hubar 02.02.05, 21:37 Jakie to było moje zdziwienie, jak dzwoniąc dziś na skargę mpk, odebrał ktoś żywy, a nie automat. Czyżby coś miało się poprawiać w MPK, czy ktoś zwyczajnie odebrał przez pomyłkę? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj