Dodaj do ulubionych

nerwica ciąg dalszy

24.01.10, 23:13
Dla wtajemniczonych :)-przepraszam że znowu tu mącę jakimiś ciemnymi
stronami życia ale potrzebuję pilnie pomocy.

Jak wiecie zdecydowałam się na ten podział -tylko i dlatego że mam
już dosyć wszystkiego i chcę się pożegnać z kuzynką.Mam się już
spotkac z jej geodetą podpisac papiery i koniec.Mąż mi sie burzy na
taki układ ale ja już nie mam nerwów-trudno ,chce mieć większą
działkę,niech ma ,chce mi pobrzydzić budynek niech też ma.Stary
wściekły ale ja muszę się szybko przeprowadzać a proces to zdaniem
naszego prawnika może być do 3 lat.
Tylko wczoraj przyszła mi do głowy myśl.Popatrzcie na ten rzut -
podziału -oddaje 50 cm ( 70 cm z ociepleniem ale ocieplenie do
zdjęcia przy drugiej budowie )na własnym budynku tylko z przodu
fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2092214,2,16,Nowy-obraz-1.html
i teraz tak.Robię temu przyszłemu budującemu drugą cześć bliźniaka -
ustęp -wnękę.Doznałam olśnienia i oczami wyobraźni ujrzalam
piękny,malowniczy rząd kubłów na śmieci sąsiada.Bo na tak waskiej
działce -mało jest możliwości na wiaty ze śmieciami-sprawa prosta -z
jednej strony robi sobie wjazd,po środku furtkę a w drugim kącie
wiatę na kubeł.Tak jak ja będę miała.Jeśli będzie miał opcję wnęki
na moim froncie-wstawi coś tam.Czy ja mam już lęki czy to
prawdopodobieństwo ?Śmieci pod moim oknem,smród w gabinecie,przy
wejściu...w kuchni -dramat.
Są jakieś przepisy regulujące odstęp kosza od budynku ?
Obserwuj wątek
    • mifff Re: nerwica ciąg dalszy 25.01.10, 07:56
      forum.gazeta.pl/forum/w,43732,102205975,104618237,Re_Po_glebokim_namysle.html

      Wariant 1
      dziennik.dziennikbudowy.pl/Ekspres.nsf/n/1A6FE867B90B9F89C1256F120042F4C4?OpenDocument&View=n&Cat=wd&Count=10&Start=1
      Rozdział 4
      • mifff Re: nerwica ...uciekło 25.01.10, 09:03
        > Wariant 1

        Będzie mało przekonywujący

        Postaw na wariant 2:
        1 m odstąpienia na granicy z drogą i 0 m od narożnika budynku daje tą
        samą powierzchnię. Powinno chwycić :)
        Śmietnik - 3 m od granicy działki, biegnącej po skosie :)
        • dorjana1 Re: nerwica ...uciekło 25.01.10, 11:01
          Mifff -przy tych skosach -o których naprawdę długo myślałam -tracę
          dostęp do skrzynki gazowej.Ona mi nie da podłączyć sie do niczego na
          jej terenie chociażby to było tylko 20 cm rurki.

          ale z tymi śmieciami to chyba spoko :)
          cytuję

          § 23. 1. Odległość miejsc na pojemniki i kontenery na odpady stałe,
          o których mowa w § 22 ust. 2 pkt 1 i 3, powinna wynosić co najmniej
          10 m od okien i drzwi do budynków z pomieszczeniami przeznaczonymi
          na pobyt ludzi oraz co najmniej 3 m od granicy z sąsiednią działką.
          Zachowanie odległości od granicy działki nie jest wymagane, jeżeli
          osłony lub pomieszczenia stykają się z podobnymi urządzeniami na
          działce sąsiedniej.

          dziekuję bardzo
          • mifff Re: nerwica ...uciekło 25.01.10, 11:12
            > dostęp do skrzynki gazowej.Ona mi nie da podłączyć sie do niczego

            Z przesunięciem skrzynki nie będzie problemu, choćbyś wwaliła w
            budynek. To najlepsze rozwiązanie.
            Będzie kłótnia o poprawę elewacji lewego narożnika na jej terenie :(
            • dorjana1 Re: nerwica ...uciekło 25.01.10, 11:26
              ''Z przesunięciem skrzynki nie będzie problemu, choćbyś wwaliła w
              budynek. To najlepsze rozwiązanie''

              bez jej obecnej zgody nikt mi skrzynki nie przeniesie w tej chwili.A
              jak wwaliła w budynek -zresztą ?:))
              • cromwell1 Re: nerwica ...uciekło 25.01.10, 13:53
                najlepiej pyknac skrzynke na ogrodzeniu

                czegos jeszcze nie chwytam
                przy podziale dzialki geodeta wzywa pisemnie zainteresowanych
                zainteresowany moze wyznaczyc pelnomocnika
                nieobecnosc jest rownoznaczna ze zgoda na podzial
                wiec albo geodeta zaspal albo cos sie babie pokotkowalo

                pzdr.
                • dorjana1 Re: nerwica ...uciekło 25.01.10, 14:02
                  jeszcze działka nie jest podzielona,ta mapka to dopiero propozycja
                  jej geodetki.Moj geodeta dał propozycję lepszą dla nas dwóch ale
                  kuzynka zażądała zadośćuczynienia w postaci 3 metrów nadwyżki na
                  swojej połowie.
                  jeszcze nie było zawiadamiania ,nic -ja dopiero jadę na wspólne
                  spotkanie.I miałam się zgodzić na wszystko -tylko mi się tak
                  urodziło z tymi śmieciami.Jeżeli dwie strony zaakceptują linię
                  graniczną wtedy podpisujemy z geodetą umowę na rozpoczęcie działań.
                • dorjana1 Re: nerwica ...uciekło 25.01.10, 14:06
                  a skrzynka jest w ogrodzeniu -przy naszej przyszłościowej
                  granicy.Jak oddam te 50 cm na linii domu to jeszcze załapuję się ze
                  skrzynką na swoim terenie.Jak poddam metr tak jak sugeruje mifff to
                  już ją tracę
                  zobacz -ta linia oddaje mniej wiecej gdzie na budynku będzie
                  granica .Idąc do przodu ( tu zła perspektywa ) granica własnie
                  opiera się na skrzynce
                  fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2095269,2,14,elewacja-projekt-granicy.html
                  • mifff Re: nerwica ...uciekło 25.01.10, 14:18
                    > granicy.Jak oddam te 50 cm na linii domu to jeszcze załapuję się ze
                    > skrzynką na swoim terenie.Jak poddam metr tak jak sugeruje mifff to
                    > już ją tracę

                    Skrzynka, to pikuś (Pan Pikuś).
                    Oddajesz rurę spustową. Kto ją będzie czyścił. Jak zamarznie/ wywali
                    będziesz płacić odszkodowania!
                    • dorjana1 Re: nerwica ...uciekło 25.01.10, 16:05
                      nic nie kumam
                      jak mam wejść swoją rurką gazową na cudzy teren ?Jaśniej proszę buu
                      • mifff Re: nerwica ...uciekło 25.01.10, 18:32
                        > jak mam wejść swoją rurką gazową na cudzy teren ?Jaśniej proszę buu

                        Tak, jak było w planie, dotychczas. Sąd to zastrzeżenie zagwarantuje
                        przy podziale.
                        Bo Wasza ugoda musi być sądownie zatwierdzona orzeczeniem.
                        • dorjana1 Re: nerwica ...uciekło 26.01.10, 12:51
                          mifff
                          projekt rozplanowania gazu od skrzynki do nowego domu zrobiłam ale
                          nie doszło do podpisania umowy z gazownią a co za tym idzie do
                          zaakceptowania tego projektu -właśnie ze względu na brak zgody
                          współwłaściela.Powiedziała że wszystkie przyłącza mają być na swoich
                          terenach i takie rzeczy jak projekty to się robi po podziale.
                          Także żaden sąd chyba nie jest władny aby jej kazać przeprowadzić
                          coś nowego czyli rurkę gazową na jej terenie.
                          Ugoda przy podziale nie znaczy współpraca:))
                          To samo było z wodą i kanalizacją.Projekty ustalone w
                          zudzie,zrobione -i gucio -nie podpisze zgody bo moja kanalizacja nie
                          ma prawa wchodzić do jej studni.Za dużo gówna mniemam
                          I robią sie nowe projekty gdzie wcinam się do kanału w ulicy.Boję
                          się pomyśleć o kosztach.
    • woda.lekko.gazowana Re: nerwica ciąg dalszy 25.01.10, 22:06
      ja tylko kciuki trzymam..
      :)
      • dorjana1 wodo 26.01.10, 12:53
        oj dzięki za te kciuki -ale wiesz życiu ludzie mają gorsze problemy
        więc spokojnie sobie króliczki szyję i miącham przekleństwa tylko
        pod nosem :)
      • malila ja też trzymam:) n/t 26.01.10, 20:41

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka