Dodaj do ulubionych

dymiący kominek

28.01.07, 19:54
Witam ponownie.Niedawno staliśmy sie dumnymi właścicielami działki
rekreacyjnej z wybudowanym domkiem. Wszystko jest super tylko... Po zapaleniu
w kominku cały dym leci do środka, chyba że drewno ułozy się w lewym rogu z
tyłu. Wezwaliśmy już kominiarzy, przeczyścili komin, wstawili na górę
"rycerza" (wysokość komina prawidłowa i przepisowa). Ciągle dymi!
Odwiedziliśmy zduna, który z biegu bez obejrzenia domku gadal coś o tym, że
dymienie jest dlatego że komin ma nieprawidłowe wymiar (12/24 zamias 24/24)i
że może nas jedynie uratować wkład kominkowy. A ja nie chce mieć wkładu bo
lubię otwarte kominki, zresztą rola tego kominka jest bardziej "robienie
klimatu" niż grzanie.ten zdun to chyba sciema jakaś bo tak gadał bez
obejrzenia obiektu. Co o tym sądzicie?
Obserwuj wątek
    • mifff Re: dymiący kominek 28.01.07, 21:35
      Spróbuj rozpalać bapierem, gazetami, kartonem, małymi szczapkami suchego
      drewna - do ogrzania komina, czyli złapania cugu, a potem drewno.
      • brynika Re: dymiący kominek 29.01.07, 12:50
        próbowałam. Właściwie to była pierwsza rzecz jaką zrobiłam po oględzinach przez
        kominiarzy. cug jest:) dym w oczy też!
        • doral2 Re: dymiący kominek 29.01.07, 14:58
          jakiś szyber tam jest?? może lekko go przymnkąć?? i przy rozpalaniu lekko
          uchylać drzwi wyjściowe lub okno...
    • mifff Re: dymiący kominek 29.01.07, 19:30
      Najprawdopodobniej jest coś sknocone z podłączeniem do komina. Zaproś
      kominiarza :)
    • cromwell1 Re: dymiący kominek 29.01.07, 19:45
      dzien dobry...
      rycerzyka mozesz sobie darowac
      nie spotkalem jeszcze takiego
      ktory pracuje prawidlowo na prostokatnym przekroju komina
      zawezilas niepotrzebnie przekroj komina
      wiecej szkody jak pozytku

      masz czas wiec moze lepiej podejsc do sprawy empirycznie
      nie polegac na fachowcach

      po pierwsze sprawdz czy jest wystarczajacy doplyw powietrza do kominka
      wczesniej ktos madrze radzil
      otworzyc okno;)

      po drugie
      zamow u blacharza kawalek przewodu o podbnym przekroju do komina
      i nasadz dziada
      podnoszac komin od 0,5m - 1m
      wyzej nie ma sensu
      bo zrobisz z chatynki krematorium;)

      po trzecie
      spotkalem w sieci urzadzenie do zwiekszania ciagu
      taki wentylatorek wybocznikowany w przewodzie kominowym
      jak znajde czas poszukam;)

      po czwarte
      jeszcze pomysle
      bo nic mi nie przychodzi do glowy;)

      napisz cos wiecej o kominku
      czy komin jest rapowany do wysokosci poszycia
      wszystko co tylko pamietasz
      moze sie przydac

      pzdr.
      • brynika Re: dymiący kominek 31.01.07, 15:55
        Chyba nie czytałeś uważnie. Piszę, że domek odziedziczony więc nie ja zawęziłam
        przekrój kominka. Z drugiej strony nie mam pojęcia czy ma to wpływ na jego
        działanie. Dla mnie komin to komin. Jestem nauczycielką a nie zdunem:)
        Z tym oknem to sprawdzę. A po co mam podnosić komin?
        Nie mam pojęcia co to znaczy rapowany kominek. Jest zrobiony z szamotówki,
        zaczyna się na poziomie podłogi i jak na mój gust wydaje sie być za płytki (za
        mało odstaje od tylnej sciany, jeśli wiesz co mam na myśli)nie ma pojemnika na
        popiół, drewno kładzie się na kratce.
        ps. ja nie wiem, czy komin jest zwężony. Tak twierdzi zdun, ale wzial sobie to z
        powietrza bo w domku nigdy nie był i kominka nie oglądał.
        • sara21-21 dymiący kominek 31.01.07, 16:14
          Czy komin ma "wyczystkę"?Być może został zapchany sadzą i nie ma tak zwanego "cugu".
        • cromwell1 Re: dymiący kominek 31.01.07, 19:47
          nim wpiszesz mi uwage do dzienniczka
          prosze czytac uwazniej;)

          rycerzyk jest rura wprowadzona w kanal
          mw w polowie rury znajduje sie blacha nakrywajaca komin
          jezeli
          jak pisalas
          masz komin o przekroju 12 x 24 cm
          a najmniejszy rycerzyk pasujacy do komina jest rura srednicy 14 cm
          przy podkuciu wewnetrznych scian komina
          jakos udalo sie go wcisnac

          oblicz pola przekrojow komina i rycerzyka
          wyjdzie ze zmniejszylas przekroj komina prawie dwukrotnie

          przy b duzych wiatrach rycerzyk moze pomagac
          ale kiedy jest bezwietrznie
          to kicha

          czasem podniesienie komina jest jedynym wyjsciem

          zeby zwiekszyc ciag
          czesto niweluje sie wszelkie wystepy
          na kominie
          zmieniajac nasade kominowa
          z grzybka
          na stozek :)


          hmmmm piszesz domek odziedziczony
          znaczy komin stary
          rapowanie to zgrubne tynkowanie komina

          chodzi o to
          zeby bylo widac wszelkie mikropekniecia

          te glupie pekniecia
          na dlugosci ok 5m
          tworza w sumie potezne dziursko srednicy piesci

          tego nie mozna lekcewazyc

          pzdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka