madohora
13.12.12, 23:41
Problemy z transportem kolejowym na Śląsku przyniosły trzy rezygnacje. "Gazeta Wyborcza" poinformowała, że prezes Kolei Śląskich zataił przed marszałkiem województwa śląskiego Adamem Matusiewiczem kilka informacji dotyczących jego osoby. Efektem była rezygnacja Marka Woracha i jej przyjęcie przez marszałka. Okazało się również, że w trakcie wspólnej z Matusiewiczem konferencji prasowej wiceprezes Kolei Śląskich Artur Nastała skłamał ws. ciążącego na jego osobie wyroku. Przyznał się dopiero po opuszczeniu sali przez Matusiewicza. Ostatnim – trochę niespodziewanym – wydarzeniem było złożenie rezygnacji z funkcji marszałka województwa przez samego Matusiewicza. Rezygnacja jest skutkiem zamieszania jakie ma miejsce w Kolejach Śląskich od początku tygodnia.
biznes.onet.pl/wideo/na-slasku-leca-glowy,102639,w.html