nieeuklidesowy
04.07.12, 07:54
1. "Zmasowany atak Chińczyków na białostocki handel" - jedno 'centrum' - niewielki sklep - to zmasowany atak?
2. Tylenda: "Obawiam się, że moi stali przedsiębiorcy mogliby tego nie wytrzymać" - no pewnie, że Pan Karol będzie bronić leniwych kumpli, którzy dorobili się spekulując tuż po upadku komunizmu.
3. Może wreszcie sytuacja zmusi lokalnych handlarzy do zwiększenia konkurencyjności, poprawy kultury obsługi klienta czy zwiększenia asortymentu. Może wreszcie wchodząc do sklepu przestaniemy się czuć jak w filmie Barei.