onofrio 02.11.10, 16:45 A kto najpiękniej gra ten utwór? Na KCh był grany. Ja mam swojego faworyta :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jdrk Re: Chopin, Berceuse Des-dur op. 57 02.11.10, 21:38 onofrio napisał: > A kto najpiękniej gra ten utwór? Na KCh był grany. > Ja mam swojego faworyta :) Ja pamiętam nieziemskie wykonanie jednej Chinki o nazwisku Xiaoxi Wu na XV KCH (która chyba nawet nie wyszła z I etapu). Piękniejszego Berceuse od tamtego czasu nie słyszałem :) Odpowiedz Link Zgłoś
onofrio Re: Chopin, Berceuse Des-dur op. 57 03.11.10, 15:45 jdrk napisał: > onofrio napisał: > > > A kto najpiękniej gra ten utwór? Na KCh był grany. > > Ja mam swojego faworyta :) > > Ja pamiętam nieziemskie wykonanie jednej Chinki o nazwisku Xiaoxi Wu na XV KCH > (która chyba nawet nie wyszła z I etapu). Piękniejszego Berceuse od tamtego cza > su nie słyszałem :) > W tym czasie nie interesowałem się tak szczegółowo KCh. Nie znam więc nagrania tej Chinki. Szkoda :( Wsrod naszych już prawie 300 kołysanek jej wykonanie zajełoby honorowe miejsce. A moje ulubione wykonanie to interpretacja Ashkenazy'ego: www.youtube.com/watch?v=rzUAkfjDxG0 Cytowany komentarz: ``Quelle merveille d'interprétation. La meilleure que j'ai pu voir(écouter) sur youtube. La version d'hélène n'équivaut pas(mais pas loin) celle d'Ashkenazy qui est d'une magnificence absolue selon moi. Il y a tout Chopin dans cette oeuvre... Délicatesse,sensibilité, profondeur, légèreté, mélancolie...Posément...'' Pianista startował w KCh, ale zajął tylko 2.miejsce. Ale potem rozwinął się niesamowicie :) Odpowiedz Link Zgłoś
jdrk Re: Chopin, Berceuse Des-dur op. 57 03.11.10, 22:54 onofrio napisał: > A moje ulubione wykonanie to interpretacja Ashkenazy'ego: Rzeczywiście piękne wykonanie - nie znałem go :) A oto Xiaoxi Wu: w640.wrzuta.pl/audio/7VzYlO32S4t/chopin_-_berceuse_des-dur_op.57 > Pianista startował w KCh, ale zajął tylko 2.miejsce. Ale potem rozwinął się niesamowicie :) 2. miejsce, to nie jest "tylko"! Wtedy wygrał Harasiewicz, więc miał silną konkurencję :) Zresztą Aszkenazi rok później wygrał Konkurs Królowej Elżbiety. Odpowiedz Link Zgłoś
onofrio Re: Chopin, Berceuse Des-dur op. 57 20.11.10, 00:08 jdrk napisał: > 2. miejsce, to nie jest "tylko"! Wtedy wygrał Harasiewicz, więc miał silną konk > urencję :) Zresztą Aszkenazi rok później wygrał Konkurs Królowej Elżbiety. A propos: ostatnio dowiedzialem sie, ze i w tym KCh, z Harasiewiczem i Aszkenazim, doszlo do do skandaliku (uzywam tego zdrobnienia, slowo "skandal" nalezy sie KCh 16). Mianowicie dwaj znamienici czlonkowie Jury: Lew Oborin i Arturo Benedetti-Michelangeli odmowili zlozenia podpisow pod koncowym protokolem, bowiem uwazali, ze zwyciestwo nalezy sie Aszkenaziemu. Mysle, ze Chopin bylby nieszczesliwy widzac, ze muzyke ktora on pisal z glebokiej inspiracji, uzywa sie w konkursie jego imienia do pobudzania sportowej rywalizacji miedzy mlodymi pianistami! A takze, ze w zwiazku z tym konkursem padaja slowa: skandal, przerazajacy werdykt, kontrowersja,... Slyszalem takze to: ``Kiedy Awdiejewa mocowała się z delikatną tkanką muzyki Chopina, zobaczyłem przy fortepianie urzędniczkę z poczty (z całym szacunkiem dla miłych pań), zapalczywie atakującą klawiaturę żelaznym stemplem.'' Nie mozna transformowac sztuki w sport bo to sie bardzo zle konczy jak widac z przykladu KCh 16. Odpowiedz Link Zgłoś
gkpianist Re: Chopin, Berceuse Des-dur op. 57 02.02.11, 18:04 Zgadzam się z onofrio co do komentarza odnośnie Pani Awdiejewej - bardzo trafne porównanie, choć chyba wciąż jeszcze za mało dosadne ;) Co do Kołysanki to osobiście nie mam swojego ulubionego wykonania, ale zdecydowanie bardziej podobają mi się wykonania na żywo niż nagrania - jest to utwór bardzo szczególny i wymaga wykreowania bardzo specyficznej atmosfery, która - w moim przekonaniu - jest stosunkowo łatwiejsza do uzyskania przez wykonawcę i do "poczucia" przez słuchacza właśnie w czasie koncertu... i to bynajmniej w bardziej intymnej scenerii (mniejszej sali...) niż Sala FN. Pozdrawiam, GK Odpowiedz Link Zgłoś