Dodaj do ulubionych

Forum dyskusyjne

19.11.09, 23:13
Zacznijmy moze od tego czym powinna byc dyskusja.

Idealnie: kazdy wypowiada swoj sad, szuka sie zblizenia. Niektorzy sie opieraja ale w koncu akceptuja jeden sad.

Ale taka dyskusja przypomina mi rade ministrow za de Gaulle'a. Z kazdym gadal az sobie wytworzyl opinie na temat. I ja wypowiedzial. I ona stawala sie polityka kraju.

Rzeczywiste dyskusje na forach sa zupelne inne:

.kazdy wypowiada swoj sad i dziwi sie, ze inni maja inny. Po czym uznaje innych za glupich a forum za denne.

.przychodzi sie z gotowa opinia do ktorej stara sie przekonac inych: grozba, prosba lub pochlebstwem. A jak juz sie przekona to sie ma satysfakcje.

.kazdy mowi cos innego. Kakafonia jest zupelna. Przebija sie zdanie tego, ktory jest najbardziej lubiany albo najmniej nielubiany.

Czyz nie lepiej zamiast dyskutowc kupic sobie psa, albo poszukac metresy?

PF




Obserwuj wątek
    • hansgrubber Re: Forum dyskusyjne 19.11.09, 23:21
      :)
    • marouder.eu Placzus, francuski piesi pani Metresa 19.11.09, 23:29
      Dziwnie sie plotly losy Placzusia. Po kilkuletnim okresie uczestnictwa w forach
      dyskusyjnych skonstatowal ze zgroza, ze on, akademik francuski nikogo byl nie
      przekonal do swoich pieknie wykladanych racyj i ze nawet rada, ktorej kiedys sam
      sobie udzielil i do ktorej dziarsko sie zastosowal, tj. zakup francuskiego psa
      oraz zainicjowanie stosunkow z pania Metresa Carolescu, rumunska, jeszcze
      przedwojenna ksiezniczka, niczego nie zmienila w jego cokolwiek monotonnym i
      jakby nie do konca potrzebnym zyciu.
    • 1zorro-bis Francuzik...ty maly madralo! 20.11.09, 07:17
      a De Gaulle tez swoich ministrow od "zasrancow" wyzywal? W tej "dyskusji"?
    • hansgrubber Re: Forum dyskusyjne 20.11.09, 18:59
      Dyskusja «ustna lub pisemna wymiana zdań na jakiś temat mająca
      prowadzić do wspólnych wniosków»

      sjp.pwn.pl/lista.php?co=dyskusja
      • g-48 Re: Forum dyskusyjne 20.11.09, 21:23
        Dyskusja «ustna lub pisemna wymiana zdań na jakiś temat mająca
        > prowadzić do wspólnych wniosków»
        Majaca doprowadzic do wspolnych wnioskow co nie znaczy ze doprowadza
        i tak jest dobrze!Inaczej swiat bylby nudny.
        • hansgrubber Re: Forum dyskusyjne 20.11.09, 21:36
          Trudno odnalezc staranie by doprowadzila.
          • szach0 ___to jak z bliźnim! wpierw zdefiniuj "dyskutanta" 04.12.09, 09:58
            jeżeli spotkasz gościa, który spełnia te kryteria
            możesz kolejno wymieniać argumenty!

            Jezeli zaś dojdziesz do wniosku z masz do czyneinia z nieudaną
            podróbką człowieka, erzacem dyskutanta, taka muchę plujkę
            gnojarkę z gnoju na gnojowisku, która zwabił zapach
            krwi draśniętych ludzi...pisz im jedynie wątki wychowacze
            z wyświetleniem błędów faktograficznych i logicznych.

            Od czasu do czasu przypomnij, ze wyzwiska nie nobilitują.

            • hansgrubber Re: ___to jak z bliźnim! wpierw zdefiniuj "dyskut 04.12.09, 13:40
              Przyznaje ze nie rozumiem.
              • 1zorro-bis Re: ___to jak z bliźnim! wpierw zdefiniuj "dyskut 04.12.09, 14:35
                ja tez. Absolutnie!
              • polski_francuz Hasz pisze 04.12.09, 18:48
                ze jest rozczarowany dyskutantami.

                I, ze on z elitarnej Elektroniki zasluguje na wiecej i na lepiej.

                Ma oczywiscie racje, ale trzeba te racje lepiej sprzedac:)

                PF
                • hansgrubber Re: Hasz pisze 04.12.09, 19:14
                  Aaaa... Rozczarowanie to codzienny towarzysz, najgorzej jak patrzy z
                  lustra.
                  • 1zorro-bis Re: Hasz pisze 04.12.09, 21:09
                    szczegolnie przy goleniu....
                • 1zorro-bis Re: Hasz pisze 04.12.09, 21:08
                  to on jest dyskutant??! Nie wiedzialem.....
                  • ariadna-enta Re: Hasz pisze 04.12.09, 21:47
                    tylko czemu franzucik z tym superdyskutantem jakoś nie dyskutuje
                    nie kapuję
                    elita z elitą nie polemizuje.))
                • marouder.eu Placzus, Hasz i elitarna elektronika 04.12.09, 22:07
                  Kiedy naukowcy radzieccy wynalezli przy pomocy Hasza zmyslny system komputerowy
                  RIAD, urzadzili w Moskwie konferencje prasowa polaczona z prezentacja.
                  Hasz, podowczas jeszcze na tyle mlody, ze dopiero lekko lysiejacy na ciemieniu
                  poprosil o pomoc swego najlepszego studenta, kolege Placzusia.
                  Placzus przekrecil wlacznik zasilania..Zaszumialo, blysnelo, nie wiedziec czemu
                  zaswiergotalo..
                  - Nazywam sie Sawwa Inokientycz Samopych- przedstawil sie zgodnie z instrukcja
                  KGB Hasz, po czym przedstawil Placzusia- A to moj wspolpracownik-programista,
                  litewski kandydat nauk Juozas Lajkutas. Jako wybitni tworcy komputerowi prosimy
                  zagranicznych gosci o zadawanie pytan naszemu dziecku.
                  - Kto produkuje najwiecej stali na swiecie?-padlo pytanie z sali
                  - No chyba, ze Zwiazek Radziecki- odpowiedzial komputer
                  - Ktore panstwo jest najpotezniejszym mocarstwem na Ziemi?
                  - Jak to, ktore? Wiadomo, ze my, tzn. Zwiazek Radziecki, ma sie rozumiec!-
                  odpowiedzialo urzadzenie
                  - Gdzie jest najwiecej wiezniow politycznych?
                  -...-komputer dlugo milczal, milczal, w koncu odrzekl, jak go zaprogramowal
                  Placzus- A u was Murzynow bija!
                  • ariadna-enta Re: Placzus, Hasz i elitarna elektronika 04.12.09, 22:22
                    maruder
                    będzie ciąg dalszy?.)))
                    • tytanya Re: Placzus, Hasz i elitarna elektronika 04.12.09, 22:29
                      Wetnę się. Skype wyłączam.
                      • ariadna-enta Re: Placzus, Hasz i elitarna elektronika 04.12.09, 23:47
                        ale jutro xałącz skype.)
                        • marouder.eu Re: Placzus, Hasz i elitarna elektronika 04.12.09, 23:54
                          Ale ja nie mam Skype'a:)
                          • ariadna-enta Re: Placzus, Hasz i elitarna elektronika 05.12.09, 17:56
                            no to nie pogadamy.)

                            "Jak przyjeżdżałem do Polski w latach 90 cieszyłem się jak widziałem
                            ludzi w krawatach,bo to były dla mnie objawy wzrostu klasy średniej"

                            autor polski_francuz
                    • marouder.eu Re: Placzus, Hasz i elitarna elektronika 04.12.09, 22:37
                      Pewnie, ze bedzie:)
                      Moze kiedys poprawie i wydam moje opowiastki:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka