Dodaj do ulubionych

zerknijcie prosze

21.09.09, 20:23
na projekt:
www.domnahoryzoncie.pl/pl/index.php?s=95&a=193&sid=5&projekt=16
wersja B, z garażem.
Mnie zachwycila kuchnia w centralnym miejscu domu i wyjscie z niej
na taras. Do tego wyjście z salonu i sypialni.
Myslalam ze mam projekt prawie idealny.
Ale ..... jak was czytam to otwieram oczy na to i owo i chetnie was
poslucham, nawet jak napiszecie "do doopy", czy "na kolumnach
miejsce do powieszenia transparentu na sprzedaż" :)
pozdrawiam
m.
Obserwuj wątek
    • mifff Re: zerknijcie prosze 21.09.09, 23:42
      Dane techniczne (Wersja A
      (bez garażu))
      Powierzchnia użytkowa 124.4 m²
      Powierzchnia zabudowy 198.9 m²
      Minimalne wymiary działki
      Wersja A
      (bez garażu) 22.2 × 22.5 m
      Wersja B
      (z garażem) 24.8 × 22.5 m

      3,2m - szerokość garażu > kiszka

      Powierzchnia dachu 240.5 m²
      Kąt nachylenia dachu 22 °

      Większość dachówek odpada

      Wysokość budynku 5 m
      Kubatura 380 m³
      Wysokość pomieszczeń 2.7 m

      Przy "9. pokój dzienny - 34,6 m²" otwartej przestrzeni :(

      > Mnie zachwycila kuchnia w centralnym miejscu domu

      Kuchnia centralna, a do jadalni daleko :)

      > Mnie zachwycila kuchnia i wyjscie z niej
      > na taras.

      Chyba przez moskitierę. Pomyśl o muchach, mrówkach i innym robactwie :
      (

      > na taras. Do tego wyjście z salonu i sypialni.

      Trudne do ogrzania i upilnowania. Jak to mówią: 2 grzybki w
      barszczu...

      Kominek na tarasie :(
      Kominek w salonie w najniższym punkcie dachu - może być słaby "cug".

      1. wiatrołap - 3,4 m² ????
      2. wc - 1,5 m² Czyli majtki naciągać przy otwartych drzwiach

      itd.

      Horyzont projektuje domy, gdzie z horyzontu widać, że buble.

      • marcia123 Re: zerknijcie prosze 22.09.09, 10:10
        Dziekuje za odpowiedz.
        Po kilkuset obejrzanych projektach gotowych pojawilo mi sie sto
        tysiecy pytan - o konstrukcje (tradycyjny czy szkielet), o spadek
        dachu, o bryle, o to czy ma byc parter czy parter plus poddasze
        uzytkowe o funkcjonalny rozklad pomieszczen, o wszystkie nowe
        potrzeby, ktore pojawia sie wraz z domem (np gdzie schowac meble
        ogrodowe).
        Biorac pod uwage moje warunki zabudowy (maks 7,5m i dach 20-30st) na
        pietrze wyjdzie mala powierzchnia - czy warto wzmacniac stropy dla
        tak malej powierzchni??, ale na parterze bede sie bala spac!

        Do tego zaden z projektow nie spelnia moich oczekiwan:(.

        Dzialke mam okolo 1000m2,prawie kwadrat, wjazd od wschodu lekko (15-
        20 st) skrecajacy na poludnie).

        Zapotrzebowanie: 2 osoby dorosle. W dojazdach, ale nie na stale i
        zdecydowanie wiecej niz jako gosc: dorosla corka i babcia.
        W przyszlosci: mozliwosc rozbudowy pod potrzeby corki lub babci :).

        Tak chałupke chcialabym postawic i tak rozplanowac pomieszczenia
        zeby mozna bylo cos do niej dostawic. I zeby nie zaslaniac slonca
        juz postawionemu domowi, a dla dobudowy zapewnic dogodne
        naslonecznienie.
        I po ewentulalnej rozbudowie za 5-6-7 lat uzyskac ladna
        architektonicznie kompozycje.

        Wielkosc dzialki i uwarunkowania w mpz pozwola na to w przyszlosci.
        Jestem zwolennikiem domow pokoleniowych ale z osobnymi kuchniami
        (ha:))

        Pieniadze - mam wyznaczona ograniczona kwota, w ktorej chcialabym
        sie zmiescic lacznie z ogrodzeniem dzialki, podjazdami, drewutnia,
        trawnikiem i choinkami itp, itd. I na etapie planowania domu
        chcialabym wiedziec, ze nie wydam wiecej. Cos mam odlozone. Pozniej
        trzeba wziac kredyt, skonczyc dom, a po przeprowadzce sprzedac
        mieszkanie. Nie bez znaczenia sa przeplywy finansowe. Im dluzej bede
        budowala - tym bedzie drozej (splata kredytu od momentu wziecia do
        sprzedazy mieszkania). Stad rozwazania o szkielecie.

        W kazdym obejrzanym projekcie cos bym zmienila. Jesli wstepnie
        akceptowalny jest rozklad pomieszczen, elewacja - klapa.
        Projekty z zewnatrz - to albo "prawie" rezydencje, albo tak skromne,
        ze az mdle.

        Do tego obserwuje wybudowane domy. Gdzies widze jakas wkurzajaca
        dysproporcje pomiedzy scianami a dachem, gdzies przytlaczajacy dach
        (zeby pomiescic jak najwiecej na poddaszu) albo przytlaczajacy
        garaz, wszedzie mnostwo kolumn, balkonow, wykuszy, okien
        polaciowych, szprosow i ...... niewykonczonego otoczenia dzialki.

        Poznalam troche Bornholm. Tamtejsza architektura mnie zachwyca.
        Niewielkie powierzchnie, skromnosc konstrukcji, zabawa bryla i
        kolorem, hold dla starego, rybackiego budownictwa. Ma sie wrazenie,
        ze najwazniejsza jest harmonia pomiedzy starym - nowym - otoczeniem
        i potrzebami mieszkancow.
        I taka architektura broni sie sama - bez kolumnad, balkonow w kazdym
        pomieszczeniu, fizdrygalkow i pierdol.

        No wlasnie, potrzeby. Chce miec dom, bo: chce korzystac jak
        najwiecej ze swiezego powietrza, chce sie od odciac od stresow,
        bieganiny, rano wypic kawe na tarasie, a po poludniu , na luzie , w
        domowych ciuchach korzystac z posiadania wlasnego ogrodu, ktory ma
        byc od maja do konca wrzesnia zasdanicza czescia "domu".
        Obecnie moje zycie toczy sie wkolo kuchni. Nie, nie gotuje zbyt
        wiele :) Raczej jest to "babciowy" katering. Kuchnie, jak na
        mieszkanie w bloku mam duza , bo 11 m2, z duzym oknem, pod ktorym
        stoi duzy stol. Tu sie schodzimy po calym dniu pracy (corka od
        pazdziernika zaczyna studia), tu w sobote, niedziele jemy sniadania,
        tu przyjmuje sasiadki, bardziej "domowych" gosci, tu jemy obiady,
        nawet czasem te proszone, tu sie czasem pracuje, czyta gazety itp,
        itd. Ciezar domu jest w tym miejscu.
        Stad moj zachwyt nad rozwiazaniem kuchni w projekcie "Basia".


        > Przy "9. pokój dzienny - 34,6 m²" otwartej przestrzeni :(

        He, he, i dla mnie to mankament tego projektu. Nie potrzebuje tak
        ogromnego salonu!
        Po wybudowaniu, czesc "ciezaru mojego domu" zostalaby
        przeniesiona "pod kominek", a do tego nie potrzeba 35 m2.
        "Galowe" imprezy w moim domu odbywaja sie co najwyzej kilka razy w
        roku. Szczerze, to wole cos bardzo, bardzo galowego zorganizowac w
        knajpie, by potem, na czesc mniej oficjalna przejsc z goscmi,
        obenie - do mojego mieszkania.
        Tu znowu , biorac pod uwage sposob organizacji mojego domu, salon 35
        m2 jest chyba niepotrzebnym zbytkiem.
        Do tego planowany koszt inwestycji, o ktorym pisalam wczesniej.
        Przedstawiona Basia - 124m2 z garazem 21 m2, nie miesci sie w moim
        planie inwestycyjnym.
        Po analizie danych w internecie moje marzenie o domu chcialabym
        zamknac w maks 100m2 plus garaz.
        Cytowana "Basie" chcialam potraktowac jako punkt startowy mojej
        koncepcji domu, ze wzgledu na lokalizacje kuchni.

        Dalej myslalam o "pomniejszeniu" powierzchni.
        Wykorzystalabym (wiem, wiem, prawa autorskie) projekt parteru

        www.domnahoryzoncie.pl/pl/index.php?s=118&a=256&sid=5&projekt=32

        jako wstepna koncepcje.
        Dom bym troche zmniejszyla od strony wejscia - sciana zewnetrzna
        bylaby na wysokosci polowy wiatrolapu.
        Wejscie przesunelabym lekko w lewo
        Przy czym z salonu i miejsca na klatke schodowa, od strony wejscia,
        wydzielilabym pokoj o powierzchni okolo 10-12m2.
        Z garazu zrobilabym lazienke i garderobe.
        Kibelek i co blizej sciany z wejsciem. W miescu projektowanej
        lazienki - pokoj.
        Elewacja, dach - do zaprojektowania od nowa.
        Garaż - miff podpowiada ze osobny, prawie mnie przekonal :)
        Ale najbardziej przekonaja mnie finanse. Wykorzystanie sciany
        zewnetrznej domu na sciane garazu, nie zmniesza kosztow budowania
        garazu?
        Mam jeszcze jedno pytanie:

        > Powierzchnia dachu 240.5 m²
        > Kąt nachylenia dachu 22 °
        >
        > Większość dachówek odpada

        dlaczego?

        Mi sie wydaje, ze troche wiekszy spadek niz 22 st bedzie lepiej
        wygladal.
        Ale wiedza o dachowkach to dla mnie nowa wiedza.

        Pozostale uwagi bardzo cenne - dziekuje :)

        Generalnie to dziekuje, za wszystkie uwagi ktore sa na tym forum.
        Szukajac czegos dla siebie mam sto tysiecy pytan i watpliwosci.
        Lektura forum pozwolila mi na ich sprecyzowanie. W niektorych
        watkach krzyczalam prawie: EUREKA, bo pewne rzeczy w projektach mi
        nie pasowaly, a dopiero lektura niektorych wypowiedzi pozwolila mi
        na poukladanie mysli i doprecyzowanie co tak naprawde mi nie pasuje.

        No i powoli dochodze do wniosku, ze bez indywidualnego podjescia do
        sprawy wraz ze szczegolowym kosztorysem, zapietym na przyslowiowy
        guzik chyba sie nie obedzie.

        Chetnie zweryfikowalabym swoje podejscie do kuchni jako centralnego
        miejsca dmomu. Jakies minusy oprocz owadow :) ? i okna balkonowego w
        kuchni na poludniowy - zachod (bardziej zachód) ?
        pozdrawiam
        m.



        • cromwell1 Re: zerknijcie prosze 22.09.09, 19:42
          duzo slow
          kupe sprzecznosci
          ale przebrnalem przez calosc
          nie wnikam w szczegoly
          dach o takim nachyleniu oznacza klopoty
          watpie czy dostalas takie wz
          masz zamilowania w kierunku fludry pod katem 45 stopni do polaci dachu
          jakby niedosc bylo klopotow wykombinowalac komin w koszu
          normalnie rece opadaja

          w sierpniu robilem dach kryty betoniakiem braasa
          nachylenie dachu wg projektu 27 stopni
          przy odbiorze wienca zagailem projektantowi dlaczego taki maly spadek
          kazal powiekszyc
          "i tak nikt tego nie sprawdzi"
          powiekszylem do 33 stopni
          przy odbiorze wiezby dach byl gotow
          /albo ma slaby refleks albo za szybko robimy/
          gosciu doczepil sie do okuc komina
          twierdzil ze przy takim nachyleniu powinno sie okuwac teleskopowo
          bo
          cytuje:
          przy takim nachyleniu istnieje mozliwosc ugiecia krokiew pod ciezarem
          sniegu

          nosz kjm
          to po jakiego grzyba jest projektantem
          skonczylo sie na wzmocnieniach krokiew
          nie zeby specjalnie
          na zlosc durniowi
          rozwiazanie lepsze jak wynalazki z podwojnym okuciem

          pzdr.

        • mifff Re: zerknijcie prosze 22.09.09, 23:43
          > tysiecy pytan - o konstrukcje (tradycyjny czy szkielet),

          Chcesz kłopotów, buduj szkielet.

          > W przyszlosci: mozliwosc rozbudowy pod potrzeby corki lub babci :).

          1 Buduj dla siebie, dzieci raczej rządzą się swoim kompasem.
          2 Dobudówki długo nie będzie, albo wcale.
          Bierz kredyt na całość, a z wynajmu mieszkania płać odsetki.

          > Pieniadze - mam wyznaczona ograniczona kwota, w ktorej chcialabym
          > sie zmiescic lacznie z ogrodzeniem dzialki, podjazdami, drewutnia,
          > trawnikiem i choinkami itp, itd. I na etapie planowania domu

          To buduj na planie prostkokąta, a nie rozgwiazdy.

          > No wlasnie, potrzeby. Chce miec dom, bo: chce korzystac jak
          > najwiecej ze swiezego powietrza, chce sie od odciac od stresow,
          > bieganiny, rano wypic kawe na tarasie, a po poludniu , na luzie , w
          > domowych ciuchach korzystac z posiadania wlasnego ogrodu, ktory ma
          > byc od maja do konca wrzesnia zasdanicza czescia "domu".

          Będziesz musiała zatrudnić ogrodnika. Robota w ogrodzie trwa cały
          rok :)

          > He, he, i dla mnie to mankament tego projektu. Nie potrzebuje tak
          > ogromnego salonu!

          Pozory mylą

          > Po analizie danych w internecie moje marzenie o domu chcialabym
          > zamknac w maks 100m2 plus garaz.

          Nie zmieścisz się w 100 m2, a garaż osobno.... czyli z użytkowym
          poddaszem.

          > jako wstepna koncepcje.

          Urządzenia i graty w kuchni, urządzenia w łazience, wielkość i ilość
          sypialni, garderoba, spiżarka, ewent. pralnia... garaż, drewutnia i
          do architekta. Daj mu szansę popracować.

          > Ale najbardziej przekonaja mnie finanse. Wykorzystanie sciany
          > zewnetrznej domu na sciane garazu, nie zmniesza kosztow budowania

          Jeszcze jest sufit, ocieplenie wewnątrz, zewnątrz itp. pierdołki...

          > miejsca dmomu. Jakies minusy oprocz owadow :)

          Przeczytaj jeszcze raz :)

          > kuchni na poludniowy - zachod (bardziej zachód) ?

          Oj, oszczędzisz na energii, samo się będzie piekło bez piekarnika.
          I zapomnij o otwieraniu okna/drzwi od tej strony. 70$ wiatrów jest od
          strony zachodniej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka