Dziewczyny mała prośba - swoje latka to już człowiek ma i czas
odciąć rodzicielską pempowine...zatem pytanie następujące:
1.czy w 2010 wyprowadze się od rodziców "na swoje"?[jakie szanse...]
2.czy to będzie formalnie moje mieszkanie?
jakbyście mogły looknąć?
pozdrówka