themadeleine
05.09.10, 09:15
w zeszlym tygodniu bylam z kolezanka na dyskotece /w budynku gdzie dawniej znajdowala sie
Moda Polska/. Zamowilam 100-czystej. Bardzo mloda barmanka otworzyla butelke BOLSA. Pomimo
calej szklanki z lodem alkohol wydal mi sie bardzo mocny, jednak go wypilam. Po paru minutach
urwal mi sie film, a nastepny dzien przelezalam w lozku z silnymi bolami glowy i innymi objawami
zatrucia!
Brat mnie uswiadomil, ze "znawcy" nie kupuja alkoholu w barach, poniewaz tam sprzedaja skazona
wodke. Gdybym zostala dluzej w Bialymstoku, poszlabym raz jeszcze na te dyskoteke i wziela
alkohol do ekspertyzy!
Dodatkowo dowiezdialam sie, zeby nie pic rozlewanego piwa, gdyz taki rowniez jest skazony i po
jednym pokalu moze spowodowac objawy jak wyzej.
Pozdrawiam i obiecuje, ze tej sprawy nie pozostawie obojetnie.