slawa05
26.07.05, 10:25
Witam
Mieszkam na Nowym Mieście i odkąd pamiętam zawsze w moim bloku były prusaki
lub jak kto woli karaluchy. Walczę z nimi i nic. Wydałam już kupę kasy na
różne specyfiki zwalczające te obrzydłe stworzenia i nic.
Mam pytanko - czy ktoś z was ma też w domu to robactwo i jak z nimi walczy.
Proszę o różne rady zwalczania i czy są jakieś skuteczne w 100% środki
chemiczne.
Proszę o wpisy forumowiczów odnośnie tego tematu. Inne komentarze typu
krytyki i wyzwisk proszę kierować w odpowiednie dla nich miejsce na forum.