annika_vik Re: Z życia pilotów :-) Nowe 24.05.04 24.05.04, 15:04 zamknięty Trochę mnie nie było, ale wróciłam, zauważywszy, że wątek w dalszym ciągu jest na pierwszej stronie forum! Super! Czułam się wręcz zobligowana do dołożenia paru nowości... ============================================================ While practicing for my commercial license I was in the practice area west of Cleveland Hopkins airport. I had the radio tuned to the tower and heard this... Controller: Cessna ABC, what is your purpose here on the field? Pilot: I'm here for my check ride. (pause) Controller: Are you a bit nervous? Pilot: A bit... Controller: Because you landed on the taxiway instead of the assigned runway.... Ćwiczyłem akurat do mojej licencji zawodowej w okolicach lotniska Cleveland Hopkins. Radio miałem włączone na częstotliwość wieży i oto co usłyszałem: kontroler: Cessna ABC, w jakim celu jesteś na lotnisku? Pilot: Mam wykonać lot egzaminacyjny. (pauza) kontroler: Jesteś trochę zdenerwowany? Pilot: Troszkę... kontroler: Bo wylądowałeś na drodze kołowania zamiast na wyznaczonym pasie... ========================================== Tower: Fokker 170, hold position. Fokker 170: I don't know how to do that. (pause) Manila Tower: [Airliner] 2, hold position. Fokker 170, continue approach, cleared to land. Wieża: Fokker 170, utrzymaj pozycję. Fokker 170: Nie wiem jak to się robi. (pauza) Wieża w Manila: (samolot) 2, utrzymaj pozycję. Fokker 170 kontynuuj podejście, pozwolenie na lądowanie. ================================================ Overheard enroute from RMG to 45J... Pilot: Approach, Skylane Nxxx, Could I have a right turn direct my destination? Approach: Standby. I'll check to see if that Dash 8 doing 200 knots up your five-o'clock feels like wearing you on his lapel... Usłyszane w drodze z RMG do 45J: Pilot: Zbliżanie, Skylane Nxxx, czy mogę prosić o zakręt w prawo, bezpośrednio w kierunku docelowym? Zbliżanie: Pozostań na nasłuchu. Sprawdzę, czy ten Dash 8 pędzący 200 węzłów na twojej godzinie 5 chce cię sobie wpiąć w klapę. ========================================= On my first cross-country with friends after passing my private pilot checkride, I was in the runup area, working through the pre-takeoff checklist. An uncharacteristically subdued voice said from the rear seat, "If she still has to read the directions, I don't think I want to go! Podczas mojego pierwszego przelotu ze znajomymi, zaraz po zaliczeniu lotu egzaminacyjnego, byłam w polu wzlotów, wykonując kontrolę przed startem według listy sprawdzającej. Dziwnie przytłuminy głos odezwał się z tylnego siedzenia: - Jeżeli ona musi teraz czytać instrukcję, to ja dziękuję za taką przejażdżkę! ==================== Pozdrawiam wszystkich serdecznie! Annika Link Zgłoś
Gość: boogle Re: podrzucamy... IP: *.icpnet.pl 25.05.04, 18:26 zamknięty Aby polecieć na trasę samolotem w ramach szkolenia należało złożyć plan lotu kontaktując się w tym celu z właściwym ośrodkiem kontroli przestrzeni powietrznej. Można to było zrobić na dwa sposoby - pracowicie wypisać nazwy miejscowości przez które chcielibyśmy polecieć na kartce i wysłać faksem, lub, co jest prostsze i częściej stosowane, po prostu zadzwonić i podać je jako odgłos paszczą. Pewnego razu dyżurny kontroler podniósł słuchawkę telefonu i po potwierdzeniu iż jest gotowy do zapisania trasy usłyszał: "Kazimierz, Nieliż, Cyców, Haliny" (trasa z okolic Lublina, obecnie kultowa) Link Zgłoś
Gość: eva21 Re: podrzucamy... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.06.04, 20:44 zamknięty Doskonałe! Link Zgłoś
Gość: trebor7411158 Nowe allegro czy konkurencja ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 16:29 zamknięty Ostatnio odwiedziłem jakieś nowe aukcje na stronie: www.aukcje.mlo.pl ale zdziwiło mnie to że są zupełnie za darmo, myślałem że allegro ma znowu jakieś partnerskie aukcje takie jak z wp czy onet ale nie te są za darmo i inna firma jest właścicielem jak na razie to coś tam sobie powystawiałem zobaczę jak to się rozwinie chyba będę pierwszy co opisuje ten serwis. Link Zgłoś
Gość: lia Re: Nowe allegro czy konkurencja ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.04, 21:40 zamknięty i ja podrzucę do góry z wdzięczności za kupę śmiechu i niech annika przyzna się, co z ta licencją Link Zgłoś
Gość: ęsik Re: Annika wróć ... n/t IP: *.pmintl.ch 05.07.04, 14:50 zamknięty Annikoo przyleć... Link Zgłoś
aniam12 Re: Annika wróć ... n/t 22.07.04, 16:22 zamknięty Gość portalu: ęsik napisał(a): > Annikoo przyleć... dołączam się Link Zgłoś
Gość: saab Re: podrzucamy... IP: *.tpi.pl 12.07.04, 13:50 zamknięty Czytałem już ten wątek kilka razy i zawsze zrywam boki. Dzięki wielkie. Podrzucam go na pierwszą stronę, może jeszcze więcej osób go przeczyta i wątek nie zginie. Pozdrawiam wszystkich forumowych-pilotów. Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.lodz.msk.pl / *.lodz.msk.pl 23.07.04, 11:14 zamknięty Przed wojną w dęblińskiej Szkole Orląt był instruktor, który wykonując z uczniem ostatni lot przed tzw. laszowaniem (czyli pierwszym lotem samodzielnym), miał zwyczaj wyjmować swój drążek sterowy i wyrzucać go za burtę samolotu (kabiny maszyn szkolnych były wtedy odkryte). Świadczyło to o sporym zaufaniu do umiejętności ucznia i zapewniało instruktorowi opinię odważnego człowieka. Pewnego razu odbywając swój ostatni lot z uczniem instruktor swoim zwyczajem wyrzucił z samolotu swój drążek sterowy. Jakie było jego przerażenie, gdy zauważył, że uczeń niewiele myśląc zrobił to samo ze swoim drążkiem, a samolot zaczął się niebezpiecznie kołysać i opadać... Na szczęście po kilku gwałtownych i nieskoordynowanych manewrach samolot się uspokoił i wykonał prawidłowe lądowanie. Instruktor wysiadł z niego bliski zawału. Okazało się, że uczeń-pilot znając zwyczaj instruktora postanowił zrobić mu kawał i zabrał do kabiny dodatkowy drążek sterowy podpieprzony wcześniej z warsztatów. Instruktor nigdy więcej już nie popisywał się wyrzucaniem drażka sterowego z lecącego samootu! Link Zgłoś
shroeder1970 Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 14.06.09, 13:49 zamknięty W swoich wspomnieniach Janusz Meissner pisał, że w trakcie jednej chwili tego lotu wymieniony instruktor zupełnie osiwiał... Link Zgłoś
bombany_przez_mirke w oczekiwaniu na nową porcję 23.07.04, 14:06 zamknięty Słyszeliście o super-hiper-extra tajnej bazie lotniczej w Newadzie? Amerykanie nazywają ją po prostu "Area 51". Pewniego pięknego dnia służby kontroli ruchu powietrznego bazy "Area 51" były totalnie zaskoczone widząc lądującą w samym sercu tajnej bazy zwykłą cywilną Cessnę. Żołnierze strzegący bazy natychmiast wywlekli pilota z kabiny i wprowadzili do pokoju przesłuchań. Historia opowiedziana przez pilota była bardzo prosta: wynajął samolot, zgubił się nad pustynią, stracił kompletnie orientację, kończyło mu się paliwo, zobaczył pas startowy więc wylądował. Służby specjalne zaczęły dokładnie badać dossier delikwenta, a FBI przeprowadziło szczegółowy wywiad, by potwierdzić to, co powiedział im nieszczęsny pilot. Oczywiście został on zatrzymany na całą noc w bazie. Następnego dnia około południa FBI i służby specjalne potwierdziły ostatecznie to, że pilot nie był szpiegiem. Zatankowano Cessne paliwem, postawiono pilota na baczność, zrobiono mu małe pranie mózgu "nie widziałeś jakiejkolwiek bazy i nigdzie nie lądowałeś", potraktowano go bardzo poważnym ostrzeżeniem ("...zobaczymy Cie tu znowu - zgnijesz w więzieniu, powiesz komuś o tym - będziemy musieli Cię zabić...", podano mu właściwy kierunek lotu (kurs) do Vegas i wyprawiono w drogę. Następnego dnia szczęki kontrolerów lotów w bazie poopadały z łoskotem, a ich oczy wytrzeszczyły się do wielkości małych talerzyków, gdy... zobaczyli lądującą tę samą Cessnę... Ponownie policja wojskowa otoczyła samolot, z tym...że w samolocie były tym razem dwie osoby! Pilot (ten sam, co poprzedniego dnia!) wyskoczył z kabiny i zrezygnowanym głosem powiedział: "Możecie ze mną zrobić co zechcecie - nie dbam o to, ale w samolocie siedzi moja żona: JEJ powiedzcie gdzie byłem wczoraj..." Link Zgłoś
bombany_przez_mirke I jeszcze coś 23.07.04, 14:11 zamknięty Po milej wizycie u rodzicow na Florydzie, obiecalem im ze jak tylko wyladuje to zadzwonie ze szczesliwie dolecialem, Problemy z samolotem i pogoda przedluzyly lot. Pilot:"Indianapolis approach, N1234 laduje w Indianapolis" Indy Approach:" N1234, czy na pokladzie jest 'Mark'?" Pilot:"Tak to ja" Indy Approach:" ZADZWON DO MAMY!!!!!!!!!!" Pilot United Airlines kontaktuje się z kontrola lotow w Sydney, Australia Pilot:" Dzien dobry, Sydney, tu United XXX, odleglosc 50 mil i juz widzimy wasza wyspe...." Kontrola:"Zrozumialem United...... prosze okrazyc ta wyspe dwa razy, potem mozecie ladowac Zagubiony pilot - uczen: "Nieznane lotnisko z Cessna 150 krazaca ponad zidentyfikuj się." Moj przyjaciel o szybkim dowcipie posiada Cherokee 180. Pewnego dnia zostal poproszony o wstrzymanie swojej jazdy na pas startowy, zeby mogl wyladowac DC- 8. DC-8 wyladowal, przekrecil się o 180 stopni i przejechal obok mojego przyjaciela. Ktos z zalogi DC-8 powiedzial: "Jaki milusi samolocik, czy skleciles go samodzielnie?" Moj przyjaciel odpowiedzial: "Wykonalem go z kawalkow od DC-8. Jeszcze jedno takie ladowanie i bede mial wystarczajaco duzo czesci na nastepny." Airbus A300 przybyl spozniony na lotnisko JFK. Zaloga dowiedziala się, ze ich bramka jest zajeta przez inny samolot i musza czekac, az ten odjedzie. Dwadziescia minut pozniej zaloga spytala jak dlugo to jeszcze potrwa. Operator odpowiedzial: "Sprawdzimy i odpowiemy wam, czekajcie, na razie jestesmy dosyc zajeci." Dwadziescia minut pozniej operator dodal: "Ten samolot odjedzie natychmiast gdy tylko znajdziemy zaloge... Zaloga powinna byc lada moment, jako ze wyladowala prawie godzine temu." Oczekujaca zaloga zapytala: "Jaki to ma byc lot?" "547 do Dallas" powiedzial zirytowany glos. Zaloga odpowiedziala: "Znalezlismy zaloge dla was... to my mamy obslugiwac ten lot!" Link Zgłoś
bombany_przez_mirke I jeszcze coś cz II 23.07.04, 14:24 zamknięty Podczas długodystansowego lotu, świeżo upieczony pilot zaczął rozglądać się za jakimś lotniskiem, gdzie mógłby uzupełnić paliwo. Ponieważ miał go coraz mniej, wkrótce zaczął szukać także zwykłych stacji benzynowych z możliwością wylądowania i po pewnym czasie wypatrzył stację benzynową umiejscowioną tuż przy prostym odcinku autostrady, bez żadnych dodatkowych przeszkód na bokach. Gdy podkołował do pomp, starszy człowiek okupujący fotel tuż przy drzwiach wyglądał na zupełnie niewzruszonego tym widokiem. W końcu młody pilot nie wytrzymał i zapytał: - "Jak sądzę, nie miewacie tu wielu samolotów, na tej stacji?" - "Nie" odpowiedział staruszek, patrząc na horyzont podczas pompowania paliwa do baku. "Zakładam, że większość z nich tankuje o tam.." - kontynuował pokazując palcem - "na tym lotnisku po drugiej stronie autostrady"... Pilot małego samolotu pocztowego miał dość swobodne podejście do przepisowego słownictwa, prawdopodobnie z powodu znudzenia rutynowymi, nocnymi lotami. Każdego dnia o 2:15 w nocy lądował na małym lotnisku wywołując je: - "Dzień dobry lotnisko Jones, zgadnij kto?" Kontroler lotów też był znudzony, ale nalegał na zachowanie prawidłowej terminologii i pouczał tego pilota codziennie jak prawidłowo korzystać z radia. Lekcje nie przynosiły rezultatu i pilot kontynuował swoje codzienne pytania "zgadnij kto?". Tak było też pewnej nocy, gdy w radiu zabrzmiało: - "Dzień dobry lotnisko Jones, zgadnij kto?" Kontroler, tym razem dobrze przygotowany, wygasił wszystkie światła na lotnisku i odpowiedział: - "Tu lotnisko Jones, zgadnij GDZIE!" Od tej chwili komunikacja radiowa przebiegała najzupełniej prawidłowo... Kiedy w Anglii wprowadzono Concordy na linie transatlantyckie, wymyślono hasło mające chwalić prędkość samolotu. Brzmiało ono: "Breakfast in London, lunch in New York". Natychmiast w formie graffitti pojawiło się uzupełnienie: "Luggage in Bangkok." Link Zgłoś
Gość: Lola Re: I jeszcze coś cz II IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.07.04, 11:15 zamknięty Dopiero dzisiaj odkrylam ten watek. Ale ja mam rekleks :P Annika jak z lataniem? Dzieki za wszystko PAPA Link Zgłoś
byogih Re: I jeszcze coś cz II 06.01.06, 22:35 zamknięty w PLL LOT jeden z kandydatów zdaje egzamin na uprawnienie dowódcy samolotu Ił- 14.Egzaminator z przepisów i prawa lotniczego zadaje pytanie: 'jaki organ w Polsce wydaje licencje lotnicze?" Kandydat natychmiast odpala: "Pani Lodzia!" Dla nie wtajemniczonych: P. Lodzia, to zmarła w grudniu Leokadia Rządkowska, pracownica Inspektoratu Personelu Lotniczego w Min. Komunikacji. Ta sercem oddanym lotnikom KOBIETA, załatwiała wszelkie sprawy z licencjami personelu Lotniczego. Chyba ten sam kandydat zdaje egzamin u cpt. W. Pełki ze znajomości kabiny samolotu. Egzaminator pokazuje małe urządzenie wyglądające jak mikrofon, a będące przenośną lampką (zwana myszką) ze zwijanym kablem (żarówka jest zakryta). Egzaminator: dostaniesz ocenę 5, powiedz co to jest? kandydat przez chwilę sie przygląda, zastanawia i mówi: nie wiem,stawiaj 4- kę. Link Zgłoś
pianha Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 11.08.04, 16:53 zamknięty Tego chyba nie było: Po wystartowaniu kapitan rozpoczyna powitanie: "Witamy Państwa na pokładzie naszych linii lotniczych XXX. Nasza prędkość to 500km/h, lecimy na wysokości 5000metrów. Jeśli spojrzą Państwo w lewo, zobaczą lewe skrzydło, na którym płonie lewy silnik. Jeśli spojrzą Państwo w prawo, zobaczą prawe skrzydło, na którym płonie prawy silnik. Jeśli spojrzą Państwo w dół, zobaczą dziurę w pokładzie naszego samolotu, a przez tą dziurę niewielki żółty punkt - szalupę ratunkową... ...z pokładu której żegna Państwa kapitan wraz z załogą" Pozdrawiam! Link Zgłoś
Gość: A Re: Z życia pilotów :-))))))))))) anniko WRACAJ !! IP: *.proxy.aol.com 16.08.04, 03:20 zamknięty Szybowiec spadł w niedzielę po południu w okolicy Szamotuł (Wielkopolskie). Pilotująca go kobieta została ranna, przetransportowano ją śmigłowcem do szpitala w Poznaniu - poinformował oficer dyżurny szamotulskiej policji. anniko.. to przeciez nie Ty, Ty w Pruszczu.. Link Zgłoś
annika_vik Wróciłam! nowe anegdoty! 20.08.04, 16:37 zamknięty Dziękuję za dobre życzenia, nic mi nie jest! Odzywałabym się częściej, ale istnieje problem z nowymi anegdotami - przetłumaczyłam tu już chyba cały internet... Kilka jeszcze się znalazło - lecimy! ============================================= Heard on frequency during some nasty weather, a beech 18 night freight pilot offered a report about his current situation... ATC: Copy. Care to offer a PIREP? Beech: Sure. At 12,000, we've got lightning ... cloud-to-cloud, cloud-to- ground ... so far, negative cloud-to-airplane-to-ground... Usłyszane podczas paskudnej pogody – pilot nocnego lotu frachtowego samolotem Beech18 przekazuje raport o aktualnej sytuacji pogodowej Wieża: Zrozumiałem. Możesz przekazać raport? Pilot Beech18: Jasne. Na wysokości 12 000 stóp mamy pioruny... wyładowania chmura – chmura, wyładowania chmura – ziemia... jak na razie brak wyładowań chmura – samolot – ziemia... =========================================== Overheard by passenger on United flight SNA to ORD... Fedex 123: Fedex 123 with you at FL230. Kansas City Area Control: Fedex 123, roger. How long to climb to FL310? Fedex 123: Roger, just a minute... (brief silence) Unknown 1: I gotta get me one o' whatever he's flyin'. Unknown 2: ...must be outta Cape Kennedy. Podsłuchane przez pasażera podczas lotu liniami United z Santa Ana do Chicago Pilot Fedex 123: Zgłasza się Fedex 123, poziom lotu 230. Kontrola obszaru Kansas City: Zrozumiałem Fedex 123. Ile zajmie ci wejście na poziom 310? Pilot Fedex 123: Zrozumiałem. Minutkę. (krótka pauza) Nieznany głos w radio: O rany, muszę sobie kupić takiego fajnego samolota! Nieznany głos 2: ...on chyba jest nad Cape Kennedy... Wyjaśnienie: przypominam, że poziom lotu 230 to ok. 7 800 m, a poziom 310 to ok. 10 000 m. Cape Kennedy to Cape Canaveral. ============================================================ Recently while flying over central Missouri, I overheard a controller responding to a request for VFR Flight Following... Approach: ...And your type aircraft? Pilot: Beech Dutchess, Low wing, twin-engine, white and blue. Approach: You're all a quarter-inch long and green to me. Ostatnio, lecąc nad środkowym Missouri, usłyszałem kontrolera rozmawiającego z pilotem. Zbliżanie: ...A twój typ samolotu? Pilot: Samolot Beech Duchtess, dolnopłat, dwusilnikowy, biało-niebieski. Zbliżanie: A dla mnie masz centymetr długości i jesteś cały zielony. ========================================= Pozdrowienia! Annika Link Zgłoś
aniam12 Re: Witaj na forum, brakowalo Cie bardzo, czekamy 13.09.04, 15:33 zamknięty na wiecej, moze jednak sie cos jeszcze ostalo do tlumaczenia, jesli nie, moze opowiedz troche swoich wrazen z lotow, pozdrawiam serdecznie, Ania Link Zgłoś
annika_vik to znowu ja 13.09.04, 17:00 zamknięty Spędziłam właśnie lotnicze wakacje, z których przywiozłam trochę niezłych tekstów. Siedziałam na lotnisku z notatnikiem i zapisywałam, kiedy tylko widziałam przez łzy (te ze śmiechu). Oto próbka: Zepsuła się nam radiostacja, bez której loty są niemożliwe. Zdesperowani, bo żądni latania, rozkręciliśmy pokrywę i ukazało się nam kłebowisko różnokolorowych kableków. Zapadła pełna grozy cisza - bo nikt się na tym nie znał. Nagle cichy głos kolegi: - Ja bym przeciął ten żółty... ------- Okazało się po chwili, że w radiu przepalił się bezpiecznik. Wtedy wszyscy pomyślelismy sobie - to koniec, nie ma radia, nie ma latania. Na to jeden z kolegów stwierdził, że ma przy sobie przypadkiem taki bezpiecznik!!! instruktor: - Zawsze mówiłem, że piloci to debile. Kto normalny nosi przy sobie bezpiecznik do radia! ------ Na lotnisku zdecydowanie brakowało instruktorów, a ja potrzebowałam kogoś, kto mógłby mi zrobić lot sprawdzający przed wylotem samodzielnym. I wtedy, jak spod ziemi, znalazła się kobieta - instruktor. Siedzimy sobie w szybowcu przygotowane do startu i słyszymy w radio nieszczęśliwy głos kierownika lotów, mówiący do samolotu holującego, zwanego w skrócie Mike. - Mike, uważaj. Dwie baby w szybowcu! ----------- Instruktor do mnie: - Masz latać jak baba! ja, szalenie zdziwiona tym osobliwym rozkazem: - Ale przecież miałam latać jak człowiek?! instruktor: - Jak człowiek nie chciałaś, to lataj jak baba! --------------- Reszta jutro, jak znajdę notatki w plecaku. Annika Link Zgłoś
Gość: Fela Re: to znowu ja IP: 203.106.167.* 17.10.04, 13:10 zamknięty Annice i wszystkim tutaj serdeczne gratulacje i podziekowania! przecztalam sobie caaaaly watek! I oczywiscie jestem fanka! Jeszcze, jeszcze! Zycie pisze najlepsze scenariusze (-: Link Zgłoś
Gość: bialy Eh Ci piloci. IP: *.olsztyn.mm.pl 28.09.04, 21:23 zamknięty Przez prawie rok tu nie zagladalem. Nie wiedzialem ze watek jeszcze zyje :) Pozdrawiam Link Zgłoś
asiak44 Re: Eh Ci piloci. 28.09.04, 22:09 zamknięty Anniko, gdzie Twoje notatki z plecaka, czekamy z niecierpliwością na więcej... Link Zgłoś
marguerite2003 Re: Eh Ci piloci. 29.09.04, 23:10 zamknięty Wątek cudo...Ledwo widzę przez łzy i spędziłam cały dzień i wieczór na czytaniu wyjąc ze śmiechu. Gratulacje dla Anniki i trzymajcie ten wątek na górze bo warto! Przy okazji coś podrzucę...tego nie było! ******************************* Flying to Los Angeles from San Francisco, a passenger noticed that, although the flight was a particularly smooth one, the "Fasten Seat Belts" sign stayed illuminated throughout the entire trip. Just before landing, he asked the flight attendant about it ... "Well," she explained, "up front there are 17 University of California girls going to Los Angeles for the weekend. "In back, there are 25 Coast Guard enlistees. What would you have us do?" Lecąc do Los Angeles z San Francisco jeden z pasażerów zauważył, że pomimo wyjątkowo spokojnego lotu, cały czas włączona jest sygnalizacja "Zapiąć pasy" Tuż przed lądowaniem zapytał o to stewardessę. - Cóż - wytłumaczyła stewardessa - tam na przedzie samolotu siedzi 17 dziewcząt z Uniwersytetu Kalifornijskiego lecących do LA na weekend, a tam z tyłu siedzi 25 poborowych do Straży Wybrzeża...co innego możemy zrobić??? ****************************************** Overheard on Ft. Smith, Arkansas, Approach Frequency: Cherokee 1234: "Cherokee 1234 requesting direct Paris." Razorback Approach: "Cherokee 1234, is that Paris, Arkansas, or Paris, Texas? ...It's kinda important." Podsłuchane na Ft Smith Arkansas, częstotliwość kontroli zbliżania: Cherokee 1234 : "Cherokee 1234 wzywa bezpośrednio Paryż" Kontrola zbliżania: "Cherokee 1234 chodzi ci o Paryż, Arkansas czy Paryż Texas?...to drobna różnica." Wiem, że moje tłumaczenie to nie to samo co Anniki...ale może nie jest tak tragicznie? Pozdrawiam i czekam na ciąg dalszy! Link Zgłoś
thory Re: Eh Ci piloci. 29.09.04, 22:32 zamknięty Gość portalu: bialy napisał(a): > Nie wiedzialem ze watek jeszcze zyje :) Uważamten wątek za jeden z najdowcipniejszych na całym forumowie (choć o samolotach mam takie samo pojęcie, jako chemii molekulanej, a o tej ostatniej absolutnie żadnego). Annika_vik go sama (mimo genialności) nie pociągnie. Czyzby nie było tu żadnych innych anegdotowiczów z sitwy skrzydlatych??? Link Zgłoś
adaska1 Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 07.10.04, 22:47 zamknięty Zdecydowanie debeściak!!Podrzucam bo znalazłam dopiero teraz ( ma sie refleksik).Wielkie dzięki tłumaczom dowcipów i anegdot i "podrzuczacom".dzięki wam dotarłam tu. Link Zgłoś
Gość: Speedy Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.04, 21:06 zamknięty Moje bedzie tylko po polsku :( nie pamietam gdzie widzialem oryginał niestety. Tytułem wstępu: BAC Lightning to był brytyjski myśliwiec z lat 50-tych, niesłychanie potężny i dynamiczny, z 2 wielkimi silnikami RR Avon z dopalaniem, rozwijał ponad 2,2 Ma, mógł przekroczyc predkosc dzwieku w locie wznoszącym, no w ogóle krótko mówiąc kawał konia. Jeden gość wspominał swój pierwszy lot treningowym Lightningiem. Zaraz po starcie instruktor rozpedził gwałtownie maszyne, włączyl dopalacz, przekroczyl predkosc dzwieku i wprowadził Lightninga w bardzo strome, niemalże pionowe wznoszenie po czym powiedział do ucznia: - Jak widzisz ten samolot nie potrzebuje do latania skrzydeł. Zamontowano je tylko po to by uzyskać prawidłowy rozstaw świateł pozycyjnych. Link Zgłoś
Gość: owera Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.bartoszyce.sdi.tpnet.pl 27.10.04, 14:52 zamknięty no i przelatałam pół dnia w pracy, trzymając się za szczękęi tłumaczac że te łzy w oczach to od kataru. Link Zgłoś
gdabski Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 29.10.04, 23:15 zamknięty Spodoba się czy nie, ale za to podobno autentyk ;) Trzech pilotów żegluje jachtem po Śniardwach: "No, mamy dobrą mapę, GPSa, sonar... Jeszcze tylko radar i będziemy mogli pływać w IFRze!" /Gdabski Link Zgłoś
annika_vik Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 09.11.04, 15:35 zamknięty To znowu ja! Super, że ten wątek jeszcze żyje! Sama to czytam od czasu do czasu i płaczę ze śmiechu. Coś nowego się znalazło jednak, i to super - lecimy: ====================================================== Another Airbus story... There is a certain airline that flies Airbus A319s out of Lindberg. The following was overheard there recently... Controller: Roger [A319], turn left heading 140. A319: (No answer) Controller: [A319], Left turn, please. Now make the heading 120. Good rate, please. A319: Ah, Departure, the airplane won't let us do that. (pause) Controller: ...Right. (short pause) Controller: Would you mind putting the airplane on the radio, then? Kolejna historia o (mocno skomputeruzowanym i zautomatyzowanym) Airbusie. Istnieje pewna linia lotnicza latająca Airbusami A319s z Lindberg. Podsłuchano tam ostatnio taką rozmowę: Kontroler: Zrozumiałem A319, skręć w lewo na kierunek 140. A319: (brak odpowiedzi) Kontroler: A319, proszę, skręć w lewo. Utrzymaj kierunek 120. Szybko, proszę. A319: Eee, kontrola, samolot nam na to nie chce pozwolić. (przerwa) kontroler: .... no tak... (chwila przerwy) kontroler: To może moglibyście dać samolot do mikrofonu? ============================================================ Pozdrawiam, macham skrzydełkami i szukam dalej! Annika Link Zgłoś
merkelin Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 18.11.04, 13:14 zamknięty Chyba kogoś zamorduję. Dwa dni czytałem, ledwie żyję, oczy mnie bolą (a krótkowidz jestem), zachowuję się dziwnie, bo jak mi się przypomni, to hihoczę :D Jak można ciągnąć wątek dwa lata i kazać mi to wszystko przeczytać w ciągu dwóch dni? Ta dawka może być śmiertelna. Poza tym jest suuuuuuuuper!!!!!!!! Wielkie dzięki :D Link Zgłoś
Gość: Tapatik Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 16:42 zamknięty Rozłóż go sobie na części. Będzie lepiej czytać. A jak sie jeszcze angielskiego nauczysz :-) Link Zgłoś
jestem-tu Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 21.11.05, 23:40 zamknięty Witam, Z przedwojennych wspomnien naszych znakomitych pilotow balonowych, jest fajna ksiazka... Ciemna pochmurna bezksiezycowa noca przelatywali nad lasem i slysza ktos rabie drzewo. W nocy rabie? to napewno zlodziej. Przez tube glosowa zawolali w dol WIDZE CIEBIE, WIDZE CIEBIE. I zaraz rabanie drzewa ucichlo... Link Zgłoś
Gość: ania Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.04, 16:16 zamknięty podciągam do góry, bo boję się,że ten wątek zniknie. Niestety nie znam anegdot o lotnikach ale mam nadzieję,że Annika nie zapomni o wiernych czytelnikach (powinna chyba napisać książkę, będę pierwszą czytelniczką. I najwierniejszą). Link Zgłoś
Gość: slo_nick Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.tele2.pl 09.12.04, 22:49 zamknięty Szkoda, że wątek umarł... właśnie 3- cią godzinę nad nim siedzę i umieram ze smiechu :D Ehhhh popłakałem się :D Pozdrawiam Link Zgłoś
emtyl Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 10.12.04, 16:05 zamknięty TREZBA PCHAĆ W GÓRE..CO SIE DZIEJE Z ANNIKĄ? KTOS WIE? LATA JESZCE? MOZE JAKIS PREZENT ŚWIĄTECZNY ?? :) Link Zgłoś
pia.ed Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 12.12.04, 16:16 zamknięty Co, chcesz przekupic Annike? Link Zgłoś
Gość: aniam_12 Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: 217.17.46.* 15.12.04, 16:25 zamknięty jeśli my pchamy wątek do góry, to nie ginie, wierzę, że Annika wróci.. może sprawi nam świąteczny prezent i prześle kilka smakowitych kawałków pozdrawiam wszystkich cieplutko Ania Link Zgłoś
yoma Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 16.12.04, 12:11 zamknięty up Annika wróć! Wszystko przebaczone! Link Zgłoś
Gość: jarek Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 31.12.04, 15:19 zamknięty ja chciec wiecej!!!! czemu tak mało?? Link Zgłoś
Gość: ecik Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 19:47 zamknięty No anniko - nie po to instalowałam tę piekielną Neostradę, żebyś skończyła udzielać się w wątku. Do góry, bo spadło na 2-gą stronę !! Link Zgłoś
Gość: yoma szkoła pilotażu w weekend IP: *.crowley.pl 06.01.05, 10:44 zamknięty takie coś właśnie dostałam w mailu Start. 1. Naukę rozpoczynasz z komorą ładunkową pełną szczęścia i brakiem doświadczenia. Cały bajer polega na tym, aby nabyć doświadczenia zanim skończy się szczęście. 2. Latanie nie jest niebezpieczne. Niebezpieczne są katastrofy. 3. Każdy start potraktuj opcjonalnie. Lądowanie jest obowiązkowe. 4. Wielki wentylator z przodu samolotu jest po to żeby chłodzić pilota. Jeżeli wentylator się zatrzyma, pilot zaczyna się pocić. 5. Ucz się na błędach innych. Nie będziesz żył wystarczająco długo, żeby je wszystkie popełnić. W powietrzu. 6. Nie musisz kontrolować wskazań niezliczonej ilości zegarów. O wszystkich problemach informować cię będzie "aaaa!!!!" dochodzące z przedziału dla pasażerów. Im głośniejsze "aaa!!", tym problem jest większy. Cisza pojawiająca się po bardzo głośnym "aaa!!!" nie oznacza, że problem został rozwiązany. 7. Rozglądaj się uważnie w powietrzu. Zwłaszcza w weekend. "Nauka pilotażu.." jest bestsellerem. 8. Jeżeli przesuniesz drążek do przodu domki stają się większe. Jeżeli przesuniesz drążek do tyłu domki staną się mniejsze. Jeżeli będziesz przesuwał drążek cały czas do tyłu najpierw domki będą się robić mniejsze a potem znów staną się duże. 9. Paliwa masz za dużo tylko wtedy, jeżeli właśnie się palisz. 10. W razie wątpliwości utrzymuj odpowiednią wysokość. Nikt nigdy nie zderzył się z niebem. 11. Trzymaj się z daleka od chmur. Zasłaniają samoloty lecące z przeciwka. Poza tym chmury to ulubiona kryjówka gór. 12. Pamiętaj! Grawitacja to nie "świetny pomysł". To prawo. Od którego nie ma odwołania. Lądowanie. 13. "Dobre lądowanie" to takie, po którym z samolotu wychodzisz o własnych siłach. "Świetne lądowanie" jest wtedy, kiedy samolot nadaje się do powtórnego lotu. 14. Prawdopodobieństwo przeżycia lądowania jest odwrotnie proporcjonalne do kąta podejścia samolotu. Mały kąt duże prawdopodobieństwo i vice versa. 15. Są trzy proste zasady żeby wylądować. Niestety nikt nie wie jak brzmią. 16. Staraj się, żeby liczba lądowań była równa liczbie startów. 17. Jeżeli po wylądowaniu musisz używać pełnej mocy żeby kołować to znaczy, że lądowałeś ze schowanym podwoziem. Link Zgłoś
Gość: Kici-Kici Re: szkoła pilotażu w weekend IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 03:48 zamknięty DOOOOBRE!!!!!! Link Zgłoś
Gość: Mysior_ka Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.idea.pl 13.01.05, 16:03 zamknięty Anniko!!! Gdzie odleciałaś? Ląduj u Nas! Wszyscy na Ciebie czekają i Cię potrzebują!!! Link Zgłoś
Gość: roadrunner Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.zagiel.com.pl / 212.182.117.* 20.01.05, 09:41 zamknięty ałłłłła, czytam ten wątek od dwóch dni i płaczę ze śmiechu, szef na mnie dziwnie patrzy, czuję, że z podwyżki nici.... dokładam coś od siebie ale wybaczcie, tłumaczyc nie mam siły...osłabłam ze śmiechu :)))))))) pozdro dla Anniki, gdziekolwiek teraz rozwija skrzydła.......... Overheard on Tallahassee Approach during heavy turbulence conditions. TLH Approach: Cessna 12345, state intentions. Pilot: Cessna 12345 intends to land without hurling ... somehow. You know it's football season when... Unknown Pilot: There's some bad interference on twenty-six nine. Controller: Roger. That's 15 yards ... automatic first down! Another good "Rule of Thumb" overheard at Sun 'n Fun: Cessna 123: Tower, I have a load of Young Eagles on board. Do you have any idea how long I should keep them up here? Tower: Cessna 123, ahhh, until the second one throws up ... that should just about do it. Pilot: Air France Alpha Victor short final 23. Controller: AF Alpha Victor cleared to land 23. Is it for a full stop? Pilot: Wait a second. I'll ask the passengers. Flying in marginal conditions a crew requested a tight turn over the outer marker in order to stay in sequence ahead of the pack. The following exchange was overheard after the maneuver: Pilot: That was a good turn over the marker. Thanks for making us number one. You ever worked at DFW? Controller: No ... but I did stay at a Holiday Inn Express last night. At the Arlington NWEAA Regional Fly-in almost all the aircraft parking is on grass. As Mooneys are notorious for low prop clearance (and gear doors), the Aircraft Parking Tower tries to minimize their taxiing on grass. The result was the following: Tower: "Mooney 123, we have a special place for Mooneys." Mooney pilot: "So does the devil!" Link Zgłoś
Gość: roadrunner Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.zagiel.com.pl / 212.182.117.* 20.01.05, 09:55 zamknięty i jeszcze troszkę......... Aircraft: Ground, Bigjet 123 would like to report a family of cats crossing taxiway Bravo. Ground: Roger. They're there to keep the family of mice off the taxiway Samolot: Ziemia, Bigjet 123 zauważył kocią rodzinę przechodzącą przez taxiway Bravo. Kontrola naziemna: Są tam po to, żeby trzymać z daleka od taxiway mysią rodzinę. A little boy and his mother were taking his first commercial airplane ride. After boarding the plane, taking off and being at cruise altitude for some time, the puzzled boy looked at his mother and said, "so when do we get smaller?" Mama i jej mały synek wybierali się po raz pierwszy na "lot" wycieczkowy. Po wejściu na pokład, starcie maszyny i osiągnięciu odpowiedniej wysokości w pewnym momencie lotu chłopiec spytał swoją mamę, lekko zmieszany: "a kiedy my staniemy się mniejsi?" Link Zgłoś
loiterer Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 20.01.05, 16:46 zamknięty Pilot powital juz gosci na pokladzie i rozsiadl sie wygodniej w fotelu. Niestety, zapomnial wylaczyc mikrofon ... Pilot rozpoczyna rozmowe ze swoim kolega: " Widziales te nowa, niska stewardese? Zaraz wlacze autopilota, wypije kawe i zajme sie ta Malutka". Znajdujacy sie na pokladzie uslyszeli to. Wkurzona stewardesa, o ktorej byla mowa zaczyna przeciskac sie do przodu. W pewnym momencie zatrzymuje ja starszy pan: "Prosze tak nie pedzic! Przeciez Pani slyszala, najpierw chce wypic kawe!" ----------------------------- Link Zgłoś
Gość: ja Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: 217.8.186.* 27.01.05, 16:25 zamknięty dobre, może jeszcze coś :) Link Zgłoś
sunny.girl JESZCZE JESZCZE JESZCZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.02.05, 10:09 zamknięty watek poprostu moim zdaniem najlepszy ;) ja chce jeszcze :D:D:D:D Link Zgłoś
gacek95 Re: JESZCZE JESZCZE JESZCZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.02.05, 18:05 zamknięty Jezu, czytam to od rana bo jestem nowy i tak przypadkiem trafilem na ten watek, rycze ze smiechu a najgorsze ze musze wyjsc... Blagam nie konczcie, jestem dopiero na 200, jak wroce pozno wieczorem to pierwsze co zrobie to tu wejde. Pozdrawiam wszystkich, oczy mam czerwone od lez a ide na randke ha ha haha ha... Link Zgłoś
Gość: tarahumara Re: JESZCZE JESZCZE JESZCZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl 25.02.05, 20:05 zamknięty jeszcze, jeszcze,jeszcze Link Zgłoś
adaska1 Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 26.02.05, 00:25 zamknięty Podrzucam!!najlepszy wątek na forum.Doskonały!! Link Zgłoś
Gość: kopi rozmowy pilotow z wieza - autentyki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 26.02.05, 02:21 zamknięty dorzuce kilka, tlumaczone z ang. moze juz byly, nie wiem: "TWA 2341, skreccie w prawo o 45 stopni w celu unikniecia nadmiernego halasu." "Jestesmy na 35.000 stop, jaki halas mozemy tutaj robic?" "A slyszal pan kiedys dzwiek, jaki powstaje przy zderzeniu 747 z 727 ??" Wsrod lotnikow krazy opowiesc o pilocie wojskowym, ktory poprosil o priorytetowe ladowanie (poza kolejnoscia), poniewaz jego jednosilnikowy mysliwiec ciagnal juz ostatkiem sil; prawdopodobnie byla to awaria silnika. Kontola lotow powiadomila go, ze dostaje numer drugi - pierwszy bedzie ladowal B-52, ktoremu wysiadl jeden silnik. "Ah," odpowiedzial pilot mysliwca, "Przerazajace siedmiosilnikowe podejscie do ladowania..." Pilot Cherokee 180 (maly samolot) musial czekac przy pasie startowym az wyladuje DC-8 (pasazerska krowa). DC-8 wyladowalo, zawrocilo, i jechalo spowrotem, mijajac Cherokee. Jakis zartownis z zalogi DC-8 dorwal sie do radia i powiedzial: "Coz za uroczy maly samolocik. Sam go zrobiles?" Pilot Cherokee, nie chcac pozostac dluznym, odgryzl sie blyskawicznie: "Zbudowalem go z czesci z DC-8. Jeszcze jedno ladowanie takie jak wasze i bede mogl zbudowac nastepny." Niemieccy kontrolerzy lotow na lotnisku we Frankfurcie sa znani ze swojej opryskliwosci i bezczelnosci. Oczekuja od wszystkich pilotow nie tylko, ze ci beda znac przydzielone ich samolotom miejsca postojowe, ale takze, ze dotra tam bez jakiejklowiek pomocy ze strony wiezy. Pewnego razu pomiedzy 747 british airways (wywolywanym jako "speedbird 206") a kontrola naziemna we frankfurcie odbyla sie taka rozmowa: Speedbird 206: "Frankfurt, Speedbird 206 wyladowal i oczekuje na instrukcje." Ziemia: "Speedbird 206 jedz do bramki alpha-jeden-siedem." BA 747 wyjechal na glowny pas i zatrzymal sie. Ziemia: "Speedbird, czy wiesz w ogole gdzie masz jechac?" Speedbird 206: "Ziemia - poczekajcie chwile, szukam wlasie naszej bramki..." Ziemia (zniecierpliwionym, podniesionym glosem): "Speedbird 206, czy byliscie juz wczesniej we fraknfurcie?!" Speedbird 206 (spokojnie): "Taak, dwukrotnie w 1944. Ale wtedy bylo ciemno. I nie ladowalismy." Byl pewien pilot-zartownis, ktory za kazdym razem, kiedy ladowal w Biloxi, mowil przez radio do wiezy "Zgadnijcie, kto?" Za ktoryms razem jeden z kontrolerow nie wytrzymal - zgasil swiatla na pasie i odpowiedzial przez radio: "Zgadnij, gdzie?" Wieza w Chicago Chicago: Lufthansa 727, mozecie startowac. Kapitan Lufthansy 727: Moja lista pasazerow nie zgadza sie z liczba policzona przez nas w samolocie; Nie odlece, dopoki nie bedzie sie zgadzac. Nieznany pilot z jakiegos amerykanskiego samolotu: A w piekarnikach sprawdziliscie? Pilot Lufthansy: Odmawiam startu dopoki nie uslysze przeprosin od osoby, ktora odezwala sie przed chwila. Jeszcze inny amerykanski pilot: Mowi kapitan Smith z American Smith Airlines - przepraszam. Niemcy wystartowali... Mysliwiec F-15 lecial obok C-141 i skontaktowal sie z pilotem transportowca przez radio. Po krotkiej pogawedce o dupie maryni, pilot mysliwca powiedzial: "Hej, patrz na to!", i zrobil beczke wokol C-141. Pilot C-141, raczej malo zdziwiony, odpowiedzial: "To nic. Patrz na to..." Po 2 minutach zupelnie normalnego, poziomego lotu podczas ktorego zupelnie nic sie nie wydarzylo, pilot F-15 w koncu spytal: "OK, wiec co zrobiles ??". Pilot C-141 odpowiedzial: "Wstalem, Przeszedlem sie po samolocie, wysikalem sie, chwile porozciagalem nogi, a potem zaparzylem sobie kawe..." W niektorych bazach amerykanskich sil powietrznych ladowisko dla samolotow wojskowych jest po jednej stronie, dla cywilnych po drugiej, a w srodku stoi wieza, kontrolujaca oba. Pewnego dnia wieza uslyszala pytanie z jakiegos samolotu: "Ktora jest teraz godzina?" Wieza odpowiedziala: "A kto pyta?" Pilot: "A co to za roznica?" Wieza: "Roznica jest zasadnicza: Jesli jestes z American Airlines, jest 3 PM. Jesli jestes z Air Force, jest 1500 hours. Jesli jestes z marynarki, jest 6 dzwonkow (bells). JEsli jestes samolotem piechoty, duza reka Mickey'a jest na 12, mala reka Mickey'a jest na 3. A jesli jestes z Marine Corps, to mamy czwartkowe popoludnie." Link Zgłoś
skorupw Re: rozmowy pilotow z wieza - autentyki 24.03.05, 10:37 zamknięty Piękny numer z tym przerażającym siedmiosilnikowym lądowaniem:) Z innej beczki ale w podobnym klimacie: www.silva.se/kampanj/film/ Tekst tej reklamki już tu był kiedyś. Pozdrawiam Skorupw -------------------- zobacz moją córeczkę www.gretka.vel.pl -------------------- Link Zgłoś
yoma Re: rozmowy pilotow z wieza - autentyki 24.03.05, 16:07 zamknięty Annika wiem że gdzieś tu jesteś. Annika pokaż się. Link Zgłoś
Gość: lifter Re: rozmowy pilotow z wieza - autentyki IP: *.wroc.bauer.pl / 195.94.215.* 01.04.05, 15:01 zamknięty Dowcip przetlumaczalny ale tracacy w przekladzie, wiec podam w takiej dziwacznej wersji polglish :) Wieza do myśliwca: Have you got enough fuel or not? Pilot mysliwca (lekko spanikowany): Errrrrrrr.... yes.... Wieza (jadowicie): YES - WHAT? Pilot (sluzbiscie): YES SIR!!! Link Zgłoś
Gość: Czarna Kawa Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 03:21 zamknięty Wsiadł facet do samolotu, samolot wystartował. Facet otworzył laptopa, a laptop melduje: "System bluetooth wykrył nowe urządzenie: Airbus A340. Czy chcesz rozpocząć procedurę przyłączania?" :-DDD Link Zgłoś
aniam12 Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 14.04.05, 12:11 zamknięty ten wątek nie może umrzeć, szczególnie że dołącza wielu naśladowców naszej ulubionej Anniki, byle tak dalej, pozdrowienia dla wszystkich, Ania Link Zgłoś