26.07.10, 09:41
o.. ktos zle znosi krytyke

muzyka jaka leciala na tym festiwalu wcale nie jest niszowa... jest to
podstawowa muzyka kazdego pozera pozujacego na "ambitnego", "niszowego",
"wytrawnego", "z wyzszej polki"... jedyne co moze byc niszowe to to, ze
pozerzy nie chodza na festiwale ;]

festiwal byl zdecydowanie za glosny... jesli organizowac cos tak glosnego to
za miastem... jesli w miescie to ciszej

tak czy siak u mnie festiwal ma ogromny minus i nigdy na nim nie zagoszcze

Obserwuj wątek
    • tygrysio_misio Re: Komentarz 26.07.10, 10:53
      ooo...ktos sie wstydzi swojego komentarza i usunal go z pierwszej strony gazety;]
    • stachhkonwa Re: Komentarz 26.07.10, 20:17
      Jeden z takich "pozerów" zaprosil mnie na ten koncert i chociaż nie
      przepadam za taka muzyka, to zabawa była przednia. Nagłośnienie
      znakomite, publiczność wzajemnie uprzejma i przyjazna,w dodatku
      topowe gwiazdy tego stylu, co należy docenić w świetle faktu, że na
      ogół przybywają do nas gwiazdy już cokolwiek przebrzmiałe (Kora, S.
      Vega). Może rzeczywiście dziedziniec pałacy branickich niespecjalnie
      się sprawdził, gdyż zapewne budynki zadziałały jak ekran akustyczny,
      stąd hałas w konkretnym miejscu.

      Co do pozerstwa, to polecam twojemu przemysleniu dwa twoje własne
      zdania:

      "... jedyne co moze byc niszowe to to, ze
      > pozerzy nie chodza na festiwale ;]
      >
      > tak czy siak u mnie festiwal ma ogromny minus i nigdy na nim nie
      zagoszcze"

      To drugie zdanie wynika z pierwszego?
      • shiva772 Re: Komentarz 26.07.10, 21:34
        stachhkonwa napisał:
        publiczność wzajemnie uprzejma i przyjazna
        ----------------------------------------
        Właśnie, właśnie - brak chłopców w dresach i pantoflach z wygolonymi
        karczkami - to się dało odczuć :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka