andgie
14.03.24, 15:58
Od lat przychodzę do pewnej pani sprzątać jej dom. Kiedyś miałam swoją firmę sprzątającą, która potem zamknęłam, ale zatrzymalam te panią jako jedyna klientkę. Zazwyczaj przychodzę do niej w weekend. Od pewnego czasu ona wydaje się zdystansowana do mnie , nie pamiętam, kiedy razem rozmawiałyśmy , wychodzi z domu, zanim ja przyjdę. Dlaczego tak się zachowuje, czy już nie chce, żebym do niej przychodziła? Jeśli nie , to nie jest wielki problem dla mnie, ale chodzę do niej już od lat i dodatkowe pieniądze się przydają ( a zawsze płaciła dobrze).
1. Pani M. Szóstka monet. Profesjonalista, hojna, wymagająca i cokolwiek patrząca na mnie z góry.
To biznes, nie przyjaźń.
2. Stosunek pani M do mnie: 9 mieczy. Chyba jest mną zirytowana , zmęczona. Może myśli, że musi po mnie poprawiać ?
3, 4, 5. Ogólne co dalej, jak mnie postrzega , czy chce , żebym dalej sprzątała jej dom. 3 kijów, 3 monet, Rydwan. Tak, przy całej irytacji wobec mnie , ciągle uważa , że jestem solidna i elastyczna. „Może nie najlepsza, ale nie najgorsza i przynajmniej przyjdzie i zrobi”.
Używałam kart odwróconych , ale wszystkie wyszły proste.
Jakieś komentarze, proszę ?