Dodaj do ulubionych

Ogrzewanie mieszkania

28.03.11, 11:41
Jestem obecnie na etapie zastanawiania się nad wszelkim rozwiązaniami w mieszkaniu, które niedawno zakupiliśmy. Głównym aspektem jest brak ogrzewania.
Blok jest bardzo dobrze ocieplony, wszystkie okna są wymienione. Mieszkanie znajduje się na 2 (ostatnim) piętrze, jest narożne, sufity będziemy podwieszać z KG i dodatkowo ocieplać, powierzchnia 48,8.
I problem się pojawia jak to sensownie ogrzewać. Do tej pory był to kominek i piecyk w kuchni i podobno było bardzo ciepło. chcemy zrobić centralne tylko zastanawiamy się nad piecem. Zwykły węglowy wiąże się z wiecznym bałaganem, rozpalaniem i malowaniem kuchni (bo tylko tam może się takowy znajdować) i połączonego salonu co roku. W grę wchodzi jeszcze piec elektryczny, z którym ja bym była bardziej.
Problemem są przewidywane koszty tego elektrycznego, ale sprawa wygląda mniej więcej tak:
W mieszkaniu będziemy właściwie wieczorami i na noce, gdyż jest to 30 km od miejsca pracy męża (pracuje zazwyczaj od 9 do 20) i moich studiów (kończę za rok i będę szukać też pracy raczej nieopodal). Będzie założona taryfa nocna (i pierwsze 500kWh prawie gratis), koszty będziemy rozkładać sobie na cały rok równomiernie.
I do celu - czy realne jest, byśmy przy takim ogrzewaniu mogli potem wyżyć (mamy małe dziecko) żywiąc się nie tylko tynkiem ze ścian? :) I przepraszam za zawiłe opowieści ;)
Obserwuj wątek
    • korhana Re: Ogrzewanie mieszkania 29.03.11, 13:36
      Z doświadczenia mojej babci ,która ma stare przed-wojenne mieszkanie ,grube mury z cegły i wiecznie nie dogrzane mieszkanie ! Kiedyś dała grzałki w piece kaflowe ,bo miało być na stare lata łatwiej niż palenie węglem .Dzisiaj żałuje - koszt grzania i to tylko w dwóch pokojach przy drugiej taryfie na dzień dzisiejszy miesięcznie wychodzi jej po 400 zł . Mieszkanie ma małe 39 m2 ale stare ,jak wspomniałam ... tyle ,że nie ma ciepło wszędzie ,bo łazienka ,kuchnia i korytarz jest tylko okazjonalnie grzany grzejnikiem ... jest więc zimno za duże pieniądze !
    • mifff Re: Ogrzewanie mieszkania 29.03.11, 22:48
      Gazowe etażowe
      • mehil.dam Re: Ogrzewanie mieszkania 30.03.11, 01:52
        mifff napisał:

        > Gazowe etażowe

        Chętnie, ale gaz do naszego miasteczka mają podciągać za jakieś 2 lata :)
        • jag_2002 Re: Ogrzewanie mieszkania 04.04.11, 21:16
          to poczekaj 2 lata z tym ogrzewaniem, ewentualnie zaloz wszystko poza piecem
          • mehil.dam Re: Ogrzewanie mieszkania 06.04.11, 20:20
            jag_2002 napisała:

            > to poczekaj 2 lata z tym ogrzewaniem, ewentualnie zaloz wszystko poza piecem
            Dwa lata w nieogrzewanym w ogóle mieszkaniu? :)

    • marta_msz Re: Ogrzewanie mieszkania 05.04.11, 08:16
      Mi się wydaje, że najlepszy w tym wypadku będzie piec akumulacyjny...wady i zalety?
      najpierw wady:
      - jeden piec to jedno pomieszczenie,
      - są dość drogie i ciężkie, więc na początku inwestycja znaczna, ale...

      - możesz je ustawić, żeby ciągnęły prąd na nocnej taryfie i z tych 500 kW gratis
      - wtedy przez cały dzień oddają ciepło i masz przytulnie i komfortowo, jak wracasz do domu
      - rury na pewno Ci nie zamarzną ;)
      - nie będzie potrzeby kupowania węgla, który też jest drogi
      - nie będzie brudzenia

      Sama takich używam i nie narzekam, w mojej kamienicy nie było opcji na nic innego. No i piece akumulacyjne to nie do końca to samo, co piecyki elektryczne (choć też na prąd), które żrą nie wiadomo ile...;/
      Pozdrawiam :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka