14.03.24, 15:58
Od lat przychodzę do pewnej pani sprzątać jej dom. Kiedyś miałam swoją firmę sprzątającą, która potem zamknęłam, ale zatrzymalam te panią jako jedyna klientkę. Zazwyczaj przychodzę do niej w weekend. Od pewnego czasu ona wydaje się zdystansowana do mnie , nie pamiętam, kiedy razem rozmawiałyśmy , wychodzi z domu, zanim ja przyjdę. Dlaczego tak się zachowuje, czy już nie chce, żebym do niej przychodziła? Jeśli nie , to nie jest wielki problem dla mnie, ale chodzę do niej już od lat i dodatkowe pieniądze się przydają ( a zawsze płaciła dobrze).
1. Pani M. Szóstka monet. Profesjonalista, hojna, wymagająca i cokolwiek patrząca na mnie z góry.
To biznes, nie przyjaźń.
2. Stosunek pani M do mnie: 9 mieczy. Chyba jest mną zirytowana , zmęczona. Może myśli, że musi po mnie poprawiać ?
3, 4, 5. Ogólne co dalej, jak mnie postrzega , czy chce , żebym dalej sprzątała jej dom. 3 kijów, 3 monet, Rydwan. Tak, przy całej irytacji wobec mnie , ciągle uważa , że jestem solidna i elastyczna. „Może nie najlepsza, ale nie najgorsza i przynajmniej przyjdzie i zrobi”.
Używałam kart odwróconych , ale wszystkie wyszły proste.
Jakieś komentarze, proszę ?
Obserwuj wątek
    • babetka84 Re: Pani M 14.03.24, 18:21
      Andgie, wg mnie ta Pani się czymś zaraziła ale ja nie potrafię z tych kart wywnioskować, co się wydarzyło. Może warto dopytać kart konkretnie jeszcze jednym pytaniem, dlaczego ona tak się wobec Ciebie zachowuje bo postawiłaś tylko na pytanie o jej stosunek do Ciebie, a nie przyczynę? Bo prace będzie Ci dalej zlecać, ale w 3 monet może Ci kazać coś robić dokładniej lub poprawić, co może wskazywać razem z Rydwanem, że uważa że momentami za bardzo się spieszysz i może z tego pośpiechu pewne prace wykonujesz niedokładnie. Ale to tylko moje czytanie między wierszami
      • andgie Re: Pani M 14.03.24, 19:59
        Hi Babetka, dzieki za odpowiedz. Faktycznie, powinnam zadać dodatkowe pytanie: dlaczego pani M tak się wobec mnie zachowuje?
        Wyciągnęłam trzy karty, tym razem używałam tylko prostych:
        Moc, Świat, 9 pucharów.
        Bardzo dobre karty! Myślałam , że jakoś jej podpadłam , a tym czasem wygląda na to, że ona ma jakoś tam lubi. Może nie spodobało jej się, że zamknęłam działalność i już nie jestem tak elastyczna jak wcześniej? Że jestem „silniejsza” ? Bo w końcu dostałam zatrudnienie w poważnej firmie. Z drugiej strony ona jakby doceniala moje posunięcie.
        Nie mam pojęcia , o co tu chodzi.
        • dark_september Re: Pani M 14.03.24, 20:59
          andgie napisała:

          > Hi Babetka, dzieki za odpowiedz. Faktycznie, powinnam zadać dodatkowe pytanie:
          > dlaczego pani M tak się wobec mnie zachowuje?
          > Wyciągnęłam trzy karty, tym razem używałam tylko prostych:
          > Moc, Świat, 9 pucharów.
          > Bardzo dobre karty! Myślałam , że jakoś jej podpadłam , a tym czasem wygląda na
          > to, że ona ma jakoś tam lubi. Może nie spodobało jej się, że zamknęłam działal
          > ność i już nie jestem tak elastyczna jak wcześniej? Że jestem „silniejsza” ? Bo
          > w końcu dostałam zatrudnienie w poważnej firmie. Z drugiej strony ona jakby do
          > ceniala moje posunięcie.
          > Nie mam pojęcia , o co tu chodzi.
          Ja tu nie widzę, żebyś jej jakoś specjalnie podpadła. Mnie się wydaje, że jej się może nie podobać że stałaś się taka silna i niezależna, że nie dasz sobie już w kaszę dmuchać. Może wcześniej byłaś bardziej ugodowa i zgadzałaś się na więcej? Teraz może masz większe wymagania i robisz wszystko w swoim tempie, na własnych zasadach. Pani M mogła się poczuć w pewien sposób zdominowana i ustawiona do pionu, co jej się może nie podobać, ale raczej nic nie ma do jakości Twojej pracy.
          • andgie Re: Pani M 14.03.24, 21:43
            Dzieki Dark_September. Wczesniej faktycznie zgadzalam sie na wiecej. Kiedy mialam swoja firme bylam elastyczna, ona mogla wyslac mi SMSa rano , zeby nie przychodzic dzisiaj, ale kiedy indziej i ja sie dostosowywalam. Ale, gwoli uczciwosci, bardzo rzadko odwolywala sprzatania i, jesli to juz mialo miejsce, chciala, zebym zostawala dluzej nastepnym razem, wiec nie tracilam finansowo. Ona chyba lubila te elastycznosc, ktorej juz nie ma. Wlasciwie to ja rozumiem, weekend to jest czas, ze ludzie wola miec dla siebie , dla rodziny.
            • magdalena.1230 Re: Pani M 15.03.24, 11:23
              dlaczego pani M tak się wobec mnie zachowuje?
              Wyciągnęłam trzy karty, tym razem używałam tylko prostych:
              Moc, Świat, 9 pucharów.

              A moje pytanie : czy ta pani nie ma już kogoś innego do pomocy jak Ty nie możesz wtedy przychodzić ? tj 9 kielichów ? Bo ona zaczyna myśleć czy nie oglądać się za inną kobietą do pomocy .
              Wszystko co miałeś zrobić, już wypełniłaś swoje zobowiązania. Wg niej rozliczyłaś się z przeszłością- Jesteś w najważniejszej karcie Świat - To już nie pani do pomocy ale Pani która ma swoje życie , swoją pracę i obowiązki - Jesteś ponad nią !
              Ja bym powiedziała że jej nie chodzi o kradzież wiesz bo różnie można tej kobiety zachowanie odbierać ale o Twoją sytuację że skierowałaś się na siebie i wiesz że jesteś najważniejsza w tym momencie . Świat to otwarcie nowy etap.

              W skrócie - jej to nie odpowiada że się realizujesz w swoim świecie , nie jesteś już za rękę prowadzona jako pomoc domowa ale masz swoją pracę i wg niej ta praca jest dobra.
              Nie spodziewała się takiego obrotu spraw . Chyba wątpiła że zawalczysz o siebie , a tu udało się ! Jesteś wolny i możesz wreszcie robić na co masz ochotę, jakby to ująć nie potrzebujesz już tak tej pani bo masz swoją pracę - ona to tak postrzega . Omijać się może abyś nie nawiązała przyapadkiem rozmowy że być może zmienisz zdanie i zrezygnujesz u niej z pracy .
              • andgie Re: Pani M 15.03.24, 18:09
                Hi Magdalena. Czy się rozgląda za kimś do pomocy , to tego nie wiem. Ja już zrezygnowałam z pracy u niej, bo nie mogłam pracować w godzinach biurowych. Sama zadzwoniła do mnie później i zaoferowała, czy bym nie przychodziła w weekendy.
                Czasami sobie myślę , że ona chce kogoś innego na moje miejsce. Wolałabym zostać, ale jeśli mi podziękuje, to podziekuje. To silna kobieta kariery, prawniczka w rzadkiej specjalności.
                • cherry_orchard Re: Pani M 15.03.24, 20:20
                  Powiem co ja poczulam, nie wiem czy jest tam zuarnko prawdy, ale tak czuje.
                  Jak dla mnie jestes dla niej obcokrajowcem, I w dodatku rosniesz w sile. A tak wedlug niej nie powinno byc. Po prostu uprzedzenia wysxly na wierzch. Ona cie postrzegala jakos kogis bardzo nisko, I tak wedlug niej powinno pozostac. Ale jednak tak nie jest. Pomysl, ile ja kosztuje ta wewnetrzna walks ze stereotypami ktore ona ma w glowie.
                  • andgie Re: Pani M 15.03.24, 20:33
                    Ciekawe spostrzeżenie, Cherry_Orchard. Ta pani pochodzi z klasy robotniczej , co w UK ma spore znaczenie, tu ciągle jest niemal feudalny podział klasowy. Ale jej mąż z szanowanej middle class. Szanuje ją , ona ciężko pracowała, żeby dość do poziomu, na którym się znajduje.
    • andgie Re: Pani M 24.03.24, 14:26
      Dzisiaj byłam w domu pani M. Była sama. Ładnie ze mną rozmawiała , zapytała się, jak mi się wiedzie, opowiedziała o sobie i swoich dzieciach. Zostawiła mi tuzin jajek ze swojej hodowli kur 🙂 Ma kilka w ogródku. Całkiem przyjemnie. Może faktycznie ona docenia moją pracę i mnie w jakiś tam sposób lubi, tylko nie podoba jej się brak poprzedniej elastyczności.
      • uhuhana Re: Pani M 26.03.24, 21:13
        Moze o to chodzic. Ja te karty odpowiadajace na pyt "dlaczego" - moc, swiat, 9 pucharow, odbieram troche inaczej. Tak, to sa dobre karty, ale byly odpowiedzia na "dlaczego tak Ciebie traktuje" - uwazam, ze w pewnym sensie miala potrzebe okazania swojej wyzszosci. Dobrze, ze jej przeszlo wink
        • andgie Re: Pani M 26.03.24, 21:46
          Dzieki Uhuhana, moze faktycznie miala taka potrzebe. W koncu, jak w pierwszym rozkladzie, 6 monet: profesjonalna, ale rozdajaca jalmuzne. Biznes, nie przyjazn.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka