15.09.04, 19:53
Witam.
Czy same forum nie przyczynilo sie swoja dzialalnoscia, zabieganiem o rozglos
Lublinka itp. posrednio poprzez artykuly w Gazecie p. Blewaskiej do
opozninia/zawieszenia rozbudowy pasa?
Czy protestujacy pomimo tego, iz czesc z nich musiala sie dowiedziec tak czy
inaczej z urzedowych powiadomien, postapila by tak?
Czy moze nie byloby 3 protestow a np. tylko 1?
Pozdrowionka

PS.Nie wystepuje przeciwko nikomu osobiscie tylko zaczynam sie zastanawiac
nad ironia i zalosnoscia calej sytuacji.
Obserwuj wątek
    • Gość: MarcinK Re: Paradoks? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 20:55
      Obawiam się, że czas załatwianie jednego protestu jest taki sam jak trzech :-)

      MK
    • Gość: Albert Re: Paradoks? IP: *.toya.net.pl 15.09.04, 23:30
      Nie są to protesty mieszkańców osiedli o hałas, tylko targowanie się o cenę
      gruntu, więc artykuły w prasie raczej nie mogły zaszkodzić.
      • Gość: Protz Re: Paradoks? IP: 217.153.156.* 16.09.04, 20:10
        > Nie są to protesty mieszkańców osiedli o hałas, tylko targowanie się o cenę
        > gruntu

        hehe, widze kolejna wersja faktów sie pojawia. Pare miesiecy temu pisali, ze
        wszystkie grunty wykupione. Rzeczywiscie, wierzmy prasie to w styczniu w
        klapkach będziemy chodzić. ;)

        Protz
    • Gość: SSS Re: Paradoks? IP: *.softomasz.pl 17.09.04, 09:00
      To nie jest żaden paradoks tylko spodziewany efekt działania prawa. Ani forum,
      ani prasa żadnego wpływu na bieg wydarzeń nie miały. Jeżeli ktoś zabiegał u
      władzy publicznej o pozwolenie na budowę ten wie, że rzeczony organ władzy
      realizując procedurę wypracowywania decyzji administracyjnej zasięgał z
      prawnego obowiązku opinii sąsiadów inwestora i ich stanowisko miało wpływ na
      ostateczny kształt wydanej decyzji. Nie muszę już chyba wyjaśniać, że strony
      mające interes prawny nie mogły się o sprawie nie dowiedzieć.
      • kriku Re: Paradoks? 20.09.04, 18:28
        Gość portalu: SSS napisał(a):
        > Nie muszę już chyba wyjaśniać, że strony
        > mające interes prawny nie mogły się o sprawie nie dowiedzieć.

        Wyjasniac nie musisz bo zaczynajac ten watek pamietalem, ze "strony" beda
        musialy byc uwzglednione i wzialem to pod uwage.
        Z mojej wiedzy jeden z protestow (o ile sie nie myle) byl conajmniej wyssany
        z palca bo autorem byl mieszkaniec Retkinii i nie podobalo mu sie, ze "miasto
        inwestuje publiczna kase na lotnisko". Ten protest bodajze rowniez jest
        rozpatrywany i zabiera czas, ktorego juz nie ma!
        Przypomnijcie sobie jakie byly dyskusje (albo raczej wzajemne sie obrazanie)
        miedzy forumowiczami a goscmi oponentami. I po co?

        Tylko spokojnie, do marca jeszcze duzo czasu na przemyslenia.

        Znudzony forum i ciaglymi zwodzeniami / greetz / kriku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka