el.commendante
27.12.15, 00:45
propagandą zdają się niewidzieć że Rosja to nie Polska i że można gospodarkę prowadzić inaczej niż drogą globalnego neoliberalizmu. Stąd miśki szczytują na każdy news o spadających cenach ropy i zdają się nierozumieć że Rosja to kraj samowystarczalny, który ma zarówno surowce jak i technologie. Rosjanie nie muszą kupować surowców bo mają je u siebie, to wiadomo. Ale rusofoby jakoś nie kumają że Rosjanie nie muszą jeździć Oplami czy Renaul'ami ale Ładami. Że nie muszą kupować komputerów z procesorami Intela bo mają swój Bajkał. Rosja ma wszystkie gałęzie przemysłu, a brak niepotrzebnej konkurencji z zagraniczy tylko rosyjskiemu przemysłowi pomoże. Co najwyżej jeszcze bardziej się wyludni Ukraina i inne ościenne kraje, bo Rosja będzie potrzebowała więcej siły roboczej.
Jeśli chodzi o zbrojenia (100% rosyjskiej armii to rosyjska technologia i rosyjska produkcja) to już wogóle nie rozumiem podniety rusofobów, Rosja nie musi niczego kupować zagranicą, więc jakie by zyski z ropy nie były, na zbrojeniówkę niema to wpływu.