Dodaj do ulubionych

Pluskwy w PKP

05.12.11, 14:49
nie chodzi mi o podsłuchy CBA czy też kontrwywiad czy też Straż Graniczną ale o Pluskwy (Cimex lectularius) które atakują podróżnych w pociągach relacji Warszawa - Białystok. Znajomy właśnie wczoraj korzystał i pokąsane zostało jego dziecko, niestety okazało się że dzieciak jest także uczulony więc potrzebna była wizyta w szpitalu ....
Ciekawe czy PKP w jakiś sposób walczy z robakami w wagonach przecież znając ich standard utrzymania chociażby toalet to o zagnieżdżenie insektów jest szalenie łatwo.
kiedyś ktoś wspomniał że w Warszawie tramwaje były raz na tydzień dezynfekowane w środku aby zapobiec rozprzestrzeniania się gruźlicy, także więc ciekawi mnie jak często PKP (Intercity) dezynfekuje i niszczy insekty w przedziałach, bo to że potrafi odstraszac podróżnych skutecznie to już wiewmy.
Obserwuj wątek
    • shiva772 Re: Pluskwy w PKP 05.12.11, 20:01
      Bed bugs znaczy ;) Pluskwy w naszych czasach są niezwykle trudne do wyplenienia, nie sądzę by PKP miało aż tyle kasy. Nawet hotele takie jak Mariott często sie z tym tałatajstwem borykają. Moja siostzenica walczyła z tym ohydztwem w akademiku politechniki warszawskiej (na koszt własny) będąc w Anglii na jednej z wielu stancji też sie z nimi spotkałam a dom był bardzo zadbany i czysty, dopiero profesjnalny poskramiacz dał radę. Już nigdy nie będę spokojna jadąc PKP :(
      • tomek_tomasz Re: Pluskwy w PKP 05.12.11, 20:26
        dobra rada od sympatycznego Pana którego spotkałem i opowiedziałem historię, po pierwsze jego znajomego już pogryzły rok temu, po drugie jest metoda - wymrozic to tałatajstwo!!!! czyli w najewiększe mrozy nie włączać ogrzewania i samo to wyginie łącznie z małymi pluskwiątkami!!!!! Inne metody stosowane w cywilizowanym Świecie są na pewno dla kolei za drogie i lepiej niech PKPluskwy mają co jeść w końcu sa integralną częścią taboru!!!!
        • omam_al_oman Re: Pluskwy w PKP 05.12.11, 20:36

          Aaa, "Osram" (czyli "shivove" swiatlo z zarowki), i wszystko jasne...
          To znaczy, ze w zeszlym roku, zima, gdy kilkanascie (kilkadziesiat?), pociagow wymrozilo prawie na smierc pasazerow PKP, to nie byla pokazana calkowita klapa PKP, to byla zamierzona taktyka by wyzwolic sie z... bugojadow.
          Hmm...
          • tomek_tomasz Re: Pluskwy w PKP 05.12.11, 21:00
            idąc dalej to może oznaczać że PKP prowadzi eksperymenty na ludzkości (zakazane różnymi przepisami Prawa Międzynarodowego)! No i jeśli chodzi o EURO 2012 to na pewno takie pluskwy będą miłą i stała pamiątką wywiezioną przez kibiców z naszego kraju. PKP może byc dumne!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka