Dodaj do ulubionych

balustrada cholerna

16.06.10, 23:47
Miał ktoś problem z wyborem ?
Ja mam gigantyczny.Snobowałam nie powiem,myślałam że będę miała z
demobilu,z rozbiórek francuskich kamienic.Cudowne.Ale spece chyba
mnie olali,pokazali owszem,obiecali,policzyli i dwa miesiące
cisza.Remontują sporo wiekowych kamienic wiec ja jako mały pionek
ich nie pociągam...
Szkoda mi tego okropnie,niby nic,drobiazg a klimat mają no i urok
starości.Piękne,mosiężne-nawet przetrawiłam cenę dużą bo prawie 65
tralek wyszło.11 tys...Znajoma zrobiła schody dębowe razem z
balustradą (firma z Legionowa )za 8 tys.Także slusznie twierdził mój
ojciec -weź se córko patelnie i grzmotnij wiesz w co.Ale ja wole nie
mieć kuchni ale kawałek kamienia i balustadę piękną...No ale dupa
chyba.
Czy ktoś tak ma że sie uprze i koniec ?:))
W każdym razie przyjechał nowy koleś dziś od balustrad ,miły pan z
Węgrowa.Balustrada o połowę tańsza,metalowa malowana na czarno.Boję
się że to będzie lipa,tandetny wyrób.Mam kilka w domu na
próbę ,fason nawet ładny,niezbyt ozdobny.Ale kurcze może pomalować
je na biało ?Tylko koleś twierdzi że wszystkie żółkną,nie ma dobrych
trwałych farb.
Brać te tańsze czy będę klęła na coś po paru latach .Zawsze mogę
ścigać te wypasione...
Obserwuj wątek
      • ela38 Re: balustrada cholerna 17.06.10, 09:22
        Moja koleżanka w swoim cudnym klimatycznym domu z lat 30-tych ma
        balustradę współcześnie robioną. Ogrodzenie proste, po prostu pręty
        prostopadłościany. Na tarasie i w oknach balkonowych te same pręty
        tylko wygięte na zewnątrz w górnej części. Malowane na grafit.
        Wygląda to tak, że dech zapiera! Jak się zgodzi, to zrobię Ci
        zdjęcie, ale obiecać nie mogę. Cały dom wygląda jak francuska
        kamienica.
          • kanga_roo Re: balustrada cholerna 17.06.10, 13:00
            taa, grafit jest ekstra, dopóki nie musisz ścierać kurzu. ja bym
            obstawiała białe. ewentualnie złamana biel. ale ja mam fazę ostatnio
            na biało malowane elementy metalowe. o takie:

            www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/20112474
            ps. ja też jak się uprę to koniec. ale czasem lubię pokombinowac
            alternatywnie.
              • kanga_roo Re: balustrada cholerna 18.06.10, 09:45
                a masz grafitową balustradę? jeśli nie, to już wiem, dlaczego nie
                widzisz problemu kurzu :-D
                ja mam. oczywiście, sporo zależy też od farby, olejna z połyskiem
                pewnie się nie kurzy, ale chyba nie o to chodzi dorjanie.
                a to, które będzie szlachetniej wyglądało zależy w sporej mierze od
                koloru stopni, ścian, pochwytu.
    • veev Re: balustrada cholerna 18.06.10, 14:13

      Też mi się metalowa kuta marzyła, nawet się przymierzałam do wyceny - sensowne
      (czytaj: niewyglądające jak "metaloplastyka" made in china) się zaczynały od 800
      za mb + transport + montaż, więc wykonałam akcję z patelnią niestety. Mam proste
      dębowe schody z białą balustradą (foty w galerii, pewnie widziałaś), jest OK i
      daliśmy chyba nawet mniej niż 8 za całość. Metalową zrobię sobie w następnym domu ;)

      A malowanie na biało wydaje mi się niezłym pomysłem, jak zacznie żółknąć, to
      powiesz, że to antique off-white i że specjalnie taki kolor dobierałaś z wzornika :)

      v.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka