Dodaj do ulubionych

Z życia pilotów :-))))))))))))))))

    • Gość: fan Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.outsourcing.atman.pl 19.04.05, 16:29
      zamknięty
      Jeszcze, jeszcze !!!!
      • kubelec Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 21.04.05, 22:43
        zamknięty
        Genialne, czytam od miesiecy i od miesiecy wracam, zawsze czytalem pierwsze 100-
        200 postow i umieram ze smiechu. Nie moge czytac dalej i wychodze stad na kilka
        tygodni i potem znowu wracam i czytam od poczatku. I znowu nie docieram do
        konca,i tak wiele razy to samo.
        Dzis cos mnie podkusilo i zajrzalem na koniec i okazalo sie ze to cudo ciagle
        zyje. dziekuje, dziekuje, dziekuje...
        • k_madame UP UP UP 29.04.05, 14:22
          zamknięty
          wznosimy ku górze ten boski wątek:)pozdrawiam
    • Gość: nova Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.klc.vectranet.pl / 195.85.229.* 01.05.05, 23:21
      zamknięty
      wylądowałam po czterech godzinach czytania
      ślicznie proszę o więcej
      :>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
    • annika_vik Re: Z życia pilotów :-) nowe od anniki 19.05.05 19.05.05, 13:56
      zamknięty
      Dziękuję fanom tego wątku za podbijanie go do góry! Dzięki temu nie zginał, nie
      zarchiwizował się gdzieś w niedostępnych miejscach forum i może być czytany
      przez nowoodkrywających uroki latania.

      Znowu znalazłam parę fajnych kawałków, wklejam i pozdrawiam!


      =============================================

      To jest długie, ale super!
      Świadczy o tym, że mały też ważny!


      A long time ago, bopping along in my 180 Arrow at 10,000 feet, IFR in VFR
      conditions, from Boston to Kalamazoo. It had taken me 20 minutes to get that
      high
      • Gość: Toffi2 Re: Z życia pilotów :-) nowe od anniki 19.05.05 IP: *.ramtel.com.pl 19.05.05, 19:45
        zamknięty
        Już się nie mogę doczekać :)
      • gosiua Re: Z życia pilotów :-) nowe od anniki 19.05.05 21.05.05, 01:33
        zamknięty
        Jak to fajnie znowu Cię tu czytać, Anniko!
        Pozdrowienia dla Wszystkich Autorów I Fanów Tego Wątku!

        UP!!
    • annika_vik Re: Z życia pilotów :-) jeszcze jedno 23.05.05, 17:39
      zamknięty
      Jeszcze jedno, które mnie szczególnie rozbawiło!


      ==========================================================

      Sometimes you fly touch-and-go's, sometimes you watch others fly touch-and-
      go's. Plane: Tower, 01Q. Tower: 01Q, Tower. Plane: 01Q has a request. Tower: Go
      ahead 01Q. Plane: 01Q would like to taxi back to the FBO to refuel. (pause)
      Tower: OK 01Q, we'll see if we can't get you out of here today.

      Czasami samemu robi sie strarty z konwojera* czasem obserwuje się jak robią to
      inni...
      (*start z konwojera - nazywany tez z ang touch and go - start, krąg, lądowanie
      i znowu start przed zakończeniem dobiegu. Ćwiczy się w ten sposób start i
      lądowanie, można tak do upojenia, lub zachodu słońca)

      Samolot: Wieża, 01Q
      Wieża: 01Q, Wieża
      Samolot: 01Q ma prośbę.
      Wieża: Słucham 01Q.
      Samolot: 01Q chciałby podkołować do hangaru po więcej paliwa (pauza).
      Wieża: OK, 01Q, zastanawiamy się czy się nie uda jednak jakoś ciebie dzisiaj
      pozbyć.

      ======================================

      Pozdrawiam i niedługo kolejna porcja.
      Annika
      • halina0401 Re: Z życia pilotów :-) jeszcze jedno 01.06.05, 00:04
        zamknięty
        prosimy o jeszcze!!!!!!!!!
        • annika_vik Re: Z życia pilotów :-) kolejne, małe 01.06.05, 11:15
          zamknięty
          Przypomniało mi się jeszcze jedno - z naszego podwórka.

          Rzecz się dzieje na lotnisku szybowcowym Żar w południowej Polsce. Lotnisko
          jest wielkości chusteczki do nosa i na dodatek położone między górami.
          Na lotnisko ma przylecieć wojskowy śmigłowiec "Sokół". Słuchać go w radio, ale
          jeszcze nie widać.
          "Sokół": - Żar kwatdrat, nie widzę lotniska.
          kierownik lotów na Żarze: - To co mam zrobić? Rakietę wam wystrzelić?

          Pozdrawiam!
          Annika
          • piotr_c Re: Z życia pilotów :-) kolejne, małe 01.06.05, 16:40
            zamknięty
            Jeszcze by swoją rakietą odpowiedzieli :)
            • koza16 Re: Z życia pilotów :-) kolejne, małe 04.06.05, 10:50
              zamknięty
              eeeee, Sokoly zazwyczaj sa nieuzbrojone, a juz na pewno nie w rakiety;)
              • no_login Re: Z życia pilotów :-) kolejne, małe 08.06.05, 22:52
                zamknięty
                mały cytat z www.wp.mil.pl/start.php?page=1010801000
                Śmigłowiec W-3 Sokół jest wprowadzany do wyposażenia Wolska Polskiego od 1989
                r. Produkuje się go w wersjach: pasażerskiej (5-12 pasażerów), towarowo-
                pasażerskiej, dźwigowej, sanitarnej, ratownictwa morskiego (W-3RM „Anakonda”) i
                górskiego, policyjnej oraz rozpoznawczej. Dla celów wojskowych opracowano
                wersję W-3W, uzbrojoną w wyrzutnie niekierowanych pocisków rakietowych S-5M/K i
                S-8, działko pokładowe typu GSz-232Ł kalibru 23 mm, kierowane pociski
                rakietowe klasy „powietrze - powietrze” 9M-32 oraz system minowania narzutowego
                PLATAN. Śmigłowiec W-3 „Sokół” stanowi także platformę bazową dla
                projektowanego śmigłowca uderzeniowego „Huzar”. Aktualnie trwają prace nad
                wyborem perspektywicznego systemu uzbrojenia dla tej wersji. Trwają ponadto
                prace nad wersją śmigłowca W-3U-7 „Aligator” przeznaczoną do wykrywania i
                zwalczania okrętów podwodnych, mającą zastąpić śmigłowce Mi-14PŁ. Projektuje
                się też nową wersję śmigłowca - powietrznego stanowiska dowodzenia, wyposażoną
                w nowoczesne systemy łączności i transmisji danych.
                • koza16 Re: Z życia pilotów :-) kolejne, małe 08.06.05, 23:41
                  zamknięty
                  Zwracam honor, ale w zyciu nie widzialem jeszcze sokola z podwieszonymi
                  rakietami. Dzialka jak najbardziej. Huzar jak wiadomo umarl jakis czas temu,
                  teraz podobno pojawily sie glosy o odkurzeniu tego pomyslu. Pozdrawiam
                  • no_login Re: Z życia pilotów :-) kolejne, małe 08.06.05, 23:45
                    zamknięty
                    Poszukam w starej Skrzydlatej, były zdjęcia z próbnych odpaleń
                    HOT`a (jeśli dobrze pamiętam)z Sokoła,
                    była chyba też współpraca z RPA
                    • koza16 Re: Z życia pilotów :-) kolejne, małe 24.08.05, 21:16
                      zamknięty
                      No sa tez pomysly umocowania Spike'ow na Sokole...
          • morgen_stern Re: Z życia pilotów :-) kolejne, małe 07.06.05, 12:14
            zamknięty
            Pozdrawiam aeroklub "Żar" :-)))
            Może lotnisko i nieduże, ale za to jakie piekne!
          • Gość: laverne Re: Z życia pilotów :-) kolejne, małe IP: 62.29.137.* 13.07.05, 18:27
            zamknięty
            Czyżby kierownik Romek? :)
            • morgen_stern Re: Z życia pilotów :-) kolejne, małe 09.09.05, 09:39
              zamknięty
              Gość portalu: laverne napisał(a):

              > Czyżby kierownik Romek? :)


              Nie, dziewczyna szybownika :-))))
    • aniam12 Re: podciagam... 16.06.05, 12:43
      zamknięty
      witam gorąco Annikę, bardzo nam Ciebie brakowało, podciągam do góry mój
      ulubiony wątek, pozdrawiam wszystkich, Ania
      • patrykzabicki Re: podciagam... 17.06.05, 01:02
        zamknięty
        Właśnie przebiłem się przez cały topic. Pozwoliłem sobie zebrać wszystkie
        tłumaczenia Aniki wraz z orginałami w jednym pliku. Jeśli ktoś chce dostać
        zsyntetyzowaną porcję mailujcie.

        Pozdrawiam:
        Patryk
        • patrykzabicki Re: podciagam... 17.06.05, 01:07
          zamknięty
          Aha tylko jeszcze uprzedzam że zebrało się tego 59 stron!! Garamondem dziesiątką.


          Pzdr.:
          Patryk
          • kubelec Re: z zycia pilotow 05.07.05, 11:27
            zamknięty
            Cos z zycia, moze nie tak blyskotliwe jak inne, ale zawsze:
            Pracuje w firmie transportowej, pilot naszego samolotu jest Anglikiem. Kilka
            dni w tygodniu spedza w Polsce, kiedy robi przerwe, kilka w Anglii. Ktoregos
            razu wraca po nocy do miasta ulica Wirazowa (ktora, jak sama nazwa wskazuje
            sklada sie glownie z zakretow) i pomylily mu sie strony ulicy. Bylo pusto, wiec
            nie mial punktu odniesienia czyli innych samochodow. Jechal wiec po lewej
            stronie drogi. Nagle z naprzeciwka wyjechal duzy fiat. Obaj kierowcy
            zbaranieli. Nsz pilot bardzo szybko sobie przypomnial, w jakim jest kraju a
            kierowca duzego fiata uciekl na pobocze, przed jak sadzil pijakiem. Mial farta,
            bo na Wirazowej jest malo miejsc z poboczem. Obaj wysiedli z samochodow, otrli
            pot z czola, podali sobie rece i pojechali.


            A ja podciagam watek.

            pozdrowki

            Nie mam niestety nic nowego, podciagam
          • morgen_stern Re: podciagam... 09.09.05, 09:36
            zamknięty
            Patryku, zajrzyj na pocztę gazetową! Mam nadzieję, że jeszcze tu zaglądasz :-))
    • moj_e-mail Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 15.07.05, 10:06
      zamknięty
      Przecudny wątek;)))) Dawno się tak nie uśmiałam:))))
      A tym, którzy ciągle czują niedosyt polecam stronę (którą odwiedziłam zresztą
      kierując się wskazówkami genialnej Anniki):
      www.avweb.com/shortfinal/


      I oczywiście wątek do góry!!! Nie może odejść w zapomnienie:):)
      • Gość: kot_z_cheshire Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.icpnet.pl 19.07.05, 01:21
        zamknięty
        U-uję!....Dwa śmieszne dni tu spędziłam....Było wart i mam nadzieję, że jeszcze
        parę tu spędzę:)
        • margo.pf Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 25.08.05, 10:02
          zamknięty
          Podciagam, bo watek wspanialy, smieszny, inteligentny i (rzecz rzadka w naszych
          czasach)ZERO wulgarnosci !!! Odsmialam sie niesamowicie nie majac wcale za zle
          (jestem frankofonem) jego anglojezycznosci, bo jest uzasadniona :))
          Pozdrawiam i zycze pobicia rekordu przetrwania.
          • Gość: Z daleka Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: 4.22.141.* 04.09.05, 12:53
            zamknięty
            Nie wiem, czy to bylo. Jesli powtarzam - przepraszam:
            - Wieza, mowi (identyfikacja). Nie mam paliwa
            - Spokojnie., Podaj swoja lokalizacje. Czy widzisz lotnisko.
            - Tak, widze.
            - Jaka masz wysokosc? Jestes w stanie zejsc lotem slizgowym?
            - Wieza, ja nie wystartowalem. Czekam na cysterne z paliwem.
            • koza16 Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 04.09.05, 13:08
              zamknięty
              Smieszna sytuacja miala miejsce podczas tegorocznego Air Show w Radomiu.
              Pokazy wykonywal amerykanski pilot na F-16, po nim w strefe pokazow wleciec
              mial polak na MiGu-29. Jeden z widzow mial radiostacje i prowdzil nasluch
              Kontroli Lotow i pilotow. Wygladalo na to ze Amerykanin wylaczyl radio bo nie
              odpowiadal na wezwania KL "terminated" powtarzane kilkakrotnie. W tym czasie
              poza strefa juz w powietrzu czekal Polak. W koncu KL poinformowal Polaka ze
              musi poczekac jeszcze chwile bo nie ma zadnego kontaktu z amerykaninem. Pilot
              MiGa rzucil w eter tekst: "moze zestrzelic sk....wiela?" KL nic nie
              odpowiedzialo;)
              forum.3elt.com/viewtopic.php?t=441&start=105
              • annika_vik Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 05.09.05, 01:18
                zamknięty

                Muszę wam opisać pewną historię, która zapewne sprawi, że się kompletnie
                zdekonspiruję, ale co tam!

                Najgorszą karą dla pilota jest tzw. zawieszenie, czyli pozbawienie prawa do
                latania. Rzecz mocno nieprzyjemna, zwłaszcza dla zapalonych sportowców.
                Niestety, kara często stosowana, nawet za głupoty.
                Nasz kolega z aeroklubu został za jakieś drobne przewinienie zawieszony oraz
                zmuszony do skoszenia trawy na lotnisku (oj, jest parę hektarów). Kolega wsiadł
                na kosiarkę i zrobił co kazali. Trochę czasu musiał na to biedny poświęcić.

                Następnego dnia w powietrze wzbił się szybowiec na ładnych praręset metrów i
                zobaczył wielgachny, wykoszony w trawie napis: DUPA.
                • rosa_canina Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 07.09.05, 17:43
                  zamknięty
                  do gory:D

                  a zeby tak bez niczego nie podbijac to najnowszy dowcip wklejam:
                  Sopot. Mandaryna właśnie zakończyła śpiewanie.. publika szaleje:
                  -jeszcze raz, jeszcze raz, jeszcze raz! BISSS .......
                  No dobra to zaśpiewała! Skończyła a publika:
                  - jeszcze raz .. BISSS .......
                  No i tak trzeci , czwarty piąty ..dziewiąty raz...W końcu już zrezygnowana
                  mowi do publiczności:
                  -Kochani ale ja już nie mam siły śpiewać!!!!!!...
                  A publiczność na to...
                  -Qrwa śpiewaj aż się nauczysz!!!!!!!
                  • aka_snake Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 08.09.05, 17:59
                    zamknięty
                    Buahahahaha.... czytam ten topic od 2óch dni, jest genialny :D
                    no to up :D

                    P.S. ANNIKA JESTEŚ WIEEEEEEEELKA :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D

                    :)))))))))))))))))))))))))))
                    • Gość: kiks4 Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.05, 22:08
                      zamknięty
                      kilka lat temu czytałem wspomnienia emerytowanego już wówczas pilota LOT, który
                      opisywał historię firmy od pierwszych lat powojennych.
                      Między innymi wspominał, jak to w pewnym okresie LOT kupował szybciej maszyny
                      niz był w stanie szkolić pilotów i załóg stale brakowało.
                      Było więc częstą praktyką, że po wylądowaniu załoga prawie biegiem pędziła po
                      plan lotu i wskakiwała do kolejnej maszyny.
                      No i autorowi (pierwszy pilot ) zdarzyło sie, że w takiej właśnie sytuacji po
                      udanym starcie pyta drugiego pilota:
                      - to dokąd teraz lecimy?
                      Na to drugi pilot:
                      -Przeciez to ty miałeś wziąć plan lotu!
                      Pierwszy:
                      -ja byłem pewwien, że Ty go wziąleś?
                      Dalsza rozmowa nic nie dawała, głupio było pytać wieżę przez radio, więc po
                      chwili namysłu drugi pilot wstał i poszedł do kabiny, tam wyszukał rezolutnie
                      wyglądającego chłopczyka i zaprosił do kabiny. Potem pokazując różne cuda w
                      kokpicie powoli sondował, dokąd też chłopiec leci. Robił to tak mimochodem,
                      żeby się nie zdekonspirować.
                      Więc w pewnym momencie rozwinął się taki dialog
                      - to gdzie lecisz chłopczyku?
                      - do Babci!
                      -A gdzie Babcia mieszka?
                      - babcia mieszka z dziadkem!
                      Długo trwało, zanim udało się wycisnąć z malca, że babcia mieszka nad morzem,
                      więc w tym czasie wchodziło w grę tylko lotnisko w Gdańsku.



    • zas_ale_pyra Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 15.09.05, 05:29
      zamknięty
      Aby watek nie zginal w czelusciach forum, krotka historyjka (jako byly OMC = o
      malo co - pilot):
      When President Bush is in residence at his ranch in Crawford, Texas, the
      prohibited area around it often expands, and pilots are instructed by NOTAM to
      contact nearby Waco approach control for assistance in avoiding the airspace.

      While flying recently in the area, a pilot monitoring frequency overheard the
      following from the very busy Waco controller:

      Cessna 1234, don't be alarmed by the two F-16s circling a couple of thousand
      feet overhead ... and DON'T climb until advised.

      W okresie, kiedy Prezydent Bush jest na swoim rancho, w Crawford, Texas,
      przestrzen powietrzna zamknieta dla jakiegokolwiek cywilnego ruchu lotniczego
      jest znaczaco poszerzona i piloci musza kontaktowac sie z najblizsza kontrola
      ruchu lotniczego w Waco, TX, any uniknac problemow.
      Podczas przelotu, jeden z pilotow uslyszal uwage od kontrolera w Waco:
      Cessna 1234, nie badz przerazony dwoma F-16 krazacymi kilka tysiecy stop nad
      toba... i NIE WZNOS SIE, az nie dostaniesz pozwolenia.
      • Gość: OMC Pilot Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.hsd1.tx.comcast.net 16.09.05, 05:03
        zamknięty
        Waterloo Approach (providing flight following): Cherokee 123, I've got a
        primary target at your 2 o'clock, 3 miles, altitude unknown. Looks low and real
        slow.

        Cherokee 123: Waterloo, any info on altitude or speed?

        Waterloo Approach: No, primary target only. Wait a minute ... disregard. Its a
        semi on the interstate.

        Waterloo, kontrola podejscia do ladowania. - Cheroke 123, mam cel na twojej
        godzinie 2, 3 mile od ciebie, wyglada ze jest nisko, porusza sie bardzo wolno.
        Ceroke 123 - Waterloo, jakikolwiek dsne na temat wysokosci i predkosci?
        Waterloo: Nie, pierwotny cel tylko. Poczekaj... Odwoluje. To jest TIR na
        autostradzie.

        PS. Jesli bylo, przepraszam.
    • Gość: jerry goodman Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.ztpnet.pl 17.09.05, 12:41
      zamknięty
      No dla mnie bomba. Byłem (bo teraz jestem stary) pilotem: szybowcowym,
      samolotowym, śmogłowcowym. Jest to piękny zawód, moje dzieci do tej pory mi
      zazdroszczą. Zdecydowana większość pilotów ma poczucie humoru, przeważnie też
      mają jakąś inteligencję.Piszę, żeby podkręcić.
      A Annika to chyba lata w Pruszczu, co? Latałem tam, ale dawno temu.
      • annika_vik Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 19.09.05, 22:51
        zamknięty
        Pozdrawiam serdecznie Pana Pilota!
        W odpowiedzi na twoje pytanie - lotnisko (szybowcowe) zwija się z Pruszcza...

        ----------------
        A teraz kawałek:
        Another day, another air show... I was "in the queue" for landing at Oshkosh a
        couple of years back. As everyone knows, landing aircraft are spoken to but
        don't verbally reply to the FAA controllers. ATC to Two ahead of me: Brown
        Cessna, land on the Orange Spot. Rock your wings if you copy. (The Cessna
        rocked his wings.) ATC to One ahead of me: Red Biplane, land on the Blue Spot.
        Rock your wings. (The Pitts Special executed two snap rolls to the left.) ATC:
        And save that for the show, will you?


        Kolejny pokaz lotniczy... Czekałem w kolejce do lądowania nad Oshkosh parę lat
        temu. Jak wszyscy wiedzą, do samolotów lądujących się mówi, ale one nie
        odpowiadają kontrolerom.
        Wieża do numeru dwa przede mną: - Cessna, ląduj na polu pomarańczowym. Jeśli
        mnie słyszysz pomachaj skrzydłami.
        Cessna pomachała.
        Wieża do numeru jeden przede mną: - Czerwony dwupłatowiec, ląduj na polu
        niebieskim. Pomachaj skrzydłami.
        Samolot zrobił dwie szybkie beczki w lewo.
        Weża: - Ale takie numery to sobie zachowaj na pokazy!

        ---------------------------------------------------------

        Pozdrawiam!

        Annika

        • rzufjg Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 19.09.05, 23:53
          zamknięty
          Annika jesteś wielka!!
          I obciążę Cię kosztami za szkła, bo po tym wieczorze bedę musiał zmienić okulary
          na dużo mocniejsze :-)
          W życiu się tak nie usmiałem jak dziś.
          Pozdrawiam i czekam na więcej.
        • Gość: ktosia Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.elblag.dialog.net.pl 16.10.05, 18:17
          zamknięty
          Annika, ja wiem że wszyscy Ci to już mówili ale powiem i ja - jesteś cudowna. :-
          ) Wysokich lotów Ci życzę.
    • tapatik Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 19.09.05, 20:21
      zamknięty
      Dobre. Co prawda nie wiem, kiedy to przeczytam, ale proszę o więcej.
      • kaligar Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 22.09.05, 19:50
        zamknięty
        """"""""""""""Trochę mnie nie było, ale wróciłam, zauważywszy, że wątek w
        dalszym ciągu jest
        na pierwszej stronie forum! Super!
        Czułam się wręcz zobligowana do dołożenia paru nowości...""""""""""""""""
        No więc podbijam i liczę ze sie zobligujesz! ;))))))
        Pozdrawiam
        • asiak44 Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 23.09.05, 00:51
          zamknięty
          Również czekam na więcej, pozdrawiam wszystkich
    • Gość: grzesiek Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.05, 00:36
      zamknięty
      przeczytałem całość ciurkiem :)
      • 3promile Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 16.10.05, 01:10
        zamknięty
        Niemożliwe! Nie ma tak chłonnych pampersów!!! ;-)))
    • Gość: ja Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: 212.160.145.* 17.10.05, 12:53
      zamknięty
      I do góry bo warto a nawet trzeba! a jak trza to mus! Anniko gdzieś sie podziała? Ty i Twoje super tłumaczenia?
      • annika_vik Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 17.10.05, 13:28
        zamknięty
        Przetłumaczyłam już cały internet i opowieści kolegów, prawie nic nie zostało!
        Ten wątek to prawdziwa skarbnica humoru lotniczego!

        Dodam więc coś z mojego życia (mam nadzieję, że tego jeszcze nie wpisałam)

        Leciałam z instruktorem na "termikę" (dla niezorientowanych - miałam się
        nauczyć wykorzystywać noszenia w kominach termicznych) i tak się skupiłam na
        centrowaniu, wariometrze itp, że od tego kręcenia stałam się klasycznym
        przypadkiem "zagubionej w przestrzeni".
        Instruktor: - Gdzie jest lotnisko? W którą stronę?
        ja: - eeee (głupia mina) Nie wiem!
        Instruktor: - No i co teraz robimy?
        ja: (dalej głupia mina i dezorientacja) - Eeee...
        Instruktor(głośniej i bardziej zdecydowanie): - No, i co teraz robimy?!
        ja: - Nie wiem!
        Instruktor (dobitnie): - Teraz wpadamy w panikę!

        ===============
        Buzi!
        Annika
        • annika_vik Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 17.10.05, 15:49
          zamknięty
          Coś nowego:

          =====================

          Returning home from the West Coast a few years ago, we landed in Flint Mich.
          The Midwest had weeks of rain and overcast skies that summer and I got this on
          departure... "Bonanza Five Four Seven Zero Victor, when vou get on top would
          you look out to the southeast and tell me if you see a big bright light?"

          Wracając z Zachodniego Wybrzeża parę lat temu, wylądowaliśmy w Flint Mich. Całe
          połacie Środkowego Zachodu przeżywały wtedy tygodnie deszczu i grubej powłoki
          chmur. Usłuszałem w radio:
          Kontroler: - Bonanza 5470V, kiedy wzniesiesz się, spójrz na południowy wschód i
          powiedz, czy widzisz tam taką dużą jasną kulę światła?

          Poniższe należy czytać w oryginale:

          When Freud Slips Into The Cockpit. Miami Center near the Keys on a summer
          afternoon with large storms... Center: Cessna 1234, how's the ride at 5000? I
          can give you 7000 if it helps. Cessna 1234: Moderate turbulence and looks bad
          ahead ... but its not gonna be better at seven, I think we will just pray ...
          (pause) ... I mean stay at 5000, Cessna 1234 (Different Voice): Center, I think
          we're gonna do a bit of both.

          O freudiańskich pomyłkach w kokpicie. Kontrola Miami, niedaleko wysp, w letnie
          burzliwe popołudnie ...
          Kontrola: Cessna 1234, jak warunki na 5000? Mogę dać pozwolenie na 7000, może
          tam będzie lepiej.
          Cessna 1234: Umiarkowane turbulencje i źle to wygląda. Na 7000 nie będzie
          lepiej, więc będziemy modlić... to znaczy będziemy mogli zostać na 5000.
          Inny głos: Modlić też się będziemy mogli.

          ==============

          AV

    • halina0401 Re: up up 22.10.05, 00:10
      zamknięty
      Czekamy na wiecej Aniko!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: jerry goodman Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.ztpnet.pl 21.11.05, 21:59
      zamknięty
      Podciagam, bo nie może zginąć.
      Nie wiem czy to śmieszne (mnie już nie śmieszy)...
      Dawne czasy, PRL, armia. Byłem. Loty ćwiczebne. Kierownik lotów, nawigator,
      chronometrażysta, no cała obsługa, meteorolog też.
      Zbiórka przed rozpoczęciem lotów, każdy z ww coś tam opowiada, m.in. meteo
      przepowiada pogodę. Przeważnie był to żołnierz służby zasadniczej (czyt. młody
      chłopak), jak już powiedział, co miał powiedzieć, zawsze zadawał pytanie: "Czy
      są jakieś pytania?"








      No i co powiecie?











      Nie zdarzyło się, żeby nie znalazł się ktoś mądry, co by nie zapytał:











      Tak, czy masz siostrę i w jakim wieku?
    • annika_vik Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 14.12.05, 22:25
      zamknięty
      Tak, żeby ten wieloletni wątek nie zaginął, można coś czasem dodać, nieprawdaż?

      I was working on my multi-engine rating at an airport where the controllers had
      apparently grown very familiar with the routine for training flights. While on
      downwind in the Duchess with my instructor, I heard this: Controller: Bonanza
      123AB you will be following a Duchess on downwind ... he's about to lose an
      engine.


      Robiłem sobie uprawnienia na wielosilniki na lotnisku gdzie kontrolerzy
      najwidoczniej byli obeznani z przebiegiem szkolenia pilota. Kiedy byłem z
      wiatrem nad lotniskiem w samolocie Dutchess z moim instruktorem, usłyszałem:
      Kontroler: Bonanza 123AB, leć za Dutchess, on za chwilę straci silnik.

      =================================

      Recently heard at Manchester international: Nameless 747 jock: "Ground, can you
      confirm that a '400 will fit between these two lamposts?" ATC: "Yip,
      absolutely, no shadow of a doubt, definitely will." ... pause ...
      ATC: "Assuming you are on the centreline....."

      Usłyszane ostatnio nad Manchester International:
      pilot Boeinga 747: Kontrola, możecie potwierdzić, że jumbo jet się zmieści
      między tymi lampami?
      Kontrola: Jasne, absolutnie, bez krzty wątpienia, na pewno tak.
      chwila przerwy...
      Kontrola: Pod warunkiem, ze wyląduje prawidłowo na linii centralnej.

      ==============================
      Znowu ATIS - kto wie, co to jest, nie musi czytać poniższego wytłumaczenia.
      ATIS - to automatyczna informacja dla pilotów na dużych lotniskach, idąca przez
      radio w pętli. Podaje info o warunkach pogodowych, wietrze itp. Przy zmianach
      wersje oznacza się kolejnymi literami alfabetu transportowego: A - Alfa, B -
      Bravo itd.

      What to bring to the table when entering the pattern... ATC: N1234, confirm you
      have current ATIS. N1234: N1234 has Whiskey. (Unidentified pilot): In that
      case, welcome to the party!

      Co należy mieć ze sobą w kręgu nadlotniskowym...
      Kontrola: N1234, potwierdź, że masz aktualny ATIS.
      pilot N1234: N1234 mamy Whiskey.
      nierozpoznany pilot: W takim razie zapraszamy na imprezę!


      =================================

      Duże buzi, do zobaczenia!
      Annika
      • Gość: lifter Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.wroc.bauer.pl / 195.94.215.* 21.12.05, 11:49
        zamknięty
        To jest stare jak swiat ale moze ktos jeszcze nie zna :)

        1. Helikoptery nie potrafia latac. Sa po prostu tak brzydkie, ze Ziemia sama je odpycha.

        2. Co to jest smiglo? To tak naprawde wielki wentylator, sluzacy chlodzeniu pilota podczas lotu. Dowod? Gdy tylko smiglo nagle staje, pilot zaczyna sie gwaltownie pocic...
    • apriliaa Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 26.12.05, 03:12
      zamknięty
      Na lotnisku stoi Jumbo Jet, na pokładzie 500 osób oczekuje na odlot. Kabina
      pilotów jest jeszcze pusta. Nagle na pokład wchodzi dwóch panów w mundurze
      pilota, w ciemnych okularach, z białymi laskami i kierują się do kabiny
      pilotów. Wśród pasażerów konsternacja, tym bardziej, że obydwaj panowie grają w
      marynarza, który tego dnia siądzie za sterami. Za moment zawarczały silniki, po
      chwili samolot kołuje po lotnisku, wjeżdża na pas startowy. Niepokój pasażerów
      wzmaga się. Samolot na pasie przyspiesza, ale nadal jedzie po ziemi.
      Pasażerowie już widzą jego koniec, niedługo skończy się skarpa, a za nią ocean.
      Do końca pasa jakieś 20 metrów, pasażerowie schowali głowy między kolana,
      skulili się.
      - O Jezuuuu! - rozległ się okrzyk przerażenia.
      W tym momencie przód samolotu uniósł się i maszyna znalazła się w powietrzu. Z
      kabiny daje się słyszeć:
      - Wiesz, John, jak oni kiedyś nie krzykną, to my się naprawdę do tej wody
      wpier****my...
    • berger.m Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 27.12.05, 01:31
      zamknięty
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=390&w=33953234&v=2&s=0
      Pzdr! :)
    • Gość: pelikano4 Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.06, 18:30
      zamknięty
      Halo! Nic się nie dzieje wesołego u pilotów? Chyba nie jesteśmy skazani już
      tylko na oglądanie National Geografic na TV, bo tam o pilotach i samolotach to
      raczej smutno, by nie powiedzieć tragicznie... A może ktoś ma coś w drugą
      stronę? Czekamy, czekamy...
    • Gość: luca3105 Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: 62.40.80.* 19.01.06, 12:41
      zamknięty
      Przez 3 dni czytania (z przerwami) silnie się uzależniłam. Teraz w nałóg popada
      mój mąż. Chcemy jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeszczeeeeeeeeeeeeeeeee! Annika, wielkie
      dzięki!
    • the_dzidka Co to znaczy up, up! 27.01.06, 21:06
      zamknięty
      A może sami wyszukalibyście jakieś fajne lotnicze teksty, i ożywili wątek?
      • the_dzidka Co by nie być gołosłownym... 27.01.06, 21:26
        zamknięty
        Jeśli było, to przepraszam:

        - Lot 253, tu wieża, zgłoś się.
        - Lot 253, tu wieża, zgłoś się!
        - Lot 253, niech się zgłosi kapitan!!

        - Tu - hep! - lot 253. Kapitan jes pjany.. hik!!
        - Lot 253, w takim razie chcę rozmawiać z drugim pilotem.
        - Tu - hep! - lot 253. Dru-drugi pilot - hik!! teszjes pjany..
        - To w takim razie z kim ja rozmawiam?
        - Tu - hep!! - pilot automatyczny....
    • Gość: anomander.rake TO Z CD-ACTION - na ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.06, 21:56
      zamknięty
      czytalem to! ale ja sie nie skarze, tu przecie zamieszcza sie fajne teksty
      itp. Ja tylko informuje:)
      • Gość: smuggler/CDA Re: TO Z CD-ACTION - na ! IP: 195.94.215.* 09.02.07, 19:43
        zamknięty
        Odwrotnie. To w CDA bylo wziete stad :)

        Pozdrawiam!
    • Gość: aviator Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.06, 23:31
      zamknięty
      nastepna porcja dla stesknionych kawalow lotniczych.


      Boening 747 linii QANTAS wylądował na lotnisku de Gaulle'a w Paryżu po tym, jak
      Australia pokonała Francję w finale Pucharu Świata w rugby. Samolot minął swoje
      podejście do stanowiska i musiał wykonać dodatkowe okrążenie.
      Wieża: "Qantas 123, macie jakieś problemy?"
      Qantas 123: "Nie, po prostu wykonuję rundę zwycięzców!"

      Z (załoga): Po wyłączeniu silnika słychać jęczący odgłos.
      TON (techniczna obsługa naziemna): Usunięto pilota z samolotu.

      Z: Zegar pilota nie działa.
      TON: Nakręcono zegar.

      Z: Igła ADF nr 2 szaleje.
      TON: Złapano i uspokojono igłę ADF nr 2.

      Z: Samolot się wznosi jak zmęczony.
      TON: Samolot wypoczął przez noc. Testy naziemne OK.

      Z: 3 karaluchy w kuchni.
      TON: 1 karaluch zabity, 1 ranny, 1 uciekł.

      pozdrofki
      WK
      • o_ll_a Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 02.02.06, 09:32
        zamknięty
        pięćsetna strona rozpoczęta:-)
        czytałam ten wątek kilka dni
        szkoda, ale nie znam żadnych dowcipów o pilotach...
        jednak wątek o stażu kilkuletnim nie może pójść w zapomnienie:-)

        Pozdrawiam :-)
        • Gość: Mimbla Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.06, 12:09
          zamknięty
          Ja gdzieś wynalazłam, że AEROFŁOT był nazywany Cold chicken line, z racji menu
          podawanego podeczas lotu....

          A ANNIKA JUŻ NIE WRÓCI????
          WRÓĆ....
        • jacek_1966 Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 13.06.11, 20:37
          zamknięty
          Do GóRY!!!
    • Gość: kubuś Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.06, 16:51
      zamknięty
      up nie up, ale gdzie główna dostarczycielka śmisznych rzeczy o pilotach???
      No gdzie?
      • Gość: Pinki Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.prenet.pl 17.02.06, 18:56
        zamknięty
        Wyszła za mąż, zaraz wróci.
    • dc22 Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 17.02.06, 09:23
      zamknięty
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=644&w=36968365&a=36970452
      zrodlo mogliby podac... :)
      pzodrawiam i wrzucam do gory

      a tak BTW - gdzie sie podzialy 1000 strony????????????????????????
    • Gość: Kay Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) IP: *.system.szczecin.pl 18.02.06, 13:47
      zamknięty
      Gdy samolot wylądował i właśnie hamował na lotnisku Washington National,
      pojedyńczy głos zawołał przez głośniki: Prrr! kurde, prrr!


      Podobno nasze asy z LOTu kiedyś nieźle oszukiwaly amerykanów. samoloty (TU-
      154?) nie spełniały norm hałasu, a amerykanie karali mandatami za
      przekroczenia. no i ruscy i inni co na tych trumnach latali dostawali a Polacy
      nie.

      Dlaczego - bo nasi podobno wyłaczali silniki rpzed strefą rejestratorów



      Trzech pilotów, Francuz, Anglik i Polak, rozmawiają o nawigacji przy
      ograniczonej widoczności.

      Francuz: "żaden problem, wystawiam rękę, macam, aha, wieża Eifla, jestem w
      Paryżu".

      Anglik: "żaden problem, słucham, aha, dzwony Big Ben-a, jestem w Londynie".

      Polak: "żaden problem, wystawiam rękę, patrzę, brak zegarka, aha, jestem w
      Warszawie"



      Podczas lotu na dużej wysokości do kabiny pilotów Boeinga 707 wpada
      przerażona stewardesa i krzyczy:
      - Panie kapitanie, na pokładzie samolotu jest kilku porywaczy!
      - Proszę się nie niepokoić, to się czasami zdarza.
      - Ale każdy z nich chce lecieć gdzie indziej!


      W samolocie lecącym z Chicago do Paryża, do kabiny pilotów wpada pasażer z
      pistoletem w ręku i grożąc załodze, żąda zmiany kursu na Jerozolimę.
      - Bardzo mi przykro - odpowiada kapitan - ale pięć minut temu była tu już
      jakaś pani z bombą i zamówiła lot do Kairu.



      W lecącym nad oceanem samolocie dwaj pasażerowie przeglądają gazety
      przyniesione przed chwilą przez stewardesę.
      - Czytał pan tę wiadomość na pierwszej stronie? Piszą o strasznej
      katastrofie lotniczej.
      - Tak, przeczytałem. Jesteśmy na liście ofiar



      • ica11 Re: Z życia pilotów :-)))))))))))))))) 18.02.06, 18:53
        zamknięty
        Ten wątek ma 4 latka, a ja dopiero dzis go odkryłam :-) Cała sobotę spędziłam
        przed komputerem, i teraz juz boli mnie brzuch od smiechu i ... chcę JESZCZE :-
        )))))
      • mihau2000 jeden 19.02.06, 22:22
        zamknięty
        High-speed taxi ... or low-speed takeoff.
        I landed in the first 150 feet of a runway in a Flightstar (Vx = 40 KIAS) and
        was taxiing past the main taxiway where an Air Asia 737 was waiting...
        Tower: 9M-EAU please expedite.
        Me: Wilco, 9M-EAU. [...while acclerating to about 15 knots on the ground.]
        Air Asia Pilot: We can wait, sir. If he goes any faster he'll be flying again.

        Szybkie kołowanie ...lub wolny start
        Wylądowałem na pierwszych 50 metrach w Flightstarze (Vx = 40 KIAS = prędkość
        startu 40 węzłów??) i kołowałem przed głównym pasem gdzie Air Asia 737 czekał...
        Wieża: 9M-EAU prosze przyspiesz...
        Ja: Sie robi, 9M-EAU [przyśpieszając do 15 węzłów]
        Air Asia: Możemy poczekać. Jeśli będzie jechał szybciej to znów poleci.

        www.avweb.com/cgi-bin/texis/scripts/avweb-search/search.html?query=short&publication=avflash&category=shortfinal


        BOSKI TEMAT!
    • Gość: dext_er Kolejna historia, na faktach:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 13:08
      zamknięty
      Rozmowa dwoch pilotów w barze:
      -Wiesz ja to bym chcial umrzec jak moj tata pilot.
      -Spokojnie, we snie.
      -A nie jak jego pasazerowie w panice.

      Watek zajeb..
      Pozdrowienia dla anki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka