Dodaj do ulubionych

dziennik budowy by woda :)

15.10.06, 01:05
tak naprawdę to na razie dziennik kupowania działki :)
zgodnie z przepowiedniami babek z KMW, działke przed zakupem trzeba obadać z
każdej z mozliwych stron. Z KAŻEJ. na "mojej" okazało się, że oprócz głośnego
sąsaida jest planowana droga gminna, a jak już droga gminna, to linia
zabudowy odsunięta o 5 metrów.. o domu niemal mozna zapomnieć, bo i tak było
wąsko :(
szukam dalej :)))
ale.. w mojej, ukochanej i wymarzonej wsi, nikt ziemi nie sprzedaje. lada
chwila ma "przyjść odrolnienie", pod koniec roku będzie harmonogram, i ludzie
czekają na wzrost cen.. na dziś umówiłam się z jednym facetem, który byc może
sprzedałby swój hektar, ale.. sie nie pojawił. buc?
Obserwuj wątek
    • wielorybka Re: dziennik budowy by woda :) 15.10.06, 09:26
      interesowny po prostu
      teraz za 2 zł za metr a po odrolnieniu za 200 :P
    • woda.lekko.gazowana Re: dziennik budowy by woda :) 17.10.06, 12:28
      moja "pierwsza" działka okazała się mieć jednak 20 metrów szerokości!!
      najprawdopodobniej.. jesli więc ma tyle... juppi!
      ależ trzeba się w cierpliwość uzbroić :)
      • lucy_cu Re: dziennik budowy by woda :) 17.10.06, 14:05
        No to cudnie by było!
        BTW, Woda, znasz oczywiście ten durny przepis przeciwpożarowy: odległość między
        dwoma drewnianymi budynkami: min. 16m, odległość między drewnianym i murowanym:
        min. 12m.?
        Tak piszę na wszelki wypadek, bo sami się strachu najedliśmy ostatnio: nasza
        działka ma 20 m szer., z nami mają sąsiadowac znajomi, działka też 20 m szer.
        Mają stanąć dwa drewniane domy. I po wybraniu projektów się okazało, że brakuje
        nam metra, grrrr! Ale wybrniemy z tego, przesuwając chałupy w stronę granic
        zewnętrznych działek, oczywiście za zgodą sąsiadów.
        • woda.lekko.gazowana Re: dziennik budowy by woda :) 17.10.06, 14:12
          aaaaa! nie znam! a sąsiad ma stolarnię... wrrr.. wieczorem idę mierzyć
          odległość :)
          kurde, lucy, co jeszcze obowiązuje przy domach drewnianych? ciagle coś nowego
          mi wyłazi, a jak się okaże, że kupię działkę i nie bedę mogłą się zbudować? to
          co? wwrrrr!!
          • woda.lekko.gazowana Re: dziennik budowy by woda :) 17.10.06, 14:14
            a wylazło m.in. że od drogi gminnej zabudowa musi być odsunięta conajmnej 5 m.
            u nas drogi nie ma, i nie będzie pewnie w najblizszej 15-latce, ale jest w
            planie zagosp. przestrzeni i miejsce zostawić trzeba, i odległości też :(
            • lucy_cu Re: dziennik budowy by woda :) 17.10.06, 14:55
              Kurwa (przepraszam!) nie wiem, co jeszcze trzeba wiedzieć...Myślałam, że padnę,
              jak się doczytałam tego przepisu. Ale- pocieszę Cię- przed momentem rozmawiałam
              z tzw. pożarnikiem odpowiedzialnym za zgodę na budowę, którą to zgodę się
              dołącza do papierów przy staraniu o pozwolenie na budowę.
              Facet powiedział, że jeżeli drewno jest zaimpregnowane środkami ognioodpornymi,
              a do tego dach jest niepalny, to nikt mi się nie doczepi o ten metr. Bo wtedy
              to już jest inna kategoria "ogniorozprzestrzeniania". Przyznam, że z jednej
              strony się bardzo ucieszyłam, a z drugiej będę siedzieć jak na szpilkach dopóki
              tej zgody od niego nie dostanę na piśmie...Kurwa mać, chciałam na dachu gont
              drewniany...:-( Ale już wolę bez tego gontu żyć, niż przesuwać chałupę do
              płotu...

              Podobno pierwszy w swoim życiu dom powinno się stawiać dla teściowej, dopiero
              drugi dla siebie, jak już się zdobędzie doświadczenie, grrrr...;-)
              • alanta1 Re: dziennik budowy by woda :) 17.10.06, 15:06
                Jest gorzej, pierwszy stawia sie dla wroga, drugi dla przyjaciela, trzeci dla
                siebie ;)
                • lucy_cu Re: dziennik budowy by woda :) 17.10.06, 15:35
                  No to nie ma szans- toż to życia nie starczy...;-)))
                  • dorfi123 Re: dziennik budowy by woda :) 17.10.06, 16:25
                    Życia jak życia, ale pieniędzy ??!!
                • annasza33 Re: dziennik budowy by woda :) 17.10.06, 22:01
                  alanta1 napisała:

                  > Jest gorzej, pierwszy stawia sie dla wroga, drugi dla przyjaciela, trzeci dla
                  > siebie ;)

                  Też tak słyszałam, pocieszam się, że po tylu domach, mieszkaniach i remontach
                  będę jednak miała choć ciupinę oleju w głowie :)
    • woda.lekko.gazowana Re: dziennik budowy by woda :) 19.10.06, 14:28
      kolejny news - chyba oszaleję!
      cały czas dotyczy tej samej działki :)
      udało się odnależć 80 cm szerokości więcej - czyli jest 18,8m.
      ale: podobno nie musi tam być tej gminnej drogi!!! to by mi ułatwiało WSZYSTKO,
      nie musiałabym zostawiać 3 metrów na drogę i 5 do linii zabudowy.. tylko
      służebnośc gruntu na przejazd.. idę w pon do gminy, do geodezji i architektury,
      ajk mi to dadzą na piśmie to kupuję :)
      a jak nie.. no to nie kupuję :)
      • annasza33 Re: dziennik budowy by woda :) 20.10.06, 14:52
        czymam kciukasy żeby dali!
        • woda.lekko.gazowana Re: dziennik budowy by woda :) 26.10.06, 15:48
          nie dali. dodatkowo okazało się, że architektura ma inne papiery niż geodezja
          (dwa piętro niżej) i tak naprawdę nic nie wiadomo. i że jest wymóg, aby działka
          budowlana była min. 1tys m2, więc nie da się wydzielić tysiąca z budowlanych
          1,7, mimo, że razem działka ma 8,5 tys m2, tylko reszta jest rolna.
          no i koniec :(
          • alanta1 Re: dziennik budowy by woda :) 26.10.06, 17:54
            Nie martw się, najwyraźniej ta nie była Wam pisana...
    • woda.lekko.gazowana Re: dziennik budowy by woda :) 30.10.06, 16:32
      jak szukac działki!! bo juz nie mogę.
      szukam w necie
      szukam w gazetach
      szukam dzwoniac do agencji
      mam wnioski:
      atrakcyjne działki są nieaktualne lub nieprawdziwe
      atrakcyjne cenowo potrafa mieć linię wysokiego napięcia biegnacą przez środek
      albo szerokosc 11 m :)

      piękne i takie "akurat" sa tylko nieatrakcyjne cenowo :))
      • zoskaanka Re: dziennik budowy by woda :) 30.10.06, 21:01
        najlepiej wybrać się na zwiad w teren, popytać tambylców
        w ten sposób koleżanka kupiła ładną działkę pod Kampinosem za niewielkie
        pieniądze
        • woda.lekko.gazowana Re: dziennik budowy by woda :) 31.10.06, 10:35
          zoskaanka, racja. ja juz wszytskich w okolicy zmaltretowałam pytaniami :)
          pod Kampinosem (miejscowością) jest teraz sporo fajnej ziemi, bo bylo
          odrolnienie, ale to jest od granic Wawy 35-40 km, a to już trochę za daleko na
          codzienne dojazdy do pracy :(
          • kasia_de Re: dziennik budowy by woda :) 31.10.06, 11:21
            najlepiej przejechać się w upatrzoną okolice i pytać oraz rozwieszać ogłoszenia
            KUPIĘ ;-) najlepiej blisko sklepu, knajpy, kościoła, ośrodka zdrowia czy co tam
            akurat mają ;-)
            • annasza33 Re: dziennik budowy by woda :) 01.11.06, 10:13
              Dobrze dziewczyny prawią, najlepiej pytać w wiejskich sklepach i u sołtysów, serio!
              A potem poprosic o powieszenie ogłoszenia gdzieś w sklepie czy pod sklepem pt.
              "kupię"
              • woda.lekko.gazowana Re: dziennik budowy by woda :) 01.11.06, 10:21
                tak tak :) tylko ja mieszkam tu, gdzie chce cos kupic, więc znam i wypytałam
                dosłownie wszystkich, lacznie z sołtysem i sklepowymi, i wszyscy wiedzą :)
                wczpraj zmieniły mi sie troche warunki dalszego potencjalnego mieszkania tu,
                gdzie mieszkam, wiec troszke przestało mnie pilić :))
    • woda.lekko.gazowana c.d tej samej sprawy :) 13.11.06, 11:36
      chyba jednak ja kupię :)
      w starostwie powiedzieli, ze wydzielic taka dzia łakę jednak można.
      i wymysliłam jak zamiast odejmowania dw óch metrów na przyszła droge i trzech
      na współuzytkowanie można wydzielic razem trzy :) a potem posadzić sobie
      drzewka. i wynegocjowałam bardzo, bardzo dobrą cenę.
      no!!
      tylko dziś sprzedająca nie odbiera komówrki :(
      • annasza33 Re: c.d tej samej sprawy :) 13.11.06, 13:27
        to czymam kciuki!
        • woda.lekko.gazowana Re: c.d tej samej sprawy :) 13.11.06, 20:48
          nie niestety - caly dzien nie odbiera.
          poszła w ciąg?
          kurde.
          moze ta działka nie jest mi jednak pisana.
          • kubanika Re: c.d tej samej sprawy :) 14.11.06, 19:39
            szkoda jednak :(
            pamiętam ten dół, kiedy już mieliśmy coś upatrzone, wszystko git... a tu jak
            nie saprzedane już, to jakieś druty w przyszłości... albo sala weselna za
            płotem ;)... ech, katastrofa...
            trzymam kciuki za szybkie znalezienie swojego miejsca na ziemi :)))
    • woda.lekko.gazowana Re: dziennik budowy by woda :) 07.12.06, 14:53
      za dzielenie zabrał się geodeta. i od razu zachorzal. ale jakos powolutku,
      powolutku.. może coś z tego będzie :) profilaktycznie szukam nadal :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka