Dodaj do ulubionych

Zabawne powiedzonka gwarowe i regionalizmy

21.07.08, 16:42
W każdym regionie inaczej nazywają się różne rzeczy i czasem dla
mieszkańca innej części Polski jest to zabawne.

coś z Krakowa :
-sznycel (kotlet mielony)
-rajtki ( rajstopy)
-pantofle (takie do chodzenia po domu)
-andrut (wafel)
-flaszka (butelka)
-chałat (fartuch)
-jeżyna (ostężyna)
-akuratnie
-zastrugaczka (tzw. temperówka)
-flizy (płytki w kuchni lub łazience)
-trochu/troszku/troszeczku
-weka
-ze serem (np. kromka chleba)
-wychodzić na pole
-borówka (czarna jagoda)
-karta (o bilecie okresowym)
-oglądnąć/zaglądnąć/przeglądnąć itd. (zamiast: obejrzeć/zajrzeć
itd.)
-spaźniać się
- ziemniaki ( czyli kartofle/pyry)
- precle (nie obwarzanki czy bajgle)

Macie takie?
Obserwuj wątek
    • Gość: poprostuja Re: Zabawne powiedzonka gwarowe i regionalizmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.08, 11:10
      dla odmiany Wielkopolska
      kolanówki czyli podkolanówki
    • la.vita.e.molto.di.piu Re: Zabawne powiedzonka gwarowe i regionalizmy 23.07.08, 11:24
      Kiedyś w toruńskim słyszałam:
      - usiądź się
      - ostrzynka (temperówka)
      - zakluczyć drzwi
      • la.vita.e.molto.di.piu Re: Zabawne powiedzonka gwarowe i regionalizmy 23.07.08, 11:26
        W Poznaniu
        - bana (tramwaj)
        - pener (menel)
        - wymborek (chyba taboret, nie jestem pewna)
        - tytka (torebka papierowa)
        • kinga296 Re: Zabawne powiedzonka gwarowe i regionalizmy 23.07.08, 13:13
          la.vita.e.molto.di.piu napisała:

          > W Poznaniu
          > - bana (tramwaj)
          > - pener (menel)
          > - wymborek (chyba taboret, nie jestem pewna)
          > - tytka (torebka papierowa)

          Wymborek to jest wiaderko a taki niski taborecik to ryczka:-)
          • cherryhills Re: Zabawne powiedzonka gwarowe i regionalizmy 23.07.08, 14:17
            W antrejce, na ryczce stały pyrki w tytce - powiedzonko mojej babci.
            (antrejka - weranda).
            Pochodzę z Poznania, gwarę poznańską wyniosłam z domu ale przyznam
            że są słowa, których znaczenia jedynie się domyślam :)
            Kto z nie-poznanianków powie mi, cóż to takiego ajzol i dynks?
            • pola782 Re: Zabawne powiedzonka gwarowe i regionalizmy 23.07.08, 14:30
              W toruńskim dynks to denaturat (nie żebym piła ale wiem)
            • Gość: germanista Re: Zabawne powiedzonka gwarowe i regionalizmy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.08, 23:31
              Poznańskie ma germanizmów od groma i trochę. :) Pochodzę z południa Polski, lecz
              wszystko jest dla mnie zrozumiałe oprócz "TEJ". Co to znaczy? Takie krakowskie
              "że", "no"?
              • chantal10 Re: Zabawne powiedzonka gwarowe i regionalizmy 24.07.08, 13:42
                TEJ to to samo co EJ TY!
            • wolnaa1 Re: Zabawne powiedzonka gwarowe i regionalizmy 26.07.08, 16:24
              Dynks to jest takie wichajstro.
            • intervention Re: Zabawne powiedzonka gwarowe i regionalizmy 27.07.08, 14:20
              ajol to okreslenie dla żelastwa (sróby, pręty, gwożdzie...)z kolei
              dynks to taka rzecz, której nazwy się nie zna bądz nie pamięta :)
              • nessie-jp Re: Zabawne powiedzonka gwarowe i regionalizmy 27.07.08, 14:31
                > dynks to taka rzecz, której nazwy się nie zna bądz nie pamięta :)

                Ale ten dynks to taki ogólnopolski jest, wcale nie regionalny! W każdym razie w
                mazowieckim też dynksy (lub dinksy) występują. Sama mam co najmniej dwa dinksy w
                łazience. :)
            • Gość: emikal10 Re: Zabawne powiedzonka gwarowe i regionalizmy IP: *.pool.mediaWays.net 29.07.08, 12:38
              To ja mam takie podobne,ale z gwary slonskiej:
              W antryju na bifyju stoła syolka tyju(mam nadzieje ze nie zrobilem bledu;)
              Dla niewtajemniczinych: W przedpokoju na kredensie stala szklanka herbaty
              • Gość: emikal10 Re: Zabawne powiedzonka gwarowe i regionalizmy IP: *.pool.mediaWays.net 29.07.08, 12:39
                "szolka" mialo byc:P
    • pola782 Re: Zabawne powiedzonka gwarowe i regionalizmy 23.07.08, 14:33
      szruber - szczota do szorowania podłogi
      szlauch - wąż do podlewania w ogrodzi np.
      krychaczka - takie cóś do krychania czyli gniecenie ziemniaków
      ugotowanych (kartofli, pyr)
      I oczywiście "JO" w toruńskim
      Będąc w Poznaniu nie mogłam się przyzwyczaić ani polubić "TEJ"
      • Gość: :-) Re: Zabawne powiedzonka gwarowe i regionalizmy IP: *.cable.smsnet.pl 23.07.08, 23:56
        pola782 napisała:

        > szruber - szczota do szorowania podłogi
        > szlauch - wąż do podlewania w ogrodzi np.

        Taa, a inni "szlauf" na to mówią:) Poznańskie i śląskie germanizmy są dla
        większości niezrozumiałe. Dynks to dla mnie nie dykta (denaturat) a jakaś
        wajcha. Kolega Ślązak opowiadał podobny do wspomnianego tu poznańskiego tekstu
        wierszyk: "we antryju na bifyju stoła szolka pyłno tyju":)
    • Gość: eMKa Re: Zabawne powiedzonka gwarowe i regionalizmy IP: *.hfdrilling.co.uk 23.07.08, 16:28
      Moj pierwszy kontakt z poznanskim jezykiem:

      - Idziesz na ćmika tej ?

      Stalem jak wryty... Niesmiale odpowiedzialem: tak (???) No i
      poszlismy na...papierosa ;)
      • kinga296 Re: Zabawne powiedzonka gwarowe i regionalizmy 23.07.08, 18:18
        U mnie w domu w Poznaniu mój tato mówił na rzodkiewki redyski no i oczywiście
        nieśmiertelne pyry albo pyrki.
    • bromba_bez_glusia Re: Zabawne powiedzonka gwarowe i regionalizmy 23.07.08, 20:13
      Hm, pochodze z poludnia Polski a mieszkam w centralnej i zawsze myslalam ze
      slowa typu flaszka, ziemniaki, andrut czy sznycel nie sa regonalizmami ale sa
      ogolnopolskie:)

      A z innych reginalizmow: nikt z moich znajomych "niepoludniowcow" nie wie co to
      kastlik, a panie w spozywczym zdurnialy na moja prosbe o sprzedanie sztangielki:)
      • laenia Re: Zabawne powiedzonka gwarowe i regionalizmy 24.07.08, 00:57
        Kastlik - też nie słyszałam, ale nakastlik jak najbardziej :)
        Cumel jeszcze mi przychodzi na myśl.
        A co do jeżyn (ostrężyn) z pierwszego postu - jako krakowianka zawsze mówiłam i
        mówię ostrężnice :)
        • bromba_bez_glusia Re: Zabawne powiedzonka gwarowe i regionalizmy 24.07.08, 08:09
          Kastlik czy nakastlik, jeden fiks;)
          Mnie jeszcze dziwilo ze ludzie z Warszawy nie znaja slowa "kapuza",
          a "kapiszon" to nie tylko takie cos co strzela:)

          A niesmiertelne "trzy" wymawiane jak "czy"?To moze nie regionalizm,
          ale charakterystyczna dla Galicji wymowa. Ile ja sie naslucham
          zartow od znajomych o moim "czy" ale niestety, nie dam rady chocbym
          nie wiem jak sie starala powiedziec wyraznie "trz"
        • infobeauty Re: Zabawne powiedzonka gwarowe i regionalizmy 28.07.08, 22:07
          A co to są te ostrężnice? Pierwsze słyszę , chociaż trochę żyję. Jeżyny to i
          owszem.Pochodzę z Pomorza nie z Krakowa.
    • Gość: behemot wyjsc na pole IP: *.uk2net.com 24.07.08, 01:08
      centusie tak mowia:)
    • laenia idże, idże 24.07.08, 01:24
      behemocie i dajże spokój, bo z tym centusiostwem to jakiś mit jest!
      Gdzieś ostatnio czytałam, że "dupcyć" i "wydupcyć" to też południowy regionalizm
      (w sensie np. wydupcyć się na mokrych flizach, wydupcyć kogoś z pracy itp.), ale
      wierzyć mi się nie chce. (?)
      • laenia Re: idże, idże 24.07.08, 01:36
        PS Żeby nie było niedomówień, zasadniczo miałam na myśli wywinięcie orła i
        wywalenie kogoś z pracy, a jeśli zabrzmiało to dwuznacznie, to w sumie słusznie :)
        • Gość: nowa ;-) IP: *.chello.pl 24.07.08, 14:00
          joł kcioł ołberiba - czyli poproszę kalarepkę ;-), zasłyszała to
          kiedyś moja koleżanka w sklepie kolo Strzelec Opolskich

          ja mieszkalam kiedys z dziewczynami z Podlasia w pokoju na obozie:
          burchel, burchelki - odciski na stopach
          przylepki - piętka chleba

          Koleżanka z Leszna piętkę chleba nazywała dupką ;-)

          a u nas w Opolu mówimy alles do kupy czyli wszystko razem :-)
          • nessie-jp Re: ;-) 27.07.08, 14:35
            > a u nas w Opolu mówimy alles do kupy czyli wszystko razem :-)

            U mnie (Warszawa) występuje to w wersji "cuzamen (zussamen) do kupy" :))

            A końcówka chleba też zawsze była przylepką.
    • Gość: cca Re: Zabawne powiedzonka gwarowe i regionalizmy IP: 84.201.210.* 24.07.08, 14:37
      na Lubelszczyźnie:
      - brejdak (brat)
      - ciapy (kapcie, obuwie domowe :))
      • zas_ale_pyra Re: Zabawne powiedzonka gwarowe i regionalizmy 25.07.08, 16:22
        Jako "pyra" (zas ale pyra) poczulem sie zobligowamny do "gadki".
        Najsampierw, to ta antryjka jest zas ale "przedpokoj".
        A tera wwwwierszyk:
        "Chodzil ze mnom do Dembiny,
        Do Zologu my chgodzili.
        Czynsto brol mie na migane
        Na wieprzowom gire z chrzanem.
        A roz w parku na Solaczu
        Tak slipiami na mnie patrzyl,
        Tak bajtlowal, a zas potym
        Robiul na co mial ochote.

        Wycpiol mie
        Jak stare kiste albo wyro,
        Wycpiol mie,
        Jak ryczke z wylamanom girom,
        Wycpiol mnie
        Jak proznom tytke na gimele,
        Wycpiol mnie
        Normalnie wycpiul no i tyle,
        Wycpiol mie
        Frechowny szuszwol z rudom glacom,
        Wycpiol mie
        I juz go wiency nie zobacze.
        Wycpiol mie,
        Wiaruchna czymu, wiara, za co.

        Tak zawracal mi gitare,
        Ze mu lajslam kluft na miare.
        Heklowalam mu szkarpytki,
        Szykowalam z gzikiem sznytki.
        Jod lebere, plyndze, szabel,
        Szneki z glancem, wuchte babek.
        Jak sie najod, sztachnal cmikiem
        To obuwal swe trzewiki,
        Brol katane i glazejki
        I jak kejter wiol z antrejki.

        Wycpiol mie......


        Temu, kto zas ale przetlumaczy to na "polski", ochfiaruje wirtualna grabe.
        • zas_ale_pyra Re: Zabawne powiedzonka gwarowe i regionalizmy 25.07.08, 16:24
          Zas ale zapomnialem, koniec refrenu:

          W glowie mi sie miescic nie chce,
          Ze on wolol tamte hekse.
        • Gość: nie posener Re: Zabawne powiedzonka gwarowe i regionalizmy IP: *.cable.smsnet.pl 25.07.08, 17:21
          Czyli ciurlała się w zoo i wyciurlał ją jak starą skrzynkę lub łóżko.. A dała mu
          za golonkę z chrzanem:)) Papieroch po żarciu i seksie - podstawa.
          • bassooner Re: Zabawne powiedzonka gwarowe i regionalizmy 25.07.08, 17:36
            Po poznańsku tramwaj to bimba, a nie bana, bo bana to pociąg...;-)))
            A co do dynksa i ajzola to można to powiedzieć o czymś małym, wystającym...
            zależy od sytuacji np. jakiś mały uchwyt to może być dynks, a coś raczej
            ruchomego, nie przymocowanego do czegoś to może być ajzol.
            No i jeszcze może być wichajster, czyli coś co trudno określić - wzięte jest z
            niemieckiego: "jak się na to mówi".
            • Gość: nowa Re: Zabawne powiedzonka gwarowe i regionalizmy IP: *.chello.pl 25.07.08, 18:31
              czyli ten was dynks to to co u nas wichajster - doladnie tak jak
              mowisz z niemieckiego wie-heisst-er ;-)
              • bassooner Re: Zabawne powiedzonka gwarowe i regionalizmy 25.07.08, 19:09
                Gość portalu: nowa napisał(a):

                > czyli ten was dynks to to co u nas wichajster - doladnie tak jak
                > mowisz z niemieckiego wie-heisst-er ;-)
                ___________________________________________________________________
                Dokładnie... z tym, że u nas - Pyrlandia - wichajster też funkcjonuje.
                No i jest jeszcze "dynksbunks"... i w sumie chyba dokładnie nikt nie wie co to
                jest... ;-)))
                Aha... jest jeszcze:
                berbela, berbelucha - gorsza wódka,
                szczun - chłopak, kawaler,
                tytka - papierowa torebka,
                tej - zawołanie typu ej, kolego,
                wiara, ale dużo wiary - dużo ludzi...
                A zresztą dam wam link do mało znanego skeczu Laskowika o panu Tadku, gdzie jest
                dużo gwary poznańskiej: patrz.pl/mp3/zenon-laskowik-tadek
    • Gość: mcbet Z Kociewia IP: *.rzeczpospolita.pl 26.07.08, 01:30
      na szago (na skroty)
      stuf (duży kubek, często blaszany)
      ruczka (mały zydelek ;)
      idzim do dóm (do domu idziemy)
      gzub (dziecko)
      na zaś (na później - mieć coś itp.)

      A u niedalekich Borowiaków:
      knapy (dzieci, młodzież)
      szandar (zapiekanka z ziemniaków)
      chrapanty (krzaki, zarośla)
      • Gość: nowa Re: Z Kociewia IP: *.chello.pl 27.07.08, 13:11
        a co to za dziwolagi, tez poznanskie?
      • nessie-jp Re: Z Kociewia 27.07.08, 14:37
        Chrapanty są niesamowite! :)
    • Gość: joanna_makabresku Re: Zabawne powiedzonka gwarowe i regionalizmy IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.08, 10:21
      Ja byłam w szoku, gdy się dowiedziałam, że poza regionem (mieszkam w Grudziądzu)
      nieznane są określenia "gryzdać" (bazgrać) i "wskrabać się" (gramolić się,
      wspinać). O proszę, nawet firefox mi je podkreśla, a zawsze myślałam, że to
      takie normalne słowa...
      No i przebój - tak jak wszędzie funkcjonuje powiedzenie "Taki z niego ktoś tam,
      jak z koziej dupy trąbka", tak u nas mówi się "Taki z niego ktoś tam, jak z
      koziej dupy rajzentasze" (niem. Reisentasche - torba podróżna).
      • Gość: nowa Re: Zabawne powiedzonka gwarowe i regionalizmy IP: *.chello.pl 27.07.08, 13:15
        wakacje spedzalam zawsze pod rzeszowem na wsi i spotykalam sie tam z:

        na pole-zamiast na dwor
        placki - zamiast ciasto
        a po powrocie z wakacji do Opola dzieci wysmaly mnie w trakcie
        zabawy w chowanego po powiedzialam "kto teraz klupi"?? u nas mowi
        sie kto szuka, chowa czy kryje :-D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka