Dodaj do ulubionych

proszę o ocenę projektu

04.06.07, 12:25
jestem nowa, dopiero co was znalazłam. Ale widze że sobie pomagacie to może i
mnie przyjmiecie do swojego grona i pomożecie ocenić projekt który wybrałam.
Oto on:
archi-projekt.com.pl/ramka.php?i=projekty
projekt nazywa się asp 34


Obserwuj wątek
    • jezzmam teraz będzie może ok?? 04.06.07, 13:16
      archi-projekt.com.pl/dat/rz_piwnica/34_b.jpg
      archi-projekt.com.pl/dat/rz_parter/34_b.jpg
      archi-projekt.com.pl/dat/rz_poddasze/34_b.jpg
      archi-projekt.com.pl/dat/izo/34_b.jpg
      archi-projekt.com.pl/dat/front/34_b.jpg
      archi-projekt.com.pl/dat/tyl/34_b.jpg
      mod usuń proszę 2 poprzednie posty moje O.K ?? żeby nie zaśmiecać wącika.
      • asp34 Re: teraz będzie może ok?? 04.06.07, 13:17
        tak dokładnie o ten mi chodzi
    • asp34 Re: proszę o ocenę projektu 05.06.07, 11:03
      nikt mi nie pomoże ocenić tego projektu? to napiszę może co będę chciała w nim
      zmienić
      1. piwnica pod całością budynku
      2. kuchnia zamknięta, tzn będą przesuwne drzwi
      3. wejście do garażu z domu
      4. powiększenie wykuszu
      5. w salonie okna będą zamienione, tzn. tam gdzie drzwi to okna normalne, a tam
      gdzie okna to będą drzwi wyjściowe na taras
      6. schody dwurzędowe
      7. nad garazem dodatkowy pokój i zorbienie w tym pomieszczeniu sporej garderoby,
      dach dwuspadowy a nie jak jest trzyspadowy, a tym samym zlikwidowanie wc
      8. zastanawiam się jeszcze czy nie zmienić tego daszka nad salonem na balkon -
      ale to jeszcze do uzgodnienia i najmniejważne w tej chwili
      9. noi zastanawiam się nad podniesieniem ścianki kolankowej

      projekt po zmianch wypisz wymaluj (prawie) jak Dom pod Pistacją
      www.archon.pl/index.php?act=32&sid=m445af0e8bafcd
      ale Pistacja jest bez piwnicy i narazie wiem że koszt doprojektowania będzie
      mnie kosztować 4300 + vat - trochę za dużo (tzn. całość projekt plus piwnica).
      Udam się jeszcze do architekta i on określi mi cenę za tę moja adaptację asp34 i
      dopiero wtedy porównam ceny i zdecyduję się na tańszy. Oczywiście jeśli wy
      wypiszecie mi jakieś wady któregoś z tych projektów to wtedy to weźmie górę.

      czekam na wasze opinie i oceny
      • mifff Re: proszę o ocenę projektu 12.06.07, 01:03
        > 1. piwnica pod całością budynku
        Droga impreza

        > 2. kuchnia zamknięta, tzn będą przesuwne drzwi
        Pomysł taki-sobie

        > 3. wejście do garażu z domu
        Przez łazienkę, czy pokój? Bez sensu

        > 4. powiększenie wykuszu

        Bez sensu. Taniej jest poszerztć dom

        > 5. w salonie okna będą zamienione, tzn. tam gdzie drzwi to okna normalne, a
        tam
        > gdzie okna to będą drzwi wyjściowe na taras
        Słusznie

        > 6. schody dwurzędowe
        Ze spocznikiem :) Tylko na takie rozwiązanie brak miejsca :(

        > 7. nad garazem dodatkowy pokój i zorbienie w tym pomieszczeniu sporej
        garderoby
        Najdroższa garderoba

        > 8. zastanawiam się jeszcze czy nie zmienić tego daszka nad salonem na balkon -
        Zapomnij :)

        > 9. noi zastanawiam się nad podniesieniem ścianki kolankowej
        Słuszne
    • male_conieco1 Re: proszę o ocenę projektu 18.06.07, 12:07
      1. Łazienka bez okna brrr.
      2. Na schodach dostaniesz kręcioła i złamiesz nogę
      3. W kiblu na górze dostaniesz klaustrofobii
      4. Spróbuj ustawić meble na strychu: szafki, regały i zobacz czy jeszcze
      przejdziesz gdzieś w pozycji wyprostowanej.
      Reszta-zależy od gustu i upodobań, jak któś np.lubi filarki, drogi dach z
      przeciekającymi załomkami i.t.p.
      • male_conieco1 Re: proszę o ocenę projektu 18.06.07, 12:11
        A poza tym po co tyle zmieniać, nie lepiej znaleźć cos odpowiedniejszego?
        Projektów na pęczki i na razie za zmiany nie płacisz a papier wszystko przyjmie,
        tylko ile to kosztuje?
      • robitussin Re: proszę o ocenę projektu 18.06.07, 13:03
        male_conieco1 napisał:

        > 1. Łazienka bez okna brrr.

        To tylko kwestia gustu.
        Okno w łazience nie jest niezbędne.

        > 2. Na schodach dostaniesz kręcioła i złamiesz nogę

        Można zrobić je w wersji ze spocznikiem.

        > 3. W kiblu na górze dostaniesz klaustrofobii

        Nie przesadzasz?? W tradycyjnych wielkopłytowcach z lat 70'tych kibelki mają
        góra 0.8 m2 (czyli prawie dwa razy mniejsze) i są w pełni funkcjonalne.
        Przecież to tylko WC, a nie cała łazienka.

        > 4. Spróbuj ustawić meble na strychu: szafki, regały i zobacz czy jeszcze
        > przejdziesz gdzieś w pozycji wyprostowanej.

        Znów gruba przesada.
        Fakt, że pokoje nie są olbrzymie, ale może komuś odpowiada taka wielkość
        sypialni.

        > drogi dach z
        > przeciekającymi załomkami i.t.p.

        Jassssne, bo przecież one defaultowo MUSZĄ przeciekać.
        Tak już mają od urodzenia i nic się z tym nie da zrobić :>
        • male_conieco1 Re: proszę o ocenę projektu 18.06.07, 22:42
          > Okno w łazience nie jest niezbędne

          Oczywiście - w żadnym blokowym kiblu go nie ma.

          > Można zrobić je w wersji ze spocznikiem

          Jasne - tylko kosztem wysokości stopni (vide-drabina) bo miejsca na spocznik nie ma.

          > Nie przesadzasz?? W tradycyjnych wielkopłytowcach z lat 70'tych kibelki mają
          > góra 0.8 m2 (czyli prawie dwa razy mniejsze) i są w pełni funkcjonalne.

          Hmmm... naprawdę tak sądzisz? Dla mnie taki metraż to czysta masakra i guz na
          czole obijany o drzwi przy wstawaniu z tronu, no i nie zapominaj, że skosy na
          strychu dodatkowo zmniejszają powierzchnię takiego kurnika.

          > Fakt, że pokoje nie są olbrzymie, ale może komuś odpowiada taka wielkość
          > sypialni

          Chodzi mi o ilość skosów, które wydatnie ograniczają funkcjonalność i ilość
          powietrza w sypialni, a to chyba istotne! Dodaj do tego usytuowanie na strychu,
          który mimo ocieplenia zawsze się nagrzewa bardziej niż parter (bo jest wyżej, a
          ciepłe powietrze się unosi) i już mamy naprawdę idealne warunki, ale.... na
          saunę ;-)

          > Jassssne, bo przecież one defaultowo MUSZĄ przeciekać.
          > Tak już mają od urodzenia i nic się z tym nie da zrobić :>

          Nie nie muszą, tylko że to wymaga niespotykanej w Polsce precyzji obróbek, a jak
          nie daj Boże jeszcze pokrycie z dachówki - to dochodzą finezyjne wycinanki na
          każdej dachówce w koszach i kupa odpadków, a to wszystko nabija koszty, koszty
          panie.


          Podsumowując: Jak ktoś lubi standard blokowy, to po kiego grzyba dom budować,
          dla szpanu? A jeżeli na wstępie projekt tak przerabiać, to przecież jest mnóstwo
          innych do wyboru.
          • robitussin Re: proszę o ocenę projektu 19.06.07, 12:32
            male_conieco1 napisał:

            > > Okno w łazience nie jest niezbędne

            > Oczywiście - w żadnym blokowym kiblu go nie ma.

            Nie widzę związku z tym, co napisałam o niezbędności okien w łazience.
            To jedynie kwestia potrzeb i gustu.
            Notabene mylisz się, bo w wielu mieszkaniach blokowych, jakie widywałam,
            łazienki miały okna.

            > Hmmm... naprawdę tak sądzisz? Dla mnie taki metraż to czysta masakra i guz na
            > czole obijany o drzwi przy wstawaniu z tronu

            Nie potrafię sobie wyobrazić, jak można nabić sobie guza w takiej sytuacji.
            Może masz ponadwymiarowe gabaryty i stąd takie doświadczenia ;-)

            > no i nie zapominaj, że skosy na
            > strychu dodatkowo zmniejszają powierzchnię takiego kurnika.

            Podane powierzchnie (te mniejsze) dotyczą obszaru gdzie wysokość jest >1,90 m.
            Sama mam skosy na poddaszu i nie odczuwam z tego powodu żadnego dyskomfortu.
            Jestem w stanie normalnie poruszać się po pomieszczeniach bez uderzania głową w
            ściany (a nie należę do niskich osób).

            > Chodzi mi o ilość skosów, które wydatnie ograniczają funkcjonalność i ilość
            > powietrza w sypialni, a to chyba istotne!

            Jak wyżej.

            > Dodaj do tego usytuowanie na strychu,
            > który mimo ocieplenia zawsze się nagrzewa bardziej niż parter (bo jest wyżej,
            > ciepłe powietrze się unosi) i już mamy naprawdę idealne warunki, ale.... na
            > saunę ;-)

            Idąc tym tokiem rozumowania każde pomieszczenie na wyższej kondygnacji może
            pretendować do roli sauny (a tak nie jest). Czy w związku z tym powinno budować
            się tylko domy parterowe?

            > Nie nie muszą, tylko że to wymaga niespotykanej w Polsce precyzji obróbek

            Miło mi zatem, że trafiłam na niespotykanych w Polsce fachowców :)
            U mnie bowiem nic, nigdzie nie cieknie, a koszy mam kilka.

            > nie daj Boże jeszcze pokrycie z dachówki - to dochodzą finezyjne wycinanki na
            > każdej dachówce w koszach i kupa odpadków, a to wszystko nabija koszty, koszty
            > panie.

            Oczywiście, ale nie każdy gustuje w ekonomicznych kosztowo, ale koszmarnych
            (przynajmniej z mojego punktu widzenia estetyki) dwuspadowych stodółkach.
            • male_conieco1 Re: proszę o ocenę projektu 19.06.07, 19:06
              robitussin napisała:

              > > > Okno w łazience nie jest niezbędne
              > To jedynie kwestia potrzeb i gustu

              Zgadzam się z Tobą ;-) Jedynie nie podzielam gustu.

              > Notabene mylisz się, bo w wielu mieszkaniach blokowych, jakie widywałam,
              > łazienki miały okna.

              Przytaczałaś jednak jako wzorzec standard bloków z lat 70, nie przypominam sobie
              żadnego takiego bloku z oknem w łazience - chyba że chodzi o takie maluśkie u
              góry, wychodzące na... kuchnię.

              > Nie potrafię sobie wyobrazić, jak można nabić sobie guza w takiej sytuacji.
              > Może masz ponadwymiarowe gabaryty i stąd takie doświadczenia ;-)

              Tego nie trzeba sobie wyobrażać, wystarczy doświadczyć ;-)
              Wyobraź sobie natomiast taką sytuację - masz problem z: kolanem, stawem
              biodrowym, złamałaś nogę i jest usztywniona, masz problemy ze zdrowiem i
              potrzebujesz pomocy drugiej osoby przy korzystaniu z "dziupli", czego Ci
              oczywiście nie życzę, ale wyobraź sobie taką sytuację - jaki wtedy masz komfort
              we własnym domu? - a to kwestia jedynie metra więcej, zamiast jakiegoś
              kosztownego gadżetu architektonicznego, albo kwestia innego rozplanowania wnętrza.

              > Sama mam skosy na poddaszu i nie odczuwam z tego powodu żadnego dyskomfortu.

              No to się cieszę, ale nie mówimy o Twoim domu,tylko o konkretnym projekcie,gdzie
              ściana kolankowa jest nisko w stosunku do wielkości pomieszczeń.

              > Idąc tym tokiem rozumowania każde pomieszczenie na wyższej kondygnacji może
              > pretendować do roli sauny (a tak nie jest)

              Jak wyżej - chodzi o kubaturę dwóch malutkich sypialni w TYM projekcie.

              > U mnie bowiem nic, nigdzie nie cieknie, a koszy mam kilka

              Dodaj jeszcze,że w koszach leżał już śnieg grubości metra przez kilka miesięcy
              zimy (takiej jak dwa lata temu), jeżeli masz dachówkę -to przeżyła ona kilka dni
              śnieżnej zadymki,zawiewającej w każdą szparę i wtedy poproszę na priva o namiar
              na tych fachowców.

              > Oczywiście, ale nie każdy gustuje w ekonomicznych kosztowo, ale koszmarnych
              > (przynajmniej z mojego punktu widzenia estetyki) dwuspadowych stodółkach.

              Zgadzam się, że są różne gusta - de gustibus...
              Nie zgadzam się, niestety, z Twoim "punktem widzenia estetyki",bo:
              - Dom z dwuspadowym dachem wcale nie musi wyglądać jak stodółka
              - Zastosowanie interesujących detali architektonicznych nie musi wiązać się z
              "barokową" rzeźbą dachu i zastosowaniem kłopotliwych w wykonaniu koszy
              - Dach kopertowy także może istnieć bez koszy
              - Trudniej skiepścić pod względem estetycznym dom skromny, o dobrych
              proporcjach, racjonalnym rozplanowaniu pomieszczeń, zbudowany z porządnych
              materiałów niż dom o wybujałych kształtach, obliczony na efekt a nie na cel,
              czyli -z mojego punktu widzenia- wygodę użytkowania, czego najlepszym przykładem
              jest gargamelna estetyka polskiej architektury "dworkowej" ostatnich lat na
              działkach wielkości 400 m2 .




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka