kocynder
04.02.26, 20:27
Zaklepałam sobie wizytę u fryzjerki. Pierwszą. No i "napisało mi', że dostanę potwierdzenie rezerwacji terminu i żadnego potwierdzenia nie mam. Ani na mailu, anie w telefonie... I mam zgryz, co teraz? Ktoś umawiał "usługi" przez Booksy? Jak z tym potwierdzeniem? Teraz trochę mi głupio, bo nie mam w sumie żadnego dowodu, że rezerwowałam...