Dodaj do ulubionych

odchudzam się:)

19.03.07, 09:25
Zaczęłam już 1,5 miesiąca temu, ważyłam przy wzroście 168 58 kg, więc nie
było tragedii, tylko brzuch miałam jak w 4 m-cu ciąży, więc niestety w
kostiumie byłoby bardzo widać, tym bardziej, że mam takie chude, krzywe
nóżki:)
więc zastosowałam dietę South Beach (super dieta, można jeść normalnie, nie
jest się w ogóle głodnym a waga spada sama po wyeliminowaniu pewnych
produktów), zapisałam się na zajęcia taneczne Latino Solo w szkole tańca i
dziś ważę 54 kg a w talii zgubiłam aż 5 cm!!! było z czego, bo miałam 78 cm w
samej talii, już w brzuchu to wolałam się nie mierzyć, jak założyłam spodnie,
to się wylewało i choć nie nosiłam obciłych bluzek, to było widać te
fałdziochy
a od dwóch dni robię szóstki Waidera i zaczęłam BIEGAĆ! no bo i tak chodzę z
psem na spacery, więc zamiast iść mogę biec, prawda? normalnie sportsmenka
się ze mnie zrobiła, brzuszki to mi jakoś idą, ale niestety bieganie, to
raczej katastrofa, choć jeszcze karetka mnie z trasy nie zabrała!
życzcie mi wytrwałości, bo z tym z reguły u mnie krucho, ale tym razem się
zawzięłam
Obserwuj wątek
    • szylviaa Re: odchudzam się:) 19.03.07, 09:41
      to wytrwałości, jeszcze więcej zawziętości i w ogóle wymarzonej figury,
      sylwetki, wagi etc. podaj szczególy tej diety jeśli możesz...mnie dieta na pewno
      się przyda...
      • mmu Re: odchudzam się:) 19.03.07, 10:01
        southbeach.c10.pl/southbeach-1faza.php
        tu jest ta dieta, to w zasadzie inny sposób żywienia, naprawdę nie jest jakaś
        kłopotliwa, ja nigdy nie korzystałam z diet, bo nie byłam w stanie dostosować
        się od jadłospisu, nie chciało mi się gotować, odmierzać produktów itd.
        Natomiast w tej diecie reguły są jasne i co najważniejsze, nie trzeba się
        głodzić, można sie najeść dozwolonymi produktami, tylko przez I fazę trzeba
        bardziej przestrzegać zasad i starać się zbytnio nie grzeszyć:)
        • szylviaa Re: odchudzam się:) 20.03.07, 21:42
          dzięki serdeczne...poczytam, zobaczę co z tego będzie...
    • julka130 Re: gratuluje 19.03.07, 10:20
      ale się zawziełaś. Taniec, bieganie, brzuszki!!!!!!!!!!!!!!
      Zazdroszczę. Ja jak zrobię 15brzuszków jestem już padnięta.
    • oro28 Re: odchudzam się:) 19.03.07, 15:32
      Wytrwalosci, wytrwalosci i jeszcze raz wytrwalosci:) Moze Twoj przyklad i mnie
      zmotywuje do dzialania, bo narazie to tylko "chcialabym" schudnac i nic ku temu
      nie robie... Trzymam kciuki :)
      • mamakasienki1 Re: odchudzam się:) 19.03.07, 17:36
        To trzymam kciuki i życzę wytrwałości.
        A mnie mój mąż nie motywuje do odchudzania, przy wzroście 161 cm ważyłam 51 kg
        a dla niego to i tak za mało. Sama dla siebie czasami poćwiczyłam jeszcze przed
        ciążą ale teraz to już wogóle się zaniedbałam, no ale zdrowie dzidziusia
        najważniejsze.
    • mmu dzięki za kciuki:) 20.03.07, 10:35
      dziś już jestem po porannym bieganiu (od 7.30 do 8.00, bo potem mąż wychodzi do
      pracy) i zrobiłam kolejną serię A6.
      ja się troszkę pomęczę teraz, a potem będziecie mi zazdrościć, że jestem
      szczupła i wiotka:), więc dołaczcie się póki czas!
      • igua Re: dzięki za kciuki:) 20.03.07, 10:55
        mmu napisała:

        > ja się troszkę pomęczę teraz, a potem będziecie mi zazdrościć, że jestem
        > szczupła i wiotka:), więc dołaczcie się póki czas!

        ja nie moge, bo wciaz staram sie pracowac, tylko te okropne fora mi na to nie
        pozwalaja ;)

        poza tym karmie i dziecko nosze - jak dla mnie wystarcza :D

        a powazniej, probuje zapisac sie na pobliski aerobik, tylko, ze dziecie je
        jedynie ze mnie, wiec bede ograniczona czasowo i nie wiem, jak to sie uda
    • usianka Re: odchudzam się:) 20.03.07, 18:50
      Jezu, Gosia, podziwiam :)
      qrcze, jak zobaczylam ten tytul to pomyslalam "z czego kobieto, ze
      czego????" ;) No ale dawno Cie nei widzialam, wiec niech Ci bedzie ;)

      POWODZENIA!!
      • mmu Re: odchudzam się:) 22.03.07, 09:21
        Ula, ja w zasadzie nie za bardzo mam się z czego odchudzać, to chyba bardziej
        siedzi w mojej głowie, dlatego nie zadręczam się zbytnio tą dietą:)
        teraz, jak widać, postawiłam na sport i mam zamiar się wymodelować!no i nabrać
        sił witalnych, w końcu za 2 miesiące kończę 30 lat...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka