Dodaj do ulubionych

Dziwna sprawa

26.06.10, 00:57
Kontaktuje się przez internet z pewnym znajomym. Znam go prawie 4 lata spotkaliśmy się z kimś kilkakrotnie (mieszka daleko) i nasze stosunki zawsze były poprawne. Połączyły nas podobne ezoteryczne zainteresowania. Jednak on od jakiegoś czasu dziwnie się zachowuje, mało mówi o sobie, prawie się nie odzywa a jak już go zapytam co się dzieje to mówi, że ma problemy ale nie chce powiedzieć jakie. Ostatnio znika gdzieś nie widać go na gg, nie odpisuje na wiadomości a tel ma wyłączony. Ostatnio znikł na prawie miesiąc i wczoraj się odezwał jak gdyby nigdy nic. Tłumaczy wymijająco, że był zajęty ale mi się wydaje, że on nie mówi wszystkiego. Zapytałam co jest przyczyną tego, że ostatnio znikł na tak długo: 7 Pucharów-5 Mieczy-4 Buławy.
Patrząc na te karty nasunęło mi się na myśl, że on prowadzi bardzo rozrywkowy tryb życia, a przyczyną jego zniknięć są ciągłe imprezy. Przez głowę mi nawet przeszło, że jego "dziwne" zachowanie jest wynikiem zażywania jakichś narkotyków, może marihuany? (wiem, że lubi sobie czasem zapalić i ma bardzo "rozrywkowych" znajomych). Życie chyba wymknęło mu się spod kontroli, jakby nie radzi sobie z nim i odreagowuje poprzez imprezowanie i zażywanie jakichś substancji psychoaktywnych. Nie wiem czy idę dobrym tropem więc proszę pomóżcie w interpretacji ;/
Obserwuj wątek
    • tomasz_fortunat Re: Dziwna sprawa 26.06.10, 10:16
      Skoro nie chce mówić, to trzeba to uszanować i w karty nie zaglądać. Rozumiem
      zaniepokojenie, ale ono nie jest usprawiedliwieniem dla zaspakajania swojej
      ciekawości. Zaproponuj mu pomoc, jeśli jeszcze tego nie zrobiłaś, a jeśli
      odmówi, to nic więcej nie zrobisz.

      Karty tu nie pomogą, bo ich pomocą jest wyzwalanie w człowieku działania. Jeśli
      nie ma tutaj o tym mowy, to pusta wiedza na nic się zda. Pozostaje więc
      ciekawość, którą można próbować zaspokoić, ale pytanie brzmi: jakie to
      przyniesie korzyści?
      • faviola Re: Dziwna sprawa 27.06.10, 09:18
        A dlaczego odrazu przypuszczenie że chodzi o ciekawość? To mój znajomy więc na pewno martwię się o niego. Ja domyślam się jakie ma problemy ale to tylko moje przypuszczenia a żeby mu pomóc muszę wiedzieć na czym dokładnie polega jego problem. Jeżeli mój znajomy bierze narkotyki to chyba logiczne że chciałabym wiedzieć czy tak jest bo to również stwarza zagrożenie i dla mnie. Kolega zaproponował mi wyjazd za granicę więc w jakichś sposób się obawiam chociaż bardzo chciałabym pojechać ale boję się tych jego tych regularnych zniknięć a Pan by się nie bał gdyby ktoś Panu nic o sobie nie chciał mówić? A szkoląc się w dziedzinie tarota muszę pytać również o trudne sprawy nie można przecież ciągle pytać tylko o swoje sprawy uczuciowe i interpretować karty dnia bo w przeciwnym wypadku nigdy się nie nauczę. Większość tarocistów tak robi ale do tego nie przyznaje.
        • tomasz_fortunat Re: Dziwna sprawa 27.06.10, 16:12
          Ja wszystko rozumiem i nie ma we mnie takiej siły ani ochoty, by czegoś komuś zabraniać. Jeśli ktoś chce trenować stawianie kart, to będzie to robił. Uważam jednak, że podstawą takiej nauki jest możliwość weryfikacji tego, co się w nich zobaczy. Tego chyba tutaj nie ma, wszystko będzie się zawsze obracać wokół domysłów i niemożności sprawdzenia jak jest naprawdę. Choćby przez to, że on się tą prawdą nie zechce podzielić.

          Nie istnieje układ kart, który dałby PEWNOŚĆ. W ogóle jest to chyba najważniejsza umiejętność - zdolność do odczuwania pewności jest podstawą dobrej wróżby. Że człowiek WIE, że karty są logiczne i wie, że odpowiadają prawdzie ZANIM ona się stanie lub zanim o niej usłyszy. Pewność tą buduje się na styku wróżby (jej interpretacji) z rzeczywistością. Tu tego styku nie będzie PRZED podjęciem przez panią decyzji o wyjeździe. Karty namieszają więc tylko w głowie. Pomijając już fakt, że skoro on nie chce o czymś mówić, to nie powinno się w karty zaglądać. To że nie mówi jest wystarczającym powodem, żeby poważnie ten wyjazd kwestionować. Karty nie rozstrzygną tego dylematu, choćby nie wiem jakie wyszły. Po prostu brakuje możliwości weryfikacji.

          Można jeszcze wspomnieć fakt, że emocjonalne wzburzenie, stan lęku, niepewności nie sprzyja bezstronnej, a więc skutecznej wróżbie. Ona jest w tym stanie niemożliwa. Zgadzam się, że należy pytać również o trudne sprawy, to bardzo ważne. Ale najpierw należy uporządkować swoje emocje dotyczące tej kwestii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka