madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.10, 21:11 zamknięty Życie jest piękne! Jeśli prawidłowo dobierze się środki antydepresyjne... Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.10, 21:11 zamknięty Dwóch Arabów miało w USA sprawy do załatwienia. Udało im się je załatwić za jednym zamachem... Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.10, 21:12 zamknięty Kwaśniewski pokazał, jak należy rządzić. Jaruzelski pokazał,jak nie należy rządzić. Wałęsa pokazał, że każdy idiota może rządzić.. Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.10, 21:13 zamknięty aka jest różnica między granatem ręcznym a Krzysztofem Krawczykiem? Nie ma żadnej. Gdy go usłyszysz jest już za późno... Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.10, 21:13 zamknięty Kto to jest psychiatra? Jest to człowiek, który zadaje ci dziesiątki pytań za pieniądze...pytań, które żona zadaje ci za darmo. Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.10, 21:14 zamknięty Wszystkie kobiety marzą o przystojnych, czułych kochankach. Niestety, wszyscy przystojni, czuli faceci mają juz kochanków. Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.10, 21:15 zamknięty Małżeństwo jest jak fatamorgana na pustyni - widzisz pałace, palmy, wielbłądy. Potem znikają kolejno pałace i palmy, a na końcu zostajesz sam na sam z wielbłądem. Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.10, 21:15 zamknięty Tato, a ile trwa okres?- Widzisz, synu. To zależy od kobiety.. U kochanki - 2 do 3 dni, a u żony prawie cały miesiąc. Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.10, 21:16 zamknięty Cios dla kobiecego ego - kiedy mężczyzna zasypia zaraz po seksie. Cios dla męskiego ego - kiedy kobieta zasypia w trakcie seksu. Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.10, 21:16 zamknięty Badania wykazały, ze 40% mężczyzn miało pierwszy kontakt seksualny pod prysznicem. Pozostałych 60% w wojsku nie służyło. Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.10, 21:17 zamknięty Jeśli masz przepiękną żonę, odlotową kochankę, super brykę, nie masz kłopotów z urzędem podatkowym i prokuratorem, a gdy wychodzisz na ulicę świeci słońce i wszyscy się do ciebie uśmiechają - narkotykom powiedz NIE! Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.10, 21:17 zamknięty Pewne francuskie pismo dla mężczyzn ogłosiło konkurs na najlepszy opis poranka.Pierwsze miejsce zajął autor takiej wypowiedzi:Wstaję, jem śniadanie, biorę prysznic, ubieram się i jadę do domu. Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.10, 21:26 zamknięty Dziki Zachód. Spotykają się dwaj kowboje . Jeden mówi do drugiego: -Mam najszybszą rękę na całym dzikim zachodzie ! A drugi na to: - Ja tam wolę dziewczyny. Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.10, 21:27 zamknięty Przychodzi córka do matki i mówi: - Mamusiu, jestem w ciąży! - Dziecko, a gdzie ty miałaś głowę ? - Pod kierownicą, mamusiu. Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.10, 21:27 zamknięty Żona odeszła od męża do matki: - Jak tylko wyszłam z domu, usłyszałam wystrzał! Zawróciłam ... i wiesz co się stało? - Co? Co? - pyta przerażona mama. - Ten bydlak otworzył szampana! Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.10, 21:30 zamknięty Klient w burdelu nie był zadowolony z usług jednej z pracownic i wzbraniał się zapłacić pełną należność. Jako że nie najmłodsza już panienka nalegała i nie była skłonna do ugody, spór znalazł swój finał przed sądem. Prowadzący sprawę sędzia już na wstępie stwierdził lekko strapiony: - Szanowni Państwo, mamy pewien problem. Dzisiaj mamy u nas w sądzie „ Dzień otwartych drzwi" i za chwilę pojawi się tu na sali wycieczka z gimnazjum. W związku z tym proszę, ze względu na młodzież, o założenie, że dzisiejsza sprawa ma charakter nie obyczajowy a mieszkaniowy. Czyli, mówiąc krótko, chodzi o lokal do wynajęcia... Stronom procesu nie pozostaje nic innego jak zgodzić się z sugestią sądziego i już po chwili, w obecności młodzieży, zaczyna się przesłuchanie stron. Zagaja sędzia: - Oskarżony, proszę nam wyjaśnić, dlaczego nie uiścił pan opłaty za wynajęty lokal? - Proszę Wysokiego Sądu - tłumaczy klient - wbrew zapewnieniom wynajmującej okazało się, że chodzi tu o zaniedbany lokal w starym budownictwie, o typowo dużym metrażu i nadmiernej wilgoci. - To są znaczące zarzuty - podsumował sędzia - co druga strona na to? - Proszę sądu - zaczęła prostytutka - to że mój lokal to żadna „nówka" to widział lokator jeszcze przed wprowadzeniem. Ale wypraszam sobie mówić tu o jakiejś ruinie!. Wilgoć pojawiła się już po tym jak lokator się wprowadził, a zarzut że lokal zbyt obszerny to czysta kpina. Widział kto za duże mieszkanie?!. Meble, po prostu, za małe ze sobą przytaszczył!! Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.10, 21:43 zamknięty Przychodzi uniżony petent do zapracowanej urzędniczki w ZUSie: - Dzień dobry szanownej Pani! Jak się Pani miewa? - Ciężko. Jakoś mi się nie układa - żali się urzędniczka klikając po raz kolejny "rozdaj" w pasjansie Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.10, 21:47 zamknięty Jedzie facet na rowerze i nagle urwał mu się pedał. Podniósł go mały chłopiec, macha nim i krzyczy: - Peeeedaaaaał, peeeeeeeedaaaaaaał! Facet odwraca się i mówi: - Mój ty mały psychologu. Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.10, 21:54 zamknięty Liceum przyszłych elit. Łazienka, dwie dziewczyny: - Zaśpiewać ci coś Behemota? - Nooooo. - Rrrrooaaaarrrrryyyaaagghhh. - Mm, nie, nie lubię tego kawałka. Link
madohora Re: Anegdoty, dowcipy i coś więcej 10.02.10, 22:03 zamknięty I na koniec taka sobie reklama Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 28.11.14, 22:17 zamknięty Arab mówi - zmokłem aż do wnętrzoności Link
madohora Anegdoty, dowcipy i coś więcej 28.11.14, 22:24 zamknięty Nauczyciel rozmawiał z uczniami o grzechach i występkach tak długo aż był przekonany, że wszystko co im mówił dzieci zrozumiały. - A więc - zwraca się w końcu do jednego malca - Co to jest występek? Chłopiec odpowiedział szybko: - Występkiem jest grzech, który przejdzie w nałóg - A czy samobójstwo jest występkiem? - Tak jest, jeśli przejdzie w nałóg! Link
madohora Anegdoty 28.11.14, 22:28 zamknięty Sędzia do oskarżonego - Jesteś uznany niewinnym. Możesz odejść Oskarżony - Ja refuruję* Sędzia - Ale jesteś wolnym. Uznano cię za niewinnego, po cóż miałbyś refurować? Oskarżony: - A niech też Najwyższy Trybunał przekona się że jestem niewinny! *Składam apelację Kawał z 1882 roku Link
madohora Anegdoty 28.11.14, 22:31 zamknięty Logika i przezorność Podróżny do przewoźnika przeprawiającego ludzi przez rzekę: - Dlaczego teraz opłaty pobieracie przed przeprawą. Dawniej tego nie było? - A bo widzi pan, teraz w regulaminie mamy napisane, że mamy zachować przezorność a jak woda jest wezbrana to bierzemy opłaty przed przeprawą bo jak by się łódź utopiła to kto by nam później zapłacił? Link
madohora Anegdoty 28.11.14, 22:36 zamknięty Pewien chłop wybierał się z całą rodziną do Ameryki. Gdy już wszystko było gotowe przyleciał do nich najstarszy syn z płaczem i mówi: - Tatooooo, ja tam do żadnej Ameryki nie pojadę! - A to dlaczego? - Bo słyszałem że jak u nas dzwonią na dwunastą w południe to tam jest dopiero północ. To ja bym strasznie długo musiał czekać na jedzenie. Link
madohora Anegdoty 28.11.14, 22:39 zamknięty Pewien chłop chciał Żydowi sprzedać krowę, która bardzo nędznie wyglądała. Chłop - No cóż Szmulu, czemu się tak długo tej krowie przyglądacie? Podoba się wam? Żyd - Wspaniała krowa. Pańska krowa! Chłop - Jak to Pańska?! Żyd - Nu, dlatego gadam Pańska, bo jak ona będzie miała cielątko to będzie potrzebować niańki, tak jak pańskie dzieci! Link
madohora Anegdoty 28.11.14, 22:42 zamknięty Anglika pewnego pytano dlaczego teraz panowie tak nie mają chęci do żeniaczki: - A bo widzicie państwo dzisiaj kobiety są tak jak te lilije z biblii. Nie szyją i nie przędą a jednak wspanialej są wystrojone niż Salomon w całym przepychu na tronie 1882 Link
madohora Anegdoty 28.11.14, 22:51 zamknięty Zawiła sytuacja rodzinna Pewien pan opowiada o sobie - ożeniłem się z wdową, mającą z pierwszego małżeństwa dorosłą córkę, w której zakochał się mój ojciec i wkrótce ją poślubił. Tym samym ojciec mój został moim zięciem a moja pasierbica moją macochą skoro była żoną mojego ojca. W rok po ślubie żona powiła mi syna, który był przyrodnim bratem mojego ojca a zarazem moim wujem, skoro był bratem mojej macochy. Żona mojego ojca została także po jakimś czasie matką ładnego chłopca, który był zarazem moim wnukiem jako syn mojej pasierbicy. Moja żona była także moją babką, gdyż była matką mojej macochy, ja zaś byłem jednocześnie mężem mojej żony i jej wnukiem, a ponieważ mąż osoby będącej moją babką jest naturalnie dziadkiem zostałem więc własnym dziadkiem. Winszujemy prawnikowi, który by miał do przeprowadzenia sprawę spadkową w tej rodzinie. Link
madohora Anegdoty 28.11.14, 23:02 zamknięty - Tak chwalą zalety telegrafu - rzekł pewien młodzieniec - A mnie się zdaje, że to czyste oszukaństwo - Dlaczego tak mówisz? - A bo sześć tygodni temu telegrafowałem do wuja o 50 złotych a do dzisiaj nie dostałem odpowiedzi Link
madohora Anegdoty 28.11.14, 23:06 zamknięty Na kolei potrzebowano maszynisty, który kierował by lokomotywą. Zgłosił się jakiś nieznany człowiek, którego pytają: - Chcesz być maszynistą? A będziesz umiał jechać? - Dlaczegóż by nie, przecież przez 20 lat byłem pocztylionem* *pocztylion - dawny wóz pocztowy powożony końmi Link
madohora Anegdoty 28.11.14, 23:09 zamknięty W pewnej miejscowości miała być wytyczona kolej. Przyjechali inżynierowie, porobili pomiary i powtykali w wyznaczone miejsca tyki. Wołają burmistrza i mówią mu co by dopilnował aby żadna tyczka nie zginęła. Przyjeżdżają na drugi rok by rozpocząć prace, patrzą a tu nie ma żadnej tyczki. Wołają burmistrza i pytają co się stało, że tyczki zginęły. - Żadna nie zginęła - uspokaja ich burmistrz - jak panowie wyjechali to ja wszystkie pod klucz zamknąłem, możecie policzyć i zobaczycie że żadna nie zginęła Link
madohora Anegdoty 28.11.14, 23:11 zamknięty Dziedzicowi opowiadano, że kościelny w jego włościach potrafi wywoływać duchy. Kiedyś dziedzic spotyka kościelnego i pyta go: - Czy to prawda, że umiesz przywoływać duchy? - Umiem - odpowiada kościelny - ale cóż mi z tego, kiedy nie chcą przychodzić na moje zawołanie Link
madohora Anegdoty 28.11.14, 23:14 zamknięty W pewnym sądzie zdarzyła się dość zabawna sytuacja. Sędzia poucza świadka jak ma przysięgać i mówi: - Podnieś pan rękę do góry i powiedz "Przysięgam" Świadek nie reaguje. Sędzia mówi głośniej: - "Przysięgam" Świadek w dalszym ciągu milczy. - "Przysięgam" - prawie krzyczy sędzia - Słyszę! Słyszę! Że pan sędzia przysięga! - odpowiada świadek Link
madohora Anegdoty 28.11.14, 23:18 zamknięty Pewien chłopek pyta się ile zapłaci za przejazd koleją. Kasjer odpowiada mu, że 1 zł 65 groszy. Niestety chłop nie miał tyle pieniędzy. Kasjer mu tłumaczy że nie może mu obniżyć kosztów biletu. Tak więc chłop postanowił pójść pieszo. Ledwo wyszedł na ulicę gdy za sobą usłyszał gwizd lokomotywy. Odwraca się więc i mówi: - A gwiżdż ty sobie za mną, gwiżdż i tak ci więcej nie dam, bo nie mam... Link
madohora Anegdoty 28.11.14, 23:21 zamknięty - Co to jest ten telegraf? - To są druty przywiązane do glinianych garnków na słupach Link
madohora Anegdoty 02.12.14, 15:10 zamknięty Przychodzi baba do lekarza z książką w zębach. Lekarz pyta: - Co pani jest?! A baba przytłumionym głosem: - Facebook! Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 15:12 zamknięty - Stary! Ty wiesz, że Eskimosi mają ponad sto słów na określenie śniegu? - Eeee...ja to mam nawet więcej jak rano śpiesząc się do pracy odśnieżam samochód Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 15:14 zamknięty - Kto to jest prawdziwy narciarz? - Prawdziwy narciarz to człowiek, którego stać na luksus połamania nóg w bardzo drogiej miejscowości górskiej przy pomocy bajecznie drogiego sprzętu Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 15:16 zamknięty Zięć zwraca się do teściowej: - Mamusiu wychodzę. Kupić coś? - Mieszkanie sobie kup! Link
madohora Anegdoty 02.12.14, 15:20 zamknięty W klubie golfowym ktoś czyta gazetę: - Słuchajcie, tu piszą że jakiś facet zabił swoją żonę kijem golfowym! Zapada cisza. W powietrzu wisi jedno oczywiste pytanie. W końcu jeden golfista nie wytrzymał i pyta nieśmiało: - Piszą tam, ulu uderzeń potrzebował? Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 15:24 zamknięty Chłopak z miasta ożenił się z dziewczyną ze wsi, lecz bardzo wstydził się jej wiejskiej wymowy. Postanowił wysłać ją do Ameryki aby tam nabyła manier a przede wszystkim nauczyła się po "miejsku" mówić. Po kilku tygodniach dziewczyna wraca. Wychodzi z samolotu i woła do męża: - Heloł bejbi, heloł bejbi! - O proszę, jak ładnie - myśli mąż A ona krzyczy dalej: - Heloł bejbi! Juści jezdem nazad! Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 15:29 zamknięty Odbywały się zawody, kto najdłużej wytrzyma w wodzie. Pierwszy zawodnik wytrzymał minutę. Pytają go jak to zrobił a on odpowiada: - Trening, trening i jeszcze raz trening Następny zawodnik wytrzymał dwie minuty. Jego też wszyscy zaczęli pytać jak to zrobił. A ten odpowiedział: - Trening, trening i jeszcze raz trening Kolejny wytrzymał trzy minuty i znów wszyscy pytają go jak to zrobił. A on na to: - Trening, trening i jeszcze raz trening Następny uczestnik wszedł do wody, mija jedna minuta...druga...trzecia...Po czterech minutach wychodzi, ledwo oddycha. Lekarze szybko podbiegli ale na szczęście nic się nie stało. Kolejny raz pytają jak on to zrobił. A on ta no: - Gdzieś musiałem gaciami zahaczyć! Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 15:30 zamknięty - Co wybierasz OFFe czy ZUS? - Lotto. Tam są większe szanse! Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 15:31 zamknięty Przyjechał ze wsi dziadek i rodzina wysłała go do teatru - No i jak podobało się dziadkowi w teatrze? - Bardzo. A najbardziej na końcu jak rozdawali płaszcze. Wziąłem trzy. Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 15:32 zamknięty Przychodzi baba do apteki i pyta: - Czy macie jakiś skuteczny lek na odchudzanie? - Tak plastry - A gdzie się je przykleja - Na usta. Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 15:35 zamknięty - Ile ja mogę w sumie, ogółem rozmawiać w ramach bezpłatnych minut? - A w jakiej pan jest taryfie? - Kielce, Taxi...Ale co to ma do rzeczy?! Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 15:37 zamknięty - Dzień dobry, chciałem się dowiedzieć ile kosztuje rozmowa do Zakopanego? - W szczycie 1,75 - Nieeeee, nie....mnie obchodzi dolne miasto Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 15:37 zamknięty Panie, mam problem! Nie mogę wejść w moją sekretarkę! Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 15:38 zamknięty - Czy mogłaby mi pani rozciągnąć telefon na Niemcy?! Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 15:38 zamknięty - Proszę pani a jak się wysyła tego Emila na komputer? Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 15:39 zamknięty Przepraszam ale ile naszczekałem do wczoraj? Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 15:40 zamknięty - Proszę pana jak do mnie ktoś dzwoni to mi krzyżyk znad telewizora spada Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 15:41 zamknięty - Ile płacę za połączenie z bezpłatnym numerem?! Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 15:42 zamknięty - Jaka jest różnica między dopłatą 7 a 15 złotych? - 8 złotych, proszę pana Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 15:42 zamknięty - Jaki jest niewarszawski numer do salonu na Złotej? Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 15:43 zamknięty - Ja chciałem zrezygnować z tej opcji ponagleń do zapłaty! Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 15:44 zamknięty - Czy jak mi się skończy ważność karty to czy ona jeszcze będzie ważna? Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 15:46 zamknięty Siedzi baca na drzewie i śpiewa. Przechodzi turysta: - Baco, spadniecie na drzewie się nie śpiewa Za godzin turysta przechodzi znowu, patrz a baca leży pod drzewem - A mówiłem wam baco, że na drzewie się nie śpiewa - Śpiewa, śpiewa tylko nie tańcuje Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 15:47 zamknięty Kobieta przychodzi do warsztatu samochodowego: - Czy mógłby pan wzmocnić klakson w moim samochodzie. Chciałabym aby był dwa razy głośniejszy? - Dlaczego - pyta zdumiony mechanik - Bo w moim samochodzie są zepsute hamulce! Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 21:48 zamknięty Stosunek jest zawsze ukorzeniony w ojcostwie Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 21:51 zamknięty Urszulka zginęła bo połknęła wrzeciono Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 21:53 zamknięty Tytuł jest ściśle spokrewniony z artykułem Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 21:56 zamknięty Starość to słowo, które często wywołuje lęk i obawę przed dalszym życiem, którego zapewne pozostało tym ludziom niewiele Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 21:57 zamknięty Telimena zarzuciła swe łabędzie piersi na ramiona hrabiego Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 22:05 zamknięty Zosia siedziała na parkanie i bawiła się ptakiem Tadeusza Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 22:06 zamknięty Młode pokolenie jest przedstawiane jako bezduszni szkieletorzy Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 22:08 zamknięty Izabela postanowiła oddać się duchowieństwu Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 22:12 zamknięty Była zdesperowana gdyż szybkim krokiem zbliżał się czas staropanieństwa co było jej największym koszmarem Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 22:16 zamknięty Danuśka weszła na ławę i zaczęła grać na lutownicy Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 22:18 zamknięty Przymiotnika romantyzm zaczęto używać aby określić typ zjawisk, które występowały w romansach Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 22:20 zamknięty Nie bez powodu za początek człowieka uznaje się wynalezienie pisma Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 22:23 zamknięty Żeromski miał wizję szklanych domów i nie mylił się - szklarnie są bardzo dochodowe. Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 22:26 zamknięty Rozmawiają dwie kangurzyce: - Chciałabyś mieć dwoje dzieci? - A wiesz, to nie na moją kieszeń! Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 22:27 zamknięty Przychodzi Jasio do domu i mówi: - Mamo! Mamo wreszcie nauczyłem się pisać! - Tak? A co napisałeś?! - Tego nie wiem, bo jeszcze nie umiem czytać! Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 22:30 zamknięty Nauczyciel sprawdza zadania domowe: - Otwórz zeszyt Małgosiu, kiedy odrabiasz lekcje? - Po obiedzie - To czemu pracy domowej nie odrobiłaś? - Bo jestem na diecie Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 22:32 zamknięty Rozmawiają dwaj goście w restauracji: - Stary, jadłeś tu już kiedyś ślimaki? - Wiesz jakoś nie mam odwagi by je zamówić - Ależ ja ich nie zamawiałem. Poprosiłem tylko o zieloną sałatę! Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 22:33 zamknięty - Nadal nie dostałem przelewu za wykonane zlecenie. Dlaczego? - Bo widzi pan...U nas się nie przelewa Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 22:35 zamknięty Lekarz do pacjenta: - Czy prześladują pana sny erotyczne? - A dlaczego zaraz prześladują? Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 22:38 zamknięty Parka wprowadza się do małego hotelu. On około pięćdziesiątki Pan z brzuszkiem. Widać że bogaty. Złoty rolex, mercedes. Ona na oko 20 - letnia blondynka...Recepcjonista pyta: - Zanieść panu bagaże? - Nieeee, poradzimy sobie - A żona na pewno niczego nie potrzebuje? - A dobrze, że mi pan przypomniał. Macie pocztówki? Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 22:40 zamknięty W wojsku rozmawia dwóch szeregowych: - Stary, jak to w końcu jest, Słońce obraca się wokół ziemi czy odwrotnie? - Nie wiem. Najlepiej zapytaj kaprala. - Pytałem, ale dał mi pokrętną odpowiedź - Jaką? - Żebym go w dupę pocałował Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 22:44 zamknięty Bóg patrząc na Ziemię zauważył złe nastawienie Polaków do lekarzy. Chcąc podnieść reputację całego personelu medycznego zszedł na Ziemię i zatrudnił się jako lekarz w przychodni rejonowej. Pierwszy dzień siedzi w gabinecie, na wózku przyjeżdża do niego sparaliżowany pacjent. Bóg podchodzi, kładzie choremu na głowę swoje ręce i mówi: - Wstań i wyjdź Mężczyzna podnosi się i wychodzi na korytarz a tłum oczekujących pyta: - No i jak nowy doktor? - Doktor jak dokotor, nawet mi ciśnienia nie zmierzył. Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 22:45 zamknięty Przychodzi baba do lekarza: - Panie doktorze kiepsko się czuję, to chyba grypa Lekarz ją zbadał i mówi: - Taaaa...grypa....ósmy tydzień Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 22:49 zamknięty Turysta zagraniczny w rozmowie z tubylcem: - Ten Żyd Kon, to musi być bardzo bogaty człowiek - ??? - Przecież ja co chwilę słyszę tu w Polsce, że wszystko Kona. Przemysł, rolnictwo - wszystko kona. Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 22:50 zamknięty Matka znajduje w pokoju czternastoletniego syna magazyn sado - maso. Wstrząśnięta pokazuje go mężowi. - Co zrobimy? - Wydaje mi się, że lepiej będzie jeśli tym razem nie dostanie lania Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 22:52 zamknięty Pije wodę z akwarium i podjada rybkom pokarm Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 22:54 zamknięty Spóźnił się na pierwszą lekcją tłumacząc że na śniadanie było spaghetti i musiał wciągnąć kluskę do końca Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 22:56 zamknięty Magda mówi, że od dziś nazywa się Iza i pod moją nieobecność zmieniła imię w dzienniku Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 22:58 zamknięty Michał przynosi sok jabłkowy w butelce po wódce Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 23:00 zamknięty Janek po każdej lekcji chce się ze mną wymieniać koszulkami jak po meczu Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 23:24 zamknięty Na klasówce z informatyki twierdzi, że wcale nie ściąga tylko kopiuje Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 23:26 zamknięty Zadaje pytania na które nie znam odpowiedzi Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 23:28 zamknięty Paweł ciągle rży i puka w ławkę bo jak mówi, chce być muzykiem Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 23:29 zamknięty Zanieczyszcza powietrze tylną częścią ciała Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 23:31 zamknięty Na lekcjach ogląda się za chłopakami a na przerwach nie zwraca na nich najmniejszej uwagi Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 23:33 zamknięty Uczeń pyta się czy mam samochód. Prawdopodobnie chce mi przebić opony. Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 23:39 zamknięty Stanął przy śmietniku i udaje wartownika Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 23:41 zamknięty Szczeka na lekcji polskiego, miauczy na lekcji historii Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 23:43 zamknięty Przychodzi kobieta do apteki: - Macie jakiś naprawdę skuteczny środek na odchudzanie? - Tak. Plastry - A gdzie się je przykleja? - Na usta! Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 23:46 zamknięty Ojciec mówi do córki: - Ten twój narzeczony to rozrzutnik, nie ma jeszcze polowy miesiąca a jemu już brakuje pieniędzy - Co ty mówisz tato? - dziwi się córka - Chciał od ciebie pożyczyć pieniądze? - Nie, ale ja chciałem pożyczyć od niego a on nic nie miał! Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 23:47 zamknięty Spotykają się dwa jeże. Jeden ma zabandażowaną łapkę: - Co się stało? - Nic takiego, chciałem się tylko podrapać Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 23:48 zamknięty - Tatusiu, czy nasz piesek umarł bo był stary? - Tak kochanie, gdyby był młodszy toby przebieg przed tym Tirem Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 23:49 zamknięty Mąż do żony: - Denerwuje mnie światło elektryczne - Przy czytaniu - Nie, przy płaceniu za prąd! Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 23:51 zamknięty Matka opowiada córce z wzruszeniem: - Twój ojciec kochał klęczeć u moich stóp - Co? Ja?...W życiu! - słychać z kuchni - Nie wtrącaj się - mówi żona - Chyba wyraźnie mówię, że jej ojciec! Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 23:54 zamknięty - Panie doktorze, dzięki wielkie! To lekarstwo co mi je pan ostatnio przepisał okazało się idealne! Jest pan geniuszem! - Bogiem a prawdą geniuszem jest aptekarz. Pomyłkowo dałem panu karteczkę na której rozgrzewałem długopis bo mi się wkład zablokował. Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 02.12.14, 23:59 zamknięty Biedny, samotny Żyd mieszkający w kwaterunkowym mieszkaniu ze swoją niewidomą matką w swoich codziennych modlitwach błagał Boga o poprawę swojego losu. W końcu Bóg postanowił odpowiedzieć na jego prośby. Objawił się Żydowi i powiedział że spełni jedno jego życzenie. Ten zamyślił się i powiedział: - Chciałbym żeby moja matka zobaczyła jak moja żona wiesza na szyi mojej córki wart dwadzieścia milionów brylantowy naszyjnik, w czasie gdy siedzimy w naszym mercedesie zaparkowanym zaraz obok naszej rezydencji w Beverly Hills. Bóg (do siebie): - Muszę się jeszcze od tych Żydów wiele nauczyć. Link
madohora Re: Stopnie zmoknięcia 03.12.14, 00:01 zamknięty Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Pan doktor to zawsze mnie bada i osłuchuje a nigdy nie zapyta jak się czuję Na to doktor: - To jak się pani czuje - A... niech pan lepiej nie pyta Link