jest jakis regionalizm celuje w tym pln. i zach. czesc Polski TERA zamiast teraz, zgrzyt okropny, blee... Odpowiedz Link Zgłoś
folkatka Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 05.10.05, 19:25 A dzisiaj w telegazecie wyczytałam mniej więcej cos takiego- "Przylądek Horn to miejsce gdzie zginęło WIELE wilków morskich". Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 05.10.05, 19:29 1. Kontrol 2. Miesiąc październik 3. Wziąść 4. Poszłem 5. Na ile jabłka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: orrka Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: 82.53.156.* 07.10.05, 18:14 > do szalu doprowadza mnie > "wziasc to PALCYMA" albo wziasc reCami.... Odpowiedz Link Zgłoś
zewszad_i_znikad Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 05.10.05, 20:30 Gość portalu: kasitza napisał(a): > momento mori to kolezanka przed matura powiedziala i oczywiscie przetlumaczyla > jako moment smierci. spowodowalo to niemal zalamanie nerwowe u polonisty To teraz autentyk. Na filologii klasycznej na UW wisi zbiór kartek pt. "Mały Translator". Nawet mi to skserowano, ale nie zdołam teraz znaleźć. W każdym razie są to uzbierane wśród studentów "kwiatki" z tłumaczeń. Takie, że można po prostu sikać ze śmiechu. Kilka z pamięci: Primum non nocere - pierwszy raz nie szkodzi Tres faciunt collegium - bardzo łatwe rady Z innego typu: Demostenes ait - powiedział Domestos Niestety za nic mi nie chce przyjść do głowy więcej przykładow. :( Ale tego jest ze 6 czy 7 kartek, można po prostu paść albo się udusić ze śmiechu. Odpowiedz Link Zgłoś
zewszad_i_znikad Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 05.10.05, 20:31 O, mam jeszcze jedno. Toż samo "memento mori" jako: "Nie zapomnij umrzeć". LOL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolabor Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.05, 20:16 z moich studentów: grosso modo - pi razy oko idem per idem - idem tam gdzie chcem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.05, 18:52 Dodam: carpe diem = jedz karpia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał M. Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.lodz.msk.pl 05.10.05, 20:02 "wziąść" zamiast "wziąć" "wyłanczać" zamiast "wyłączać" "także" w zdaniu "Jestem chory, także nie przyjdę do ciebie" "wrócić się" zamiast "wrócić" "w dniu dzisiejszym" zamiast "dzisiaj" "nabyć" lub "dokonać zakupu" zamiast "kupić" "tą" zamiast "tę" użyte w bierniku "ta satelita" zamiast "ten satelita" "asteroid" zamiast "asteroida" (i tak powinno być "planetoida") "ogon komety" zamiast "warkocz komety" "upust" zamiast "opust" (mówiąc o cenie) "w miesiącu styczniu" zamiast "w styczniu" "w chwili obecnej" zamiast "obecnie" lub "teraz" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Greg Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 20:28 "Aktualnie na chwilę obecną nie mamy tego na magazynie". Odpowiedz Link Zgłoś
gweeny Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 05.10.05, 21:37 Sprzątaczka w mojej firmie ma dziwny i denerwujący sposób mówienia zwracając się do mnie (nie tylko) mówi:" "Niech zabierze z biurka papiery to wytrę" albo "Widziała Jolę?" Irytuje mnie "kultura języka" w internecie pisanie w Ten SpOsÓb, JaK mAjĄ w ZwYcZaJu ślicne dziefffcynki koffaniutkie TaKiE, pisanie ktury, mugł, rzaden, podróffka, cze, narazka itp. brrrrrr horror! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sepa Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.lodz.dialog.net.pl 05.10.05, 21:59 z ostatniej chwili: zgłosiłam dziś reklamacje ...pani ekspedientka napisała :" wyprucie się szlówki w prawym bucie w wewnętrznej stronie" pisownia oryginalna...mało śmieszne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)) Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 22:18 Ten gerber (kwiat) Gwoździk (też kwiat) Aszparagus (to zielone do kwiatów) Celafon Na śnie (podczas snu). " Na śnie najlepi się goi, pani...Weźta mu nasmarujta wieczorkiem..." Autentyk. Na dworzu Ustęp (WC) Kryzantema W magli (!!!!!!!!!), że to niby "ta magiel" "Przyniesłem pranie z magli", (sąsiad) Odpowiedz Link Zgłoś
irenka82 Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 05.10.05, 22:30 byla KONTROL w autobusie.wrrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
tukee Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 05.10.05, 22:35 Poryczalam sie ze smiechu robiac zakupy w malenkim warzywniaczku przy ul. Chmielnej w Warszawie. Na beczkach bylo napisane tak: Kapusta kwaszona i OGORKI KWASZONA. Piekne! Odpowiedz Link Zgłoś
istna Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 06.10.05, 13:24 gweeny napisała: > Irytuje mnie "kultura języka" w internecie pisanie w Ten SpOsÓb, JaK mAjĄ w > ZwYcZaJu ślicne dziefffcynki koffaniutkie TaKiE, pisanie ktury, mugł, rzaden, > podróffka, cze, narazka itp. brrrrrr horror! A także Bosh, joosh, doopa.. Grrrr! OHYDZTWO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kura Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.orange.pl 05.10.05, 22:42 cofać do tyłu podnieść do góry spuścić w dół położyć płasko pchnąć do przodu po co powtórka tego wątku Odpowiedz Link Zgłoś
doona Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 05.10.05, 23:54 Witam. Przeczytałam do tej pory wszystkie wypowiedzi, pod wszystkimi się podpisuję, poza wyrażeniami typowo regionalnymi, a na osłodę dodam: kściny - no nie wiem, czy ktoś wpadł na to, że chodzi o chrzciny; krzesny - już chyba wiecie, że chrzestny; Somsiadko, a co u was wczoraj tak głośno było? Dodam, że jest to ciągle ta sama osoba, bardzo krytykuje innych - z różnych powodów, natomiast sama wychodzi z psem lub do sąsiadki W WAŁKACH NA GŁOWIE. To wszystko dzieje się na jednym z osiedli dużego miasta, no dobrze, stolicy. Dla mnie urocze. Odpowiedz Link Zgłoś
margo.pf Odmiana liczebnikow 06.10.05, 04:37 Gdzie moge tam protestuje przeciw nieprawidlowej odmianie liczebnikow. Skad biora sie dziennikarze ktorzy mowia, ze cos ma miec miejsce w roku dwa tysiace szesc? Dorzucic do tego nalezy nieprawidlowe akcentowanie, brak dykcji, szczekoscisk oraz skrzywienie przegrody nosowej. strach....... Odpowiedz Link Zgłoś
zewszad_i_znikad Re: Odmiana liczebnikow 06.10.05, 11:03 Tego raczj nie słyszałam, za to notorycznie - i to nawet w mediach - słychać: "rok DWUTYSIĘCZNY piąty". Przecież powinno być "dwa tysiące piąty"... PS. Absolutnie nie na temat. Czy ktoś wie, dlaczego w okienkach do wpisywania - i w wersji "gotowej" na tym forum chyba też - przed cudzysłowem cały wyraz przenoszony jest do następnej linijki? Dlaczego właściwie zdaniem komputera linijka nie może zaczynać się od cudzysłowu??? Odpowiedz Link Zgłoś
chmurka.gradowa Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe 06.10.05, 13:05 oj tych kwiatków jest sporo prócz tych denerwujących mnie co już wyżej wpisano dodam jeszcze - mówienie o dziewczynach byli, jedli, robili itp.,itd. - napis przed barem "rożno" - okres czasu - lody w l.poj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: harry7 Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 08:29 a ja często słyszę jak babcia mówi: gieometra zamiast geodeta, albo inne źródło: deszki zamiast deski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mary z pakamery Re: irytujące lub śmieszne błędy językowe IP: *.net-serwis.pl 06.10.05, 09:19 tam pisało - zamiast: było napisane pani se schowa kontunuuj dalej nie ma cukierek, kiełek niech pan skreci prosto jadę do centruma połóż sie na płask Bezosobowe zwracanie się do ludzi: niech sie przesunie, nie stoi przecie sama Z czatu/ GG/ maila/ smsa teksty typu: "Czejść chciełbym siem stoboł umuwić" RATUNKU! Odpowiedz Link Zgłoś