Gość: miarol
IP: *.visp.energis.pl
18.03.04, 08:29
Czy jest jakieś sensowne wytłumaczenie, dlaczego studzienki (m.in.:
kanalizacyjne) są umieszczane na drodze tam gdzie akurat jest pas ruchu kół
pojazdów? Nie możnaby ich, o ile jest konieczne umieszczenie na drodze,
wbudować na środku pasa (między kołami) lub na środku drogi (między pasami
ruchu)? Sądzę, że tam nie utrudniałyby ruchu w tak znaczny sposób. Oczywiście
chodzi tu o studzienki "idealnie dopasowane" do powierzchni ulicy. Z reguły
tak bywa, że jeśli jedna wystaje kilka - kilkanaście centymetrów ponad
powierzchnię ulicy, to jest prawie pewne, że następna będzie umiejscowiona o
tyleż niżej. Średnia jest równa. Jeśli ktoś chce sam zobaczyć przykład (choć
przykładów nie brak i na innych ulicach) proszę przejść się (jechać nie
radzę) ulicą Pułaskiego od Żeromskiego do pętli przy PMB i Leader Price
(osiedle bloków). Nie dość, że mamy pełno dziur w ulicach, to jeszcze miasto
funduje nam "dodatkowe atrakcje".