48xmax1
20.02.05, 10:31
Pokolenie moich dziadkow uzywalo czesto tych gwarowych slow - myslalam, ze to
poprostu prymitywne i tak naprawde bardzo mnie to slownictwo denerwowalo i
zawstydzalo. Okazuje sie, ze to poprostu slowa z gwary lodzkiej i ze nalezy
jesli nie uzywac to pielegnowac w pamieci jako kulturowy,regionalny
pierwiastek. No nie wiem. Np okreslenie "szlajac sie" - be, albo "zdzira".
Czy sa jeszcze takie slowa dzis w uzyciu?