asia96301 02.08.07, 18:03 z dnia na dzień...Do wczoraj imprezowa, ciągle na mieście, gromady znajomych, włóczenie się po nocach. A dziś? A dzis sobie myślę, ze to nie ma sensu, ze chce tak już spokojniej...Zramolałam :(((( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
avital84 Re: Chyba zramolałam ;( 02.08.07, 18:09 No co Ty. Takie momenty sa potrzebne. Czasem zwyczajnie potrzebujemy sie zrelaksowac i poszalec. Odciac sie od codziennych problemow. A impreza, alkohol i dobrzy znajomi sa doskonalym na to sposobem. Bywa tez, ze staje sie to meczace i wtedy wlacza sie czerwona lampka ostrzegawcza tak jak u Ciebie. Ale wszystko jest w normie.:) Odpowiedz Link Zgłoś
asia96301 Re: Chyba zramolałam ;( 02.08.07, 18:11 jakies mialam strasznie imprezowe lato. Które sie juz dla mnie jakoś w maju zaczeło. I chyba mam dość Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka Re: Chyba zramolałam ;( 02.08.07, 18:37 Raczej zmądrzałas ;) A po diabła się włóczyc po nocy po miescie :)) W nocy to się spi! Odpowiedz Link Zgłoś
asia96301 Re: Chyba zramolałam ;( 02.08.07, 18:38 jak jest pełnia to na bezsenność cierpię ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kitek_maly Re: Chyba zramolałam ;( 02.08.07, 18:50 wczoraj imprezy, dzisiaj spokój.. aż się boję pomyśleć co będzie jutro :)) od rana robótki na drutach, w południe szachy a wieczorem oczywiście ławeczka pod blokiem, ewentulanie uprawa ogórków na dziłce ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rano_nie_pracuje Re: Chyba zramolałam ;( 02.08.07, 20:03 aśka! :D kaca masz!! :DD wyśpij się i dobrze będzie hehe... Odpowiedz Link Zgłoś
asia96301 Re: Chyba zramolałam ;( 02.08.07, 20:05 może i tak. Ale nie piłam dużo. Tyle, że to druga impreza w tym tygodniu. Nawet autobusem do pracy przyjechałam na wszelki wypadek Odpowiedz Link Zgłoś
naga_bron Re: Chyba zramolałam ;( 02.08.07, 20:07 oj nie mow tak..bo by wyszlo na to ze ja tez zramolalam :D ja sobie tlumacze tak ze poprostu dojrzalam haha:D ustatkowalam sie:D potrzebuje stalosci i spokoju:) od czasu do czasu spotkac sie z przyjaciolmi..wyjsc z facetem gdzies...ale jesli juz to bardziej pub i piwko niz dicho i imprezy do rana :D Odpowiedz Link Zgłoś
asia96301 Re: Chyba zramolałam ;( 02.08.07, 20:08 Ja to tak po cichu sobie tłumacze, ze się może wreszcie wybawiłam i dojrzałam. Bo juz chyba zaczynam chcieć Odpowiedz Link Zgłoś
naga_bron Re: Chyba zramolałam ;( 02.08.07, 20:11 wiesz ja tez tak mysle o sobie..co prawda tak powaznie mowiac to wyszalalam sie tylko przez dwa lata studiow..a pozniej juz mi sie nie chcialo..mysle ze poprostu czlowiek dochodzi do wniosku ze ma juz dosc imprez..nowych znajomosci ..tylko chcialby stalosci..zbudowac cos swojego..cos co da mu wreszcie poczucie bezpieczenstwa..tak przynajmniej jest w moim wypadku:) Odpowiedz Link Zgłoś
asia96301 Re: Chyba zramolałam ;( 02.08.07, 20:13 ja miałam tak, ze z powodu rodzinnej tragedii na studiach raczej za bardzo nie szalalam, potem jakiś bardzo powazny związek, później następny który skończył sie w grudniu. I dopiero teraz zaczełam sie bawic. Ale już chyba mam dość Odpowiedz Link Zgłoś
naga_bron Re: Chyba zramolałam ;( 02.08.07, 20:14 bo ciagle imprezy moga sie w koncu znudzic :) wszystko z Toba wporzadku..ja bym sie martwila jakbym cale zycie szalala i nie umiala sie wreszcie ustatkowac :) Odpowiedz Link Zgłoś
asia96301 Re: Chyba zramolałam ;( 02.08.07, 20:17 to chyba tez tak, że po ostatnim rozstaniu jakos nie chce mi sie wracac do pustego domu. Jak byłam z ludzmi, to było mi łatwiej. Chyba nadal sie troszkę boje, ze wróce i zacznę sie zastanawiac, ze moje życie jest puste i bez sensu...Ale juz nie mam siły Odpowiedz Link Zgłoś
naga_bron Re: Chyba zramolałam ;( 02.08.07, 20:23 wiesz to zazwyczaj tak jest ze po rozstaniu idzie sie do ludzi..zabawy..zeby nie myslec..i zeby wpasc w wir..i dobrze..w ten sposob łatwiej jest sie pozbierac.. moze poporstu potrzebujesz juz nowego zwiazku..a nie imprez..i nigdy nie mow ze Twoje zycie jest puste... wiesz pamietam jak w podstawowce jeszcze pani psycholog miala z moja klasa zajecia..i bylo takie zadanie ze mielismy kartke podzielic na 4 czesci.. w jednej vcwiartce napisac nasze marzenia..na drugiej wszystkie osoby ktore kochamy...w trzeciej nasze hobby cos co uwielbiamy robic ...i w czwartej wizje naszej najblizszej przyszlosci...a potem kazala nam ta kartke podrzec i powiedzial "tak wlasnie czuja sie osoby chore na Hiv"...:/ nasze zycie zawsze ma znaczenie i zawsze jest szansa na cudowny los dopoki amy zdrwie... wiec nie powinnismy na nie nigdy narzekac :) Odpowiedz Link Zgłoś
asia96301 Re: Chyba zramolałam ;( 02.08.07, 20:33 coś mi uswiadomiłaś. Przydaje sie czasem, bo mam skłonności do uciekania od problemów :-) Odpowiedz Link Zgłoś
naga_bron Re: Chyba zramolałam ;( 02.08.07, 20:37 mam tylko nadzieje ze pomoglam :) Odpowiedz Link Zgłoś
asia96301 Re: Chyba zramolałam ;( 02.08.07, 20:39 czasem ktos ci musi powiedziec, zeby się usłyszało. Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś