Dodaj do ulubionych

Ostre starcie

22.09.07, 20:21
Witajcie Forumowicze po dłuższej przerwie. Przeczytałam kilka
wątków, ale jeden zniesmaczył mnie do bólu ("Kolejność według
Burmistrza Czepe"). Może ktoś mi wyjaśni CO Z TĄ KOBRĄ? Czy ona
zawsze taka wściekła i rzuca się na wszystkich i wszystko z taką
agresją? Niestety nie mam zbyt wiele czasu na czytanie
tych "mądrości",ale wydaje mi się,że jakiś administrator tego Forum
obiecuje na wstępie, że posty obraźliwe i inne tam ble,ble ble będą
usuwane. Nie zauważyłam tego, aby ktoś zwrócił uwagę Kobrze po tym
jak obraża Skarpetę. Takie zachowanie choćby nawet na WOLNYM FORUM
jest beszczelne.Najzwyczajniej nie da się tego czytać.Nie rozumiem
dlaczego Kobra pluje jadem wokoło siebie, czy brak szacunku do
innych i ich przekonań poprawia jej samoocenę,czy to tylko oznaka
braku kultury w dyskusji(żeby nie powiedzieć chamstwa)
Obserwuj wątek
    • gujazyl1 Re: Ostre starcie 22.09.07, 21:03
      Może sama spróbuj zaprezentować właściwe normy zachowań i częściej
      pogadaj z 07cobra? Może Ona wcale nie jest taka zła...
      To nie sztuka zaniedbać forum, a potem mieć pretensje, że inni (np.
      07cobra) nie wypowiadają się na pożądanym przez Ciebie poziomie.
      pozdrawiam
      admin
    • pierwszadama1 Re: Ostre starcie 22.09.07, 21:10
      witaj Jonah2 po długiej nieobecności jak miło Cię znowu spotkać:) co do Cobry07
      to nie wiem czy powinnam się wypowiadać-dla mnie zawsze jest miła,co nie zmienia
      faktu że z innym,to bywa już różnie przykro że WOLNE Łapskie forum nie jest
      wolne od polityki,złośliwości i ludzkiej głupoty
    • leon.napoleon Re: Ostre starcie 22.09.07, 23:36
      Jadem pani jonaszu to ty plujesz i to od samego wejscia.
      A ja ci powiem,ze ta skarpeta to burmistsz napewno,a teraz
      mnie sie wydaje,ze i to ty,albo i jego zona ta co to niby
      dzieci uczy w surazu,tylko co ona im tam w głowy ponakłada
      to ja moge sobie tylko wyobrazic.Dobrze ze moje dzieciaczki
      tam nie chodza bo mogłaby im w głowy czego ponakładac.
      Ja tam nie wiem,ale dla mie to jestes ty strasznie złosliwa
      i zeby nie powiedziec niemadra.I tez zeby nie powiedziec
      chamska.Pani cobrze to ty moja droga to mozesz co najwyzej
      nogi myc i te wode pic,zupełnie jak moja baba.A czytac to
      ja juz zupełnie nie moge twoich chamskich bzdur i nie chce
      zeby pani cobra tobie odpowiadała bo ona ma wazniejsze
      sprawy chocby takie referendum,no ite posły co ma wybrac.
      I to ty nie masz szacunku perfidna i to ty napewno jestes
      gadem,a nie ona dobra kobicina.Czy ty chcesz ja obrazac?
      a moze prowokowac?i odciagac od roboty ty babo bez
      kultury.Poczekaj jeszcze sie doigrasz jak cie ona wezmie w
      obroty ty slepa istoto.Zobacz jak dała bobu pablowi i tej
      durnej rakiecie co to chyba chłopow lubi i zaczał mnie
      od tyłu załazic.Albo ci ten wystawca co to niby taki
      swientoszek.Wy nie jestescie warci jej uwagi prendzej ja
      buraki ot jaki kulturnyj narod.Co wy sobie myslicie ze nie
      widac jak blagujecie?Pani cobro ani mnie sie niewazyc zeby
      z nimi pisac i tyle.
      • rakieta70 Re: Ostre starcie 23.09.07, 01:20
        myslalem, ze juz sobie w leb strzeliles
        • leon.napoleon Re: Ostre starcie 23.09.07, 09:11
          I znowu ten doktur mengele od tyłu mnie zachodzi i to
          po nocy zebym mu nie mogł odpisac jakzem poszedł spac
          tromba jedna. Dobrze pani mowiła pani cobro,że to jaki zbok
          i chłopow to on uwielbia rogacz niemoralny.Ze tez go jeszcze
          nie złapali,a tyle sie gada otem eliminowaniu takich
          osobnikow.I tera strach dawac moim dzieciaczkom komputera
          bo dranie grasuja na forum nawet po nocy.
          • pierwszadama1 Re: Ostre starcie 23.09.07, 11:06
            Leon krótko acz treściwie:mózgu Tobie życze i rozsądku żebyś takich farmazonów
            na forum więcej nie wypisywał-joanah2 nie zwracaj uwagi na idiotów którzy piszą
            tylko to co się w ich chorej główce uroiło-im można już tylko współczuć
            • lrewizorl Re: Ostre starcie 23.09.07, 16:49
              Drodzy państwo. Przepraszam, że dodam swoje skromne zdanie,
              ale wydaje mi się, że to forum nie służy interesom dotyczącym
              mieszkańców naszej gminy, a interesom grupki zwaśnionych
              tutaj osób, krótko mówiąc ciągłym napaściom wymienionych na
              siebie. Dopiero na drugi plan schodzą interesy naszego miasta
              i gminy, ale też nie zawsze.
              - Pan leon.napoleon jak dostrzegłem jest dobrym człowiekiem z
              wykształceniem zawodowym i poziomem inteligencji na
              "odpowiednim pułapie".
              Dlatego nie upoważnia to innych osób do okazywania swojej
              niższości, czy wyższości w dosadnym manifestowaniu takiego
              niezadowolenia jakie tu prezentujecie.
              - Tym bardziej przykro jest patrzeć jak kobiety niezręcznie
              poruszają się w takich sytuacjach nieświadomie podsycając i
              tak napiętą atmosferę, a przecież wystarczy odrobina kultury
              i taktu, aby zręcznie zapobiec takim sytuacjom.
              - Uszanujmy więc zdanie każdego partnera naszych dyskusji,
              ponieważ jak każd/a-y z nas ma coś do przekazania i należy
              jego przykładnie wysłuchać, a jeżeli w czymś uchybi naszemu
              pojmowaniu w wielu sprawach wykażmy się odrobiną inteligencji.
              - Nie chcę być stronniczy, ale kierując się obiektywnie
              spostrzeżeniami z wielu tematów poruszanych na tym forum
              zauważyłem, że to właśnie pani 07cobra wiedzie tutaj prym i
              świeci przykładem kompetencji, co nie znaczy, że pozostałe
              panie się nie starają, a ona nie popełnia drobnych błędów.
              Jednak błędy, które i jej się zdarzają wynikają wyłącznie z
              napaści osób niestety stojących na niższym poziomie inteli-
              gencji w czym się niestety objawia jej stosunek do nich.
              - Oceniamy pracę osób publicznych do czego mamy należne nam
              prawo, ale powstrzymajmy się przed oceną swoich partnerów w
              dyskusji - w tak niskim poziomie wypowiedzi.
              - Spróbujmy sprostać każdy z osobna postawionemu zadaniu, a
              sami państwo zobaczycie jak niewiele potrzeba, aby same/j-go
              siebie nie usytuować w dolnych granicach poziomu intelektu-
              alnego.
              - Mając na uwadze powyższe argumenty, uważam pani interwencję
              za uzasadnioną, ale daleko odbiegającą od różnicy poziomu
              pani i adresata, której to nie raczyła pani uwzględnić w
              swojej odpowiedzi - przykre, ale prawdziwe. Proszę mi nie
              mieć za złe mojego komentarza, gdyż jest on jedynie skutkiem
              moich dobrych intencji w obiektywnym podejściu do zaistniałego
              konfliktu. I szczerze pani powiem, że nie będę zdziwiony jak
              ten pan ostro panią potraktuje - obym się mylił, - a naj-
              bardziej interesuje mnie pani odpowiedź. Cóż - pozostaje mi
              tylko zauważyć - poczekamy, zobaczymy...
            • leon.napoleon Re: Ostre starcie 24.09.07, 12:16
              Pani pierwsza damo ja przepraszam ze pani to do siebie
              odebrała,ale ja mowiłem to do jonasza.Cos sie pani uroiło.
              Tylko prosze mnie od idiotow nie wyzywac,bo ja wchoroszczy
              sie nie leczył,a wie pani kto tam był,a moja to uważa na
              takie słowa,bo nie wiadomo kiedy wypale.A tego to ja juz
              nie rozumie <chciałbym Twoje serce ocalic od zapomnienia>?
              To pani nie pani dama tylko chłop?no to tera ja juz zgłupiał
              całkiem co wy robicie ludzie?
          • jonah2 Re: Ostre starcie 23.09.07, 17:24
            Drogi Leonie (i tylko Leonie,bo po takich wypowiedziach doprawdy nie
            honor nazywać cię Napoleonem)- odpowiadając na twoją ripostę
            ośmielam się twierdzić,że to dzięki Bogu, że żona burmistrza nie
            uczy twoich dzieci, bo jak są takie "cieniutkie" w pisowni ,a
            tak "mocne" w łamaniu polszczyzny to ma kobieta po prostu nie lada
            szczęście.Przynajmniej nie musi się z poplonem leonowym męczyć.Mogę
            cię jedynie zapewnić, że napewno nią nie jestem.W rozpoczętym przeze
            mnie wątku zapytałam jedynie "co z tą Cobrą?", a ty rzuciłeś się na
            mnie z zębami jakbym co najmniej ciebie obraziła. Doszłam do jednego
            wnisku: nie potrzebnie wracałam na to forum, bo jest jeszcze milion
            razy obrzydliwsze od poprzedniego.Możesz się niewysilać i nie
            odpowiadać na moje wypowiedzi ,bo dla mnie już nie istniejesz.
            • pierwszadama1 Re: Ostre starcie 23.09.07, 18:24
              jonah2 napisała:

              > Drogi Leonie (i tylko Leonie,bo po takich wypowiedziach doprawdy
              nie
              > honor nazywać cię Napoleonem)

              wstyd nazywa go Leonem każdy kto widział film pod tym tyułem wie o
              co chodzi
              głupiec zawsze zostanie głupcem więc jonah2 przyjełaś dobrą taktykę
              ignorowanai go bo coś mi się zdaje że leon to kolejne wcielenie
              znanaego nam wszystkim m.,7
              • miejscowy7 Re: Ostre starcie 23.09.07, 18:44
                pierwszadama1 napisała:

                > coś mi się zdaje że leon to kolejne wcielenie
                > znanaego nam wszystkim m.,7

                Żle ci się zdaje. I nie wchodź więcej na ten temat.
                pozdrawiam
                m7
                • pierwszadama1 Re: Ostre starcie 23.09.07, 22:36
                  miejscowy7 napisał:
                  > Żle ci się zdaje. I nie wchodź więcej na ten temat.

                  wchodzę na tematy na które mi się zechce nie Tobie o tym decydować
                  bez pozdrowień
                  • miejscowy7 Re: Ostre starcie 24.09.07, 07:34
                    pierwszadama1 napisała:

                    > wchodzę na tematy na które mi się zechce nie Tobie o tym decydować

                    Każda krowa tak uważa, kiedy wchodzi w szkodę.
                    • pierwszadama1 Re: Ostre starcie 24.09.07, 15:28
                      miejscowy7 napisał:
                      > Każda krowa tak uważa, kiedy wchodzi w szkodę.
                      buhahaha ale mi dowaliłeś leżę przed komputerem i płaczę. Człowieku zastanów się
                      zanim coś napiszesz
                      • lrewizorl Re: Ostre starcie 24.09.07, 22:01
                        Ponownie powielany przez Panią błąd. Pan "miejscowy7" musi
                        się zastanawiać, a Pani może mówić co chce?, bez obawy o
                        skutki swojego prowokacyjnego zachowania? - proszę mi wybaczyć,
                        ale to delikatnie mówiąc "olbrzymie nieporozumienie".
                        Na przykładzie podam: - jeżeli kobieta włoży głowę pod
                        gilotynę to jej ostrze po uruchomieniu mechanizmu spustowego
                        się zatrzyma?, czy tak jak w przypadku głowy mężczyzny oddzieli
                        ją od jego torsu?, a przyznaje, że nie są mi znane z historii
                        wyjątki od takiego zdarzenia. Proszę wybaczyć tak drastyczną
                        formę przykładu, gdyż w mojej intencji nie leży "dręczenie",
                        ale próba uświadomienia Pani jej "prowokacyjnej niezręczności".
                        Pozdrawiam Panią i wszystkich forumowiczów.
                  • lrewizorl Re: Ostre starcie 24.09.07, 14:19
                    przepraszam, że przypominam pani błędy, ale pierwszadama1
                    napisała do miescowego7:

                    > wchodzę na tematy na które mi się zechce nie Tobie o tym
                    decydować bez pozdrowień
                    --
                    <chciałbym Twoje serce ocalić od zapomnienia...>

                    - Pani prawem jest taka wola, tak jak każdego z uczestników
                    naszego forum. Ale grzeczność związana z kulturą osobistą
                    wymaga "stosownej odpowiedzi", tym bardziej, że Pan
                    "miejscowy7" zachował w stosunku do Pani właściwą formę.
                    Dlatego pozwoli Pani, że zapytam: - dlaczego bez pozdrowień?
                    Dziwi się Pani zapewne, że odpowiedź Pana "miejscowego7" jest
                    taka, a nie inna?

                    - A na zakończenie zapytam, jak mamy się do Pani zwracać?
                    per "Pan", czy może per "Pani"?, co uszło przyznaję mojej
                    uwadze, ale zauważył to "mniej spostrzegawczy" Pan
                    "leon.napoleon". Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
                    • pierwszadama1 Re: Ostre starcie 24.09.07, 15:32
                      lrewizorl napisał:
                      Ale grzeczność związana z kulturą osobistą
                      > wymaga "stosownej odpowiedzi", tym bardziej, że Pan
                      > "miejscowy7" zachował w stosunku do Pani właściwą formę.

                      zawsze dostosowuje się poziomem do rozmówcy

                      > Dlatego pozwoli Pani, że zapytam: - dlaczego bez pozdrowień?

                      pozdrawia się ludzi których się lubi albo szanuje myślę że nie muszę dalej tłumaczyć

                      > Dziwi się Pani zapewne, że odpowiedź Pana "miejscowego7" jest
                      > taka, a nie inna?

                      nie dziwi tylko śmieszy

                      > - A na zakończenie zapytam, jak mamy się do Pani zwracać?

                      per Pani-jak wskazuje nick jestem kobietą
                      pozdrawiam
                      • lrewizorl Re: Ostre starcie 24.09.07, 21:48
                        Pani pierwszadama1 napisała:

                        > zawsze dostosowuje się poziomem do rozmówcy

                        - to niestety również zauważyłem, że stara się Pani każdemu
                        ze swoich rozmówców dostosować poziomem, ale czy to zawsze
                        Pani wychodzi?

                        > pozdrawia się ludzi których się lubi albo szanuje myślę
                        że nie muszę dalej tłumaczyć

                        - Szkoda gdyż sądziłem, że taka forma obowiązuje wszystkich
                        partnerów w dyskusji odnoszących się do siebie z należnym
                        szacunkiem. Świadczy to tylko o tym, że nie traktuje Pani
                        swoich rozmówców jak równorzędnych partnerów w każdej z
                        dyskusji na tym forum, a o "życie osobiste" nie pytam, gdyż
                        byłoby to nietaktem z mojej strony.

                        > nie dziwi tylko śmieszy

                        - Proszę mi wybaczyć szczerość, ale mnie również ona ubawiła

                        > per Pani-jak wskazuje nick jestem kobietą
                        pozdrawiam
                        --
                        <chciałbym Twoje serce ocalić od zapomnienia...>

                        - Dlatego tak jak zdążyła Pani chyba zauważyć od początku
                        zastosowałem ten właściwy Pani płci zwrot. Pozdrawiam Panią
                        i wszystkich forumowiczów.
                        • pierwszadama1 Re: Ostre starcie 24.09.07, 23:05
                          nie rozumiem do czego służy do czego zmierza ta krytyka mojej osoby ale ok

                          lrewizorl napisał:

                          > - to niestety również zauważyłem, że stara się Pani każdemu
                          > ze swoich rozmówców dostosować poziomem, ale czy to zawsze
                          > Pani wychodzi?

                          nie zawsze wychodzi c'est la vie

                          > - Szkoda gdyż sądziłem, że taka forma obowiązuje wszystkich
                          > partnerów w dyskusji odnoszących się do siebie z należnym
                          > szacunkiem. Świadczy to tylko o tym, że nie traktuje Pani
                          > swoich rozmówców jak równorzędnych partnerów w każdej z
                          > dyskusji na tym forum

                          tłumaczyłam już wcześniej i nie mam ochoty mówić o rzeczach oczywistych-szczerze
                          nie rozumiem dlaczego robi mi Pan wykład na temat dobrych manier gdyby poczytał
                          Pan moje wcześniejsze wypowiedzi zauważyłby pan że nie jestem niewychowaną osoba
                          za jaką Pan mnie uważa zaskakujące jest że nie krytykuje Pan innych forumowiczów
                          którzy piszą w stylu podobnym do mojego

                          pozdrawiam
                          • lrewizorl Re: Ostre starcie 26.09.07, 14:32
                            Pierwszadama1 powiedziała:

                            > tłumaczyłam już wcześniej i nie mam ochoty mówić o rzeczach
                            oczywistych-szczerze nie rozumiem dlaczego robi mi Pan wykład na
                            temat dobrych manier gdyby poczytał Pan moje wcześniejsze
                            wypowiedzi zauważyłby pan że nie jestem niewychowaną osoba
                            za jaką Pan mnie uważa zaskakujące jest że nie krytykuje Pan
                            innych forumowiczów którzy piszą w stylu podobnym do mojego

                            pozdrawiam
                  • lrewizorl Re: Ostre starcie 24.09.07, 21:56
                    Powielony błąd..., Pan "miejscowy7" uczciwie Panią uprzedził,
                    ale Pani dalej nie uważa. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
                    • pierwszadama1 Re: Ostre starcie 25.09.07, 18:03
                      lrewizorl napisał:
                      > Powielony błąd..., Pan "miejscowy7" uczciwie Panią uprzedził,
                      > ale Pani dalej nie uważa.

                      nie rozumiem jednego w pańskich wypowiedziach; miejscowy7 mnie uprzedził to mam
                      się grzecznie posłuchać i się już nie wypowiadać? na tym polega wolność tego
                      forum? miejscowy7 ostrzega a ja mam się zamknąć? niestety rozczaruję Pana- nie
                      mam nawet najmniejszego zamiaru siedzieć cicho tylko dlatego że mi panowie
                      <dobrze radzicie>
                      • miejscowy7 Re: Ostre starcie 25.09.07, 20:25
                        pierwszadama1 napisała:

                        > nie mam nawet najmniejszego zamiaru siedzieć cicho tylko dlatego
                        > że mi panowie <dobrze radzicie>

                        Obawiam się, że nie masz wyboru. Albo zachowuj się kulturalnie, albo
                        spadaj.
                        pozdrawiam
                        m7

                        Ps. Mam w dupie to, czy piszesz mądrze, czy głupio. Obyś nie szukała
                        zaczepki.
                        • pierwszadama1 Re: Ostre starcie 26.09.07, 20:08
                          zaczepki nie szukam a co do kultury to właśnie dałeś mi znakomity przykład
                          • miejscowy7 Re: Ostre starcie 26.09.07, 21:29
                            pierwszadama1 napisała:

                            > zaczepki nie szukam a co do kultury to właśnie dałeś mi znakomity
                            > przykład

                            Bez komentarza.
                      • lrewizorl Re: Ostre starcie 26.09.07, 10:59
                        pierwszadama1 napisała:

                        > nie rozumiem jednego w pańskich wypowiedziach; miejscowy7
                        mnie uprzedził to mam się grzecznie posłuchać i się już nie
                        wypowiadać? na tym polega wolność tego forum?

                        - przepraszam panią, ale ja tego nie powiedziałem.
                        Uważam, że jest kompletnym niezrozumieniem taka interpretacja
                        moich słów. Jak najbardziej nie musi się pani zgadzać ze swoimi
                        rozmówcami jeżeli jest pani osobą samodzielnie myślącą, ale nie
                        zwalnia to pani z odpowiedzialności za skutki swoich
                        nieprzemyślanych wypowiedzi do czego również trzeba mieć odwagę
                        się przyznać przed samą sobą. Na tym polega Wolność tego Forum.
                        A wybaczy pani - to też podstawy "kultury konwersacji", gdyż
                        Polacy nie gęsi i swój język mają, a w tym przypadku co pani
                        dalej robi? - nie trzeba się zastanawiać żeby stwierdzić, że pod
                        wpływem nieuzasadnionych emocji i nieodpowiedzialnego impulsu
                        kończy pani słowami:

                        >miejscowy7 ostrzega a ja mam się zamknąć?

                        - dlaczego użyła pani zwrotu "zamknąć?", a nie "nic nie mówić?",
                        czy to nie aby zły adres swojego oburzenia?, gdyż zaobserwowałem
                        u pani owo "niezrozumienie istoty tematu" o którym mówimy, a
                        pominąłem "niezbyt właściwe słowo" przez panią użyte.

                        > niestety rozczaruję Pana- nie mam nawet najmniejszego zamiaru
                        siedzieć cicho tylko dlatego że mi panowie <dobrze radzicie>

                        - ponownie zauważam, że w mojej intencji nie jest piętnowanie
                        pani błędów, a jedynie skromna próba ich pani uświadomienia.
                        Dlatego nie jestem zaskoczony ani rozczarowany pani reakcją i
                        proszę się na mnie nie obrażać, gdyż naprawdę nie daję pani ku
                        temu powodu, a nie może mnie pani obwiniać za to czego pani nawet
                        nie usiłuje zrozumieć.
                        Dodam też, że nie chodzi mnie o to żeby pani siedziała cicho (jak
                        to pani ujęła z uwagi na to, że <dobrze radzimy>), a uważniej
                        budowała konstrukcję adresowanych pod czyimś kierunkiem zdań i
                        unikała ich prowokacyjnego charakteru mając na uwadze nie wyrwany
                        jeden kontekst, a całość dyskusji - zaoszczędzi to pani niemiłych
                        rozczarowań. :)

                        >
                        • staneuro Re: Ostre starcie 26.09.07, 19:00
                          Szanowny Panie rzeczniku! Nie zauwazylem by Pani "pierwszadama"
                          bluzgala czy obrazala kogokolwiek.
                          Pan "M7" chyba tez nie potrzebuje panskiej odsieczy, sam sobie chyba
                          poradzi. Tak jak pierwszadama, tak i pan miejscowy
                          nierzucaja "miesem" na codzien, choc przyznam ze zostalem zaskoczony
                          agresywna wypowiedzia pana m7:

                          "Obawiam się, że nie masz wyboru. Albo zachowuj się kulturalnie,
                          albo
                          spadaj.
                          pozdrawiam
                          m7

                          Ps. Mam w dupie to, czy piszesz mądrze, czy głupio. Obyś nie szukała
                          zaczepki."

                          Przymykanie oczu na rozne bezecenstwa na tym forum, a jednoczesnie
                          atak na (moim zdaniem) ciekawa i inteligentna osobe pierwszejdamy,
                          zostawie do przemyslenia.
                          • pierwszadama1 Re: Ostre starcie 26.09.07, 20:06
                            staneuro dzięki bardzo:) pozdrawiam
                          • lrewizorl Re: Ostre starcie 27.09.07, 00:07
                            Pozwolę sobie zauważyć "staneuro", że iście rycerskie pana
                            zachowanie powstrzymuje mnie od dalszych komentarzy w zaistniałym
                            sporze, ale przedstawionych uwag nie wycofuję z uwagi na
                            obiektywność mojego stanowiska, którego jestem jak pan to
                            słusznie zauważył rzecznikiem.
                            - To, że nie zauważył pan, aby "pierwszadama1" popełniała błędy,
                            którym damom nie przystoi popełniać, stanowi tylko o tym, że
                            nieuważnie śledzi pan zdarzenia na tym forum.
                            - Może pan nie zauważył, ale jestem tutaj "nowym gościem", ale
                            w żaden sposób nie użyłbym "formuły ataku" jak to pan pochopnie
                            sklasyfikował, a zastąpiłbym zwrotem uwagi lub spostrzeżenia.
                            W moim założeniu taka interwencja miała spowodować zażegnanie
                            głębszego konfliktu, który mógłby wymknąć się z pod kontroli.
                            - Jest to też przykład dla pana, że warto nie kierować się
                            emocjami, a przykładnym rozbiorem i analizą całej konfliktowej
                            sprawy, a nie pojedynczymi postami lub wybranymi fragmentami
                            postów tak jak to się stało w pana przypadku, a jak panu wiadomo
                            nie występuje przed majestatem sądu - gdzie muszę pana zapewnić,
                            że nie ma najmniejszego znaczenia płeć zwaśnionych osób w istocie
                            sprawy.
                            - Zgodzę się z panem jednak w kwestii, że pani pierwszadama1
                            reprezentuje ciekawą osobę dlatego moje spostrzeżenia są wyłącznie
                            moimi spostrzeżeniami. Nie znaczy to jednak, że nie warto ich
                            przemyśleć i postępować nadal tak jak się postępuje.
                            Nie umniejsza to w niczym mojego pozytywnego do niej stosunku.
                            Istotnym jest fakt, że konflikt został zażegnany. Pozdrawiam
                            serdecznie panią i pana jak również wszystkich forumowiczów.
                            • pierwszadama1 Re: Ostre starcie 28.09.07, 18:36
                              lrewizorl napisał:
                              > Nie umniejsza to w niczym mojego pozytywnego do niej stosunku.
                              > Istotnym jest fakt, że konflikt został zażegnany. Pozdrawiam
                              > serdecznie panią i pana jak również wszystkich forumowiczów.

                              również mam do Pana bardzo pozytywny stosunek-lubię inteligentnych ludzi do
                              których pan się niewątpliwie zalicza,przepraszam jeżeli uraziłam Pana którymś z
                              postów-było to zupełnie nie chcący cieszę się że konflikt nasz dobiegł końca i
                              pozdrawiam serdecznie
                              • lrewizorl Re: Ostre starcie 28.09.07, 20:38
                                Zapewniam panią "perwszadamo1", że zajmując stanowisko "rozjemcy"
                                nie poczułem się urażony nie tylko przez panią, ale również przez
                                rycerskie zachowanie pana "staneuro". Najbardziej cieszy mnie fakt,
                                że wspólnym staraniem osiągnęliśmy zamierzony nam cel dając tym
                                samym wzorowy przykład innym współuczestnikom tego wspaniałego
                                forum.
                                - Pozdrawiam serdecznie panią oraz wszystkich forumowiczów.
                        • pierwszadama1 Re: Ostre starcie 26.09.07, 20:01
                          lrewizorl napisał:
                          > - przepraszam panią, ale ja tego nie powiedziałem.
                          > Uważam, że jest kompletnym niezrozumieniem taka interpretacja
                          > moich słów
                          przepraszam jeżeli źle zrozumiałam

                          > - dlaczego użyła pani zwrotu "zamknąć?", a nie "nic nie mówić?",

                          użyłam słowa "zamknąć" aby wzmocnić siłę mojej wypowiedzi

                          > - ponownie zauważam, że w mojej intencji nie jest piętnowanie
                          > pani błędów, a jedynie skromna próba ich pani uświadomienia.
                          > Dlatego nie jestem zaskoczony ani rozczarowany pani reakcją i
                          > proszę się na mnie nie obrażać, gdyż naprawdę nie daję pani ku
                          > temu powodu, a nie może mnie pani obwiniać za to czego pani nawet
                          > nie usiłuje zrozumieć.

                          po pierwsze nie obrażam się po drugie czy nie przeszło Panu przez myśl że ta
                          krytyka po prostu na mnie działa bo jest bezpodstawna żyjemy w wolnym kraju
                          gdzie każdy ma prawo mieć swoje zdanie i wyrażać je w sposób jaki mu się żywnie
                          podoba i niegrzecznie mówiąc "nic Panu do tego"

                          > Dużo więcej niż dobrym słowem można dobrym słowem i pistoletem
                          >
                          > - Uważam również, że biorąc pod uwagę odpowiedź pana miejscowego7
                          > sygnowaną datą 25.09.07, 20:25, która jest podyktowana zupełnym
                          > pani "brakiem wyczucia w spornej sprawie"
                          zbieżność jest przypadkowa od razu wyjaśniam również sygnaturkę; cytat pochodzi
                          z filmu "Nietykalni" Braina de Palmy; wypowiada je Al
                          Capone (grany przez R.de Niro) lubię kino gangsterskie i często używam cytatów z
                          filmów tego typu

                          źle obrana droga?-powiedzmy sobie szczerze, bez rzucania nickami ,ilu obrało
                          "złą drogę" a tylko mnie Pan krytykuje? Poza tym pozwoli Pan że sama decyduje
                          jaką drogę sobie obiorę zresztą chyba sam Pan przyzna że określenie <złą droga>
                          kojarzy się bardziej z sektą niż z zaistniałą sytuacją
              • leon.napoleon Re: Ostre starcie 24.09.07, 12:37
                hehe, to mnie pani pomyliła z panem miejscowym,nie nie to
                mnie pani za wysoko oceniła ja taki mondry to nie jestem,a
                to napewno człowiek uczony bo czytałem jak ich tu nie raz
                rozpracował i pani cobra ma o nim dobre zdanie.No to widac
                ze mna nie tak zle,ale cos mnie tu nie pasuje,czy to aby
                nie podpucha tylko mowi pani szczerze ja sie nie obraze.
                To tak jak ta durna rakieta pania cobre z miejscowym pomyliła.
            • lrewizorl Re: Ostre starcie 23.09.07, 20:20
              Również muszę zaznaczyć swoje skromne zdanie w przedstawionej
              przez panią jonah2 wypowiedzi, którą skierowała pod adresem
              pana leon.napoleon, a ponownie nie ukrywam swoich obaw w
              jego interpretacji pani zachowania, które przyznaję z
              przykrością stawia panią w mojej ocenie w pozycji dla pani
              niekorzystnej.
              - Nie dość, że popełnia pani napiętnowania godny błąd to
              powtórnie go powiela. Skoro nie ma pani czasu na czytanie
              tych "mądrości" (które są wynikiem różnicy poglądów pani i
              07cobry i stanowią zupełnie obiektywnie patrząc - niestety
              dla pani wynik niekorzystny) to proszę ich nie czytać, a
              rozwiąże to istniejący u pani problem.
              - Także proszę nie wywierać nacisków na pana administratora
              tego świetnego i w treści unikalnego w skali kraju forum,
              chociażby z tego powodu, że pani obecność na nim może być
              przez innych mniej korzystnie dla pani postrzegana. Swoje
              animozje doradzam opanować i nie używać słów, które mogą
              po prostu być w swojej formie czystą prowokacją. Gdyby jednak
              stanowiło to dla pani przeszkodę w pani pojmowaniu słowa
              inteligencji doradzałbym opuszczenie tego forum, ponieważ nie
              jest ono pani prywatną własnością do które uzurpuje pani
              swoje prawa, a decyzje jego istnienia jak i sprawy zwykłego
              zarządu proszę pozostawić jego adminowi, który robi to w
              przykładny jak zdążyła pani zauważyć sposób.
              - Nie uważam za stosowne używanie słowa bezczelne, którego
              użyła pani w swojej wypowiedzi bez uprzedniego zapoznania
              się z treścią przynajmniej większej części postów pani
              07cobry. Dlatego pochopne pani przemyślenia odzwierciedlają
              pani nierozsądne wypowiedzi i emanują w swojej treści wręcz
              zamierzoną prowokacją na, którą 07cobra nie odpowiedziała, a
              tym samym udowodniła pani swoją wyższość.
              - Zrobił to jednak nieopatrznie jej zwolennik, który z racji
              swoich poglądów i poziomu zachował się tak jak zachował.
              - Dlatego jak mamy mówić o szacunku to zaznaczę, że pani jego
              od początku nie okazuje. Proszę z tego to właśnie powodu nie
              wymuszać jego na innych użytkownikach forum, a zacząć od
              swojej skromnej osoby - to są podstawy kultury, o której pani
              wspomina.
              - Pani zachowanie można porównać do zachowania pana Kurskiego,
              chociaż różnica w wykształceniu jest zauważalna.
              - Sprawę wyboru nicku przez każdą z nas osobę również traktu-
              ję jako wyłączną jej sprawę, tak jak w wyborze własnego nie
              zamierzałem pytać kogokolwiek z państwa o zdanie.
              - Szczerze powiedziawszy uważam, że pan leon.napoleon jest
              znacznie "rozsądniejszy i bystrzejszy" od pani, ale nie
              posiada potrzebnej ogłady słownej, której jednak i u pani
              brakuje. To, że jest pani kobietą nie stanowi dla pani
              wytłumaczenia i nie uprawnia panią do stosowania tego rodzaju
              "niskich praktyk", a nie chroni przed konsekwencjami swoich
              czynów, czy wypowiedzi.
              - Proszę prześledzić uważnie swoje własne wypowiedzi gdyż to
              właśnie w nich kryje się cała gama zaprzeczeń dotyczących
              pani intencji, które uważam (jako obiektywny obserwator)
              delikatnie mówiąc za mocno nieszczere, prowokujące i
              obraźliwe dla tego prostego człowieka.
              - Dlatego jak to pani nieładnie i bardzo niegrzecznie sprecy-
              zowała "z poplonem" swoich nieodpowiedzialnych i poniżających
              dla pani reakcji dopiero się pani zetknie jak ten prosty, a
              szczery człowiek zapozna się z pani postami. Muszę panią
              uczciwie uświadomić, że swoim bezmiarem nieodpowiedzialności
              i brakiem podstawowych zasad kultury może pani wywołać
              brutalny atak tego człowieka na swoją osobę - a ja będę tylko
              obserwatorem pani zasłużonej klęski i poniżenia, gdyż uważam,
              że pani całkowicie sobie na to zasłużyła w bezmiarze swojej
              "mądrości". Pani opinia o tym forum wystawia pani kolejną
              wizytówkę "kultury i urodzenia", którą nam pani "pięknie"
              zaprezentowała, dlatego życzymy wielu sukcesów w podbojach
              innych forów. Z poważaniem j.w.
              • wiatr13 Re: Ostre starcie 24.09.07, 07:49
                Moim zdaniem na naszym forum ma prawo wyrażać swoją opinię tak
                nauczycielka ze szkoły podstawoej jak i rolnik.A tak na marginesie
                p.Leon Napoleon - jak czytam Pana posty to mi się poprawia
                humor.Życzę nadal trafnych spostrzeżeń.
              • jonah2 Re: Ostre starcie 24.09.07, 11:40
                Bardzo dziękuję Rewizorowi za dobre rady i ekskluzywną wypowiedź.
                Jednak nie rozumim pewnej rzeczy: dlaczego zwracacie uwagę komuś kto
                nigdy dotychczas nikogo osobiście nie obrażał, a nie zwracacie uwagi
                osobie, która opluwa każdego i za każdy odmienny pogląd od jej
                poglądu. Chciałam jedynie zwrócic na to Waszą uwagę, a Wy rzucacie
                się i bronicie osoby, ktróra wyraża swoje zdania w obrźliym tonie
                dla jej respondentów.( nigdy nie kwestonowałam samych poglądów pani
                Cobry,chociaż nie ze wszytkimi się zgadzam to niemniej jednak nie
                szykanuję jej za to) Najwyraźniej lubicie być obrażani. No cóż wasza
                wola. Pragnę nadmienić, że nie mam najmniejszego zamiaru uzurpować
                sobie rzadnych praw do tego forum.Jednak o wiele fajniej się czyta
                posty, które są rzeczowe i emanują jakąś ogładą . Przypominam
                jednocześnie, że każdemu mogą puścić nerwy jak czyta wypowiedzi w
                stylu Leona.(chociaż niektórych to śmiaszy-ale do tego już trzeba
                mieć nietuzinkowe poczuie humoru)
                • lrewizorl Re: Ostre starcie 24.09.07, 14:13
                  Kolejny raz odwołuję panią/pana do swoich własnych postów.
                  Przypominam również, że każdy ma tutaj prawo do wypowiedzi.
                  Należy tylko bardziej uważnie dobierać słowa i wnikliwiej
                  przyglądać się wypowiedziom innych osób, tak jak to celniej
                  robi pani "07cobra", "miejscowy7", czy chociażby przez panią
                  "niedoceniony" pan "leon.napoleon. Pozdrawiam.
            • leon.napoleon Re: Ostre starcie 24.09.07, 12:05
              No i my z babom wrocili z grzybow,a nazbierali dwa kosze
              bedzie z czego przezyc te pare dni,a mowili nie jedz bo nic
              nie ma,no jakie te ludzie sa,szkoda gadac,a teraz ma robote durna
              i aparat zapłonowy znowu ja wymontował.
              Pani jonaszu co ja bede dozo gadac ja pani powiem krotko
              jak potrafie,jak pani nie pasuje moja nazwa napoleon cotom ja
              napisał z małej litery to nie moja sprawa,ale dali Bog nie
              bredzić mnie tu o honorze bo mnie sie zdaje ze to pani ma
              jakie z niem kłopoty.A cobra jak pani chce wiedziec pisze
              sie przez c a nie przez k i tyle i dzieciaczkow mnie pani
              nie mieszaj do pisowni bo one lepiej piszo od pani,a i
              na komputerze jakie oblatane,no mowie az strach i moze
              własnie dlatego ze ich czepowa nie uczy.A tez uwazac co pani
              mowi o poplonie i menkach,bo mnie az łapy swieszbia i dzieki
              Bogu ze nia nie jestes.O cobrze pani zle gada,tylko nie
              mowi pani wszystkiego mnie co jej nawali,a ja z zembami nie
              skacze tylko pisze tak jak po prawdzie jest,no moze cos i
              czasami sie wymsknie, ale nie moze byc tak zeby jakie
              wsciekłe ja napastowali niby to z troski o forum czy łapy,
              juz ja znam te wasze troski o kase.
              Tylko prosze mnie głupot nie gadac nie dam sie tak łatwo
              przekabacic.A ja jestem i bede,a jak pani sie nie podobam
              to nie musi pani ze mna gadac i niech pani robi co chce.
        • lrewizorl Re: Ostre starcie 24.09.07, 14:36
          Mam nadzieję, że sięgnie "Pan rakieto70" po "odrobinę zdrowego
          rozsądku", gdyż Pana uwagi pod adresem wielu forumowiczów, a
          nie tylko Pana "leona.napoleona" reprezentują za nad to
          "wysoki poziom inteligencji", a wybaczy Pan, że użyję
          porównania do poziomu "naszego burmistrza". Pozdrawiam
          wszystkich forumowiczów.
          • rakieta70 Re: Ostre starcie 24.09.07, 22:33
            lrewizorl napisał:

            > wybaczy Pan, że użyję
            > porównania do poziomu "naszego burmistrza". Pozdrawiam
            > wszystkich forumowiczów.

            w dobre towarzystwo mnie wciskasz, ciekawe w jakim sam sie obracasz
            bez odbioru, spadam an wakacje

            ------------------------------------
            "czymaj sie ramy to sie nie posramy" Winnetou
            • leon.napoleon Re: Ostre starcie 25.09.07, 16:25
              No prosze,a ten tylko wino tu i wino tam i jeszcze na wakacyje
              sie wybiera zamiast do dobrego senatorium,a zalany pewnie
              jak sie patrzy,no ale musi ma za co niemota jeden?
              • jonah2 Re: Ostre starcie 29.09.07, 20:31
                Mam pytanie do Napoleona> Dlaczego tak się wysilasz kiedy
                odpowiadasz na moje posty i tak strasznie łamiesz tę naszą piękną
                polszczyznę. Zauważyłam, że innym odpowiadasz w miarę normalnie i
                czytelnie. Po co te blagierstwo? Aha i nie jestem żadnym jonaszem.
                • leon.napoleon Re: Ostre starcie 30.09.07, 09:11
                  Dlatego pani jonaszu ze muszem znizyc sie do pani poziomu wtedy
                  nam sie bedzie lepi gadac bardziej swobodniej i moze mondrzej?
                  A ja jestem prosty chłop nieuczony tak jak moze pani?to i nie
                  powiem ze cos moze i nie tak mi sie wymsknie.A te blegierstwo
                  to ja sobie wypraszam,bo ja tu nic nie kombinuje jak inni to
                  potrafio.No i prosze mi powiedziec,bo tego tez nie rozumie kim
                  pani jest jak nie jonaszem?
            • lrewizorl Re: Ostre starcie 30.09.07, 22:22
              Gdybym powiedział, że obracam się w kręgu wymiaru sprawiedliwości
              szczebla wojewódzkiego:
              - czy to pana usatysfakcjonuje?,
              - czy wzbudzi niedowierzanie?,
              - a może inna myśl wpadnie panu do głowy?
              Serdecznie pozdrawiam wszystkich forumowiczów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka