wiedzminin
06.04.05, 14:06
Zgierz naprawdę da się lubić - mówi 21-letni----------------, zgierzanin,
który postanowił przekonać o tym swoich rówieśników. Połączył ich na jedynym
zgierskim portalu internetowym.
I stał się cud: wirtualne pogaduchy szybko zamieniły się w osobiste kontakty,
narzekający na Zgierz zgaszeni zostali przez tych, którzy zobaczyli w tym
mieście coś pozytywnego.
W ciągu 4 miesięcy istnienia portal zanotował 57 tysięcy odwiedzin, a prawie
setka zgierskich internautów zalogowała się w nim na stałe. Miasto ma też
pierwsze w swojej historii radio, które nadaje w sieci.
- To całkiem fajne miejsce do zamieszkania - piszą dzisiaj internauci, choć
jeszcze niedawno wielu z nich uciekało do Łodzi w poszukiwaniu rozrywek i
znajomości.
A zaczęło się wszystko z nudów. Pewnego listopadowego dnia Krzysztof Bera
nudził się jak mops. Za towarzystwo miał jedynie komputer. Pomysł założenia
zgierskiego portalu przyszedł, kiedy natknął się na strony zrobione dla
łodzian.
- Te portale żyły, ktoś ciągle wchodził na czat, dodawał swoje opinie na
forum, ludzie umawiali się na spotkania, komentowali najnowsze informacje z
gazet dotyczące Łodzi - wspomina ---------. - Jeżeli było coś o Zgierzu, to
raczej negatywnie, że nudno, smutno i najlepiej stąd uciekać. A ja lubię to
miasto, choć ma tyle wad. Postanowiłem zadziałać i połączyć zgierzan, którzy
tak jak ja siedzieli przed komputerem i nie bardzo wiedzieli, gdzie miło
spędzić czas.
Niezależny portal zgierski pojawił się w sieci pod koniec listopada ubiegłego
roku. Strona „miastozgierz.pl" zaczęła żyć prawie natychmiast. Dzisiaj w
niczym nie ustępuje podobnym portalom innych miast. Internauci wymieniają tu
poglądy, rzucają coraz to nowe pomysły na uatrakcyjnienie życia w mieście,
odkrywają historię Zgierza, pokazują miejsca, które warto obejrzeć.
Przynajmniej raz w miesiącu spotykają się „na żywo", żeby pograć w bilard
albo napić się piwa. Wystarczy rzucić w sieci hasło: kto się nudzi?
Internetowe radio nadaje codziennie od godziny 21. Piosenki, wiadomości z
miasta, ogłoszenia. Ma dodatkowo rozruszać stronę i internautów.
- Obliczyłem, że w Zgierzu jest co najmniej tysiąc osób, które na stałe są
podłączone do sieci - mówi ----------. - Jeżeli chociaż połowa z nich poczuje
się związana z naszym portalem, to będzie już ogromny sukces. Może uda się
wtedy coś w mieście zmienić, zrealizować pomysły, znaleźć wspólny język ze
starszymi internautami, którym zależy na czymś więcej niż wirtualnych
pogaduchach. Sam poznałem na portalu kilka wspaniałych osób, które tak jak ja
czują, że Zgierz to ich miasto i nie zamieniłyby go na żadne inne.
(kbs)
------------------
Co prawda nie jestem ze zgierza
ale wchodze i na to forum
i na vortal
przeczytałem artykuł
i posty bordera i zosibg
po przeczytaniu tych postów cos mi sie zdaje ze artykuł
jest troszke podkręcony jak to wyraził sie sh4rky
czy to tylko fantazja jak mówi border
czy same znaki zapytania jak w domysle przebija
przez post zosibg
a co wy myslićie.
----------
wiara czyni cuda