kwiat_lotosu
11.05.04, 08:30
moja mama mieszkla w mieszkaniu spóldzielczym 11 lat, zameldowała moja corkę
z myslą,ze kiedy jej zabraknie ,mieszkanie bede mozna przekształcic na
nią.Przez 11 lat płaciła kredyt, który zaciągnela spóldzielnia Mama zmarła a
prezes spóldzielni kazał mi zwrócić mieszkanie Powiedził, ze nie mam prawa
pierwokupu.Córka wymeldowana zostanie z urzędu a mieszkanie pozostaje
włsnościa spoldzielni.Czy to prawo nie jest chore.Rozumiem ,ze moja matka
zrobiła ptrezent, częsc kredytu opłaciła bo resztę umorzyło panstwo, czyli
osoba , ktora wejdzie na to miezkanie ma prawie o polowe tanszy czynsz.Gdzie
tu jest sprawiedliwosc?