baraqs
16.09.09, 03:34
Dawno nie słyszałem czegoś równie pięknego, zawsze tylko krzyki popierających
aborcję, a tutaj tak wielka miłość do nienarodzonego dziecka, przez niektórych
nazywanego płodem, który niby nie ma prawa do życia, bo jeszcze samodzielnie
nie oddycha.
Przykro mi z powodu waszej straty drodzy rodzice, sam mam trójkę dzieciaczków,
i wyobrażam sobie, jak mocno bym cierpiał oczekując na syna, który umarłby
przed własnymi narodzinami.
To jak gdyby utracić część siebie, złamane serce, zraniona dusza,
niewyobrażalny ból, wtedy potrzebuje się wsparcia, miłości partnera,
partnerki, całej rodziny.
Piękny gest z tym pogrzebem.