Dodaj do ulubionych

Rozmowa z Andrzejem Chwalibogiem

IP: 212.33.66.* 29.06.04, 23:50
Opera znacznie podniosłaby rangę kulturalną naszego pięknego miasta. Ważna
jest w tej sprawie Racja Stanu (pojęcie już zanikające w naszym słowniku), a
nie małe interesy kupców czy innej grupy. Jeżeli szarzy mieszkańcy nie
potrafią wznieść się ponad swą małość, muszą zrobić to nasze władze. Jeżeli
przegapimy tę szansę, następnej może nie być przez następnych kilka lat...
Białysok powinien jako prirytety rozwoju wytyczyć sobie: kulturę, edukację,
sport, turystykę. Tu przemysłu nie ma i nie będzie! Rozwijajmy Uniwersytet,
Politechnikę, Akademię medyczną...Usamodzielnijmy Akademię Muzyczną i
Teatralną. Wprowadźmy Jagiellonię do 1 ligi, wybudujmy nowe teatry i kina.
Ile osób żyje w Białym grodzie z jednego studenta. Wartobyłoby zrobić taką
kalkulację?! Kochajmy to miasto, bądźmy z niego dumni i wspieramy jego
rozwój. Jestem całym sercem za operą!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: KOLO Re: Rozmowa z Andrzejem Chwalibogiem IP: 193.201.167.* 30.06.04, 10:49
      Teatr Muzyczny? no nie wiem, ale kupców powinni eksmitować np. na tereny leżące
      wdłuż ul. Branickiego pomiędzy ulicą a rzeką Białą ... terenu jest tam mnóstwo
      i na budy i na parkingi... nieco na uboczu ale w mieście... komunikacja miejska
      też dowiezie zainteresowanych (po Branickiego kursuje kilkanaście linii)
      drugą lokalizacją jest dawny dworzec fabryczny przy Kapralskiej. Wprawdzie
      należy do PKP ale na pewno można się z nimi dogadać...
      jest w końcu niewykorzystywany parking na dawnym siennym rynku (pomiedzy
      Młynową a Legionową) Skoro budy mają być w centrum to też jest to dobra
      lokalizacja a parking to lipa. Praktycznie nikt tam nigdy nie zostawia auta, bo
      wolą to zrobić tuż za ogrodzeniem parkingu na Młynowej aby nie płacić...
      • Gość: MK1 Re: Rozmowa z Andrzejem Chwalibogiem IP: 62.17.253.* 30.06.04, 11:04
        Osobiscie uwazam ze to wlasnie ze Opera czy teatr muzyczny to anachronizm -
        ile osob Polsce bylo choc raz w operze? ile osob w Polsce regularnie chodzi do
        opery??? 1% no moze 2%, bez sensu byloby wydawanie kilkunastu milionow zlotych
        w cos co nie przyniosloby przyjemnosci zwyklym ludziom...a budowac po to tylko
        zeby mozna bylo odhaczyc ok mamy opere to bez sensu (jak zreszta budowa
        kolejnyych kosciolow - ale to juza inna historia)

        a moze ten teran po prostu sprzedac pod budowe jakiegos fajnego biurowca??? na
        parterze galerie ze sklepami, moze jakies multikino, a na gorze pomieszczenia
        biurowe..parking podziemny a wszystko otoczone zielenia i kawiarniami, pubumi -
        tylko coby to nie bylo pomylka architektoniczna - ale naprawde cos nowoczesnego
        (cos co mogloby sie stac jakims symbolem Bialego) i co by w koncu Bialystok
        wprowadzilo w XXI wiek...Przeciez to nie moze byc az tak trudne...szczegolnie
        ze akurat brakuje nam nowoczesnych budynkow, multikina, parkingow w centrum
        Bialegostoku...Napewno znalazlby sie jakis inwestor ktory by wsadzil pieniadze -
        zwykly czlowiek bylby zadowolony...bylyby sklepy, kino, moze basen , parking i
        miejsce biurowe pod wynajem...i przede wszystkim nie musialby do tego interesu
        doplacac - Pnan Chwalibog urwal sie z chonki - Ten budynek bylby wlasnoscia
        wszystkich - to co mozenie byloby biletow??? albo moze wrocimy do sytuacji ze
        bilet do teatru bedzie kosztowal 3pln a nie 30...- jesli tak mi wladze miasta
        niapisza w statucie tego owego budynku - ze wejsciowka nigdy ale to nigdy nie
        przekroczy wartosci 1Euro (niedlugo to bedzie glowna waluta w Polsce) wiec ja
        mowie tak dla budowy tego teatru/opery jesli natomiast ma byc tylko budynek dal
        1-2% mieszkancow bialego (gdyz wiekszosci nie bedzie po prostu stac na pojscie
        tam (juz chyba teraz widac jakie "masy " wala do Teatru dramatycznego ,
        filharmonii ( pewnie bez wycieczek szkolnych to wogole nikt by na nie nie
        przychodzil - chyba ze szyszki z urzedu miejskiego ze swoimi darmowymi
        biletami) - wiec panowie sprzedajcie to komus z kasa i pomyslem i prosze nie
        pieprzcie ze w bialym MUSI byc ta pieprzona Opera - bo to tylko w waszym
        mniemaniu (ale wy zyjecie w swoim swiecie wlasnej adoracji - i naprawde
        jestescie oderwani od 99% mieszkancow bialego, ich potrzeb i przede wszystkim
        od ich mozliwosci finansowych i upodoban) - Moze wiec sprobujmy zrobic
        referendum zanim ktos zacznie inwestowac grube miliiony z naszych podatkow na
        ten anachronizm??? to przynajmenij byloby sprawiedliwe...

        Co do tego bazaru to zawsze kojarzyl mi sie z syfem stadionu X-lecia...wstyd,
        ze to wszystko jest w zasiegu rzuta kamieniem od dwoch glownych ulic Bialego...
    • lindow1 Re: Rozmowa z Andrzejem Chwalibogiem 30.06.04, 11:23
      W tym żałosnym mieście ponoć jakiegoś "miłosierdzia", mieście od teraz
      odgraniczającym tzw. Europę od tej niby azji wschodniej, ci radni są poprostu
      reprezentantami białostockiej przykurialnej, okołokruchtowej mentalności.
      Większość z nich uczestniczy w kulturze oczywiście znanej ze słyszenia raz do
      roku chyba sesji owej Rady Miejskiej. Nie wyłączam oczywiście tej cenzorki
      teatralnej i muzealnej. Jak jej tam - Antypiuk? Ona powinna być - za. Taka
      0kazja: Jesus Christus Super Star na Jurowieckiej albo Hair . I tu i tam
      śliczne odkryte biusty, skąpe stroje. Tyle okazji do protestów. A tak na serio -
      wstyd mi za tych wybrańców opowiadających się za bazarem (bez względu na
      formę), nie za europejskością tego popieprzonego, sklerykalizowanego grajdoła
      nad Białą. Całe szczęście , że dzieciarnia rośnie. Oni rozpirzą kiedyś ten
      zaścianek. A ten Chw;libóg to taka V kolumna czarnych: niby za ale żagle
      nastawione skąd wiatr zawieje.
      • Gość: Czarny Re: Rozmowa z Andrzejem Chwalibogiem IP: *.iig.pl / *.iig.pl 30.06.04, 11:53
        Czy ten Chwalibóg zawsze tak pier doli, bo nie sposób go w ogóle zrozumieć.
    • alex.4 Re: Rozmowa z Andrzejem Chwalibogiem 30.06.04, 13:16
      bazar to wstyd. Należy go zlikwidować. Ciekawy jestem jak długo interesy
      garstki kupców bedą istotniejsze niż całej reszty mieszkańcó Białegostoku
      pozdr
    • Gość: bort Re: Rozmowa z Andrzejem Chwalibogiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 13:53
      albo szacowne grono-albo Jurgiel-co Pan Andrzej pi......
      • Gość: jot Re: Rozmowa z Andrzejem Chwalibogiem IP: *.stnet.pl 30.06.04, 16:28
        Gdyby Branicki pytał mieszkańców miasta o zgodę na budowę pałacu, to byłby tam dzisiaj park, las, albo Chanajki. Białystok jest zapyziałą mieściną. Reszta tego pięknego kraju ogląda nas i widzi jako cudaków, jako resztkę czegoś co jest melanżem dzikiej Litwy i mieszkańców kresowych stanic, wokół których latem chodzą dzikie żubry, a zimą oswojone niedźwiedzie.Lud białostocki nie potrzebuje opery.Przydałobu się jeszcze dwa bazarki,może trzy, albo dwa supermarkety. Znajomych tam spotkać można, tak jak łoni bywało uwagi na swiatowe życie wymienić trzeba, kupić można taki sam telewizor jak u sąsiada, ale z trzema kanałami więcei plus dodatkowy głośnik. A dać każdemu DVD, waciak i pęto kiełbasy, to kulturę zaspokoją.Niech żyje demokracja, najlepiej w wydaniu zza wschodniej granicy.
        • alex.4 Re: Rozmowa z Andrzejem Chwalibogiem 01.07.04, 10:43
          skądinąd duzo zieleni jest ozdobą Białegostoku:)
          Ale tandetne targowisko w centrum miasta, to absurd. Dość już kupcy i ich
          poplecznicy wstrzymują rozwój miasta
          pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka