Dodaj do ulubionych

Strzelanina w Sanoku

10.01.13, 14:53
zamknięty
Strzelanina w Sanoku

Strzelanina przy ulicy Cegielnianej w Sanoku na Podkarpaciu. Napastnik strzela do policjantów z okien mieszkania na trzecim piętrze bloku. Funkcjonariusze apelują, by nie zbliżać się w ten rejon. Na miejscu są antyterroryści i negocjatorzy. Ewakuowano dzieci z pobliskiej szkoły przy ul. Sadowej oraz mieszkańców bloku, w którym przebywa mężczyzna.
Pobliskie ulice zostały zablokowane. Podczas strzelaniny nikomu nic się nie stało - poinformował rzecznik podkarpackiej policji Paweł Międlar.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, mężczyzna miał zostać zatrzymany przez policję w związku z zabójstwem 29-latka, mieszkańca Leska, do którego doszło wczoraj w Międzybrodziu koło Sanoka.
Ciało mężczyzny znaleziono wczoraj rano na drodze prowadzącej do cerkwi. Miał dwie rany postrzałowe - głowy i klatki piersiowej.
Prokuratura nie ma wątpliwości, że było to zabójstwo. Policja nie ujawnia szczegółów dotyczących tej sprawy.
Jak wynika jednak z nieoficjalnych wiadomości "Super Nowości" w zajściu wzięło udział sześć osób, prawdopodobnie związanych z grupą przestępczą.
W pobliżu miejsca strzelaniny znajdują się szkoła i przedszkole. Wkrótce więcej na ten temat.

polskalokalna.pl/wiadomosci/podkarpackie/sanok/news/rmf24-strzelanina-w-sanoku,1881611,4446#pst57483318
    • madohora Re: Strzelanina w Sanoku 11.01.13, 17:25
      zamknięty
      Przyczyną zgonu 32-latka i 17-latki były rany postrzałowe okolic głowy - poinformowała podczas konferencji prasowej prokuratura. - Intencją policji było to, aby rozwiązać sytuację bez użycia siły - podkreślili śledczy.
      Faktem jest, że policja próbowała od wielu godzin nawiązać kontakt zarówno z mężczyzną, który zabarykadował się w mieszkaniu, jak i z towarzyszącą mu 17-latką. Niestety, bezskutecznie - poinformowano podczas konferencji prasowej.
      - Z całą pewnością mieszkanie było monitorowane. Sekcja zwłok udzieli odpowiedzi na pytanie, kiedy dokładnie doszło do zgonu obojga osób, które znajdowały się w mieszkaniu. Jednym z podstawowych środków dowodowych będzie opinia i w oparciu o nią będą podejmowane konkretne kroki - akcentowano.
      - Jest zbyt wcześnie, żeby podejmować jakiekolwiek oceny - podkreśla prokuratura. Dopiero śledztwo wskaże właściwy przebieg zdarzeń - dodano.
      Policja próbowała przez wiele godzin nawiązać kontakt
      Jak wyjaśniła prokurator rejonowy w Sanoku Izabela Jurkowska-Hanus , w piątek przeprowadzana jest sekcja zwłok mężczyzny z Międzybrodzia, w związku z zabójstwem którego miał być zatrzymany 32-latek z Sanoka.
      Prokurator ujawniła, że w mieszkaniu policjanci znaleźli, oprócz ciał mężczyzny i kobiety, dwa psy. Jeden był żywy, drugi martwy; zwierzę zostało zastrzelone.
      Jurkowska-Hanus podkreśliła, że policja próbowała przez wiele godzin nawiązać kontakt z osobami, które znajdowały się w mieszkaniu.
      Zależało im, aby uchronić 17-latkę od śmierci
      - Te czynności okazały się bezskuteczne, nie podjęto żadnych sygnałów kierowanych ze trony policji. Wyłącznie z tego powodu przystąpiono do akcji siłowej. Dlatego, przynajmniej na tym etapie postępowania, tego rodzaju działania były jak najbardziej uzasadnione - powiedziała.
      Prokurator podkreśliła, że funkcjonariuszom policji szczególnie zależało, aby uchronić małoletnią dziewczynę od śmierci.
      Zastępca prokuratora okręgowego w Krośnie Wiesława Basak dodała, że jest zbyt wcześnie, aby podejmować jakąkolwiek ocenę policyjnej akcji. - Sam fakt, że do siłowego wejścia doszło po wielu godzinach i próbach nawiązania negocjacji, świadczy, że wyłączną intencją funkcjonariuszy było to, aby rozwiązać to zdarzenie bez udziału siły i uchronić tę małoletnią osobę od śmierci - dodała Basak.
      Zaznaczyła, że w toku śledztwa wyjaśniane będzie, czy kobieta przebywała w mieszkaniu dobrowolnie.
      Godzina zgonu nie jest jeszcze znana
      Obie prokuratorki podkreślały, że dopiero po sekcji zwłok i badaniach laboratoryjnych będzie wiadomo m.in., o której godzinie oboje zginęli, czy w przypadku kobiety było to samobójstwo, czy zabójstwo oraz czy oboje byli pod wpływem narkotyków.
      Jurkowska-Hanus zaznaczyła również, że ustalany jest termin sekcji zwłok obojga. - Mamy nadzieję, że sekcje przeprowadzi ten sam patomorfolog, który przeprowadził sekcję zwłok mężczyzny zastrzelonego w Międzybrodziu - dodała.
      Z kolei Basak podkreśliła, że nie można na razie stwierdzić, czy Andrzej B. odpowiedzialny jest za zabójstwo 29-latka z Międzybrodzia. - Dopiero śledztwo ustali, czy tak było - mówiła.
      Śledztwo w sprawie zajść przejęła Prokuratura Okręgowa w Krośnie.
      Przypomnijmy, że antyterroryści weszli do mieszkania ok. godz. 1 w nocy z czwartku na piątek. - Policjanci zdecydowali się siłowo wejść do mieszkania, ponieważ ani kobieta, ani mężczyzna nie reagowali na wezwania do wyjścia - relacjonował Paweł Międlar, rzecznik podkarpackiej policji. W mieszkaniu znaleziono broń długą i krótką.
      W piątek przed południem na osiedlu, gdzie doszło do policyjnej akcji życie wróciło już do normy.
      Nie ma już śladów po policyjnej akcji, zniknęły m.in. taśmy, które odgradzały rejon działania policji
      32-letni mężczyzna zabarykadował się w mieszkaniu w bloku przy ul. Cegielnianej w czwartek po południu. Była z nim kobieta, według policji - dobrowolnie. Policjanci próbowali nawiązać z nimi kontakt i nakłonić do poddania się. Jednak nie reagowali na apele policji.
      Przed zabarykadowaniem się w mieszkaniu, mężczyzna strzelał do nieoznakowanego policyjnego samochodu z okna mieszkania w czteropiętrowym bloku. Miał zostać zatrzymany w związku z zabójstwem 29-latka w Międzybrodziu koło Sanoka.

      polskalokalna.pl/raport/strzaly-w-sanoku/news/sledczy-przyczyna-zgonu-32-latka-i-17-latki-byly-rany,1882213,8266
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka