Gość: CCCP
IP: *.acn.waw.pl
21.05.03, 02:25
To Forum nazywa się "Świat".
Świat jest duży i pełen problemów.
Problemy bywają różne. Niektóre są palące.
Stosunki izraelsko-palestyńskie to problem palący.
Uczestnicy tego Forum mają prawo wyrażać własne opinie w tej kwestii.
Forum jest z założenia platformą, na której mogliby to robić w sposób
bezpieczny - szukając wiedzy o świecie i dzieląc się nią.
Niektórzy z dyskutantów nagminnie wykraczają poza te ramy. Są tacy,
którzy traktują je jak ścianę w publicznym szalecie, na której można
zostawić ślad swego istnienia. Nie za bardzo można cokolwiek tu
zrobić. Forum zaplanowano jako niemoderowane; Admin, jeśli akurat
nie zapomni, wyrzuca idiotyzmy na Oślą Ławkę (moim zdaniem powinien
korzystać ze swoich uprawnień znacznie częściej).
Są też inni - tacy, którzy uważają, że tu właśnie powinni bronić
jedynie słusznych racji. I w tej obronie nie przebierają
w słowach. Pojawiają się inwektywy; jakikolwiek argument traktowany
jest jako przejaw wrogości. Z dyskutantów czyni się wrogów, ich poglądy
są dezawuowane, oni sami obrzucani błotem.
Zapomina się przy tym, że dla wielu uczestników wyrażenie własnej
opinii na Forum jest pierwszym publicznym wystąpieniem.
Trudno określić, jaki procent dyskutantów rezygnuje już po pierwszym
"ostrym" kontakcie z Forum, podejrzewam, że duży.
Zapomina się również, że najlepszym sposobem na usuwanie wątpliwości
i rozładowywanie stereotypowych wyobrażeń jest cierpliwe wyjaśnianie.
Problem w tym, że jest ono trudniejsze od wylania komuś na głowę kubła
pomyj. Wymaga też posiadania pewnej wiedzy. Oraz kultury osobistej,
która uwzględnia, że nikt nie ma wyłączności na prawdę, a fakty
poddają się różnorakim interpretacjom.
Sprawy Izraela, stosunków izraelsko-palestyńskich i izraelsko-polskich,
będą poruszane na tym Forum, czy to się komuś podoba, czy nie. Są gorętsze
od zdarzeń w Brazylii czy w Nepalu. Uznawanie, że główną motywacją
do ich podejmowania jest antysemityzm, uważam za nieuprawnione.
Co bardziej zapalczywym kolegom z Izraela, zwłaszcza tym, którzy
popisują się ostatnio umiejętnością używania słów uważanych za
obraźliwe, ośmielam się doradzić, by otworzyli podobne niemoderowane
Forum, przy którejś ze swoich gazet; chętnie poznam opinie współczesnych
Izraelczyków o Polsce i Polakach, oraz o procesach zmian przebiegających
w naszym kraju.
Kolegów palestyńskich (zdaje się, że tacy tutaj też pisują) proszę
o nieudawanie Polaków; przedstawcie własne poglądy otwarcie, macie
do tego takie samo prawo, jak każdy inny człowiek na świecie.
Pewnych kolegów z Ameryki upraszam, by zechcieli zacząć wpisywać
tutaj rzeczy, które mogą kogolwiek zainteresować. Wasz conocny ładunek
jest (i zawsze był) po prostu nudny, we mnie budzi uczucie
ciężkiego zniechęcenia.
C.