Dodaj do ulubionych

Sentymentalnie

18.09.26, 09:54
Jest taka reklama płynu do płukania, która zaczyna się "kochana córeczko, bla bla bla, posyłam ci ten zapach domu, zanim znowu będę mogła cię przytulić". Tak, wiem, że reklama to gra na uczuciach i u mnie trafiło. Za każdym razem, kiedy przypadkiem usłyszę, chce mi się płakać. Mama zmarła już 8 lat temu i w ogóle nie miałam z nią bliskiego kontaktu w ostatnich latach, choć ona się starała jak umiała. Jako dziecko i nastolatka, i jeszcze chwilę później bardzo ja kochałam, potem stały się różne niedobre rzeczy. Ale kiedy umarła, pamiętam, że pomyślałam "już nikt nie powie do mnie córeczko, dla nikogo nie jestem już córeczką ". Tak wysyłam te myśl w świat. Może opowiecie o swoich mamach (milion razy juz było) albo o reklamach, które robią na was wrażenie? (też na pewno było)
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: Sentymentalnie 18.09.26, 10:27
      Nie oglądam reklam od tylu lat że ostatnia, którą kojarzę że mogłaby wpisać się w wątek to "Zadzwoń do mamy" którejś z sieci telekomunikacyjnych.
    • raczek47 Re: Sentymentalnie 18.09.26, 10:35
      Nie wzruszam się reklamami,bo wiem, że ich nadrzędnym celem jest manipulacja- poprzez wywołanie wzruszenia sklonienie do zakupu konkretnego produktu. Coś jak maile od tych wszystkich milionerów czy oficerów, którzy chcą nas obdarować milionami.
      • agdzieztam Re: Sentymentalnie 18.09.26, 12:17
        Ja też to wiem, to oczywiste. A jednak ta reklama, z tą córeczka, bo mama tak mówiła, przypomina mi dobre chwile. Każdego coś gdzieś w jakimś momencie wzrusza.
    • krwawy.lolo Re: Sentymentalnie 18.09.26, 10:41
      🤦‍♂️
      • homohominilupus Re: Sentymentalnie 18.09.26, 11:27
        Czy mógłbyś lolo rozwinąć myśl? Albo chociaż wyjaśnić cel wstawienia tu takiej emotki?
        • agdzieztam Re: Sentymentalnie 18.09.26, 12:14
          Ależ on wcale nic nie chciał powiedzieć, to ci nie odpowie. Nie warto poświęcać czasu.
          • krwawy.lolo Re: Sentymentalnie 18.09.26, 20:39
            Och, to tylko moja przekora wobec rodzinnych sentymentalizmów, których nie podzielam.
            A Lupusową wyszarzyłem po jakimś "życzliwym" komentarzu wobec mojej ksywki.
            • al_sahra Re: Sentymentalnie 18.09.26, 21:51
              krwawy.lolo napisał:

              > Och, to tylko moja przekora wobec rodzinnych sentymentalizmów, których nie podzielam.

              Naprawdę z przykrością śledzi się Twoją ewolucję od względnie nieszkodliwego dziwaka epatującego przekorą do zgryźliwego dziadersa, który próbuje tu zaistnieć kpiąc sobie z czyichś uczuć do zmarłej matki.

              A teraz możesz mnie wygasić.
              • krwawy.lolo Re: Sentymentalnie 18.09.26, 22:02
                Nie kpię sobie z osób odczuwających. Jeśli autorka wątku wzięła to do siebie, przepraszam.

                P.S.
                Ciebie nie wygaszę, ani nie wyszarzę. Ewentualnie na samym końcu. Razem z całym forum.
    • alexis1121 Re: Sentymentalnie 18.09.26, 10:47
      Reklam nie oglądam, moja mama nigdy nie mówiła do mnie „córeczko” 😬 Mamę mam pragmatyczną, twardą, stosującą zimny chów. Jesteśmy bardzo blisko, mimo że to ojca częściej opisuję 😅
      • pani_tau Re: Sentymentalnie 18.09.26, 11:57
        Zawsze jest się blisko z matką stosująca metodę zimnego chowu. Po prostu inaczej się nie da. To zupełnie naturalne jest. Bez najmniejszych wątpliwości.
        • beneficia Re: Sentymentalnie 18.09.26, 15:15
          A skąd. Ja absolutnie nie jestem blisko.
          • misiamama Re: Sentymentalnie 18.09.26, 20:32
            to raczej ironia była
    • milva24 Re: Sentymentalnie 18.09.26, 10:56
      Kiedy byłam w ciąży ze straszą leciała w telewizji reklama zdaje się Calzedonii czy jakiejś innej marki pończoszniczej z fragmentami życia od bobasa do dorosłej kobiety i na końcu była pani w ciąży a podsumowanie "mamy nadzieję, że to dziewczynka". Ryczałam na niej jak bóbr a jeszcze i teraz łezka się w oku zakręci gdy sobie przypomnę.
      • 35wcieniu Re: Sentymentalnie 18.09.26, 10:59
        Nie znam, ale z opisu brzmi jak wprost powiedziane: "mamy nadzieje ze urodzisz nam kolejną klientkę". Odrzucające na maxa, ale pewnie wyglądało inaczej.
        • milva24 Re: Sentymentalnie 18.09.26, 11:16
          35wcieniu napisał(a):

          > Nie znam, ale z opisu brzmi jak wprost powiedziane: "mamy nadzieje ze urodzisz
          > nam kolejną klientkę".

          Masz rację big_grin ale było wykonane uroczo.
    • homohominilupus Re: Sentymentalnie 18.09.26, 11:26
      Z moją mamą mam dość trudna relację, cos w rodzaju love and hate ale wiem, ze kiedy odejdzie, bedzie mi bardzo brakować rzeczy, ktore tylko od niej słyszę (I ktore nnie czesto wkurzają).

      Przytulam
    • lilia.z.doliny Re: Sentymentalnie 18.09.26, 14:19
      Tak.
      Nie uslysze już nigdy: córciu
      To jest miażdżące emocjonalnie. Ale zaraz przychodzi myśl, że że skysze wciąż:: mamo.
      To właściwa kolejność.
    • smoczy_plomien Re: Sentymentalnie 18.09.26, 15:05
      Nie na temat, ale ta reklama okrutnie mi zgrzyta. Dlatego, że kobieta najpierw gra na sentymencie, a potem wysyła NOWY zapach.
    • mirabe.1234 Re: Sentymentalnie 18.09.26, 17:21
      To może reklama Nivea jesień 2015 i "Mamy czas" Ewy Jach..
      • mirabe.1234 Re: Sentymentalnie 18.09.26, 18:51
        Moja mama była przede wszystkim dobrym człowiekiem. Dobrym..
        Ja taka nie jestem.
    • beataj1 Re: Sentymentalnie 18.09.26, 17:50
      Pochodzę z rodziny matriarchalnej. Relacje u nas opierają sie na kobiecych relacjach, mezczyzni sa dodatkiem. Moja babcia bula cudowna, fajna, ciepła. Moja mama jest bezapelacyjnie głową rodziny. Wspaniałą kobietą.
      Ma świetne relacje ze mną i z moim bratem. Ma genialne relacje z wnukami. Np teraz corka będzie mieć bal 8 klas i mama będzie przy wyborze sukienki. Bo moja córka nie wyobraża sobie inaczej. Starsze wnuczki w waznych chwilach podobnie nie eyobrazsly sobie braku obecnosci babci. Nie dlatego ze mama komus robiła ciśnienia ale dzięki temu jak fajnym człowiekiem jest.
      Jest dla nas filarem rodziny a jednocześnie wiemy ze stoimy na tyle mocno na nogach ze nie musimy histerycznie udawać ze wszystko sami damy radę. To siła wynikajaca z bezpieczeństwa.

      Chciałabym kiedys byc choćby w czesci taka jak ona. I cieszę sie ze wciąż moge czerpać z bogactwa tej relacji. I moje dzieciaki, bo dla mnie tak bliska relacja z babcia jest nie do przeceniona.
    • b.bujak Re: Sentymentalnie 18.09.26, 21:28
      właśnie sobie uświadomiłam, że dość rzadko słyszałam słowo "córeczko"...

      mam, jak pewnie wszyscy, sporo sentymentów...
      a wrzucę tu tę piosenkę, bo słyszę w niej mojego tatę... on ciągle coś tam sobie śpiewał, albo gwizdał jakieś melodyjki albo chociaż przytupywał jakiś tam rytm... tęsknię za tym
      www.youtube.com/watch?v=RMhAH6MlJEE&list=RDRMhAH6MlJEE&start_radio=1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka