Dodaj do ulubionych

taras od wschodu czy zachodu?

25.11.06, 19:37
moja działka jest narożna, drogi są od północy i zachodu.
Wejście do domu i wjazd na posesję będzie od północy.
Od południa taras odpada, bo działka jest "płytka" i będą tylko duże okna.
zastanawiam się, czy
1.dac dom bliżej ulicy (tej od zachodu) a taras i ogród na wschód
2. dom maksymalnie na wschód a taras i ogród na zachód
Nie wiem, czy jasno to napisałam ;-)
czy lepeij mieć ogród oddzielony domem od ulicy, ale na wschód, czy między
domem a ulicą ale za to od zachodu?
W sumie moi rodzice mają 2 tarasy od wsch i zach właśnie i wszyscy wolą ten
od wschodu - rano miłe słoneczko do porannej kawy, a po południu przyjemnie
sie siedzi jak nie wypala słońce dziury w czaszce...
Chętnie poczytam Wasze opinie...
Obserwuj wątek
      • annasza33 Re: taras od wschodu czy zachodu? 26.11.06, 23:18
        Mam podobną sytuację, ale z wjazdem od południa. Taras będzie od wschodu,
        również z tego powodu, iż tam będę miała najpiękniejsze widoki, na pola, lasy i
        łąki. Nie wyobrażam sobie tarasu, który ma być przecież miejscem wypoczynku, od
        strony drogi. No i poza tym chciałabym mieć kuchnię od wschodu, bo lubię poranne
        słońce, budzi mnie ono do życia. :-)
        Moi rodzice mają taras od zachodu i średnio mi "pasi" to, że po południu jest
        tam cały czas słońce. Trzeba się odwracać w różne dziwne strony, żeby nie waliło
        cały czas po gałkach ocznych. Szczególnie, kiedy słońce jest już dość nisko nad
        horyzontem.
          • annasza33 Re: taras od wschodu czy zachodu? 27.11.06, 13:51
            No widzisz, musisz sama się zastanowić, co wolisz, słońce rano czy wieczorem?
            Jesli wieczorem, to czy będziesz miała jak się od niego schować, bo przecież
            obecne lato np. było nie do wytrzymania, jesli chodzi o temperatury, masakra.
            Wtedy taki taras od wschodu jest isntym błogosławieństwem, wiem, co mówię :)

            No i czy faktycznie będzie wam miło siedzieć sobie przy grillu czy kawie od
            strony drogi, gdzie, jak wiadomo, jeżdżą auta, jest dość głośno, chodzą ludzie,
            zaglądają za płot :>
            • alanta1 Re: taras od wschodu czy zachodu? 27.11.06, 15:37
              Annasza dobrze prawi, wszystko zależy od przyzwyczajeń :) Nie ogladaj sie na
              innych ;) tylko zastanów jakie słońce wolisz. A jak nie umiesz teraz rozwiązac
              dylematu, to zrób sobie obydwa tarasy i w praniu wyjdzie, który lepszy ;))))
              wtedy na jednym będziesz grilować, a na drugim suszyć pranie albo dasz
              dzieciakom do zabawy ;) Albo go zadaszysz i zrobisz altanę :)
              • utalia Re: taras od wschodu czy zachodu? 11.12.06, 19:26
                Ja mialam kiedys taras ale od polnocy. Faktycznie mile to bylo latem, super sie
                odpoczywalo w skwarne dni ale nie bylo mowy aby tam posiedziec wczesna wiosna i
                pozna jesuienia kiedy sie tak bardzo teskni za slonce, bo panowal tam gleboki
                cien. Ale ogrod od strony ulicy to pozbawiony jest intymnosci. Jeszcze zalezy
                jaka to ulica, czy waska i czy sasiadujace domy sa wysokie i beda przeszkadzac.
                • kasia_de Re: taras od wschodu czy zachodu? 12.12.06, 11:06
                  kurde, ciągle się waham, bo do się dopiero projektuje, zawsze można zrobić
                  odbicie lustrzane...
                  ta droga nie jest zbyt ruchliwa, ot dojazd do domów, ale biegnie prostopadle do
                  obwodnicy (jeśli tak można nazwać Trasę Toruńską) i istnieje ryzyko że kiedyś
                  ją przedłużą i połączą, a wtedy... brrr!
                  chyba jednak skłonię się ku tarasowi od wschodu, będzie kameralniej, przedłuzę
                  taras na stronę południową, jak się będę chciała opalać to się tam usadowię .
                  dzięki za sugestie
    • aniarad1 Re: taras od wschodu czy zachodu? 12.12.06, 19:45
      hmmm,
      ja mam od zachodu, jeszcze tam nie mieszkamy, ale nie jestm pewna czy dobrze
      wybrałam te stronę świata na zachód, bo może będzie latem zbyt gorąco na
      siedzenie na tarasie popołudniu, a ja wyląduję przed domem, na schodach - na
      wschodzie.... :/
        • olida Re: taras od wschodu czy zachodu? 13.12.06, 21:22
          a ja uważam że tylko od zachodu, nie wyobrażam sobie korzystać z tarasu
          praktycznie całkowiecie zacienionego od godz 10 - 11. Ale zobaczymy :)
          Wprowadzam się we wrześniu.
          Poza tym jakoś nie czuję się na siłach dyskutowac ze złotymi zasadami - wejście
          od północy, kuchnia wschód lub północ, salon zachód. Tak mi nagadali wszyscy
          znajomi architekci.
          • annasza33 Re: taras od wschodu czy zachodu? 13.12.06, 23:15
            olida napisała:

            > a ja uważam że tylko od zachodu, nie wyobrażam sobie korzystać z tarasu
            > praktycznie całkowiecie zacienionego od godz 10 - 11.

            Szczególnie w takie wściekle upalne lato, jak było tego roku??? ;->

            A salony w większości projektów są raczej od południa, nie od zachodu, jak mi
            się zdaje.
              • annasza33 Re: taras od wschodu czy zachodu? 14.12.06, 21:58
                olida napisała:

                > annasza33 napisała:
                >
                >
                > > Szczególnie w takie wściekle upalne lato, jak było tego roku??? ;->
                > >
                >
                > pewnie sie za szybko nie powtórzy:)
                > >
                > >
                >
                >
                Tysz mam taką nadzieję, ale dyżurni synoptycy straszą.... niestety
                  • magi104 Re: taras od wschodu czy zachodu? 23.02.07, 19:15
                    Nie wiem, czy problem aktualny :) ale wtrącę swoje trzy grosze (właśnie
                    obmyślamy swó wymarzony dom): my będziemy mieć wjazd od strony południowej i po
                    wielu dyskusjach wymyśliłam, że najlepszy byłby taras od wsochodu z
                    przedłużeniem na południową ścianę domu (dokładnie tak, jak to zaproponowała tu
                    zdaje się Annasza).
                    Co więcej, chciałabym mieć kuchnie w północnowschodnim rogu domu, a z niej
                    bezpośrednie wyjście na taras, by poranną dobudzającą herbatkę móc wypić na
                    tarasie :P:P:P
                    A ja będę chciała skorzystać w letnie wieczory ze słoneczka, to ruszę dupę przed
                    dom po prostu:):):)
                    • magdamaidee Re: taras od wschodu czy zachodu? 23.02.07, 19:53
                      Heja

                      Dla mnie wątek tarasowy jest jak najbardziej aktualny i jestem na tym samym
                      etapie co Ty i cały czas chodzę i myślę, gdzie chcę co mieć.

                      Chiałam mieć (raczej mąż) teraz na piętrze (też), ale mi wszyscy z głowy
                      wybijają.

                      U nas wjazd jest na zachodzie i planujemy dom odsunąć jak najbardziej na północ
                      garażem, a taras ma być na południu i właśnie - chyba jednak zachodzie, żeby na
                      wiosnę i jesień siedzieć sobie wieczorem w cieplejszym słońcu (droga jest
                      ślepa, więc ruch nie przeszkadza. Zastanawiam się czy dobrym pomysłem są
                      zewnętrzne kominki na tarasach? Lubię siedzieć w knajpach nawet zimnymi
                      wieczorami przy gazowych takich grzaczach.

                      A jeżeli chodzi o kuchnię to mam dylemat, czy lepiej przy wejściu żeby oglądać
                      drogę (nic ciekawego), czy lepiej z tyłu domu, z widokiem na ogród, żeby
                      potencjalne dzieci pilnować.

                      Tak sobie gadająca Magda
    • mifff Re: taras od wschodu czy zachodu? 23.02.07, 22:37
      Taras od zachodu:
      Wieją wiatry, czaserm nieprzyjemnie silne. Naogół wiatr uspakaja się pod
      wieczór. Cudne zachody słońca i to jest jedyny plus tarasu od tej strony. W
      Twoim przypadku: wiedzą sąsiedzi z ulicy, kto, co, z kim.
      Taras od wschodu:
      Spokojniejsze wiatry, rzadkie. Kawa poranna w ciepłym słoneczku. Chłodniej w
      lecie w godzinach popołudniowych. Wybrałbym ten.
      PS
      Mam 2 - od wschodu i od zachodu :)
    • asia255 Re: taras od wschodu czy zachodu? 24.02.07, 11:41
      Ja będę miała taras od strony południowo - wschodniej
      z naciskiem na "wschodniej" :)))
      Kuchnia jadalnia salon tez od wschodu
      Świadomie tak wybrałam - podstawowa wersja projektu była inna,
      ja mam lustrzaną/
      Wiele osób dziwiło się
      ale własnie z takich względów jak poranne słońce w kuchni,
      które budzi do życia, kawka na tarasie, w słoneczku
      a potem popołudniu przyjemny cień - to rzeczy dla mnie najważniejsze.
      Tak naprawdę, śniadanie jest często jedynym wspólnym posilkiem
      w naszej rodzinie - wiec miło byłoby je zjeść w przyjemnej atmosferze:)))
      No a juz raz zabił mnie jeden ktoś twierdząc
      ze sypialnie to sie robi od wschodu - takie są zasady.
      no nie wiem, co to za zasady, ze sie budzisz o 7 rano
      bo ci słońce spać nie daje...
      no ale gusta są różne....
      • cromwell1 Re: taras od wschodu czy zachodu? 24.02.07, 12:15
        kochana
        zdanzasz do pracy?;)

        wlasciwie nie powinienem sie wypowiadac
        w lecie wracam z pracy wieczorem
        sloneczka w tygodniu nalapie tyle
        ze wystarczy...
        w niedziele szukam cienia w hamaku pod platanem

        kolezanka malzonka zaczyna prace o 7:00
        na poranna kawe nie zostaje wiele czasu
        wraca o 16 - 17
        jest cieplolubna;)
        lapie ostatnie promyki po stronie poludniowo - zachodniej
        w dni wolne podobnie
        sprzatanko
        zakupy
        dopiero po poludniu jest czas zeby odsapnac

        mieszkam na zadupiu
        lasek tworzy parawan z poludnia i zachodu
        mozna latac z lezakiem wkolo chatynki
        a mimo wszystko te strone sobie upatrzyla:)

        pzdr.

        ps.
        podobnie jak koty;)
          • cromwell1 Re: taras od wschodu czy zachodu? 24.02.07, 15:12
            kochana
            ja ogolnie...
            kazdy ma inny rytm dnia
            jednemu przeszkadza zachodni wiatr
            szczekus 1 kg zywca za plotem zupelnie zniecheci do relaksu
            podobnie sasiad warczacy kosiarka
            do usytuowania tarasu
            trzeba podejsc indywidualnie:)

            pzdr.
            • utalia Re: taras od wschodu czy zachodu? 24.02.07, 15:58
              cromwell1 napisał:

              > kochana
              > ja ogolnie...
              > kazdy ma inny rytm dnia
              > jednemu przeszkadza zachodni wiatr
              > szczekus 1 kg zywca za plotem zupelnie zniecheci do relaksu
              > podobnie sasiad warczacy kosiarka
              > do usytuowania tarasu
              > trzeba podejsc indywidualnie:)
              >
              > pzdr.

              Trzeba podjesc indywidualnie ale nawet jak sie to dobrze przemysli to nie ma
              pewnosci co do 100% satysfakcji
                • magdamaidee Re: taras od wschodu czy zachodu? 24.02.07, 17:15
                  Hm ... a te wiatry od zachodu to jakieś poważne wiatry? Jak posadzę zielone i
                  gęste od ulicy co by sonsiad nic nie widział to nie będzie zacisznie i miło? I
                  skąd to wynika, że od Niemców wiatr wieje?

                  Z tym przemyśleniem to też nie tak latwo. Na razie oboje palimy i ta fajeczka w
                  tle myślenia o tarasach występuje znacząco. Ale ciągle zamierzamy rzucać, więc
                  nie chcemy myśleć o tarasie w tych kategoriach. Oby z tarasem nie było jak ze
                  stertą nieużywanych ubrań - bo miałam schudnąć ...

                  A co z kominkiem zewnętrznym? Pewnie konsturkcyjnie głupio, bo jeden komin z
                  boku domu to bez sensu bo ciepło ucieka, a dwa to chyba rozrzutność ... może
                  gril starcza?

                  Sypialnia od wschodu! Spędzam pół życia w hotelach narazie i domagam się dwóch
                  rzeczy 1. wschodniego pokoju 2. wanny. Jak ja nienawidzę wstawać przed 9 bez
                  słońca i z szokującym prysznicem! A nie ma szans żeby słońce mnie obudziło samą
                  z siebie ... nawet budzik ma małe szanse jak jest za blisko. Ale musiałam
                  mężowi obiecać, że na weekend będą rolety spuszczane.

                  M
                  • mifff Re: taras od wschodu czy zachodu? 24.02.07, 18:13
                    > Hm ... a te wiatry od zachodu to jakieś poważne wiatry?

                    Mogą być nieprzyjemne w odczuciu

                    > gęste od ulicy co by sonsiad nic nie widział to nie będzie zacisznie i miło?

                    Będzie wiało :(

                    > skąd to wynika, że od Niemców wiatr wieje?

                    Z róży wiatrów
                    www.elektrownie-wiatrowe.org.pl/t_pomiary2.htm
                    klimatu i ukształtowania kontynentu
                    www.poland.gov.pl/Klimat,35.html
                    > gril starcza?

                    tak

                    > słońca i z szokującym prysznicem! A nie ma szans żeby słońce mnie obudziło
                    samą

                    :)))))))))

                      • saluti Re: taras od wschodu czy zachodu? 27.02.07, 10:53
                        Ja mam taras od wschodu i zachodu. Choc bardzo lubie wschodzace slonce nigdy
                        nie mam czasu na spokojne sniadanie, i tak cala rodzina je kolacje od strony
                        zachodniej. Trzeba tez pomyslec praktycznie kiedy narescie ma sie czas by
                        usiasc i chwile zostac na tym tarasie.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka